kora78 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 brak mi slow. napisze krotko zadac sekcji zwlok? Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Dobrze ja to powiem wiec; Kora zadzwon prosze do Kliniki i popros o eutanazje psiaka. Czy ktos moglby tam isc, zeby on sam nie siedzial? Porazka, ide sobie w leb strzelic Quote
kora78 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 ale to chyba zrobia od razu. kizi post 926. szybko. Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 tak, dowiedzmy sie co spowodowalo te uszkodzenie jelit i ogolnie co w nim siedzialo Quote
mari23 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Franiu........................................... nie tak miało być :( :( :( Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 musze isc pomyslec, pozniej cos napisze Quote
marta0731 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 kora78 napisał(a): niekochane i bezpanski na koniec swojego zycia :((((((( nie pisz tak, właśnie że na koniec był przez nas wszystkie bardzo kochany!!!!!!!!!!!!!!!! i nie był beZpański, był nasz wszystkich Decyzja chyba podjęta, prawda?:placz::placz::placz: Ja to bym tylko chciała, żeby go ktoś "przed tym" przytulił!!!!!!!!!!!!!!! FRANIU :(:(:(:(:( Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Marta, tak. Franiu odejdzie gdzies tam sam, w klatce kliniki vet. Quote
ostatniaszansa Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Potrzebujemy jasnej deklaracji - wlasnie Ewa rozmawiala z Kora, ktora kazala robic sekcje rownoczesnie nie wiadomo kto zaplaci za leczenie Frania, o tych kosztows nikt nie gwarantuje, bo to "my wzielysmy Frania" - co jest dosc interesujace biorac pod uwage dym jaki byl wczesniej, ze to nie nasz pies. Kto placi za leczenie Frania? Jezeli nikt nie pokrywa tych kosztow, nie bedzie robionej zadnej sekcji - mamy prawie 300 psow pod opieka i najnormalniej w swiecie nas na to nie stac /Agnieszka Quote
kora78 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 zadzwonilam do Ewy nik ostatniaszansa. zgodzila sie zadzwonic do lecznicy i powiedziec o decyzji. powiedzialam,ze za sekcje placimy. panie chca naszej deklaracji, ze pokrywamy koszty leczenia Frania. ja tego dac nie moge. nie jestem skarbnikiem, ani deklarowiczem. zostalam zakrzyczana.... Quote
ostatniaszansa Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 kora78 napisał(a):zadzwonilam do Ewy nik ostatniaszansa. zgodzila sie zadzwonic do lecznicy i powiedziec o decyzji. powiedzialam,ze za sekcje placimy. panie chca naszej deklaracji, ze pokrywamy koszty leczenia Frania. ja tego dac nie moge. nie jestem skarbnikiem, ani deklarowiczem. zostalam zakrzyczana.... Sekcji nie bedzie dopoki nie bedzie deklaracji odnosnie kosztow leczenia, skoro pies nie byl nasz, to wytlumacz mi dlaczego tak wybiorczo traktujesz platnosci za niego? /Agnieszka ps. deklaracji potrzebujemy juz, bo zaraz kontaktujemy sie z klinika Quote
marta0731 Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 (edited) przestańcie teraz o jakiejś sekcji!!! Pogięło was? PO CO PYTAM???!!! Tam teraz Franio.......................................................... :(:(:(:(:( a wy jakieś sekcje????????????/ Franio, przepraszam za to Nie mogę teraz z Tobą być, ale jestem myslami, miziam, uspokajam.......................... Edited October 9, 2012 by marta0731 Quote
ostatniaszansa Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 [quote name='marta0731']k...a przestańcie teraz o jakiejś sekcji!!! Pogięło was? PO CO PYTAM???!!! Tam teraz Franio.......................................................... :(:(:(:(:( a wy jakieś sekcje????????????/ Franio, przepraszam za to Nie mogę teraz z Tobą być, ale jestem myslami, miziam, uspokajam.......................... Decyzje sa potrzebne - sekcja tak czy nie. Koszty badan - ktokolwiek pokrywa, czy nagle nikogo nie ma? /Agnieszka Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Agnieszka jaki jest koszt za dotychczasowe leczenie Quote
ostatniaszansa Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 kizimizi napisał(a):Agnieszka jaki jest koszt za dotychczasowe leczenie Kora rozmawiala z lekarka, moze ja pytala. Sekcja - tak czy nie? Musimy cos odpowiedziec w lecznicy ... /Agnieszka Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Agnieszka ganiasz nas za sekcje i ze "teraz pewnie nikogo nie ma" jesli chodzi o oplacenie leczenia a nie wiesz ile nawet? Quote
Poker Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Po co sekcja? Ktoś go otruł czy co ? Ma nowotwór i trzeba dać mu spokojnie odejść.Głową muru nie przebijecie .Zamiast sekcji lepiej opłacić jego pobyt w klinice.Jemu sekcja nie pomoże, a kasa pomoże innym psom. Nie męczcie ,miałam psa z perforacją jelit , wiem co to jest.:-( Nie kłóćcie się , bo to nie przystoi w takiej chwili.:mad: Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Marta nas tam nie ma, moje myslenie niewiele mu pomoze :( Quote
ostatniaszansa Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 kizimizi napisał(a):Agnieszka ganiasz nas za sekcje i ze "teraz pewnie nikogo nie ma" jesli chodzi o oplacenie leczenia a nie wiesz ile nawet? A to ja mam wiedziec? Kora wyliczyla mnostwo kosztow, wiec mogla spytac i o to. A decyzje o sekcji trzeba podjac razem z decyzja o eutanazji, dlatego was "ganiam". Powtorze sie nudnie, ze skoro Franiu ciagle nie byl "nasz" i tak mocno to podkreslano, ze czip nie rejestrowany itp, to jakos tak logicznie mi wygladalo, ze koszty nie sa po naszej stronie, a teraz nage tylko sekcja jest wazna / Agnieszka Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Poker my sie nie kłócimy -jeszcze nie. Nie oznacza to jednak, ze ktos mi w oczy pluje a ja bede udawac ze deszcz pada! Agnieszka wiesz co, bezczelna sie teraz robisz! Nic juz dzis nie bede pisac bo mi nerwy puszczaja Quote
ostatniaszansa Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 [quote name='kizimizi']Poker my sie nie kłócimy -jeszcze nie. Nie oznacza to jednak, ze ktos mi w oczy pluje a ja bede udawac ze deszcz pada! Agnieszka wiesz co, bezczelna sie teraz robisz! Nic juz dzis nie bede pisac bo mi nerwy puszczaja A moze najpierw podejmiesz jakakolwiek decyzje - ma byc robiona sekcja czy nie? Na temat bezczelnosci niektorych na tym watku nie chce mi sie nawet pisac /Agnieszka Quote
Yorija Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 jeżeli nie ma innego sposobu żeby mu w cierpieniu ulżyć to chociaż tyle można dla niego zrobić :-( dobrze, że Was miał i oszczedzone mu zostało umieranie w schronie bardzo to smutne, że nic więcej nie da się dla niego zrobić kiepski ten świat Quote
Anula Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 Dajcie Franiowi spokojnie odejść,niech się już nie męczy tyle cierpienia było w jego oczach.Sekcja jest bezsensowna skoro ma odejść za TM. Teraz tylko szybka decyzja i oby Lecznica wykonała eutanazję i nie czekała do rana.Raczej nie możliwe jest aby ktoś był przy Franiu. Quote
Poker Posted October 9, 2012 Posted October 9, 2012 MOże o kasie pogadacie potem, co? Teraz dajcie psu spokojnie odejść za TM. Może wtedy emocje Wam opadną i podejdziecie racjonalnie do spraw finansowych. Quote
kizimizi Posted October 9, 2012 Author Posted October 9, 2012 Franek odejdzie. Taka podjelismy decyzje. Pies ma okolo 400zl, chyba wystarczy na pokrycie leczenie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.