Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

zgadzam sie calkowicie z Poker, ona po prostu ladnie napisala to, o co i mi chodzilo :)

edit, to, jak trzymam kciuki i wciaz mysle o Franiu, ie bede pisala, bo dla mnie to oczywiste. i szkoda slow na rzeczy oczywiste.

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

kora78 napisał(a):
świadoma manipulacja, zabawa w kotka i myszkę.
ja tak to widzę. mam prawo. i mam podstawy.


Kora już nie przesadzaj, bo znów będzie wojna. Też bym już wylaczyła kompa, a siedzę na szpilkach i czekam................................
ja tylko bym chciała wiedzieć co z Franiem!!! :(
Figunia to już pewnie pół palcy obgryzła.........

Franuś trzymaj się!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Posted

Ja mam pytanie,czy ta Klinika,w której przebywa Franuś jest całodobowa?
Chodzi mi o to czy psiak będzie miał w niej całodobową opiekę i w razie jakiegoś kryzysu uzyska pomoc.Tylko tak się pytam proszę tego nie wziąć za coś złego,po prostu przypadkowo weszłam na ten wątek i siłą rzeczy martwię się o Frania.

Posted

kora78 napisał(a):
świadoma manipulacja, zabawa w kotka i myszkę.
ja tak to widzę. mam prawo. i mam podstawy.


weź sobie coś na wstrzymanie tej biegunki emocjonalnej.Prawo masz do w szystkiego, również do ponoszenia odpowiedzialności za to co piszesz.
Franek miał być znieczulany i pewnie nie wiadomo jak to zniósł. Akcja się toczy i i miejmy nadzieję ,że końca nie ma.

Posted

ostatniaszansa napisał(a):

Jest mi cholernie przykro, żal jeżeli się okaże, że pomoc dla Frania przyszła za późno :( słowa jakie usłyszałam od lekarki przed 15 minutami zmroziły mnie. Nie jest dobrze, ale walczą i będą walczyć o Frania. Ewa


Szkoda, że nie było dokładniejszego opisu w tym poście...
Tylko siedzieć, i trzymać kciuki, Franiu co więcej mogę............ :(
Mam nadzieję, że jak jutro włączę komputer, zobaczę, że jakoś wszystko jest ok
:modla::modla::modla::modla::modla::modla:

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
.
Teraz przed momentem otrzymałam informacje ; zapadła decyzja , że Franio będzie znieczulany bo bardzo niepokojące jest jego gardło i to "coś " jest wyczuwalne palcami , wówczas się okaże czy to jest operacyjne czy niestety nie. Bo pies musi jeśc a on nie je. Stan Frania , zwłaszcza ten zanik mięśni to ewidentnie sprawa dłuuugotrwała.Tak już bywa , ze w którymś momencie następuje kryzys. Z uwagi na nieciekawy jonogram dostaje dodatkowo potas. Czekamy do jutra do godz. 12 . Ewa




znalazlam. edytowany przedostatni post. przegapilysmy, bo juz kilka kolejnych wpisow bylo. a chwile wczesniej pisalam, zeby tak nie robic, bo to zamęt wprowadza.

ja sie na weterynarii nie znam. co mu beda robic? znieczulenie, czyli narkoza pelna? i endoskop jakis? czy jak? jak Lolek, pamietacie, on zjadl worek.

to jutro o 12 bedzie to robione, czy co o 12, ze wtedy jakis wynik?

to, ze dlugotrwale wychudzenie to kazdy wie, bo zdjecia sa, po co wciaz to powtarzac? przeciez nikt nie atakuje, ze nagle w OS schudl. naprawde.



kiedy kciuki trzymac najmocniej? teraz, czy jutro???? :(((((((((((((((

Posted

Franio jest w profesjonalnej klinice całodobowej, dzisiaj lekarka dyżurująca w szpitalu próbowała zajrzec co się dzieje z tym przełykiem, jest b, opuchnięte. Bez znieczulenia czyli popularnie mówiąc "podespania" psa nie można zajrzeć z wziernikiem aby przyjrzeć się co to jest i czy jest to operacyjne czy też nie , To coś jest wyczuwalne palcami. dlatego z dalszymi badaniami np. na przeciwciała się wstrzymują . Mam telefonować jutro ok 12 jak wygląda sytuacja , jeżeli okaże sie to nieoperacyjne ...te słowa mnie zmroziły, do tego pies jest wyniszczony jeszcze prawdopodobnie inną chorobą na oko nie da się stwierdzić czy np. ma ona podłoże immunologiczne/ ednokrynologiczne. Ja nic tu więcej zrobić nie mogę poza tym, że bardzo bym chciała aby Franio wyzdrowiał. Mają do mnie nr telefonu gdyby coś się działo będą powiadamiać wcześniej.
Jeszcze raz jutro do 12 będzie wiadomo co tkwi w przełyku Frania bardzo też prawdopodobne , ze jeżeli to świństwo jest operacyjen od razu to usuną i ja sie tej wersji trzymam . Proszę wstrzymać komentarze , nie siedzę non stop przed komputerem, niczego nikomu nie dawkuje.Jest cholernie smutno , może nawet jestem zła , że splot okoliczności sprawił iż pomoc dla Frania przychodzi późno. Uprzedzam aby było to jasne nikogo nie obwiniam. no chyba ,ze los . Ewa

Posted

dziewczyny trzymajcie nerwy i emocje- zwlaszcza ty Kora. OS wy tez sie nie dajcie, popyskowka poszla ale niktb was o nic nie obwinia.
Skupmy sie teraz na Franiu i jego jutrzejszym zabiegu.

Trzymam kciuki cala noc i jutro z rana tez!
Franek nie daj sie!

Posted

ostatniaszansa napisał(a):
Kora zatelefonuj 509 201 457 Ewa


nie ma Jej teraz na dogo-dzwonie do Niej na telefon i przekaze

zajety nr-moze z Wami rozmawia...

strasznie sie denerwuje co sie dzieje

Posted (edited)

kora78 napisał(a):
zajete, za chwile znow sprobuje.


to ja gadalam z OS- nie moglam sie do Ciebie dodzwonic z kolei Ty mialas zajety telefon
dzis operacji nie bedzie prawdopodobnie jutro, Franius zaczal jesc jedzonko takie bardziej papkowate zeby przelknal i pije duzo na razie jest w miare ok

Edited by beataczl

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...