Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.1k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

  • 1 month later...
Posted

[quote name='Figunia']
Ja wciaz Go mam przed oczami i wciaz placze.
Mnie najbardziej utkwiła w pamięci ta fotka, to spojrzenie:
http://imageshack.us/a/img402/8773/franio2.jpg
może dlatego, że czasami tak patrzy mój pies jak sie gorzej czuje, gdy mu coś dolega. Ilekroć Maks, pies wielkością i wyglądem zbliżony do Frania, tylko inaczej umaszczony, tak spojrzy ... zaraz przypomina mi się Franio :-(

Posted

Nie moge patrzec na te zdjecia. Po prostu nie moge. Nie wytrzymuje tego spojrzenia. Widze cale Jego zycie i ten straszliwy koniec.
Tak bym chciala zeby istnial ten Psi Raj.
I zeby choc tam byl szczesliwy.

  • 2 months later...
  • 5 months later...
Posted

[quote name='wykrywka']Mnie najbardziej utkwiła w pamięci ta fotka, to spojrzenie:
http://imageshack.us/a/img402/8773/franio2.jpg
może dlatego, że czasami tak patrzy mój pies jak sie gorzej czuje, gdy mu coś dolega. Ilekroć Maks, pies wielkością i wyglądem zbliżony do Frania, tylko inaczej umaszczony, tak spojrzy ... zaraz przypomina mi się Franio :-(

[quote name='Figunia']nie ma dnia bym Go nie wspominała, nie żałowała i :-(...

na mnie Franio patrzy codziennie - oczami Biedusia

to są moje chyba dwie najwieksze "biedy" w domu - chory na serce Łatuś i stareńki Bieduś

Posted

margoth137 napisał(a):
jakie kochane chłopaki:)


oj, kochane lejki moje dwa :)
Biedusiek ma moczówkę, a Łatuś brał Furosemid, ale teraz dostał Fortekor bez Furosemidu i chociaż on mniej w domu sika

Bieduś ma zawsze taki wzrok, że samo spojrzenie na niego ściska za serce :)
czasem nie ma siły wejśc po schodach - stoi i patrzy tak..... zaniesie, czy nie? ;)

Posted

Figunia napisał(a):
dwa kochane dziadeczki. Bidusie, coraz bardziej niedołężne, ale nie cierpią. I wciąż ŻYJĄ.
A Franuś nie dostał tej szansy.


i ja codziennie o tym myślę patrząc na Biedunia.....
tak bardzo przypomina o wbolesnym zakończeniu :( :( :( :(

  • 10 months later...
Posted

Pamiętam Piesku i nigdy nie zapomnę. Chyba niczego tak nie żałuję w swym życiu, choć dużo błędów popełniłam), jak tego momentu, kiedy wyciągnęłam Cię na siłę z domu, zniosłam na rękach i oddałam ludziom, którzy nie mieli dla Ciebie serca i zamiast dać szansę, zabili. 

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...