MonikaP Posted April 26, 2007 Author Posted April 26, 2007 [quote name='caroolcia']Nowe zdjęcia Bony;) No tak - najpierw ziewanko, a potem poranna gimnastyka :loveu: . A ten rozleniwiony młodzieniec obok...? :cool3: Quote
caroolcia Posted April 26, 2007 Posted April 26, 2007 Burbek, który od razu potraktował moj nowy dywanik jako słusznie mu nalezny ;) Quote
Donvitow Posted April 29, 2007 Posted April 29, 2007 Bona z Burbą leniu****ą na ogródku. Karolina miała dwa telefony ale mizerne. Quote
Iza i Avanti Posted May 1, 2007 Posted May 1, 2007 hooooooooooooooooooopsa Boniu do stałego domku Quote
joaaa Posted May 2, 2007 Posted May 2, 2007 Słuchajcie, mam potencjalny dom na Pomorzu. W domu jest dziecko i fretka( :oops: fretek). Jak ona do dzieci i np. kotów? Nie przekopię teraz całego watku, a nie pamiętam czy coś było na ten temat. :roll: Pani zadzwoniła do mnie w sprawie Soni, ale ona od dziś w nowym domu. Quote
MonikaP Posted May 2, 2007 Author Posted May 2, 2007 joaaa napisał(a):Słuchajcie, mam potencjalny dom na Pomorzu. W domu jest dziecko i fretka( :oops: fretek). Jak ona do dzieci i np. kotów? Nie przekopię teraz całego watku, a nie pamiętam czy coś było na ten temat. :roll: Pani zadzwoniła do mnie w sprawie Soni, ale ona od dziś w nowym domu. Jak do kotów, to nie wiadomo, a to dziecko w jakim jest wieku? Karolina nie ma dostępu do netu przez długi weekend, na pw mogę podać Ci jej nr telefonu, jeśli możesz, przekaż go zainteresowanej Pani. Quote
Donvitow Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Karolina nie ma dziecka więc nie wiemy ale generalnie w domu łasi się do wszyskich i bardzo chętnie reaguje na polecenia. Kota widziała dwa razy i raczej kot zza płotu ją prowokował. Sąsiadka Karoliny ma kota. Nadam temat karolinie by postarała się sprawdzić. Ja dzisiaj pracuję więc będę /chyba/ zaglądał na dogo. Jak są pytania to postaram się po konsultacji z caroolcią odpowiedzieć. Quote
Donvitow Posted May 3, 2007 Posted May 3, 2007 Na kota sąsiadki " jazga". Karolina szuka teraz sąsiadów którzy nie kochają dzieci i pozyczą do testów z jedno albo lepiej dwoje.;) Quote
kaLOlina Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 ła hahahahaaa ;) tia szybki sposob na pozbytcie sie dziecka;) Quote
la_pegaza Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 a nie ma jakiegoś przedszkola w okolicy ?? :lol: Quote
Donvitow Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 la_pegaza napisał(a):a nie ma jakiegoś przedszkola w okolicy ?? :lol: Dopiero mają budować. pomysł swietny ale musimy poczekać do poniedziałku:evil_lol: bo dzisiaj przedszkola zamknięte. Quote
Donvitow Posted May 5, 2007 Posted May 5, 2007 Jezu Bona ma jutro casting. Krolina robi w portki. A ja pracuję. Quote
GoniaP Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Donvitow napisał(a):Jezu Bona ma jutro casting. Krolina robi w portki. A ja pracuję. No tak, to Tobie robić w portki nie wypada :diabloti: A na poważnie, to ja bardzo mocno trzymam kciuki za Was wszystkich. Quote
Donvitow Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Były odwiedzinki.Pani ,Pan ,młody/ nie został zjedzony/, fretek/ nie został zjedzony/, torebka parówek/ zostały zjedzone/. Mlody by najchętniej zabrał Burbona:evil_lol: . Oczywiście nie wytrzymałem. Urwałem się z roboty na trzy godziny i pojechałem do Poznania. Quote
GoniaP Posted May 6, 2007 Posted May 6, 2007 Donvitow napisał(a):Były odwiedzinki.Pani ,Pan ,młody/ nie został zjedzony/, fretek/ nie został zjedzony/, torebka parówek/ zostały zjedzone/. Mlody by najchętniej zabrał Burbona:evil_lol: . Oczywiście nie wytrzymałem. Urwałem się z roboty na trzy godziny i pojechałem do Poznania. A ja po rozmowie z Karoliną jestem spokojna o obie Panie :p Quote
caroolcia Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Nietstety nie mam fotorelacji :oops: ale wszystko przebiegło bardzo pomyślnie. Państwo z synkiem i Bonia bardzo szybko się do siebie przekonali. Bona na początku troszke nieufnie, ale kiedy Pani Joasia wyciągnęła wieeelgachną paczkę kiełbasek na grila - pierwsze lody zostały natychmiast przelamane ;) Z synkiem też całkiem dobrze, chociaż głównie burbon za nim człapał (ze względu na kiełbasę w kieszeni ;) Na spacerku pierwsze nieśmiałe próby przywoławania Bony też sie powiodły w 100%. Z fretkiem niespodziewanie dobrze (oby nie zapeszać) Bonia podeszła do niejgo z ogromnym zionteresowaniem i nieustającym merdaniem ogonkiem. Najpierw Bonia była w kagańcu, a potem już bez. Na pewno początkowo trzeba by było kontrolować stosunki Bonowo-fretkowe, ale jak na pierwszy raz 5+ ;) Dobrze, że futrzaczek przyzwyczajony do psiaków i zupełnie się nie bał - pocieszne stworzonko. Genralnie wszystko poszło bardzo ładnie. Państwo super, myślę, że Bonia miałaby u nich bardzo dobry domek, i ... wypady na wędkowanie ;) Państwo mieli na spokojnie przeanalizować jeszcze raz pobyt u nas i podjąc decyzje na spokojnie i "przespać się z nią". Wstępnie są na Tak ;) ale zaczekamy na ostateczną decyzję. Gdyby potwierdzili jesteśmy wstępnie umówieni na piątek i próbne 2 tygodnie - w tym okresie kiedy Bonia nie mogła być u mnie. Dobrze by bylo tak na "wrazie czego" trzymać domek zastępczy na ten okres gdyby okazałlo się, że Państwo nie radzą sobie z Bonią, albo Bonia nie dogaduje się z resztą domowników (szczególnie tych futrzastych). Ale wczoraj wieczorkiem wytuliłam Boniaczka za wszelkie czasy, tak na wszelki wypadek... Quote
caroolcia Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Pani Joasia potwierdziła - przygarna nasza Bonieczkę. Myślę, że będzie miała u Państwa bardzo dobry i ciepły domek, maja bardzo dobre podejscie do zwierzaczków i myśle, ze Boniek będzie szczęśliwy! Bardzo już się z Bonieczką zżyliśmy i pokochalismy ją od noska po ogonek i pewnie będziemy bardzo tęsknili ale jestem pewna, że domeczek będzie świetny! Będzie miała małego, pełnego energii chłopca,własną fretkę, kolegę - 2 letniego goldenka, wypady do lasu i na rybki, jeśli Pan Czarek nie będzie miał obiekcji :cool3: Dzisiaj omówienie ostatnich szczegółów z Moniką i jesli wszystko pójdzie dobrze i zgodnie z planem w sobote jedziemy z Bonieczką do jej nowego wspaniałego domku, w którym już zaczeły się przygotowania miejsca dla Bonki. Quote
Donvitow Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 I do D....y. Myśleliśmy że tak daleko to nie przyjadą;) .Że nie zaryzykują życia synka ;) . Że Bona nawarczy na Fretka;) i nic. Jak minęły kiełbaskowe szaleństwa Bona podeszła do Pana i bu bu/ ale takie daj ciasteczko, albo się baw, albo zajmij się mną/. Pani stawała na "rzęsach" z kiełbaskami a Bonia bu bu. Pan nie reagował. w końcu bu bu Bokserka to bu bu/ tylko wtajemniczeni rozróżniają/. Bona położyła głowę na kolanach pana i koniec i tak sobie stała. Na spacerze oczywiście tarzanie a potem Marcin pokazywał pani jak Bonia siada, daje łapę, zostaje, przybiega. Przy komendach tyłeczek bony az walił w trawnik. Byłem zbudowany postępami Bony a jeszcze bardziej Marcina który się początkowo boczył i chyba trochę był zazdrosny. Paweł był by dumny ile można zdziałać godzinną lekcją/ nie u psa ale opiekunów/. Potem pani wydawała polecenia Bonie pod nadzorem Marcina i Bonka słuchała.A potem zrobiło mi się smutno na szczęście musiałem jechać do pracy:-( Quote
la_pegaza Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 super wieści :multi: proszę w umowie dodać pkt by często zaglądali na dogo , pisali i dawali nowe zdjęcia :cool3: Quote
caroolcia Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Na pewno będę meczyła Pania Joasię i mam nadzieję, że ma ogromne pokłady wyrozumiałości pod tym wzgledem :razz: Quote
AgaiTheta Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 Super!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Mój domek nie odpisuje, ale wiem, że nia ma stałego dostępu do neta, musimy czekać. Jakaś sierotka się tam tez doczeka schronienia! Dziękuje caaaałym sercem za okazaną pomoc, Bonie i całej sporej gromadce jaką pomagacie nam ratować! caroolcia, Donvitow wielki szacunek! Quote
Donvitow Posted May 7, 2007 Posted May 7, 2007 la_pegaza napisał(a):super wieści :multi: proszę w umowie dodać pkt by często zaglądali na dogo , pisali i dawali nowe zdjęcia :cool3: Karolina ma punkt o obowiązkowym zalogowaniu na Dogo dopisać podstępnie do umowy ale myślę że nie będzie problemu bo Pani zna wątek Buni:mad: Bony:multi: Na pamięć. A jescze tak myślę że pozyskaliśmy troje/ jednego przyszłościwego/ Dogomaniaka. Zapomniałem o Fretku biedak nie umie obsługiwać komputera. Quote
MonikaP Posted May 7, 2007 Author Posted May 7, 2007 Ja już sobie dziś pogadałam i z Karolcią, i z Donvitowem....i bardzo, bardzo się cieszę, że los po raz drugi uśmiechnął się do Bonki. Bo po raz pierwszy uśmiechnął się do niej, gdy Kajetan i Karolina stanęli przed jej boksem :-). Nic więcej nie napiszę, bo...wiem, jak Im teraz trudno... :calus: - dla Was obojga, Karolino i Kajetanie. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.