Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Miałam telefon w sprawie Bony....Pan z Poznania bardzo zainteresowany jak twierdzi, porozmawialiśmy przez tel i opowiedzialam mu o plusach i minusikach Bony, prawdopodobnie jutro albo pojutrze podjedzie (o ile się nie rozmyślił). Mieszkają w Poznaniu, pracuja jakieś 6 godz, więc Boniek nie zostawałaby długo w domku, ale maja 11 letniego syna.
Tłumaczyłam im jak wygląda sprawa ze spacerkami i jeżeli podjedzie to na pewno zabiore go na spacer pokazowy....

  • Replies 649
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

caroolcia napisał(a):
Miałam telefon w sprawie Bony....Pan z Poznania bardzo zainteresowany jak twierdzi, porozmawialiśmy przez tel i opowiedzialam mu o plusach i minusikach Bony, prawdopodobnie jutro albo pojutrze podjedzie (o ile się nie rozmyślił). Mieszkają w Poznaniu, pracuja jakieś 6 godz, więc Boniek nie zostawałaby długo w domku, ale maja 11 letniego syna.
Tłumaczyłam im jak wygląda sprawa ze spacerkami i jeżeli podjedzie to na pewno zabiore go na spacer pokazowy....


Bonka, zaprezentuj się jak na bokserkę przystało....

Trzymamy kciukasy!!!!

Posted

Donvitow napisał(a):
Myślę że wsparcie fachowe by się przydało z uwagi na stosunek emcjonalny Karoliny do psiaka. Ja tam mogę z boku poobserwować/ chętnie/.



Kajetanie, niech to pierwsze spotkanie odbędzie się w małym gronie - Karolina i ten pan. I Bona :evil_lol: . Na jednej wizycie się nie może skończyć, zresztą o tym już Karolinie pisałam. Zobaczymy, co powie, jakie będzie miała wrażenia....i będziemy myśleć....i jeśli pan się nie przestraszy, to może go w czasie następnej jego wizyty wpadniemy na chwilkę ;-).
A Twoje obserwacje z boku, Kajetanie, będą bardzo, bardzo cenne, więc nie wyobrażam sobie, by miało Cię tam nie być :-).

Posted

caroolcia napisał(a):
Byle to nie wypadłow czwartek, wtedy vito nie może...
No i licze na wasze wpsarcie jeżeli facet okaże się konkretny i nie zrezygnuje.


Oczywiście,że będziesz miała wsparcie :-). Na razie, żeby nie odstraszyć go za bardzo i nie osaczać ;-) porozmawiaj z nim twarzą w twarz sama - i zobacz, jakie będzie pierwsze wrażenie.

Posted

Pan chyba znalazł innego pieska... może jeszcze zadzowoni dzisiaj, a może wcale... W wekend i poniedziałek bonieczka będzie w 2 gazetach lokalnych...może ktoś bardziej odpowiedni się znajdzie....

Posted

Donvitow napisał(a):
Nie zadzwonił. Ale karolina specjalnie nie zmartwiła się ???


Chyba nie ;-). Zresztą z opisu ten pan wydawał się być taki sobie....znaczy się nie pan osobiście,ale to, co mógł Bonie zapewnić...

Posted

MonikaP napisał(a):
Chyba nie ;-). Zresztą z opisu ten pan wydawał się być taki sobie....znaczy się nie pan osobiście,ale to, co mógł Bonie zapewnić...


Tak to pozbycia się labka, nie wyrokowało najlepiej - mi się marzy dla bonki jakiś może nawet starszy Pan, który potrzebuje towarzysza zycia i ma za sobą już doświadczenia z piecholkami.....

Posted

caroolcia napisał(a):
Tak to pozbycia się labka, nie wyrokowało najlepiej - mi się marzy dla bonki jakiś może nawet starszy Pan, który potrzebuje towarzysza zycia i ma za sobą już doświadczenia z piecholkami.....



No właśnie...
Wczoraj zawiozłam ogłoszenie do King Crossa, do sklepu ZOO, tam przychodzi sporo ludzi.... No i muszę reanimować moją drukarkę , bo jak zwykle gdy jest potrzebna, odmawia współpracy i drukuje z wielkiej łaski:angryy:.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...