Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Donvitow napisał(a):
My podchodzimy do tego inaczej bo mieliśmy sąsiada wieloletniego działkowicza rodem ze wsi. Jak nasze psy przeleciały po jego grządkach to się darliśmy a on na to- co ma wyrosnąc to wyrośnie_ miał rację. Co ma więzić Karolcia zwierzaki przy takiej pogodzie. A trawy wysiała profilaktycznie 10X więcej niż potrzeba. Spoko- wyrośnie.:lol:

Kimś muszę Ją straszyć. Mnie się nie boi.:diabloti:



Moim skromnym zdaniem Gonia jest zdecydowanie ode mnie lepsza w straszeniu :roll: . Na przykład mnie bardzo straszy :smhair2: .

  • Replies 649
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

NO tak, zamiast w tym wątku, napisałam w wątku Sułtana, zaraz to naprawię.

Donvitow, jesli to czytasz :cool3: , proszę, przekaż Karolci, że dostałam Jej SMSa na temat Pani zainteresowanej Boną, ale nie mogę odpisać, bo mam problemy z telefonem. Czy ta Pani miała już do czynienia z bokserami i wie, czego się spodziewać ;-) ?

Posted

Jestem - mam mase pracy, wiec na razie piszę szybko - ogłoszenie w Głosie Wlkp. strzał w 10, w sobote i niedziele nie nadarzalam odbierać telefonow i ładować baterii - wiele z osób rezygnowało słysząc wiek (pare osob właśnie pożegnało się ze swoimi bokseramia i nie chca niedlugo ew. przechodzic tego samego), ale od razu reklamuje boksery w potrzebie, i że mamy w "ofercie" równiez młodsze boksiki.
Monika mam ten nr tel. do Pana który ma starego boksa i chciałby młodego. Napisz cvoś o tej bokserce którą masz w zanadrzu (albo przeslij mi linka do jej tematu) to jak uporam sie troche z papierologią w pracy zadzwonie do niego

Posted

w sobote po ukazaniu się ogłoszenia, zadzwoniła do mnie babeczka bardzo zainteresowana Boną - wyjeżdzała gdzieś na weekend, ale prosiła o telefon, że gdybyśmy nie znalezli Bonie domku przez weekend. No i zadzwoniłam do mnie, ucieszyła się i umówiłyśmy się na jutro po południu ok. 18-19. Zbyt wielu info na razie o niej nie mam, tylko że ma jednego pieska - chłopaczka. Jezeli się zjawi (w przeciwieństwie do poprzedniego "chętnego" ) do zrobię wywiad środowiskowy i przekaże relację

Posted

Aaaaa, to w Głosie to ogłoszenie!!! A ja cały czas szukałam w Wyborczej :oops: .

Karolino, tamta boksia, o której Ci wspomniałam, jest młodziutka, myślę,że nie ma więcej niż rok. Bardzo zestresowana.... Oczywiście jest po sterylce - mam nadzieję,że temu Panu nie marzy się jakaś "domowa hodowla" :razz:

A tu jest jej zdjęcie:

Posted

[quote name='MonikaP']Aaaaa, to w Głosie to ogłoszenie!!! A ja cały czas szukałam w Wyborczej :oops: .

Karolino, tamta boksia, o której Ci wspomniałam, jest młodziutka, myślę,że nie ma więcej niż rok. Bardzo zestresowana.... Oczywiście jest po sterylce - mam nadzieję,że temu Panu nie marzy się jakaś "domowa hodowla" :razz:

A tu jest jej zdjęcie:

Piękna! Czy jak z nim podagam i chciałby więcej info, to czy mogę do ciebie nr tel. podac?

Posted

yhhh, pod tym numerem tel odezwała się jakaś staruszka nie wiedząca o co mi chodzi...ale zadzwoniłam do Pana, który do mnie wczoraj dzwonił. Ci państwo właśnie stracili 12 letniego bokserka i bardzo kochaja boksery i nadałam mu temat maleństwa, wytłumaczyłam jak to wygląda formalnie w schroniskach...i...tak brzmiało ,jak gdyby malutka miała mieć odwiedzinki....

Posted

MonikaP napisał(a):
Karolciu, podaj mu mój nr telefonu. Włożyłam kartę do innego aparatu, może się nim nie zastrzelę podczas odbierania telefonów...


:evil_lol:
pan albo zadzwoni wieczorkiem, albo sami pojadą po sunieczkę, gdyby zadzwonił i potrzebował dalzych info to wtedy podam twoj...

Posted

Podobno taka jesteś zapracowana że ja biorę urlop. pilnuję posbrukarzy na dąbrówce. Latam po bankach. Wchodzę do domu a Ty na necie.

Sunia śliczna. Szybko do domku. !!!. Karolina może mieć więcej telefonów Ustalcie jasne zasady kontaktu iniech ona trzyma bazę danych wszystkich zainteresowanych/ fajnych/.
Kajetan

Posted

1. boksi na razie nie dawaj na stronę adopcyjną, bo może się zdarzyć, że Pan, o którym pisze Karolcia ją weźmie ze schroniska....

2. Karolina z Moniką robią bajzel ..... :mad: ....Wrrrr....szewska pasja to moje drugie imię, Donvitow :cool3: :diabloti: .

Posted

Donvitow napisał(a):
Właśnie nic nie wiadomo. Karolina z Moniką bajzel robią.:diabloti:

a niech robią jesli tylko coś dobrego z tego wyniknie to nawet i dwa bajzle :evil_lol:

Posted

Robimy nawet dwa bajzle ;) Jeszcze jedną babeczkę odesłałam do Moni w sprawie młodej boksi. Babka chyba fajna - bardzo kocha boksiki i miała już dwa w swoim zyciu. Niedawno im chłopaczek zmarł i b. tęsknią. Jak usłyszała o młodej to prawie się popłakała że chudzinka w schronie. Może coś z tego wyjdzie ;) casting z babeczka w sprawie Bonki może również się uda...? (oby nie zapeszyć)To by była dopiero kumulacja ;)

Posted

caroolcia napisał(a):
No i niestety kolejna niesłowna osoba...:shake: kobieta nawet nie zadzoniła że nie przyjedzie... czas płynie a Bonia nie ma domku...znowu zrobie ogloszenie do glosu



Karolciu, a może zadzwoń do niej? Wczoraj Gosia próbowała się do Ciebie dodzwonić, a i Donvitow mi powiedział, że nie mógł się z Tobą skontaktować. Może ona dzwoniła....

Posted

Wczoraj rozladowal mi sie telefon wieczorkiem ;) ja do babki pol popoludnia probowalam sie dodzwonic i nie odbierała, moze jeszcze dzisiaj sprobuje ja pomeczyc... Gosia chciała wiedziec co z Bona?

Posted

Trzymajcie mnie!!! gdybym mogła udusic przez telefon.....:angryy:
Oddzwoniło do mnie kobieta która miała wczoraj przyjechać - oddzwoniła na stacjonarny - specjalnie do niej dzwoniłam z innego, żeby sprawdzić czy unika mojej komórki. Jak tylko usłuszała, do kogo oddzwoniła to mi słuchawką rzuciła, nie komentując kompletnego braku kultury i szacunku czyjegoś czasu musze podsumować, że dobrze, ze ktos o tak niskich lotach nie zabrał Boni, bo zdecydowanie zasługuje na właściciela o wyższym poziomie inteligencji niż tak prymitywna forma zycia jak ta kobieta :mad:
uhhh troche ulżyło...

Posted

caroolcia napisał(a):
Trzymajcie mnie!!! gdybym mogła udusic przez telefon.....:angryy:
Oddzwoniło do mnie kobieta która miała wczoraj przyjechać - oddzwoniła na stacjonarny - specjalnie do niej dzwoniłam z innego, żeby sprawdzić czy unika mojej komórki. Jak tylko usłuszała, do kogo oddzwoniła to mi słuchawką rzuciła, nie komentując kompletnego braku kultury i szacunku czyjegoś czasu musze podsumować, że dobrze, ze ktos o tak niskich lotach nie zabrał Boni, bo zdecydowanie zasługuje na właściciela o wyższym poziomie inteligencji niż tak prymitywna forma zycia jak ta kobieta :mad:
uhhh troche ulżyło...


Coś podobnego :angryy: . Tak sobie myślę - w rozmowach trzeba chyba mocno podkreślać, że Bona jest zdrowa i pełna sił, i że 7 lat to wcale nie jest dużo. Właśnie dziś sobie uświadomiłam,że moja foksterierka we wrześniu właśnie tyle skończy...i nigdy bym o niej nie pomyślała, że jest stara - potrafi przegonić psy trzy razy od niej młodsze :evil_lol: . A dla wielu ludzi 7 lat u psa to już sędziwy wiek...

Posted

MonikaP napisał(a):
Coś podobnego :angryy: . Tak sobie myślę - w rozmowach trzeba chyba mocno podkreślać, że Bona jest zdrowa i pełna sił, i że 7 lat to wcale nie jest dużo. Właśnie dziś sobie uświadomiłam,że moja foksterierka we wrześniu właśnie tyle skończy...i nigdy bym o niej nie pomyślała, że jest stara - potrafi przegonić psy trzy razy od niej młodsze :evil_lol: . A dla wielu ludzi 7 lat u psa to już sędziwy wiek...



pokreslam, za każdym razem, kiedy rozmawiam o wieku, ile ona ma w sobie energii. szaleje na spacerkach - mam foty jak gna aż się za nią kurzy - dosłownie- tylko ciagle zapominam zabrac aparatu do pracy :oops: Bokserka rodziców ma 10-11 lat i tak samo wiecznie młody boksik z niej ;)
zamówiłam ogłoszenia w Głosie Wlkp. na piątek, sobotę i poniedziałek - teraz w ramach reklamy na naszym osiedlu roznoszą gazetkę darmowo, może znajdzie domek gdzieś obok :cool3:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...