Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Maruda666']Po dłuższej przerwie - Gucio żyje :), właśnie skończył antybiotyk, apetyt ma jak młody wilk ale w moczu białka coraz więcej :shake:[/QUOTE]
Dobrze, że samopoczucie OK:roll:

[quote name='Maruda666']Reszta stada bez zmian. Wychodzące w ostatnim czasie praktycznie nie wracają na noc, rano pod blokiem zastaję jakieś podarunki ( znaczy się myszy :cool3: ). Nie wiem czy nie zapeszę, ale od dłuższego czasu nie było potrzeby prania kołder :)[/QUOTE]
Są wakacje, a Ty im każesz na noc wracać?:cool3:
Myszy na zupę:evil_lol:
Mam dziwne wrażenie, że zapeszyłaś i albo właśnie się pierze jakaś albo jutro:diabloti:

Posted

[quote name='Maciek777']Dobrze, że samopoczucie OK:roll:


Są wakacje, a Ty im każesz na noc wracać?:cool3:
Myszy na zupę:evil_lol:
Mam dziwne wrażenie, że zapeszyłaś i albo właśnie się pierze jakaś albo jutro:diabloti:[/QUOTE]

Maćku, nie kracz :diabloti: Na razie sucho ;)

[quote name='Yuki_']Dziewczyny potrzebne są ogłoszenia dla Kiary i Portera :roll:
Ja też daję, no ale nie wiem gdzie jeszcze wstawić, pomożecie?[/QUOTE]

Karola, napisz gdzie dałaś, to jutro trochę jeszcze porobię. Całe ogromne listy portali ogłoszeniowych można znaleźć na wątkach lub na bazarkach ogłoszeniowych.

  • 1 month later...
Posted

Trochę mnie znów nie było. Czas szybko leci ;)

 Nasz Gucio  nadal chudzieńki ale ma apetyt :) Niestety często gnębią go biegunki :( - przy jego zwyczaju trzymania ogona ku dołowi jest to dość niebezpieczne - najlepszym wyjściem byłaby amputacja ogona, ale chyba nikt się na to nie zdecyduje z  takiego powodu. Czatujemy na niego w kuwecie. Jak tylko się uda ręcznie ogon do góry, jak się nie uda, to pranie kota i wszystkiego co zaliczył po drodze  :madgo:

 

Z nowości - mamy trzy małe pchełki - dwa kocurki i koteczka. Waga od 310- do 350g na kota ;)  Wypuść dziecko w Polskę a wróci z przychówkiem. Latem zeszłego roku była parka z Mazur, teraz trójka z Rybnika. Jutro Sonka wstawi link z fb i zdjęcia . Kocięta  z rybnickiego schronu - wolontariuszka  wyciągnęła kilkanaście maleńkich chorych kociąt. Większość jeszcze jest w lecznicy, kilka już nie żyje :( Maluchy zajęły jej pokój, strach tam wchodzić bo się plączą  pod nogami  jak wściekłe :)

  Apetyt ogromny, kupki już w normie:) Komu burego maluszka ? :)

Posted

A nie da się może czegoś podawać Guciowi by biegunek nie było?

Strach na samą myśl, że tak może latać po domu i malować ogonem  :evil_lol:  Wiem, nieśmieszne :nonono2:

Zdrowia mu życzę :fadein:

 

Teraz to kocięta są na wakacjach :-D

Ja nie potrzebuję, ale znajomemu się w nocy okociła  :lmaa:  więc gdybyś już wyadoptowała te co masz i chciała kolejne to akurat 3 się urodziły :roll:

Posted

Dwa z trzech Maluchów nie żyją. Panleukopenia zaatakowała i w ciągu doby aktywne, pełne życia Kitraszki nie miały szans. Mniejszy Chłopiec (Tymek) umarł w niedzielę koło 3 w nocy. Z samego rana pojechałyśmy z pozostałą dwójką do weterynarza. Dziewczynka (Ziutka) już wtedy nie miała kontaktu z rzeczywistością. Podjęłyśmy decyzję: uśpić żeby się tylko nie męczyła. Większy Chłopak (Shogun) dostał leki na wzmocnienie. Wygląda na zdrowego i niech już tak zostanie bo powoli ja tracę siłę.

 

Ktoś wie jak tu się teraz zdjęcia wstawia?? Coś mi piszą, że nie mam uprawnień do tego typu URL czy coś  :nonono2:

Gucio czasami dostaje węgiel, wtedy maluje na czarno  :grab:

Posted

Sonka, co do Twojej orientacji w czasie, to mam wątpliwości. Niedziela jest dziś - mały zmarł z piątku na sobotę.

 A Szoguna to zaczynam mieć dość - mały ma ADHD i do tego nie chce przebywać sam w pokoju. Nasze koty go olewają. Liczylam na to, że Maruda odczuje instynkt macierzyński i przygarnie malucha, ale nic z tego.

  Maciek na dodatkowe kocięta nie reflektuję, po moim trupie  :kiss_2:

Posted

O rany, czyli znowu macie szpital.

Jeśli zaś chodzi o obcinane ogonów obesrałkowym kotom, to ja o tym myślę każdego dnia.

Gucio i Luśka niech się mają na baczności, bo nie wiadomo jak to się wszystko w końcu dla nich skończy.

Ostatnio myłam podłogę pod rogówką, odsunęłam ją a tam ściana machnięta odbytem i ogonem na brązowo  w jakieś bazgroły.

Ja czasami wysiadam...

Na brązowe paćki na białej ścianie biorę CIF mleczko i trę. Farba w tym miejscu jakaś zmywalna, więc trąc obesraną ścianę i do betonu jeszcze nie dotarłam.

No i normalnie jak się wkurzę, to wezmę kiedyś nożyce krawieckie i zrobię porządek z  tym niepełnosprawnym ogonem.

Gucia możecie przesłać mi kurierem też mu ciachnę :evil_lol: .

Posted

Asiu, Gucia już pakuję  :jumpie: dołożę też sekator ;) Albo póki co mu daruję - od kilku dni odpukać, jest czysto. Mam wrażenie, że Guciolandia po nocach buszuje po szafkach w kuchni i bezrozumna, pozbawiona węchu istota  zżera co się da  :pissed:

 

Marticzko, najgorsze  w tym wszystkim , że trzymasz na kolanach   takiego malucha i nawet nie bardzo masz jak mu pomóc odejść bez bólu :(   Mały Szogun niby jest aktywny, ale cały czas patrzymy na niego z lękiem. Na dodatek zrobił dziś dwie bardzo nieciekawe kupki.

 Mały  w piątek ważył całe 350g.

Posted

Róża, mały ma już 375g   :)-  specjalnie ledwo co go zważyłam - nie wiem czy przybrał mało, czy tyle co należy?

A ile maluch ma? Ważne, że w ogóle mu przybywa ;)

W porównaniu do mego tymczasa (ma około 7tyg a waży ponad kilo :siara: ) to taki malusi kocineczek z niego :loveu:

Posted

A ile maluch ma? Ważne, że w ogóle mu przybywa ;)

W porównaniu do mego tymczasa (ma około 7tyg a waży ponad kilo :siara: ) to taki malusi kocineczek z niego :loveu:

 

Mały ma jakieś 6 tygodni :( z Shogunem źle. Jest dokarmiany strzykawką i dogrzewany butlą wody. Dostaje antybiotyk, zastrzyki wzmacniające i pastę na kupki. Mały ciągle śpi, wstaje tylko do kuwety albo napić się wody  :-(

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...