Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='Maruda666']Asiu, moja Maruda i Szeryf, to takie prawdziwe osiedlowe szpiegulce - całe dnie siedzą na wprost klatki pod samochodami. Gdyby jeszcze umiały mówić ;) Właściwie to ich nie rozumiem, kilka metrów dalej są świetne krzaki, trawa, a te w tym kurzu na asfalcie :cool3:[/QUOTE]
Może tu chodzi o zapach benzyny. Może oni po prostu go kochają i się tam narkotyzują, tzn. tą benzyną oczywiście.

  • 2 weeks later...
Posted

Maruda muszę Cię tel. nawidzić, bo na kotach się nic nie znam, a u nas na parkingu śmiga taka filigranowa kotka i nie mam pojęcia co mam począć, na razie dokarmiam, ale ona się garnie do człeka:shake:

Posted

asiuniab napisał(a):
Maruda muszę Cię tel. nawidzić, bo na kotach się nic nie znam, a u nas na parkingu śmiga taka filigranowa kotka i nie mam pojęcia co mam począć, na razie dokarmiam, ale ona się garnie do człeka:shake:


Nawiedzaj:)
Asiu, może by ją obfocić i koniecznie sterylka. Nie było by może lepiej, żeby trafiła do schronu? - we Wrocławiu chyba koty nie maja źle.

Ps - może lepiej telefonicznie mnie nie nawiedzaj - przeniosłam się do Play i chyba do mnie drogo kosztuje. Postaram się jutro zadzwonić ;) ( tylko ta moja skleroza :cool3: )

Posted

joanka40 napisał(a):
Może tu chodzi o zapach benzyny. Może oni po prostu go kochają i się tam narkotyzują, tzn. tą benzyną oczywiście.

A może fani motoryzacji po prostu:)

Posted

Mysza2 napisał(a):
A może fani motoryzacji po prostu:)


A o tym to nie pomyślałam:)

Zapytałam Sonki jak Maruda jeździ samochodem, a ona mi na to, że chyba nie ma prawa jazdy :evil_lol:

Posted

Maruda666 napisał(a):
A o tym to nie pomyślałam:)

Zapytałam Sonki jak Maruda jeździ samochodem, a ona mi na to, że chyba nie ma prawa jazdy :evil_lol:

:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Padłam :lol::lol::lol:
A to ja kiedyś zapytałam młodego, a on powiedział "nie jesteś zawalidrogą" - chodzę od tego czasu dumna jak paw :evil_lol::evil_lol:
Danusiu, bardzo Ci dziękujemy za pomoc dla Aiszuni :loveu::loveu:

  • 2 weeks later...
Posted

Maruda666 napisał(a):
Nawiedzaj:)
Asiu, może by ją obfocić i koniecznie sterylka. Nie było by może lepiej, żeby trafiła do schronu? - we Wrocławiu chyba koty nie maja źle.

Ps - może lepiej telefonicznie mnie nie nawiedzaj - przeniosłam się do Play i chyba do mnie drogo kosztuje. Postaram się jutro zadzwonić ;) ( tylko ta moja skleroza :cool3: )


wiem, że już rozmawiałyśmy tel. a wpis dopiero teraz widzę, i o mało nie padłam, bo ja też jestem w play i nie miałam pojęcia, że koszty rozmowy ze mną są dla innych większe;)
a co do kotki, to niestety już Jej nie widzę, boję się, że ktoś może Ją odholował do schroniska:( albo co gorszego;
co do warunków, we wrocławskim schronie, to nie wiem jakie są dla kotów;

Posted (edited)

Mysza2 napisał(a):
:evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Padłam :lol::lol::lol:
A to ja kiedyś zapytałam młodego, a on powiedział "nie jesteś zawalidrogą" - chodzę od tego czasu dumna jak paw :evil_lol::evil_lol:
Danusiu, bardzo Ci dziękujemy za pomoc dla Aiszuni :loveu::loveu:


Co do Aiszy, Myszko, jeżeli przestanę płacić, to przypomnij mi proszę - w mbanku zlecenia stałe nie są takie całkiem stałe i w pewnym momencie się kończą...i się gubię :cool1: Mam nadzieję, że sunia znajdzie dobry domek :)

Co do mojej jazdy, to cały czas sobie obiecuję, że sobie co nieco z teorii przypomnę, wezmę kilka lekcji i zacznę - na razie przerobiłam znaki zakazu i na tym skończyłam :evil_lol: Jakoś wygodniej mi jeźdizć z kierowcą ;) - gorzej jak się wyprowadzi :cool3:

asiuniab napisał(a):
wiem, że już rozmawiałyśmy tel. a wpis dopiero teraz widzę, i o mało nie padłam, bo ja też jestem w play i nie miałam pojęcia, że koszty rozmowy ze mną są dla innych większe;)
a co do kotki, to niestety już Jej nie widzę, boję się, że ktoś może Ją odholował do schroniska:( albo co gorszego;
co do warunków, we wrocławskim schronie, to nie wiem jakie są dla kotów;

We Wrocławiu podobno kociate mają dobre warunki. A może ktoś ją zabrał do domu ? :)

Maciek777 napisał(a):
Postanowiłem zapisać by trochę urozmaicić sobie psie subskrybcje:) Nie licząc Majkiego Myszy;)


Witam Wujka :)
Nie ma to jak dobry kot dla urozmaicenia:) Z tego co pamiętam to chyba gdzieś są jeszcze wątki gryzoni :diabloti:

Edited by Maruda666
Posted

Obiecuję, że jutro wstawię kilka nowych zdjęć moich domowników.

Co do dzikusów, to jakoś ich na osiedlu mniej. Przed śmietnikiem czeka na mnie wieczorami biało - czarny kocurek o którym już gdzieś wcześniej pisałam ( ale z tego co wiem, on ma też w sąsiedztwie jakiś drugi punkt żywieniowy ;) ), przychodzą jeszcze dwa czy trzy oswojone, znane mi z zeszłego roku.

U pani Krysi, o której pisałam jesienią ( było u niej około 20 kotów i 2 boksery) sytuacja już opanowana - z młodych został tylko jeden bury roczny podrostek, a po za tym starsza kotka, stary kocur i psy, czyli zwierzaki, które były u niej od lat.

A w TOZie mamy takie małe 5 miesięczne cudo :) odłowione z pól podzłotoryjskich.

[FONT=Helvetica]
[/FONT]

[FONT=Helvetica]






[/FONT]



Ciekawe kiedy te zdjęcia mi znikną ;)

Posted

Maruda666 napisał(a):
Witam Wujka :)
Nie ma to jak dobry kot dla urozmaicenia:) Z tego co pamiętam to chyba gdzieś są jeszcze wątki gryzoni :diabloti:

I dlatego tu jestem:p Z resztą byłem dużo wcześniej, ale zapomniałem zapisać, a później zapomniałem odnaleźć wątek:eviltong:
Za wątki gryzoni dziękuję:) Psy i koty są wystarczającymi:) I tak jestem jeszcze na wątku królika;)

Posted (edited)

[quote name='Nikaragua']Piękne to cudo złotoryjskie :) Oby szybko znalazł dobry dom

Śliczny, a jaki mięciutki w dotyku :)


Obiecane zdjęcia moich prześladowców ;)

Gucio ( to chude nieszczęście w środku ) usiłuje spać ( po bokach Ciniuta i Kropka).




Pojedynczo - księżniczka Ciniuta w całej krasie ( zdjęcie dedykowane Eli :) )



Gucio - zdjęcie mi nie wyszło, niewyraźne, jak cały Guć ostatnio :(



I Kropidło okupujące mój kąt komputerowy - rozłożyła się tam i w końcu zasnęła :)



I kolejne zdjęcie dokumentujące, że biednemu Guciowi nie jest dane wyspać się spokojnie :evil_lol: ( to z przodu to Lolek - Białas ze śmietnika)

Edited by Maruda666
Posted

Położyłam niepotrzebną poduszkę na fotelu i szybko znaleźli się chętni ;)



Po kilku godzinach :



I jeszcze jedno - Lolek, i buraski - Maruda i Szeryf ( w czerwonej obróżce). To z tyłu, to nogi Sonki :evil_lol:



Niestety Mała Kota nie załapała się na sesję - następnym razem :)

Posted

Maciek777 napisał(a):
Prawie Jack Russel:p

Ale Ty te domowe stwory masz fajne:p Masz wesoło:)


Faktycznie taki jakby w typie rasy :)

Z taką gromadą bywa wesoło - na przykład koło 3 w nocy, jak się kładę i odkrywam, że Lolo znów mi nasikał do łóżka :evil_lol:

Posted

Maruda666 napisał(a):
Z taką gromadą bywa wesoło - na przykład koło 3 w nocy, jak się kładę i odkrywam, że Lolo znów mi nasikał do łóżka :evil_lol:

:crazyeye: To dopiero atrakcje:D

Posted

Dopiero teraz odkryłam pewną prawidłowość - Cinka na początku swego pobytu u nas sikała kilka razu w tygodniu, ale tylko po męża stronie, Lolek jakoś upodobał sobie moją stronę :evil_lol:

Posted

Maruda666 napisał(a):
Dopiero teraz odkryłam pewną prawidłowość - Cinka na początku swego pobytu u nas sikała kilka razu w tygodniu, ale tylko po męża stronie, Lolek jakoś upodobał sobie moją stronę :evil_lol:

Widać, wybrały sobie ulubioną osobę:evil_lol:
Teraz wiem jakim jestem szczęściarzem, że moje koty chodzą do kuwety:p Choć nie zawsze tak było:roll:

Posted

Maciek777 napisał(a):
Widać, wybrały sobie ulubioną osobę:evil_lol:
Teraz wiem jakim jestem szczęściarzem, że moje koty chodzą do kuwety:p Choć nie zawsze tak było:roll:


Moje też niby kuwetkowe, tylko czasami coś im odpali :cool3: Szeryf był kastrowany w wieku 7 mies, ponad pięć lat był spokój, od zeszłego roku lubi na mokro zaznaczyć swą obecność w domu ( od czas jak Sonka przywiozła na święta niekastrowanego kocura z fundacji). Odpukać , od kiedy przed kilkoma dniami oberwał ścierką w kuchni, jest spokój ( bezczelnie patrząc mi w oczy i krzywo się uśmiechając po wąsem osikiwał radio :mad: )

Posted

Maruda666 napisał(a):
Szeryf (...)( bezczelnie patrząc mi w oczy i krzywo się uśmiechając po wąsem osikiwał radio :mad: )
może głupoty tam gadali i wyraził swoja dezaprobatę do tych treści ;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...