Maruda666 Posted April 16, 2014 Author Posted April 16, 2014 [quote name='Maciek777']Wszystkie fajne, ładne, ale ten rudy ma niesamowity pyszczek:)[/QUOTE] Jak każdy rudy ;) - coś nie gustuję w rudych kotach, nie ma to jak typowe burasy :) O rudego miałam już dwa pytania, może coś z tego będzie. Pani z którą pisałam w sprawie Małej niestety zamilkła od soboty:shake: Quote
Maciek777 Posted April 16, 2014 Posted April 16, 2014 [quote name='Maruda666']Jak każdy rudy ;) - coś nie gustuję w rudych kotach, nie ma to jak typowe burasy :) O rudego miałam już dwa pytania, może coś z tego będzie. Pani z którą pisałam w sprawie Małej niestety zamilkła od soboty:shake:[/QUOTE] Chyba jednak nie każdy:) Ten jest wyjątkowy;) Podobno dziwni ludzie zgłaszają się po rude koty:roll: Tak słyszałem... Czyli mała chyba znów jest do wzięcia:roll: Nie lubię jak tak ludzie zamilkną, a Ty codziennie się domyślaj czy już wcale się nie odezwie czy może następnego dnia. Lepiej, że teraz zmieniła zdanie niż po adopcji:) Quote
NikaEla Posted April 17, 2014 Posted April 17, 2014 [quote name='Maruda666']Jak każdy rudy ;) - coś nie gustuję w rudych kotach, [/QUOTE] A mi się podobają rudzielce Quote
joanka40 Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Zdrowych i spokojnych Świąt Wielkanocnych. Quote
Martika&Aischa Posted April 19, 2014 Posted April 19, 2014 Dziewczyny błagam zajrzyjcie chociaż .... http://www.dogomania.pl/forum/thread...3#post22075513 Quote
Maruda666 Posted April 20, 2014 Author Posted April 20, 2014 [FONT=Helvetica]Wesołego Alleluja! [/FONT] [FONT=Helvetica] [/FONT] Quote
Maruda666 Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 Muszę to opisać teraz, bo pewnie zaraz stanie się komuś coś złego :angryy: Przepiękny koci poranek :cool3: Po szóstej pobudka - Gucio drapie mnie po plecach. Zimno, śpiąco, wstać się nie chce - biorę kota i jego miseczkę do łóżka ;) ( w celu ochrony cennej karmy Gucia przed resztą stada ;) ) - zasypiam słysząc koło głowy jego ciamkanie. Chwilkę tylko spałam, otwieram oczy - Maruda właśnie przełykała ostatnią chrupkę :mad: Wstałam o dziewiątej, a co sobie będę żałować :), dzień jak co dzień, tylko tak jakoś miałam wrażenie, że mniej kotów kręci mi się po kuchni. Siadam do kompa i słyszę, cóż słyszę?? - z szafki z ręcznikami, ściereczkami różniastymi , dobiega znajome szuranie pazurków,brrrr. - Otwieram, no i oczywiście!! na ślicznie wczoraj poskładanej kupeczce ściereczek MARUDA. Ale to jeszcze nie koniec - - właśnie usłyszałam znów chrobotanie - cały czas byłam w pokoju, nie ma siły, żeby tam teraz któreś wlazło. I kogo widzę na ręcznikach - Cinieczka!! Razem tam jędze siedziały :mad: A do tego wszystkiego Sonka wychodząc rano stwierdziła, że spodnie, które ma na sobie są z lekka wilgotne i niemile ,, pachnące" :angryy: Quote
joanka40 Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 O rany, w takich sytuacjach człowiek zieje ogniem i marzy o domu bez kotów :evil_lol:. No, ewentualnie może być taki kot z drewna, albo na obrazku :lol:. To jest wręcz nieprzyzwoite - kłaść się na czystych ręcznikach i ściereczkach. Marudko, czuję Twój ból, po tych zaistniałych faktach i bardzo mi przykro, że Twoje koty wlazły tam, gdzie wlazły. Powiedz im, że sobie nie życzysz takich wyskoków i, że jak tak dalej pójdzie, to skończą się chrupki i takie tam inne smakołyki, a będzie tylko woda i to co sobie upolują :diabloti: na dworze /będąc przy okazji cały dzień na smyczy/. Spróbuj, może podziała. Ja swoich czasami tak straszę. Quote
joanka40 Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 A sikanie na spodnie pozostawię bez komentarza. No to też trzeba z nimi pogadać, że będzie tak jak w powiedzeniu: "Jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie" i niech się mają na baczności, bo może się okazać, że chrupki też będą jakieś takie wilgotne :diabloti:. Quote
tucha Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 http://s1033.photobucket.com/user/sonek666/media/Rudy1_zpsaca8eb40.jpg.html istny obłęd a nie kot :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Quote
Maruda666 Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 [quote name='joanka40']O rany, w takich sytuacjach człowiek zieje ogniem i marzy o domu bez kotów :evil_lol:. No, ewentualnie może być taki kot z drewna, albo na obrazku :lol:. To jest wręcz nieprzyzwoite - kłaść się na czystych ręcznikach i ściereczkach. Marudko, czuję Twój ból, po tych zaistniałych faktach i bardzo mi przykro, że Twoje koty wlazły tam, gdzie wlazły. Powiedz im, że sobie nie życzysz takich wyskoków i, że jak tak dalej pójdzie, to skończą się chrupki i takie tam inne smakołyki, a będzie tylko woda i to co sobie upolują :diabloti: na dworze /będąc przy okazji cały dzień na smyczy/. Spróbuj, może podziała. Ja swoich czasami tak straszę. Aśka, one tam włażą regularnie :angryy: Nauczyły się hieny otwierać, nawet jak gumką zabezpieczę. Czujesz ten ból, jak wycierasz się po kąpieli czystym ręcznikiem( przynajmniej tak ci się wydaje :razz: ) i obłazisz cała futrem ( do tego różnistym ). O naczyniach kuchennych już zamilczę. Moje krzyki nic na nich nie robią wrażenia ( a też w harcerstwie byłam ;) ). [quote name='tucha']http://s1033.photobucket.com/user/sonek666/media/Rudy1_zpsaca8eb40.jpg.html istny obłęd a nie kot :iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou::iloveyou: Tucha, rudy cały czas do wzięcia :) - co mam jakiś telefon o niego, pani u której bywa twierdzi, że akurat wyszedł :cool3: Lolek w twarzowej obróżce w otoczeniu łóżkowym Quote
Martika&Aischa Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 No tak Marudka666 śpi ( do dziewiątej :diabloti: ) to koty harcują ;) Quote
joanka40 Posted May 6, 2014 Posted May 6, 2014 Ból czuję i wiem co Ty czujesz...wspieram Cię telepatycznie. Myśmy się kiedyś powycierali "znaczonymi" ręcznikami prosto z suszarki. Bukiet zapachowy uwolnił się na mokrej skórze... Quote
Maruda666 Posted May 6, 2014 Author Posted May 6, 2014 [quote name='Martika@Aischa']No tak Marudka666 śpi ( do dziewiątej :diabloti: ) to koty harcują ;)[/QUOTE] Bo to takie paskudy :evil_lol: [quote name='joanka40']Ból czuję i wiem co Ty czujesz...wspieram Cię telepatycznie. Myśmy się kiedyś powycierali "znaczonymi" ręcznikami prosto z suszarki. Bukiet zapachowy uwolnił się na mokrej skórze...[/QUOTE] Takiej sytuacji na szczęście jeszcze nie miałam, aż się oplułam ze śmiechu :eviltong: Ręczniki zapachowe ;) To moje koty jednak są przyzwoite :) Quote
Maruda666 Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 I jeszcze nowości u ,, nie moich" - koteczka na tymczasie u p. Krysi poszła do domu :) - chyba w ostatniej chwili, bo pierwsze dni były bardzo ciężkie. Miała usg, masę leków i na szczęście już jest lepiej - oficjalnie została zdrowa wydana do adopcji :) Mała łapczywie jadła, ale zwracała nawet co wypiła - nie wiemy do końca, czy to robaki, czy ziemniaki którymi była karmiona :( Leczenie wyszło ponad 120zł, z tego 100zł zapłaciłam sama - mam paragony i chyba zrobię bazarek, bo jeszcze czeka mnie pomoc w opłaceniu sterylki u niej. Rudy nadal bez domu a ludzie dzwonią :razz: Quote
Martika&Aischa Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 [quote name='Maruda666']Aśka, one tam włażą regularnie :angryy: Nauczyły się hieny otwierać, nawet jak gumką zabezpieczę. Czujesz ten ból, jak wycierasz się po kąpieli czystym ręcznikiem( przynajmniej tak ci się wydaje :razz: ) i obłazisz cała futrem ( do tego różnistym ). O naczyniach kuchennych już zamilczę. Moje krzyki nic na nich nie robią wrażenia ( a też w harcerstwie byłam ;) ). Tucha, rudy cały czas do wzięcia :) - co mam jakiś telefon o niego, pani u której bywa twierdzi, że akurat wyszedł :cool3: Lolek w twarzowej obróżce w otoczeniu łóżkowym dobre dobre :cool3::cool3::cool3: Quote
Nadziejka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Odwiedzam podglądam , podczytuje i pozdrawiam całunie stadeeeczko :bye:tygryskowe Quote
Maciek777 Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Co tu się wyprawia:D W porównaniu do Waszych to mam anioły, nie koty:multi: Quote
Maruda666 Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 [quote name='Maciek777']Co tu się wyprawia:D W porównaniu do Waszych to mam anioły, nie koty:multi:[/QUOTE] To tylko się ciesz i trzymaj kciuki, żeby Twoje czasami nie poczytały sobie tutaj.....;) Quote
Nadziejka Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Ooooojcze Mmmmaciuniu :cool3::cool3:ajusci ze poczytajoooom i bendziesz miał :mdrmed: ojcze:mdrmed: przerabane .....:nerwy: Quote
Maruda666 Posted May 7, 2014 Author Posted May 7, 2014 [quote name='ewa gonzales']Ooooojcze Mmmmaciuniu :cool3::cool3:ajusci ze poczytajoooom i bendziesz miał :mdrmed: ojcze:mdrmed: przerabane .....:nerwy:[/QUOTE] Przerąbane, a juści :) - my to w razie osikania spodni założymy kieckę, a Maciek?? Quote
Maciek777 Posted May 7, 2014 Posted May 7, 2014 Mój Julian miał w młodości zwyczaj załatwiania się (jedno i drugie) w kącie pokoju oraz dla urozmaicenia, na leżące ciuchy, ale przeszło mu:evil_lol: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.