Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Tak poza tym sytuacja jest bardziej zagmatwana, bo musiałyśmy trochę nakłamać w schronisku tak jak nam poradzono. Powiedziałam, że ceris jest moją ciocią i że to ja dokarmiałam psa, i że on koczował w Suwałkach. Trochę to wszystko zagmatwane. Ale nie mogę uwierzyć, że go tam nie ma. Co mogła z nim zrobić SM? Wywieźć, wypuścić czy coś gorszego-uśpić? Nie wiem jak tak można

  • Replies 679
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

[quote name='Izabela124.']Tak poza tym sytuacja jest bardziej zagmatwana, bo musiałyśmy trochę nakłamać w schronisku tak jak nam poradzono. Powiedziałam, że ceris jest moją ciocią i że to ja dokarmiałam psa, i że on koczował w Suwałkach. Trochę to wszystko zagmatwane. Ale nie mogę uwierzyć, że go tam nie ma. Co mogła z nim zrobić SM? Wywieźć, wypuścić czy coś gorszego-uśpić? Nie wiem jak tak można[/QUOTE]


Myślę, że wywieźli gdzieś i wypuścili...
Słyszałam już o takich akcjach tylko sprawa dotyczyła hycla...

Posted

Jesli psa wywieźli i wypuścili to odpowiedzą za to, tylko trzeba im się do tyłków dobrać, sprawę nagłośnić. Sa stróżami prawa i muszą tego prawa przestrzegać. Poza ty musiał być spisany jakiś protokół bo to jak ktoś pisał wyżej była interwencja i musiało zostać odnotowane.

Posted (edited)

Zgłaszam wątek do zamknięcia. Ewentualne pytania proszę kierować na pw. Odpowiem na każde.

Edited by ceris
Posted

[quote name='ceris']Zgłaszam wątek do zamknięcia. Ewentualne pytania proszę kierować na pw. Odpowiem na każde.[/QUOTE]





Ale czemu? Przecież tu chodzi o dobro Cypiska...
Wszyscy na wątku chcą wiedziec czy uda się odnaleśc tego biedaka...
ceris nie rób tego

Posted

[quote name='ceris']Zgłaszam wątek do zamknięcia. Ewentualne pytania proszę kierować na pw. Odpowiem na każde.[/QUOTE]

Ale czemu??Nie rozumiem...A co z psem?

Posted

[quote name='AgusiaP']Ale czemu? Przecież tu chodzi o dobro Cypiska...
Wszyscy na wątku chcą wiedziec czy uda się odnaleśc tego biedaka...
ceris nie rób tego[/QUOTE]
Proszę o pytania na pw. Odpowiem wyczerpująco na wszystkie.

Posted

Oni nie wiedzieli, ze nakłamałyscie i to nie powod zeby pies zniknął.

[B][SIZE=3]Natychmiast zawiadamiajcie media, interwencje najlepiej. Powiedzcie cala prawde, niech redaktor jakis poczyta ile zachodu mialas z tymi psami ceris, a jak Cypisek sie poniewieral biedny. Jak mogli, jak mogli, cholera i to sroze miasta no zaraz mnie szlag trafi, matko Cypisku, a poczulam wielki smutek jak ceris napisala zes w schronie. Nie wiedzialam co ale wyczulam ze dzieje sie z Toba piesku cos nie tak.[/SIZE][/B]

Posted

Nie można tego tak zostawić, może jeszcze nie jest za późno, może rzeczywiście go wypuścili gdzieś...Trzeba go odnaleźć. Ci ludzie ze Straży muszą powiedzieć, co z nim zrobili...

Posted

Powiedza, ze uciekł, przeciez nikt nic nie udowodni, a jak uciekl nie ma psa. Trzeba rozplakatowac okolice i moze ktos go zauwazy, zadzwoni. Matko mnie trzesie z bezsilnosci.
Pies ktory znalazl sie w nowym miejscu, nie odchodzi daleko, krazy, obserwuje, czeka. Ceris, niech powiedza gdzie wypusci;i, czy tam uciekł i szukac go. On czeka na Ciebie, mowie Ci, czeka Dopiero 3 dni, wiec jeszcze nie odszedl na pewno. On pojdzie szukac jedzenia i sie oddali, ale moze za tydzien. Na razie czeka. Tak uwazam.

Posted

Słyszałam o takich historiach.Niedawno też dochodziłam co stało się z jednym psem.Nie w Łomży,w pobliskim miasteczku.Nawet ci na wyższych stanowiskach nabrali wody w usta.
Może jest jakieś lokalne forum w Suwałakach i rzeczywiście plakaty.On musi gdzieś być.

Posted

[quote name='ceris']Proponuję założyć nowy wątek dotyczący poszukiwań Cypisa.[/QUOTE]


Jęzeli ten ma byc zamknięty, Ceris załóż nowy ;) to dobry pomysł ;)
Nie możemy go tak zostawic
On jest na pewno przerażony całą tą sytuacją:-(
Przecież trzeba mu pomóc

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...