Izabela124. Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Tak poza tym sytuacja jest bardziej zagmatwana, bo musiałyśmy trochę nakłamać w schronisku tak jak nam poradzono. Powiedziałam, że ceris jest moją ciocią i że to ja dokarmiałam psa, i że on koczował w Suwałkach. Trochę to wszystko zagmatwane. Ale nie mogę uwierzyć, że go tam nie ma. Co mogła z nim zrobić SM? Wywieźć, wypuścić czy coś gorszego-uśpić? Nie wiem jak tak można
AgusiaP Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='Izabela124.']Tak poza tym sytuacja jest bardziej zagmatwana, bo musiałyśmy trochę nakłamać w schronisku tak jak nam poradzono. Powiedziałam, że ceris jest moją ciocią i że to ja dokarmiałam psa, i że on koczował w Suwałkach. Trochę to wszystko zagmatwane. Ale nie mogę uwierzyć, że go tam nie ma. Co mogła z nim zrobić SM? Wywieźć, wypuścić czy coś gorszego-uśpić? Nie wiem jak tak można[/QUOTE] Myślę, że wywieźli gdzieś i wypuścili... Słyszałam już o takich akcjach tylko sprawa dotyczyła hycla...
doris66 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Jesli psa wywieźli i wypuścili to odpowiedzą za to, tylko trzeba im się do tyłków dobrać, sprawę nagłośnić. Sa stróżami prawa i muszą tego prawa przestrzegać. Poza ty musiał być spisany jakiś protokół bo to jak ktoś pisał wyżej była interwencja i musiało zostać odnotowane.
Igiełka Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 nie spodziewałam się czegoś takiego- to nie do pomyślenia i jeszcze nie wiadomo co stało się z psiakiem :-(:-(
iwonamaj Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 SM to są konkretne osoby, chyba maja jakiś grafik, gdzie z nazwisk są zapisane osoby, które zabrały Cypiska...
ceris Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 (edited) Zgłaszam wątek do zamknięcia. Ewentualne pytania proszę kierować na pw. Odpowiem na każde. Edited August 16, 2012 by ceris
AgusiaP Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='ceris']Zgłaszam wątek do zamknięcia. Ewentualne pytania proszę kierować na pw. Odpowiem na każde.[/QUOTE] Ale czemu? Przecież tu chodzi o dobro Cypiska... Wszyscy na wątku chcą wiedziec czy uda się odnaleśc tego biedaka... ceris nie rób tego
paula_t Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 [quote name='ceris']Zgłaszam wątek do zamknięcia. Ewentualne pytania proszę kierować na pw. Odpowiem na każde.[/QUOTE] Ale czemu??Nie rozumiem...A co z psem?
ceris Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 [quote name='AgusiaP']Ale czemu? Przecież tu chodzi o dobro Cypiska... Wszyscy na wątku chcą wiedziec czy uda się odnaleśc tego biedaka... ceris nie rób tego[/QUOTE] Proszę o pytania na pw. Odpowiem wyczerpująco na wszystkie.
Pipi Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Oni nie wiedzieli, ze nakłamałyscie i to nie powod zeby pies zniknął. [B][SIZE=3]Natychmiast zawiadamiajcie media, interwencje najlepiej. Powiedzcie cala prawde, niech redaktor jakis poczyta ile zachodu mialas z tymi psami ceris, a jak Cypisek sie poniewieral biedny. Jak mogli, jak mogli, cholera i to sroze miasta no zaraz mnie szlag trafi, matko Cypisku, a poczulam wielki smutek jak ceris napisala zes w schronie. Nie wiedzialam co ale wyczulam ze dzieje sie z Toba piesku cos nie tak.[/SIZE][/B]
iwonamaj Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Nie można tego tak zostawić, może jeszcze nie jest za późno, może rzeczywiście go wypuścili gdzieś...Trzeba go odnaleźć. Ci ludzie ze Straży muszą powiedzieć, co z nim zrobili...
Pipi Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Powiedza, ze uciekł, przeciez nikt nic nie udowodni, a jak uciekl nie ma psa. Trzeba rozplakatowac okolice i moze ktos go zauwazy, zadzwoni. Matko mnie trzesie z bezsilnosci. Pies ktory znalazl sie w nowym miejscu, nie odchodzi daleko, krazy, obserwuje, czeka. Ceris, niech powiedza gdzie wypusci;i, czy tam uciekł i szukac go. On czeka na Ciebie, mowie Ci, czeka Dopiero 3 dni, wiec jeszcze nie odszedl na pewno. On pojdzie szukac jedzenia i sie oddali, ale moze za tydzien. Na razie czeka. Tak uwazam.
Vicky62 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Jestem z szokowana całą tą sytuacją....nie wiem co napisać:shake:, ale wiem że nie można tego tak zostawić:-(
Martika&Aischa Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Czytam i oczom nie wierzę !!!!!!!!!!!! Niech to ........:angryy:
elinaa Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Słyszałam o takich historiach.Niedawno też dochodziłam co stało się z jednym psem.Nie w Łomży,w pobliskim miasteczku.Nawet ci na wyższych stanowiskach nabrali wody w usta. Może jest jakieś lokalne forum w Suwałakach i rzeczywiście plakaty.On musi gdzieś być.
ceris Posted August 16, 2012 Author Posted August 16, 2012 Proponuję założyć nowy wątek dotyczący poszukiwań Cypisa.
Nadziejka Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 (edited) :sad::sad:...zatkalo mnie .... o matusiu Edited August 16, 2012 by ewa gonzales
Gabi79 Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 nie wiem co napisać, chyba szlag mnie zaraz trafi:angryy: Biedny Cypisek:-(
zachary Posted August 16, 2012 Posted August 16, 2012 Biedny, bo głodny...No bo nie ma ceris z żarełkiem...a on przerażony po ucieczce z auta SM pewnie gdzieś w lesie się zaszył....
asiuniab Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 matko nie było mnie tu jeden dzień, a tu tak zła historia, martwiłam się o Alfika, a tu w jeszcze gorszym położeniu jest Cypis:(
AgusiaP Posted August 17, 2012 Posted August 17, 2012 [quote name='ceris']Proponuję założyć nowy wątek dotyczący poszukiwań Cypisa.[/QUOTE] Jęzeli ten ma byc zamknięty, Ceris załóż nowy ;) to dobry pomysł ;) Nie możemy go tak zostawic On jest na pewno przerażony całą tą sytuacją:-( Przecież trzeba mu pomóc
Recommended Posts