Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 76
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

A wczoraj mowiłam to TZ ze 13 piatek nie musi byc pechowy i ze to zabobon.. jednak dla mnie okazał sie najgorszym piatkiem trzynastego w moim zyciu, myslami bylam juz w drodze z Sara do DT , kurcze zawsze tak patrzyłam na inne watki gdzie psy odchodziły za TM i bylo mi przykro ale nie mialam pojecia ze tak ciezko jest sobie wszytsko w glowie poukładac i przezywa sie ta smierc tak mocno. Potrzebuje troszke czasu ale wiem jedno ze nigdy nie zapomne Sary i jej oczu ktore tak wiele mowiły o tym co ona tam przechodzi...

Sara
[*]

Posted

[quote name='kkasiiiar']A wczoraj mowiłam to TZ ze 13 piatek nie musi byc pechowy i ze to zabobon.. jednak dla mnie okazał sie najgorszym piatkiem trzynastego w moim zyciu, myslami bylam juz w drodze z Sara do DT , kurcze zawsze tak patrzyłam na inne watki gdzie psy odchodziły za TM i bylo mi przykro ale nie mialam pojecia ze tak ciezko jest sobie wszytsko w glowie poukładac i przezywa sie ta smierc tak mocno. Potrzebuje troszke czasu ale wiem jedno ze nigdy nie zapomne Sary i jej oczu ktore tak wiele mowiły o tym co ona tam przechodzi...

Sara
[*][/QUOTE]

Kasiu, strasznie Ci współczuję... Saruniu(*) - będziemy pamiętać....

Posted

Nie mogę zrozumieć dlaczego ona... tyle dobrych ludzi pracowało logistycznie żeby ja uratować...
Tak blisko była ciepłego łóżeczka. Kochana moja Saruniu jestem przy Tobie.:placz:
Dla Ciebie kochana
[*]
Kasiu trzymaj się, bardzo Ci współczuje.

Posted

[quote name='Motylek502']Nie szczepić... lepiej zrobię to po podróży w domu na spokojnie.
Czekam na sunie i bardzo się cieszę na to spotkanie. Moja Sally będzie jej siostrą a ja mamusią.
Każde kolejne uratowane istnienie to mega adrenalina.... to sens życia.




... nie byłam wczoraj w stanie tutaj przyjść :-(
ale dzisiaj... dzisiaj nawet uśmiechnęłam się.... leciutko... Sarunia... już wszystko wie...że było tak blisko!... już wie!!!!!
Biegaj maleńka ...szczęśliwa za TM....

Posted

[quote name='toyota']Sarunia została zagryziona. Tym bardziej czuję większy ból. Dowiedziałyśmy się tego dzisiaj.[/QUOTE]
Toyota tą wieścią dobijasz do końca :placz:. Masz rację teraz jeszcze bardziej boli.

Posted

Wczoraj odbierając szczyla wypytalam co z jamniczka sie stało , pani stroż stwierdzila ze Sara miala slady po pogryzieniu dosc widoczne, lek. wet. stwierdzil ze te pogryzienia staly sie pare dni temy , pani stroz zapewniala ze nikt nic wczesniej nie widział bo Sara byla caly czas w budzie.. jak bym byc szczera jakos ciezko mi uwierzyc ze ten staruszek wazacy mniej wiecej tyle co Sara mogl ja tak zalatwic , pani zapewnia ze ten staruszek jest bardzo agresywny ze ugryzł pracownika , Toyota weszla do kojca i robiła mu zdjecia oprocz tego ze sie posikał ze starchu nie zrobil zadnego agresywnego kroku w jej strone , mnie dal sie normalnie poglaskac, powiedziano ze wczesniej ten staruszek wazacy 4 kg byl umieszczony z duzym bardzo agresywnym psem i wielokrotnie byl przez niego gryziony ..
Naprawde nie wiem co mam o tym wszytskim myslec ... :(

Posted

Kochani.... co takiego uczyniła że musiała tak strasznie cierpieć na koniec swoich dni.
Z dala od ukochanego pana, pogryziona i obolała.
Boże czemu nie dałeś mi się nią zająć.... czemu nie dałeś nam szansy na nowe życie.

Posted

Dzis bylam zabierac Staruszka rozmawiałam z SM oni normalnie nie moga uwierzyc w to co Nam naopowiadała pracownica , oni znaja te psy najlepiej bo oni tam zadza , staruszek byl rok w tamtym miejscu i nigdy nie byl agresywny , zreszta ja dzis normalnie zapiełam go na smycz i wizełam na rece , poznał sie z moimu psami i zachowuje sie bardzo przyjaznie. Osoba ktora z SM jest najblizej psów twierdzi ze Sara nie miala zadnych sladów od pogryzienia , i ostrzegli mnie przed wybujała wyobraznia pracowników..
Dla mnie to bylo bujda ze Staruszek mniejszy od Sary mial ja zagrysc ..

  • 1 year later...
Posted



[FONT=comic sans ms][SIZE=6]
Kochani Przyjaciele - pamięć o Was pozostała w nas na zawsze!!!


Saruniu


  • [SIZE=4]biegaj szczęśliwa za Tęczowym Mostem... czekaj TAM na nas...
    do zobaczenia Kochana!!!
    [/FONT]






    Posted

    Psi adventus

    Istnieje chyba dla psich dusz
    po życiu psim i niebo psie,
    wiedzie je tam psi Anioł Stróż
    na smyczy z gwiazd. Kto wie...

    Poczłapią ze spuszczonym łbem
    pod psiego nieba bramę,
    zawyją: "Byłem do-o-brym psem !"
    i w psi uderzą lament.
    Zlituje się psi Święty Piotr,
    uchyli na wpół wrota:
    "Wnijdźcie! Rasowy najpierw miot,
    a potem psia hołota.

    Kagańców ni psich innych pęt
    na kark wam nie założę;
    wiem, ze czujecie do nich wstręt.
    Ściągnijcie też obroże.
    Służyły wam w żywotach psich
    na ziemskim psim padole.
    Tu niebo psie! Zrobimy z nich
    nad łbami aureolę."

    Rozłoży się na wyrkach z chmur
    czereda psów zziajana,
    czekając w męce psiego snu
    jak wpierw: na Przyjście Pana.

    autor: Tadeusz B. Dobrzyński

    Join the conversation

    You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

    Guest
    Reply to this topic...

    ×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

      Only 75 emoji are allowed.

    ×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

    ×   Your previous content has been restored.   Clear editor

    ×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


    ×
    ×
    • Create New...