Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

[quote name='zachary']Tekila może być,:evil_lol:...bo sunia jest jak żywe sreberko:loveu: i chyba z charakterkiem:eviltong:...[/QUOTE]

Mialysmy kiedys faze nazywania zwierzakow nazwami alkoholi:mad::eviltong:smiesznie bylo :D

Posted

[quote name='doris66']Malagos myslę, ze mozesz się juz cieszyc. Łezka z emirowego schroniska przeniosła się do domowych warunków u Joi i [email protected]ąd juz tylko krok do domu stałęgo. W schronisku jako jedna z wielu psów, niewyróżniajaca sie spośród innych miała małe szanse na adopcje. Dostała od nas szansę na lepsze życie.
W Emirze jak w każdym schronie psów dużo i duze potrzeby.[/QUOTE]
Domowy dt to najlepsze, co moze spotkac schroniskową bidulkę :) Super, ze do Was trafiła :)

Posted

Wczoraj Łezka była ponownie w kąpieli dziś przed chwilą zakropiliśmy Fiprex (przywieziony przez Doris). Apetyt dopisuje, kupki ładne.....uczymy że podłoga w domu to nie trawnik ;).

Posted

CZyli co? sika w domu?

Zachary wymyśliłą dla niej imie - Whisky, cztaj Łiski. Ona reaguje na imie Łezka to moze już jej nie zmieniac na inaczej brzmiace?

Posted

[quote name='doris66']CZyli co? sika w domu?

Zachary wymyśliłą dla niej imie - Whisky, cztaj Łiski. Ona reaguje na imie Łezka to moze już jej nie zmieniac na inaczej brzmiace?[/QUOTE]

Niestety w domu siusia, łapiemy w locie i wynosimy na trawkę.......cierpliwość i czas potrzebny

Posted

Sunia mieszkała w schronisku...sikała tam gdzie i kiedy chciała.....nie musiała wychodzic aby opróżnić pęcherz. Jej wczesniejszy los nie jest niestety nikomu znany, pewnie była psem podwórkowym. Teraz cieżko jej zrozumieć, że w domku się mieszka, śpi, przebywa a potrzeby załatwia się na dworze. Czas i cierpliwość Moli@ i Joi przyniosą efekty i sunia nauczy się czystości.
Imię Whisky u mnie już się przyjęło, jest ciekawe, zabawne, kojarzy się z poprzednim i Łezka nawet nie zauważy różnicy w brzmieniu oraz tego że została "przechrzczona"...ha....ha....

Posted

[quote name='doris66']Ciociu Joi, pięknie prosze o portrecik Łezki - potrzebny do oglłszeń.[/QUOTE]


Odpowiem ;)...jeszcze z dzień, dwa i zobaczymy jak wypadnie przed obiektywem

Posted

[quote name='malagos']a jak z siusianiem, czy już wie, ze od tego są spacerki?[/QUOTE]


Nadal są problemy. Są psy które bardzo szybko załapują inne wolniej...nadal uczymy się ale już wie że robi źle a to już coś ;)
Nadal nie może uwierzyć że mieszka w domu i stara się jak najszybciej wracać a w ogrodzie jest tyle ciekawych rzeczy, zabawa więc czasu brak na przyziemne sprawy/susianko

Posted

Wiem coś o tym, moja poprzednia tymczasowiczka Vanilka tak się ze mną 2 tygodnie bawiła, aż przeszło jakręka odjął, z dnia na dzień skończyły się kałuze i kupy w salonie.

Posted

[quote name='doris66']Jakaś poprawa w zachowaniu Łezki Vel Whisky?[/QUOTE]

Whisky już wie że nie wolno załatwiać się w domu to wymyśliła że w legowisku nie widać:cool3:...potrafi siusiać na naszych oczach... do prania:cool3:. Z domu najchętniej by nie wychodziła, biedna sunia... Z psami chętnie się bawi, z jedzeniem nie ma problemów... jest bardzo czujna, pilnuje terenu potrafi zdecydowanie oszczekać "intruza" :lol:. Pysio uśmiechnięty, ogonek w górze, bardzo pilnuje się opiekuna ale jest płochliwa i nadal niepewna. Potrzeba czasu

Posted

No to wstrzymam się z jej ogłaszaniem, kilka tygodni. Bo jak taką "zarazę" oddać do adopcji? Czas pokaże co dalej. Mam rację czy nie?

Posted

[quote name='doris66']No to wstrzymam się z jej ogłaszaniem, kilka tygodni. Bo jak taką "zarazę" oddać do adopcji? Czas pokaże co dalej. Mam rację czy nie?[/QUOTE]



To delikatna sunia fizycznie i psychicznie życie w budzie nie dla niej...ja wstrzymałabym się z ogłaszaniem, popracujmy z nią i dajmy jej szansę na życie w domu.

Posted

Cieszę się z dobrych wieści o Łezce-Whisky :) :) :)
A próbowałyście najprostszego sposobu na naukę czystości - nagradzania np. żarciem, albo chociaż słownie za załatwienie się na zewnątrz?

Posted

[quote name='Nette']Cieszę się z dobrych wieści o Łezce-Whisky :smile: :smile: :smile:
A próbowałyście najprostszego sposobu na naukę czystości - nagradzania np. żarciem, albo chociaż słownie za załatwienie się na zewnątrz?[/QUOTE]

Stosujemy....zawsze mamy pod ręką smakołyki, psie ciasteczka, suchą kiełbaskę... stałe/godzinowe poranne i wieczorne wyjścia, po posiłkach, mogą swobodnie wychodzić z domu w ciągu dnia. Każde jej siusianie w terenie jest nagradzane smakołykiem, mówimy jaka jest grzeczna, mądra, śliczna

Posted (edited)

[quote name='malagos']A chodzenie na smyczy? Radzi sobie?[/QUOTE]


Radzi sobie z każdym wyjściem lepiej z tym nie ma problemów

Sunia nie boi się psów ona boi się człowieka na zasadzie "chciałabym a boję się", jak się siedzi podchodzi bardzo chętnie sama podstawia głowę do głaskania, kładzie się obok i cała szczęśliwa. Jeżeli się stoi to już widać w oczach niepewność, dwa kroki do przodu i odskakuje...ponawia na szczęście przełamuje strach i podchodzi...można pogłaskać, przytulić i już ogonek w górze, podskakuje zadowolona

Edited by Moli@
Posted

Robimy postępy :multi:, dwie kolejne noce bez siusiania w domu a rano grzecznie na spacerek, na trawkę.....ufff;)...w ciągu dnia też prawie bez "wpadek".....pilnujemy/uczymy się dalej.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...