Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Pokażę zaraz Łezkę innej pani, z Warszawy, tez pytała o nasza Nockę.

 

Dziękujemy :)

 

Łezka...spokojna, subtelna panienka...pieszczoszka, przytulinka...nieufna do obcych ale jak pozna, zaprzyjaźni się, pokocha to całą sobą do końca życia i o jeden dzień dłużej...:)

Posted

Rozliczenie konta Łezki

 

100 zł - transport - ( z konta Figi - 23.07.2014)

92,66 zł - (z konta Figi - 23.07.2014)

 

Fiprex - 27.07.2014 /doris66

20kg suchej karmy, 2 paki gryzaków, 4 pałki karmy, opakowanie smaczków - 13.10.2014/doris66 i zachary

ciasteczka wątrobowe - 17.12.2014/doris66

 

50 zł bazarek+ 20 zł szczepienie/doris66 -31.10.2014

130 zł - 22.12.2014 - bazarek

90 zł - 04.02.2015 - bazarek

 

6,50 zł - obroża od pcheł i kleszczy - (faktura) 11.02

Posted

Taka fajna suczka, gdzie ci ludzie mają oczy....

Nasza Aria dziś pojechała do domu, po 4 miesiącach tymczasowania u nas  :)

 

To wspaniale, fajnie czyta się takie info :)

Mam nadzieję że ktoś wypatrzy Łezkę...

Posted

Kilka dni temu pewna Pani zadzwoniła do mnie w sprawie adopcji Łezki. Dziś otrzymałam od niej wiadomosć, że przegląda jeszcze inne ogłoszenia adopcyjne i żadnej decyzji nie podjęła jeszcze. Doświadczenie i rozum mi podpowiada, że jednak to nie Łezka znajdzie u niej dom, ale jak to się mówi nadzieja umiera ostatnia.........

Inna znów Pani jak zobaczyła Łezke to sie popłakała ( tak twierdzi ) bo Łezka wyglada identycznie jak jej poprzednia nieżyjaca juz sunia. Powiedziaąłm tej Pani, ze w takim razie Łezka mogłaby zapełnić puste miejsce po tamtej a Pani na to, ze takiej podobnej to nie chce bo bedzie miałą rozdarte serce i bedzie za tamta tęskniła jeszcze bardziej. No i weź tu człowieku zrozum tok myślenia ludzi.......

Posted

Kilka dni temu pewna Pani zadzwoniła do mnie w sprawie adopcji Łezki. Dziś otrzymałam od niej wiadomosć, że przegląda jeszcze inne ogłoszenia adopcyjne i żadnej decyzji nie podjęła jeszcze. Doświadczenie i rozum mi podpowiada, że jednak to nie Łezka znajdzie u niej dom, ale jak to się mówi nadzieja umiera ostatnia.........

Inna znów Pani jak zobaczyła Łezke to sie popłakała ( tak twierdzi ) bo Łezka wyglada identycznie jak jej poprzednia nieżyjaca juz sunia. Powiedziaąłm tej Pani, ze w takim razie Łezka mogłaby zapełnić puste miejsce po tamtej a Pani na to, ze takiej podobnej to nie chce bo bedzie miałą rozdarte serce i bedzie za tamta tęskniła jeszcze bardziej. No i weź tu człowieku zrozum tok myślenia ludzi.......

 

Bo to nie jest do rozumienia...niestety.

Jak piękna i młoda to się ludziska dobijają...wrrrr

Posted

Łezce zakupiłam dziś obrożę od pcheł i kleszczy

Moli@ podaj prosze koszt obroży, ja stawiam małej te zakupy. A Stefanii może też przy okazji kupiłaś?

Posted

Moli@ podaj prosze koszt obroży, ja stawiam małej te zakupy. A Stefanii może też przy okazji kupiłaś?

 

Łezka ma pieniądze na koncie i za nie kupiłam...wszystkie psiaki zostały zabezpieczone nie musisz martwić się o Stefanię...

Koszt to jedynie 6,50 (po dużym rabacie w hurtowni). Jak wiesz mamy koty...chodzą na wiosenne "zloty" teraz bardziej interesuje nas zabezpieczenie od pcheł i stąd te a nie inne obroże

Posted

To ok.........bardzo atrakcyjna cena tych obroży.

 

Na tą chwilę zaspakaja potrzeby ochronne...jak będzie problem z kleszczami to psiaki zostaną zabezpieczone nowymi, silnie działającymi środkami

Pilnujemy tego...łatwo stracić psa, narazić go na chorobę nie wspomnę o kosztach leczenia...

Posted

Kleszcze są, nadal grasują, w naszym gabinecie zdarzają se psiaki z babeszjozą. Taka zima łagodna, a na psie kleszcz spokojnie sobie ją przetrwa.

 

Ze względu na ilość i bliskość dzikich zwierząt do marca/kwietnia nie wychodzimy z psami na pola i do lasu...jedynie wydzielone trakty i "drogi" po tym okresie psy muszą mieć konkretne zabezpieczenie...na działce, w ogrodzie też mogą się trafić dlatego zabezpieczamy podwójnie

Ok., 100 m od działki śpią dziki...czekamy aż przeniosą się w głąb lasów

Posted

a do tego łagodna zima, już się w przyrodzie poprzestawiało...

 

Fakt, na krzewach duże pąki...

leśniczy tłumaczył jak to jest z ostrą zimą a kleszczami...Jeżeli październik, listopad jest mroźny to kleszcze tworzą kokony, jak osy jak ciepły nie. Giną te na zewnątrz ale pozostałe mają się bardzo dobrze i mamy plagę kleszczy. U nas w tym okresie było na plusie, pod koniec grudnia ścisnął mróz to może wymroził część i będzie mniej jak w ubiegłym roku.

  • 2 weeks later...
  • 3 weeks later...
Posted

Bardzo, bardzo dużo czasu potrzebowała Łezka aby w pełni otworzyć się na człowieka...przytula się, zaprasza do zabawy, dopomina się głasków, rozdaje buziaki, uwielbia spać przytulona/wtulona w człowieka, pokazuje brzuszek...bawi się z psami nawet z nową ON Jessi. Wczoraj ładnie przywitała się z obcymi ludźmi :)

 

Dziękujemy Doris66 za krople Fiprex - dla Łezki i Stefanii, na dwa razy :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...