Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Poszukuje kogoś kto w najbliższy lub następny weekend , za zwrot kosztów paliwa zawiezie mnie do Żabiej Woli koło Warszawy. Zabieram Łezke z emirowego schroniska. Proszę o kontakt na pw.

Posted

[quote name='doris66']Poszukuje kogoś kto w najbliższy lub następny weekend , za zwrot kosztów paliwa zawiezie mnie do Żabiej Woli koło Warszawy. Zabieram Łezke z emirowego schroniska. Proszę o kontakt na pw.[/QUOTE]
wyadoptujesz ja?:lol:

Posted (edited)

DZiekuję w imieniu Łezki za 100zł od Figuni.
W najbliższą niedzielę wyruszam z koleżanką ( która jedynie za koszty paliwa ) zgodziła się pomóc mi w zabraniu Łezki ze schroniska i tego dnia po południu Łezka będzie już na Podlasiu.
Trzymajcie kciuki za szczęśliwą podróż po Łezke i dawajcie mi wsparcie....licze na to razem z Łezką.

Wszystkim osobom, którzy udzieli mi wsparcia i pomocy dziękuje bardzo.

Edited by doris66
Posted

poplakalam sie:-(z radosci
napiszesz czasem co u niuni slychac?
na jakims bazarku na Lezke kupilam obraczke i ona zawsze bedzie mi ja przypominala:lol:nosze ja nieustajaco:lol:
i wiesz Doris biore udzial w bazarkach,ale nie bardzo pamietam na jakiego psa sa zbierane pieniazki.Lezke zapamietalam.

Posted

nie poszedl mi caly post:diabloti:
dziekuje za fotorelacje.wiem,ze u Ciebie Lezce niczego nie zabraknie,a ja juz bede miala spokojne sny.
buziaki dla Lezki i Tobie tez:loveu:

Posted

Ech, co ja mogę napisać... Chyba: wreszcie. Doczekała się, malutka. Strasznie, strasznie się cieszę, że jej los tak sie poprawił! Bardzo mi Łezka leżała na sercu.
Brawo, Doris!

Posted (edited)

Z samochodu prosto do wanny i Ok., 30 minutowa kąpiel, potem w ramiona cioć ;-) Niepewna, bardzo zmęczona leżała, pozwalała się głaskać, drzemała
O 16 kolacja, zjadła całą porcję. Wody, mleka nie chciała dopiero Ok., 20 dopadła do miski z wodą i piła, piła, piła.....ufff ulżyło nam, bo już z Doris zastanawiałyśmy się co robić. Pije normalnie.
Wczorajsze popołudnie spędziła z nami, z czworonogami z gośćmi (co raz ktoś wpadał) w ogrodzie, spała, drzemała rozciągnięta na huśtawce (mięciutko, w cieniu;-)). Jak na pierwszy dzień sporo atrakcji........
Z naszymi psami potrafi rozmawiać........ odważna, pewna siebie panienka, odpukać nie ma problemów. Spragniona kontaktu z człowiekiem. W nocy spała. Rano ze wszystkimi na siusianko. Ogonek w górze wywinięty prawie jak u prosiaczka :lol:

ps., Alina, Zachary z TZ miło było poznać.....:lol:

Leży przy Aniołu (jamnik) i zaprasza do zabawy......uszki podniesione.....jak pinczer ;)

Edited by Moli@
Posted

[quote name='Moli@']Łezka bardzo chce mieć swego człowiek, jak każdy psiak, myślę że można ją spokojnie ogłaszać[/QUOTE]

I nareszcie bedzie miala ladne zdjecia:multi:

Posted (edited)

Łezka dziś została odrobaczona 1 tabl Pratel.
Kąpiel musimy powtórzyć
Pilnuje się człowiek, bardzo niechętnie wychodzi z domu, tylko kiedy musi lub za nami. Świat za ogrodzeniem na razie ją nie interesuje. Z psami potrafi sobie poradzić, została zaakceptowana.

Z zachowaniem czystości bywa różnie, trzeba pilnować i uczyć.....ostatnie wyjście ok 23, rano ok., 5

Edited by Moli@
Posted

[quote name='Moli@']Łezka bardzo chce mieć swego człowiek, jak każdy psiak, myślę że można ją spokojnie ogłaszać[/QUOTE]

Jak to ogłaszać, to ona nie jest w domu stałym? .....

Posted (edited)

[quote name='malagos']Jak to ogłaszać, to ona nie jest w domu stałym? .....[/QUOTE]

Nie.......
jest u nas w dt, w warunkach domowych......i Doris będzie szukała jej DS
Podpis do zdjęcia może mylić.......Doris pragnęła przenieść Łezkę z kojca do domu aby sunia nabrała ogłady

Edited by Moli@
Posted

A, to ok już się cieszyłam, ze niunię ktoś w schronisku wypatrzył. A jak tam to schronisko, jak odbierałaś Łezkę, w Żabiej Woli, dużo psów?
Mam podobną suczkę, Karusię, u siebie na dbt od ponad 2 miesiecy i cisza....

Posted

[quote name='malagos']A, to ok już się cieszyłam, ze niunię ktoś w schronisku wypatrzył. A jak tam to schronisko, jak odbierałaś Łezkę, w Żabiej Woli, dużo psów?
Mam podobną suczkę, Karusię, u siebie na dbt od ponad 2 miesiecy i cisza....[/QUOTE]
Malagos myslę, ze mozesz się juz cieszyc. Łezka z emirowego schroniska przeniosła się do domowych warunków u Joi i [email protected]ąd juz tylko krok do domu stałęgo. W schronisku jako jedna z wielu psów, niewyróżniajaca sie spośród innych miała małe szanse na adopcje. Dostała od nas szansę na lepsze życie.
W Emirze jak w każdym schronie psów dużo i duze potrzeby.

Posted

Noszę sie z zamiarem zmiany Łezce imienia, bo to które ma jest chyba dla niej pechowe. Narazie żadne nie wydaje mi sie dla niej odpowiednie. Macie jakieś propozycje.

Posted

[quote name='doris66']Noszę sie z zamiarem zmiany Łezce imienia, bo to które ma jest chyba dla niej pechowe. Narazie żadne nie wydaje mi sie dla niej odpowiednie. Macie jakieś propozycje.[/QUOTE]

Sonia,Luna,Wika,Tekila(u nas byla taka sunia,zaczepno-obronna:lol:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...