Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Obiecane zdjęcia Łezki z jej domu. Jakość słaba bo robione tel. komórkowym.

116938928_2015-05-05_16.17.56.jpg

 

Pieszczotki, które niunia uwielbia

116938938_2015-05-05_16.25.33.jpg

 

116938936_2015-05-05_16.19.41.jpg

 

przytulak z niej słodki

116938931_2015-05-05_16.18.05.jpg

Posted

116938906_2015-05-05_16.14.17.jpg

 

konsumuje suszoną wątróbkę, która dostałą w prezencie.

116938910_2015-05-05_16.14.47.jpg

 

a jak wątróbka powędrowała na stół....to Łezka chciała wejsc tam po nią. Straszny z niej łakomczuch.

116938904_2015-05-05_16.12.39.jpg

  • 3 weeks later...
Posted

O Łezkę nie musimy się martwić wogóle.....cieszmy się jej szczęściem i życzmy każdemu pieskowi takiego opiekuna jakiego ma Łezka. Niunia żyje jak księżniczka, jest bardzo kochana i rozpieszczana przez Panią Eugenię i jej całą rodzine ,  a ona  odwdzięcza się opiekunce bezwględnym oddaniem. Pani Gienia chwali ją za wzorowe posłuszeństwo, twierdzi, że to najmądrzejszy pies na świecie bo rozumie każde słowo, i niczego nie trzeba jej dwa razy powtarzać. Spacerki uwielbia i uprawia codziennie, na podwórko wychodzi często i już bardzo chętnie. Biega swobodnie po posesji ale pod czujnym okiem opiekunki, bo Pani Gienia tak bardzo sie o Łezkę troszczy, ze nie chce jej zostawić na podwórku samej nawet na chwilkę aby nic sie jej nie stało, bo niunia jest żywa bardzo i zagląda w każdą najmniejszą dziurkę,kącik,  obszczekuje przechodzących za płotem  ludzi i inne pieski. Jednym słowem pilnuje swojego i broni jak lew. Łezka była już u weta w Boliłapce, została zabezpieczona od kleszcza obejrzana dokładnie, przycięto jej pazurki. U weta była wzorowo grzeczna, ale i tak najbardziej kocha byc w domku ze swoją Panią, której najchętniej nie spuszczałaby z oczu. Nie ma lęku separacyjnego, czeka na powrót opiekunki w zasadzie leżąc w tym samym miejscu na fotelu, nic nie niszczy ani nie brudzi. Jedzenie dostaje dwa razy dziennie, raz suchą karmę a raz gotowane na parze warzywa z mieskiem. Warzywa uwielbia nawet bardziej od mięsa, czasami dostaje smaczki, które też uwielbia. Ale smaczki są wydzielane Łezce ze względu na fakt, iż Pani Gienia dba o zdrowe odżywianie niuni i nie chce jej utuczyć. Łezka uwielbia bawić się z wnukami Pani Gieni, którzy ja odwiedzaja często i regularnie  , gania wtedy po podwórku i chowa się wśród roślinności tak długo aż padnie ze zmęczenia. Na potwierdzenie tego, ze Łezka jest mądra i posłuszna Pani Gienia przytacza argument, że spośród posiadanych w domu pluszaków Łezka moze bawić się tylko tymi, które przeznaczono dla niej i po pokazaniu suni o co chodzi z tymi pluszakami nie dotyka tych których nie może , chociaz ma je w zasięgu pyska, za to te przeznaczone dla niej są już całkiem mocno zużyte, wyciumlane i poobgryzane. 

Ciociu Iwonko........ ulubione zabaweczki to te misiaczki które są od ciebie. Obiecałam Pani Gieni, ze niebawem pojawię sie u Łezki na herbatce z nowym zapasem misiaków. To tak w skrócie .....bo napisać moznaby ksiazkę o łezce, tyle i z taka radościa opowiada o niej jej pani.

Posted

Lubię tak szczęśliwe zakończenia... :)

aż trudno uwierzyć że znalazł się domek "uszyty" na miarę Łezki...wydawało się mało realne a tu proszę... :)

 

Łezka lubi też owoce... i jabłka obrane ze skórki ;)

Posted

Lubię tak szczęśliwe zakończenia... :)

aż trudno uwierzyć że znalazł się domek "uszyty" na miarę Łezki...wydawało się mało realne a tu proszę... :)

 

Łezka lubi też owoce... i jabłka obrane ze skórki ;)

Podpowiem Pani Gieni, ze Łezka lubi owoce, jabłka pieski  mogą  jeść.

Kochany domku tymczasowy Łezki ( Joi i Moli@ ) to dla Was należą się serdeczne podziękowania, za to, że z przerażonego, wycofanego  małego piesiunia jakim była Łezka  wychowałyście wspaniała i mądrą  psinkę. To Wasza zasługa.

Dziękuję jeszcze raz.

Posted

Aha, zapomniałam jeszcze napisać, że Łezka ma swoje ulubione osoby -  to jej pani  i cała rodzina pani, łącznie z niemowlakiem, który jest w rodzinie i też Łezkę odwiedza  ( bo chyba uznaje , ze to jej rodzina ) oraz jednego sąsiada Pani Gieni. Do innych obcych jest nieufna i zdystansowana, nie cieszy się na ich widok i nie może się doczekać kiedy sobie wreszcie  pójdą. Najlepiej jest  jej tylko we dwie  - ona i jej Pani.

  • 3 months later...
  • 3 months later...
Posted

Łezka życzy wszystkim kochanym ciociom, które pamiętały i pamiętają o niej Wesołych Świąt i pomyślności w Nowym Roku i dziękuje za wspaniały dom jaki jej znalazłyśmy. Jest tam ogromnie szczęśliwa i wiedzie beztroskie życie u boku Pani Eugenii, dla której jest najlepszą przyjaciółką. Jak to mówi Pani Gienia, "rozmawiamy sobie z Łezką o wszystkim i jest nam ze sobą bardzo dobrze". Łezka oprócz przyjaźni daje Pani Gieni również pewne poczucie bezpieczeństwa bo okazała się gorliwą obrończynią swojego domu i obejścia. Nawet mysz w ogrodzie nie przeciśnie się niezauważona, Łezka musi wszystko i wszystkich obszczekać i pokazać, że ona pilnuje i czuwa i nikt nieproszony nie powinien zakłócać spokoju Pani i jej suni. Chyba przytyło sie ciut sunieczce bo waży lekko ponad 13kg, to pewnie od tych rozmów przy herbatce i ciasteczkach, hi....hii...ale Pani Gienia nie przekarmia jej bynajmniej. Łezka dostaje jedzonko dwa razy dziennie, raz warzywa z mięsem a raz suchą karmę, czasami dostanie tez smakołyczek, bo to uwielbia. Jest zdrowiutka jak ryba, bo regularnie bywa u weterynarza na kontroli stanu zdrowia. Pani Gienia dziękuje bardzo za taką wspaniałą sunię i po stokroć zapewnia, że Łezka jest absolutnie wyjątkowa, najukochańsza i najmądrzejsza.  Po Nowym Roku postaram się odwiedzić Łezkę i Panią Gienię to wtedy zrobię kilka zdjęć  i wszyscy zobaczymy nową odmienioną Łezkę.

Zachary twój pluszowy  piesek, którego Łezka dostała na naszej wizycie poadopcyjnej juz jest bardzo wymiętolony, ale jeszcze jest i jest ukochaną zabawką suni, z nim śpi i bardzo tego pieska pilnuje. Kładzie nawet na nim główkę  jak na poduszce i tak zasypia. 

  • 1 year later...
Posted

Odkopałam wątek Łezki i donoszę, iż sunia ma się wyśmienicie. Przytyło się lekko panience ale cóż....jak się jest pupilką Pani Eugenii  i całej jej rodziny to tak wyszło. Nie jakaś tam ogromna nadwaga ale troszkę ciałka przybyło. Łezka lubi leżakować na fotelu, lubi jeść, i lubi być blisko Pani Eugenii. Szaleje z jej wnukami, ale jak jest sama z Pania Gienią to  wiodą spokojny tryb życia. Pani Gienia twierdzi, ze Łezka to najmądrzejszy pies na świecie i choć nie mówi to ludzką mowę doskonale rozumie. Jak Pani wychodzi i powie Łezce, że zaraz wraca bo idzie tylko do sklepu za rogiem to sunia wchodzi na stół z którego przez okno obserwuje podwórko i ulice,  ale siedzi na tym stole i czeka spokojnie.  Jeśli jednak Pani Gienia idzie do sklepu ale nie powie Łezce ze zaraz wraca to nie zdąży zamknąć drzwi a sunia już na tym samym stole siedząc zaczyna żałosne serenady, zawodzi i płącze i się denerwuje bardzo. Tak samo z jedzeniem, jak Pani powie "już jadłaś obiadek" to sunia nie zebrze i nie prosi ale jak nie powie to lata z pokoju do kuchni i zaglada do miseczek co chwila. Taka to z Łezką historia. Życzę Pani Eugenii dużo zdrowia aby była w stanie jak najdłużej cieszyc się wspólnym życiem z Łezką , bo dobrze im razem.

  • Upvote 1

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...