doris66 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Patmol napisał(a):i kiedy sterylka? bo miała być na początku sierpnia Łezka została już wysterylizowana i zaczipowana. Czuje się dobrze. Quote
buniaaga Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 doris66 napisał(a):Łezka została już wysterylizowana i zaczipowana. Czuje się dobrze. Trzymam kciuki żeby się dobrze goiło. Quote
asiuniab Posted August 4, 2012 Posted August 4, 2012 Łezko to już niedługo będziesz gotowa na nowy domek:) Quote
doris66 Posted August 4, 2012 Author Posted August 4, 2012 Jeszcze trochę to potrwa, zanim pójdzie do domku. Najbardziej martwi mnie to, że jej skarbonka jest prawie pusta. Quote
buniaaga Posted August 7, 2012 Posted August 7, 2012 Odwiedzam Łezkę i czekam na wieści jak się maleńka miewa! Quote
buniaaga Posted August 8, 2012 Posted August 8, 2012 Podrzucam Łezkę i proszę o wsparcie dla malutkiej:) Quote
doris66 Posted August 10, 2012 Author Posted August 10, 2012 Tak przedstawia się skarbonka Łezki - skopiowane z Emira wpływy 16-31.07 50,- Karolina k. - W-wa 100,- Anna K-S. - Józefów 500,- Marta S-K - W-wa ________________________ = 650,- z przen 2.634,24 _____________________ razem 3.284,24 koszty cd 403,- pobyt 1-31.07 350,- sterylizacja 76,- dojazd __________________ = 829,- z przen. 1.820,- _____________________ razem 2.649,- Quote
doris66 Posted August 11, 2012 Author Posted August 11, 2012 (edited) Serdecznie dziękuję wszystkim osobom, którzy pomagali i pomagają nadal Łezce. Bez Was i Waszego wsparcia nie udałoby się wyleczyć Łezki. Szczególnie serdeczne podziekowania składam Pani Marcie S-K z Warszawy, za to że zechciała włączyć się do akcji" pomoc dla łezki" i wpłąciłą tak dużą kwotę. Pani Marta zapewne tego nie przeczyta( to nic, podziękowałam jej osobiście ) bo nie jest dogomaniaczką choć serca, poświęcenia i miłości do psów moze pozazdrościc jej niejeden dogomaniak. Pani Marta z mężem adoptowali miesiąc temu psa z Bielska podlaskiego - Tobisia ( jest prezentowany na wątku bielskim ) . Tobiś to trudny psi przypadek, ale pomimo wszystko adoptowali go wiedząc co ich czeka zanim Tobiś wyjdzie z traumy, walczą o niego nie szczędząc sił i pieniędzy. Pani Marta bardzo zaangazowała sie w pomoc Tobisiowi i zechciała pomóc też innemu psu z Bielska - padło na Łezkę, bo jej los wzruszył bardzo Panią Martę. [IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy60/693473/1508964/previews/50781139_img_5436.jpg?1338816841[/IMG] Edited August 11, 2012 by doris66 Quote
asiuniab Posted August 11, 2012 Posted August 11, 2012 oby jak najwięcej takich osób spotkać na swojej drodze (że los zwierząt nie jest im obojętny). Quote
Figunia Posted August 23, 2012 Posted August 23, 2012 I ja zaglądam do sunieczki i życzę Łezce, by po łzach smutku, bólu, strachu przyszedł czas na łzy radości i szczęścia - tylko już takie łezki!!! Quote
doris66 Posted August 23, 2012 Author Posted August 23, 2012 Wierzę że będzie tak jak piszesz Figuniu. Łezka zdrowieje, jest radosna a dom znajdziemy jej najlepszy po slońcem. Quote
Nishita_ Posted August 26, 2012 Posted August 26, 2012 Jak tak można psa zaniedbać, dobrze, że już lepiej. Ja tez tylko podrzucę wątek, bo narazie tylko tyle.. Jakby jakieś ogłoszonko trzeba było, pomoge. Quote
doris66 Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 Nishita_ napisał(a):Jak tak można psa zaniedbać, dobrze, że już lepiej. Ja tez tylko podrzucę wątek, bo narazie tylko tyle.. Jakby jakieś ogłoszonko trzeba było, pomoge. Witaj na watku Łezki. Dziekuję, ogłoszenia napewno będą potrzebne, kiedyś. Bede pamietać i poprosze w odpowiednim momencie. Quote
doris66 Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 O matuchno, ale widoki. Wypasiona, błyszcząca, trzykolorowa. Całkiem niepodobna do dawnej Łezki. Cuda robicie w tym Emirze, prawdziwe cuda. Naprawdę moża się pomylić i jej niepoznać. Taka jamnikowata troszkę prawda, pomijając uszy. Łezko kochana drapanki i głaskanki przesyłam. Quote
doris66 Posted August 26, 2012 Author Posted August 26, 2012 Trzymajcie kciuki za Łezkę. Na początku września będzie miała operowaną tylnią nóżkę ( nie zgina jej, jakis stary źle zrosniety uraz ) . Później spędzi trzy miesiące w szpitaliku emirowskim, niestety w klatce ( dużej ) bo wszystkie izolatki zajęte. A ona bedzie musiała mieć ograniczony ruch. Ponieważ jej skarbonka świeci pustkami bardzo prosze o pomoc - o choćby najmniejsze wpłaty na rzecz Łezki. Sunia tyle już przeszła, jest na drodze ku wyzdrowieniu, nie pozwólmy zaprzepaścić szansy na całkowite wyleczenie. Łezka bardzo prosi o pomoc. Quote
buniaaga Posted August 27, 2012 Posted August 27, 2012 Trzymam mocno kciuk za Łezkę !!! Przyłączam się do prośby doris66 o pomoc dla Łezki! Quote
doris66 Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 Taka jest diagnoza nóżki Łezki' "Łapka jest po starym urazie; został zmiażdżony staw i wszystko zrosło się pod złym kątem; noga jest niesprawna i postępuje zanik mieśni; operacja ma przywrócić chociaż w części sprawność w tej łapce no i wtedy odbudowa mięśni będzie następowała; to jest zbyt młoda suka aby sprawę nogi zostawić bez leczenia; pomijam fakt,że ona się na tej łapce nie opiera, bo prawdopodobnie odczuwa ból. Wiem,ze rekonwalescencja będzie dla niej trudna, ale nie mamy wyjśćia".___ Quote
doris66 Posted September 1, 2012 Author Posted September 1, 2012 (edited) I kolejna wiadomość "NIE STWIERDZA SIĘ OBECNOŚCI NUŻENCA W ŻADNYM STADIUM!! Nużeniec pokonany. Teraz tylko operacja nóżki ( po 10.09) i niestety 3 miesiące rekonwalescencji. Wspierajcie prosze Łezkę tak jak dotąd, a może nawet bardziej, ponieważ przed nią cierpienie. To śliczna i mądra sunieczka. Prosimy także gorąco o pomoc finansową dla niej." A więc jeszcze raz, razem z Emirem prosze kochane cioteczki i wujaszków - pomagajcie Łezce. Juz blisko jest jest jej cel. Pomóżmy razem . W sierpniu na konto Łezki wpynęło: 50,- Kanina P. - Gdynia 20,- Karina J. R . - Czerwionka - Laszczyny 300,- Marta B. - W-wa ___________________________ = 370,- z przen. 3.284,24 _________________________ razem 3.654,24 kosztów nie licząc ostatniego miesiąca było razem 2.649,- W tej chwili jest to kwota większa ale jeszcze nierozliczona. Wszystkim darczyńcom pięknię dziękuję w imieniu Łezki i prosze o dalszą pamięć i wsparcie. Przed sunią teraz ciężkie czasy. 3 miesiące siedzenia w izolatce i ograniczenie ruchu do minimum. dla takiej iskierki jak ona to nie będzie łatwe. Edited September 8, 2012 by doris66 Quote
buniaaga Posted September 5, 2012 Posted September 5, 2012 Trzymam mocno kciuki za Łezkę,za jej łapkę..Jak dobrze że nużeniec pokonany! Quote
doris66 Posted September 21, 2012 Author Posted September 21, 2012 Zapraszamy na watek suczki - matki i jej dwóch córeczek , wyrzuconej na szosie razem ze szczeniakami jak śmieci http://www.dogomania.pl/forum/thread...2#post19700952 Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.