Jump to content
Dogomania

ODSZEDŁ ZA TM !!!!!!!! Marley- Maksiu w kochajacym domku !!!!!


Recommended Posts

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
hm, nie udalo
Jak wstawic zdjecia?

wkleiłam dwa zdjęcia z fotosika - mam nadzieję, że mnie nie skrzyczycie:)
ale piękne są i nie mogłam się powstrzymać!!!!

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):

Ale najpiekniejsze chwile sa wtedy, kiedy Maksio siada na przeciwko mnie, a ja zaczynam go glaskac. On patrzy mi wtedy w oczy a w tym spojrzeniu jest cala milosc tego swiata. I takie niesamowite oddanie. I wiara w czlowieka. Obiecuje Ci Maksiu, ze postaram sie nadrobic te wszystkie zle dni, ktore masz za soba. Dostaniesz milosc, opieke i szacunek - az do ostatniej minuty Twego zycia. A kiedy przyjdzie Twoj czas - nie odejdziesz sam. Obiecuje.....

....i dla takich słów jest sens w tym co robimy....bardzo dziękuję Elu,od poczatku wiedziałam,że Twoj dom jest tym domek dla Maksia.

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
A w tym przejsciu to uwielbia lezec. I wcale mu nie przeszkadza, ze zeby wyjsc na taras trzeba przez niego przeskoczyc.
Sila spokoju :)


Ale pewnie ma stamtąd dobry widok na wszystko, w tym na lodówkę:)
To takie jamnicze strasznie, hehe.
Nasz Wujek Kluska najbardziej lubił leżeć w przejściu z przedpokoju do kuchni - widział wejście do mieszkania, dwa pokoje, no i oczywiście lodówkę - pełna kontrola:evil_lol:

Posted

Oooo taaaak
zamilowanie do rycia w ziemi tez zapewne po jamnikowatych przodkach odziedziczył
kopal i ryl dziś przez godzinę w jednym miejscu. Warczal przy tym, poszczekiwal i merdal ogonem.
Obszczekiwal z każdej możliwej strony. Nic nie upolowal, ale sie chłopak nie zniechęcil.
Wieczorem ryl w dokładnie tym samym miejscu. A kichal, a prychal, a tu znowu nic.
Na pocieszenie opedzlowal kocie chrupki, zrobił sobie gniazdo z koca, kichal i poszedł spać.
Dochodzi chłopak do siebie a i z forma lepiej u niego. Myśle, ze te upały bardzo mu przeszkadzaly
Dzis było chłodnej i Maksio dużo wiecej biegał, smignal nawet na piętro i z łóżkiem sobie poradził :):)

Posted

keakea napisał(a):
:) Drugie życie Maksia :)

Ach, obieżyświat, najpiękniejszy prezent dałaś Jemu i nam :)

Oj tak...ładnie powiedziane cioteczko.

Posted

A wiedzialyscie ze Maksio umie "slupka" robić? Dziś w końcu zauważył kota. I co ja pacze?
Maksio hyc i na tylnych łapkach stoi. I szczeka :)
Siersc mu przestała wychodzić, a i z bieganiem coraz lepiej. Nie pomyka może jak gazela, ale biega. Wcześniej tylko czlapal.
Najchętniej je z ręki, dzisiaj spał na łóżku :) bardzo mu smakuje ryż z mięsem, tylko mięsko musi być mielone, bo inaczej wybiera tylko mięsko a ryż wypluwa. Generalnie szybko sie chłopak rozpieszcza :)
I ma bardzo wybiorczy słuch- nie słyszy, ze ma nie kopać w bratkach, ale "chodź dam jeść" słyszy idealnie :)

Posted

Maks się błyskawicznie otworzył na Ciebie :)

Znaczy prawdziwy Dom i kochający Ludź - wielki, wielki skarb dla kogoś tak ubogiego jak Maks, największy skarb na świecie.

Jak to dobrze...

I zaś beczę...

Posted

[quote name='obiezyswiat75']A wiedzialyscie ze Maksio umie "slupka" robić? Dziś w końcu zauważył kota. I co ja pacze?
Maksio hyc i na tylnych łapkach stoi. I szczeka :)
chciałabym tego "słupka" na fotce zobaczyć... Bardzo, bardzo się cieszę, że Maksio ma taki DOMEK :)

Posted

obiezyswiat75 napisał(a):
A ja właśnie zauważyłam ze zmienił sie tytuł wątku i teraz ja beczę.

Nie ma co beczeć cioteczko:razz:Maksiu jest wasz i jest w kochającym domku:loveu:

Posted

Maksio wykąpany. Położył się na dnie wanny i cierpliwie czekał na koniec.
Ma teraz kruczoczarną sierść, błyszczącą i jedwabistą.
A najpiękniejsze jest to, ze z każdym dniem ma więcej energii. Jest coraz radośniejszy, coraz bardziej pewny siebie, bardziej pełen życia.
Niesmiale ruchy ogona zamieniły sie w prawdziwe radosne merdanie, ale takie, ze cały Maksiowy tył chodzi na boki. Uwielbiam obserwować jak
pies zmienia się z dnia na dzień. I reguje na swoje nowe imię :)

Posted

[quote name='obiezyswiat75']http://www.fotosik.pl/u/obiezyswiat75/album/1246932

Zdjecia po kapieli. Szczesliwy to Maksio nie byl, ale jakos udalo sie nam go udobruchac przy pomocy kielbaski :)
One nigdy nie są szczęśliwe po kąpieli,ja kapiel mojego psa nazywam bitwą morską,cała łazienka tonie...:evil_lol:
Foty fajne,tylko u mnie się nie powiekszają:shake:są wielkości znaczka pocztowego:evil_lol:

Posted

co za historia! ale się zryczałam
Obieżyświat jesteś super babka :loveu: i masz talent pisarski, tak piszesz o Maksiu, że co post, to ja płaczę - napisz książkę, na pewno dobrze się sprzeda :)

Posted

Jedziemy na urlop, więc przez dwa tygodnie nie będzie relacji z postępów Maksia.
Nadrobię po powrocie. Jestem pewna, ze dużo sie u Maksia zmieni, bo codziennie chłopak zaskakuje czymś nowym. Przekochany słodki niunius.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...