gkatarzynka Posted March 25, 2007 Posted March 25, 2007 Prawdopodobnie ok 16 skoncze prace wiec jak tylko wroce do domku, od razu napisze co i jak...Kurcze, chyba dzis nie bede spac, bo sie boje...No, mam nadzieje, ze teraz to Lula juz bedzie miala domek. Trzymajcie kciuki, jutro sie okaze Quote
gkatarzynka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Pprzepraszam, ze dopiero teraz ale w pracu musialam zostac dluzej i od razu z pracy musialam biec na wyklad wiec nie zdazylam nawet do domku zagladnac... Normalnie wstyd mi sie tu teraz pokazywac i wstyd mi, ze jestem czlowiekiem...:shake: PO prostu masakra, zostalo postanowione (glosem tesciowej:angryy: ) ze pies, ktory trafi do tego domku nie bedzie wziety ze schroniska, tylko bedzie to malutki, rasowy szczeniak:-( (za ktorego tesiowa obiecala zaplacic mase kasy) Normalnie mam dosc:angryy: .Dzis nie dalo sie nawet normalnie pogadac, bo ta wlasnie pani (ktorej nawiasem mowiac od poczatku nie lubie, bo zawsze wszystko wie najlepiej mimo, ze wcale nie wie) ta pani po prostu caly dzien siedziala mi na karku i tylko czekala, az sprobuje jeszcze namawiac rodzicow na Lule.Po prostu ludzie sa straszni...Ja mam po prostu dosc i naprawde Lublin to....ehhhh. Jak tak mozna?????!!!!!!!:angryy: Quote
LALUNA Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 tylko bedzie to malutki, rasowy szczeniak:-( Tylko nie mów ze to będzie york :razz: Quote
gkatarzynka Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 NO ja go napewno na spacery nie bede wyprowadzac ani po nim sprzatac.:diabloti: Zgadzalam sie na opieke nad Lula:mad: Quote
LALUNA Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Bo trzeba dyplomatycznie. Każda rasa ma swoje zalety i wady. A te bardzo zminiaturyzowane takze problemy zdrowotne. Trzeba jeszcze dodać ze miniatury nie zawsze lubia maleńkie dzieci, bo same sa małe i obawiajac sie o siebie mogą okazywac niezadowolenie, albo strach. Musisz przedstawic to w takim swietle jak i zalety wziecia psa dorosłego już sprawdzonego. Szybciej nauczy się czystości, a być moze juz umie, jest zdrowy na ten moment i nic nie wyskoczy w okresie wzrostu, mniej potrzebuje uwagi i łatwiej sprawdzic jego nastawienie do dzieci. A szczenię samo potrzebuje opieki, wychowania, wyszkolenia, przejscie okres mleczaków a potem wymiany ząbków, nauczenie czystości, przejscie okres niszczenia wszystkiego co wpada w kiełki. I na koniec faza wzrostu , moga wyjsć różne problemy zdrowtone Quote
sisay Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 gkatarzynka napisał(a): PO prostu masakra, zostalo postanowione (glosem tesciowej:angryy: ) ze pies, ktory trafi do tego domku nie bedzie wziety ze schroniska, tylko bedzie to malutki, rasowy szczeniak:-( (za ktorego tesiowa obiecala zaplacic mase kasy) Pol biedy, jesli to rzeczywiscie bedzie rasowy szczeniak. Ale... no wiecie co mi chodzi po glowie :roll: Moze to po prostu nie byl TEN domek! Bo na TEN domek sie troche czeka :cool3: Quote
sisay Posted March 26, 2007 Posted March 26, 2007 Rybc!a napisał(a):Ja to mało telewizję oglądam, no chyba że leci Magda M, Na Wspólnej albo jakiś ciekawy film. A co to za serial w ogóle ? Na jakim kanale i kiedy leci ? Rybc!a, przepraszam ze tak pozno odpowiadam :) Nie wiem na ktorym kanale leci, czasem zdarza mi sie trafic na jakis odcinek przypadkiem. A suczke z serialu widac tutaj: http://www.7th-heaven.awp.waw.pl/foto/rodzina/rodz26.jpg :evil_lol: Nie da rady jej zalatwic jakiegos tymczasu? Ja bym z checia ja przechowala, ale finansowo nie dam rady, no i daleko strasznie :shake: Quote
asiakliny Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 gkatarzynka napisał(a):Ja mam po prostu dosc i naprawde Lublin to....ehhhh. Chyba L-n jeszcze nie taki najgorszy... A co do pomysłu wzięcia szczeniaka to wypowiem się jako mama również dwójki małych dzieci. Nie zdecydowałabym się w życiu, bo to tak jakby 3-cie dziecko. Od m-ca mam 8-letnią sunię wziętą ze schroniska i dzisiaj przyjeżdża druga też w tym wieku i też ze schroniska. Zdecydowaliśmy się na dorosłego psa m.in. dlatego, że psy w tym wieku są już spokojniejsze. A nie oczekujemy od zwierząt zabawy z dziećmi bo zwierzaki to nie zabawki (mamy jeszcze 2 kocice). I mam wątpliwości, czy ta rodzina znajdzie wystarczająco dużo czasu, żeby pieskiem zająć się jak należy i dobrze go wychować. Bo czy ta teściowa deklaruje pomoc inną niż finansowa? Niech się zobowiąże lepiej nim zajmować. Żeby za jakiś czas nie okazało się, że pies sprawia problemy i już im nie pasuje. Jestem pewna, że Lula znajdzie w końcu swój domek. Quote
gkatarzynka Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Sluachajcie, ja naprawde wiem jakie sa zalaty ziecia doroslego psiaka, bo sama mam takiego i wogole wiem jak to jest z psem ze schroniska, ale tego nie da sie przetlumaczyc tej wrednej babie....Rozmawialam dzis jeszcze z mama dzieciakow i zaofiarowalam kazda potrezbna pomoc przy adaptacji Luli u nich w domku ale ta baba sie znowu wtracila (jakby wyczula, ze rozmawiam z MOnika) i wtedy wlasnie zadzwonila....:angryy: Rece mi opadaja i nie wiem co robic a niestety rodzice dzieciakow sa jeszcze troche uzaleznieni od tesciow finansowo wiec nie podejma zadnej decyzji bez nich....:shake: Szukam dalej domku Luli Quote
Rybc!a Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 No dobra, to piszę do dziewczyny z Niemiec. Chyba, że szybko znajdzie się coś tu. Quote
LALUNA Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Rybc!a napisał(a):No dobra, to piszę do dziewczyny z Niemiec. Chyba, że szybko znajdzie się coś tu. Pisz. Co za znaczenie, tam czy tu, byle sunia miałby dobrze Quote
sisay Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Do jakich Niemiec? Mam nadzieje ze nie w ciemno! :cool3: Taka sliczna sunia, prawie westik :) szkoda jej dla jakiegos Niemca :diabloti: Quote
Rybc!a Posted March 27, 2007 Author Posted March 27, 2007 ma-ja napisał(a):Do jakich Niemiec? Mam nadzieje ze nie w ciemno! :cool3: Taka sliczna sunia, prawie westik :) szkoda jej dla jakiegos Niemca :diabloti: A w czym oni są gorsi od nas? Adopcję prowadzi coolydiana, to ona jest tą dziewczyną z Niemiec. Ma-ja, ja wolałabym żeby była w Polsce, ale co poradzę, jeśli nikt jej nie chce? W Niemczech będzie miała dom. To nic , że daleko. Ważne, że będzie kochana. Quote
sisay Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 no dobra, wiem o co chodzi :) tylko ze byly tu na dogo historie o psach, ktore zawieziono niby do sprawdzonych domkow a sluch o nich zaginal i byly dziwne sytuacje... Podobno niektorzy tu zarabiaja na posrednictwie psow z Polski :mad: Dlatego tak pytam. No ale jak macie wszystko posprawdzane, to jasne ze niewazne w jakim kraju bedzie! Byle by miala dobrze :multi: Quote
LALUNA Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Podobno niektorzy tu zarabiaja na posrednictwie psow z Polski :mad: Tak samo jak niektórzy przyjmujac psa do siebie i biorąc za dzienny pobyt. Nie widze w tym nic złego ze biorą za psa pieniądze od Niemców. Przecież muszą go przywieźć, zapłacić za przejazd, za paliwo, samochód też się niszczy i trzeba go zamortyzować, jednoczesnie jeżdzac i szukajac psów też tracą czas i nie nie moga inaczej zarabiać na zycie, a jesć też muszą. Mało osób jest tak bogatych, ze mogą to wszystko robić za własne pieniądze ze spadku. A o ile dzięki temu pies ma szcześliwy dom, to tylko na jego korzysć. Quote
sisay Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 LALUNA napisał(a):jednoczesnie jeżdzac i szukajac psów też tracą czas i nie nie moga inaczej zarabiać na zycie, a jesć też muszą. :crazyeye: Nie mam wiecej pytan. Nic tylko otwierac interes! :shake: Quote
LALUNA Posted March 27, 2007 Posted March 27, 2007 Nie mam wiecej pytan. Nic tylko otwierac interes! :shake: Ja tam nie wiem czy to taki interes. Nie sądze zeby to był tak duży aby można z tego długo funkcjonować, raczej niepewny, bo w końcu tu czy tam nikt aż tak nie bije się o mixy. Równie dobrze mogałbys założyć hotelik dla psów i oferować na dogo za nieduzą opłatą. W sumie czy nie podchodziłoby to pod dobry interes na psach bezdomnych z dogo? Rybcia jakieś wieści z Niemiec? Lula ma szanse? Quote
Rybc!a Posted March 28, 2007 Author Posted March 28, 2007 LALUNA napisał(a): Rybcia jakieś wieści z Niemiec? Lula ma szanse? Lula jest brana pod uwagę jako pierwsza. Quote
LALUNA Posted March 28, 2007 Posted March 28, 2007 Rybc!a napisał(a):Lula jest brana pod uwagę jako pierwsza. Oj to trzymamy kciuki za śniezną dziewczynkę. Quote
Rybc!a Posted March 29, 2007 Author Posted March 29, 2007 Coolydiana chce ją wziąść do siebie na tymczas. Mówi, że 100% znajdzie jej dom w krótkim czasie. Myśli też by zabrać Melisę i dwie siostry, Afrykę i Azję. Teraz rozmyśla nad transportem i kilkudniowym tymczasem dla suczek, bowiem przed wyjazdem do Niemiec będę już wysterylizowane. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.