Jump to content
Dogomania

Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)


Recommended Posts

Posted

A ja na przykład mama dysleksje i też wale byki... Nie ruszam się bez słowinika... Można im wybaczyć tą "curkę", pod warunkiem, że mają dosyć innych walorów ;)

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

No dooobra, może jestem zbyt surowa.

Dzisiaj była u mnie Wenecja ze swoją znajomą, która szukała pieska.
No i Spinia została mi prawie że siłą wyrwana...
Będzie mieszkała w Lublinie, w bloku, rodzina już b. długo czeka na psa.
Wszystko przygotowane, zabaweczki, miseczki, pochowane buty i kable.
Uprzedziłam Panią o podgryzaniu, sikaniu, szatkowaniu gazet, ale nie dała się zniechęcić ;)
Jedyne co mnie niepokoi to dzieci - 8 i 2 latek. Ale o tym również rozmawiałyśmy i Pani jest pewna, że synek młodszy poradzi sobie ze Spinią, a ona z nim. Sterylka obiecana. Szczepionka nakazana. No i zastrzeżenie, że jakby co, Spinia wraca...

Dzisiaj będę dzwonić i inwigilować. Mam nadzieję, że będzie dobrze...
:thumbs:

Posted

No to zajefajnie !!!!!!!!!!!!!! Nareszcie :loveu: :loveu: :loveu: :loveu:
Moi rodzice to psiarze z dziada, pradziada... i ja miałam pierwszego psiaka w wieku 3 lat. Może to geny, może wychowanie, ale nie męczyłam sierściucha. Od 6 roku życia, to ja karmiłam Pompona i to ja z nim wychodziałm na spacer. I mama teraz twierdzi, że to psy mnie wychowały....:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
Czekamy na sprawozdanie z nowego domku... Jak będzie trzeba to się Pani teczkę wyciągnie...:diabloti:

Posted

Cioteczka anielica po prostu martwi się o swoje "dziecko " :)

To zupełnie zrozumiałe, biorąc pos uwagę , że Spinia dośc długo u cioteczki zabawiła ......

Ja staram się być dobrej myśli .......
No ..........Trzeba ludziom dać szansę .........;)

A TY, droga cioteczko anielico , otrzyj łzę i odpoczywaj z rozkoszą z bosymi stopami na podłodze .........:lol:

Wszystko będzie dobrze !!!!!!

A jak nie , to zabierzemy maleństwo i już ,.................

Posted

Fusica napisał(a):
A o 1.30 moge zadzwonić ja... Ciotka Kacha wawa zadzwoni o 2.00, a Ciotka Elainfo może zadryndać o 2.30 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


Kobieta nerwowo nie wytrzyma :evil_lol:

Posted

Nowa Pani Spineczki dzwoniła. Jest nią zachwycona. Starszy syn bardzo się cieszy i bawi się z małą, mładszy na razie się boi. Spinia dzisiaj była już w odwiedzinach u babci, u której będzie spędzać razem z młodszym synkiem czas kiedy mama będzie w pracy. Babcia również zaakceptowała Spinię. Spinia na razie bardzo grzeczna, nawet nie gryzie za bardzo :cool3:
Mają być fotki, ja zadzwonię do Pani jutro zapytać jak minęła nocka...

Posted

Anielico, jaka wspaniała wiadomość! :loveu:

anielica napisał(a):
Nowa Pani Spineczki dzwoniła. Jest nią zachwycona. Starszy syn bardzo się cieszy i bawi się z małą, mładszy na razie się boi.

Pani wydaje się być w porządku :)
Dużo szczęścia życzę Spineczce i jej nowej rodzinie :loveu:

Posted

Teraz kochane przerzućmy nasze siły na wątek krysiam, która oto została zupełnie niespodziewanie "babcią" 4 maluchów od suni, która się do niej przybłąkała... trzeba Krysię wesprzeć w babciowaniu i szukaniu domków!

Posted

anielica napisał(a):

Spineczka ma się dobrze. Już wychodzi na spacery - długie, bo po pół godziny, ale świetnie sobie radzi i zasuwa na tych krótkich łapinach jak rajdóweczka. Muszę jej kupić obróżkę i smyczkę, bo boję się, żeby nie zarajdowała na ulicę... Robi się już spokojniejsza, jescze podgryza troszkę i podgryzać pewnie będzie jeszcze, ale często też siedzi sobie spokojnie, bardzo mądrze patrzy i się zamyśla :lol: Na spacerach najbardziej fascynują ją ptaki - duże jak ona i jak ona czarne. Ma apetyt i dobry humor, ot, szczęśliwe psie dzieciństwo...

Dzisiaj miałam znowu telefon w jej sprawie. Domek z ogródkiem koło Lublina. Ale brak zgody na sterylizację :shake: I jeszcze maila od jednych ludzi: czy mała spineczka znalazła już własciciela bo jestesmy zainteresowani tak slicznym pieskiem dla naszej curki ona kocha takie małe pieski w gre wchodzi tez cena....
Mój TZ mówi, że za bardzo wybrzydzam... :shake:

a podpisali zgode na sterylizację w umowie adopcyjnej?

Posted

anielica napisał(a):
Teraz kochane przerzućmy nasze siły na wątek krysiam, która oto została zupełnie niespodziewanie "babcią" 4 maluchów od suni, która się do niej przybłąkała... trzeba Krysię wesprzeć w babciowaniu i szukaniu domków!


Anielico, możesz podać link do tego wątku??

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...