Jump to content
Dogomania

Spineczka (11 tygodni). W Nowym Domku Wcina Hamburgera:)) (s. 38)


Recommended Posts

  • Replies 396
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Spineczka dziś została zaszczepiona p/wirusówkom...

A krzyku było .......
Jakby ktoś ze skóry jej maleńkośc obdzierał ............:evil_lol:

Posted

ja jutro zadzwonie do zainteresowanej Pani, postaram sie z nią umowic na srode lub piatek, jesli okaze sie ze warunki są ok to w weekend pewnie Pani pojedzie po Spinkę:)

Posted

postaram się, serio postaraaaam. jutro wieczorem dzwonie do Pani i jak coś pojutrze jadę gdzies tam w nieznaną mi przestrzen. ciotkiiiiiii jak sie zgubie w jakis lasach w nocy(bo moge jechac tylko wieczorem jakims autobusem chyba czy czyms) to bedziecie sie potem zrzucac na psychologa dla mnie;)jak mnie znajda w tym lesie po tygodniu;)

Posted

Betbet napisał(a):
postaram się, serio postaraaaam. jutro wieczorem dzwonie do Pani i jak coś pojutrze jadę gdzies tam w nieznaną mi przestrzen. ciotkiiiiiii jak sie zgubie w jakis lasach w nocy(bo moge jechac tylko wieczorem jakims autobusem chyba czy czyms) to bedziecie sie potem zrzucac na psychologa dla mnie;)jak mnie znajda w tym lesie po tygodniu;)


uważaj na siebie! żadnych tam wycieczek po lasach nie robić :razz:

Posted

Mam taką radę... Jak będziesz jechała do tego lasu, to wsadź do kieszeni parówkę... Wtedy ja przyjadę ze swoja suką i ona na bank cie odnajdzie...

Posted

korzystając z rad zrobię tak: przed wyjściem Blair Witch Project(hehe lubie ten film), potem na uszy odgłosy z filmu (nagram sobie). parówka w kieszeń, albo odrazu cały wianuszek kiełbas na szyję. do tego czosnek-nigdy nie zaszkodzi. ;)

Posted

To jeszcze kołek osinowy i.... jakas dobra perfona i śminka... No nigdy nie wiadomo jakiego przystojniaka się w lesie spotka...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Fusica napisał(a):
To jeszcze kołek osinowy i.... jakas dobra perfona i śminka... No nigdy nie wiadomo jakiego przystojniaka się w lesie spotka...:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:



umrę z Was chyba :lol: :lol: :lol: :lol:


A Spinka dzisiaj zjadła ogryzek, który zostawiłam na szafce nocnej :oops: .....
Szukam chociaż korzonka , ale nie widać ........:-o

Mama nadzieję, że jej nie zaszkodzi..........

Posted

E tam nie przesadzaj, na kupę poczekasz trochę dłużej, ale nic jej nie będzie. Jeśli się bardzo martwisz, to do posiłku daj jej trochę oleju, tylko nie dużo... bo z kolei potem tej kupy nie zatrzymasz....:evil_lol:

Posted

[quote name='Neris']Trochę współczucia nooooo....

Tiger, a swoją drogą co robił ogryzek na stoliczku? Następnym razem otwórz okno i....


Co robił, co robił ........:diabloti:
Se leżał, kurde ........
A żeby go wyrzucić przez okno to trzebaby było wstać z łóżka.......:cool3:

A to wczorajsze i dziesiejsze zdjęcia niuni.......


Zjadłam kosteczkę , którą ze się mną Tiger podzielił (tzn.którą mu ukradłam cichcem , bo odnalazłam jego schowek :diabloti: )


Śpiąca królewna :)


Zamyślona........
(nosi wszelakie nasze kapcie i klapki , które uda jej się złowić i potem ich pilnuje :))

Posted

no jeśli grono osądzi, że jesteś bardziej odpowiednia niż ja to odstąpię Ci tego zaszczytu albo możemy jechać razem. tylko szybko sie zastanawiajcie bo dzis wieczorem tak po 19 bede dzownila do Pani:)

Posted

No taka pikna jest.... Taki mały krowiaczek.... Nie kumam... Ludzie powinnisię o nia zabijać i oferować mercedesssssy...:loveu: :loveu: :loveu:
I jeszcze jedna rada dla dogoniani... w sprawie poszukiwań ogonka od ogryzka, który przez własne bałagaństo porzuciła gdzie bądź, bez zastanowienia... Bez obaw o jego zaginięcie...
... Poczekaj troszkę, poszukaj to tu, to tam... a potem zerknij w koooopkę naszej laluni :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:

Posted

Fusica napisał(a):
I jeszcze jedna rada dla dogoniani... w sprawie poszukiwań ogonka od ogryzka, który przez własne bałagaństo porzuciła gdzie bądź, bez zastanowienia... Bez obaw o jego zaginięcie...
... Poczekaj troszkę, poszukaj to tu, to tam... a potem zerknij w koooopkę naszej laluni :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:


No...... o to , to nie ma obawy............NIE PRZEOCZĘ.....bo kooooopki naszej laluni to, że tak powiem.......... na KAŻDYM KROKU oglądam ....:cool3:

Posted

halo halo irma odezwij sie czy dalej jesteś chetna do pomocy. bo ja prace koncze o 16, zanim dotre do tego Żukowa może być 18. ide zadzwonic do tej Pani, ciekawe czy w ogole jej jutro pasuje, bo jak nie to mamy problem. ja w czwartek wyjezdzam.


p.s
dzwoniłam do Pani.niestety porozmawialam jedynie z poczta glosowa.poprosilam o kontakt. cos mam zle przeczucia i w ogole jakoś tak...

Posted

Mam nienajlepsze wieści. Pani powiedziała, że po 16 Jej nie pasuje, a w czwartek będzie w okolicach Warszawy. Kiedy mówiłam, że chciałabym bezpośrednio zobaczyć dom, okolicę i poznać domowników zaproponowałą spotkanie na mieście:roll: Nie wiem co w tym wypadku.

Posted

A czy pani była wcześniej poinformowana przez Anielicę o kontroli przedadopcyjnej? Trzeba by ją też skierować do lektury tego wątku.
Bo jeżeli nie była uprzedzona, to może się przestraszyła perspektywy potencjalnych złodziei, którzy obejrzą sobie wcześniej dom :roll: ? Wcale nie żartuję...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...