Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Oj, opłaciło Ci się popilnować rośnięcia tego ciasta, opłaciło... Nutusia jest nieugięta - nic "ludzkiego" nie daje i wciąż sprawdza czy jeszcze jestem jamnik, czy już... wałek od tapaczana ;) No... czasem marchewką albo jabłkami dzieli, a od wielkiego dzwonu największą delicją, czyli... czerstwym chlebkiem :)
Kreśka na nie-ludzkim wikcie

  • Replies 2.8k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Top Posters In This Topic

Posted Images

Posted

Jak to Nutusia nieugięta....Selin też tak mówiła a przy mnie wymięka dokumentnie-czego JA chcę Ona też musi Fcieć......KTO tu rządzi????No chyba nie Selin lub Krzycho.....KTO ma komnatę???? Kto jest najpiękniejszy,najbiedniejszy????

Dziś Pir robi sowiety-ja NIE-dość mam mąki-wystarczająco jestem przyprószony






Sssopelek nie mączasty

Posted

[quote name='keakea']Siemka,

ja wymogłem na Dużej, żeby zrobiła w weekenda pieczoną karkówkę.

Coś mi się należy w końcu za te łyse placki...

Rulon szantażysta[/QUOTE]


Kolo sieknij migiem swój adresik

Rambo wielbiciel pieczystych

Posted

No wczoraj to muszę WAM powiedzieć,że WIki i Pir to sypali SIEM MĄKOM!!!!!

Dostaliśmy od Cioci Danusi i Amadeuszka pychotki...i uszka...i kocyk.....a ja tak wcinałem-całym sobą











Posted

U mnie wczoraj makaron z serkiem-mniam... dzisiaj chyba pomidorowa...jakoś tak mi pachnie...Jakie pychoty dostałeś! muszę z mamcią na zakupy jechać-podpowiedzieć co kupić-bo ona to tylko-czyść zębiska...

Posted

kacperek umarł

http://www.dogomania.pl/forum/threads/226942-Nie-pozw%C3%B3l-bym-odszed%C5%82-bez-domu-modlitwa-jamnika-Kacpra-%C5%81odz?p=20381778#post20381778


Kacperek nie przeczytał dzisiajszych postów - przed godziną 12 pobiegł za Tęczowy Most.
Wiem, że nie można zatrzymać ostateczności - zostaje smutek i żal.
Biegaj bez bólu Maleńki.



[FONT=arial black]Kacperuś kochanie jeszcze trochę miałeś z nami być :-([/FONT]
[FONT=arial black]Do zobaczenia malusi[/FONT]

[FONT=monotype corsiva] "...Bracie psie, bardziej ludzki niż ludzie,
Na łańcuchu więziony przy budzie
O głodzie, i o chłodzie, i w brudzie,
A podczas lata, gdy szukasz ochłody,
Często bez miski wody;
Psie, który dajesz ludziom wierności przykłady,
Odpuść ludziom, braciszku, wszystkie ludzkie zdrady!..."
[/FONT]

Artur Chojecki 1880-1951
HYMN ŚWIĘTEGO FRANCISZKA Z ASYŻU

Posted

Słodki Aniołku-zostaniesz w naszych sercach i pamięci.....pozdrów TAM mego Bemolka, Dżekusia,Atosika i Hektorka......przytulcie się i czekajcie na nas....

Tak ciężko na sercu i duszy......

Odszedłeś otoczony miłością,ciepłem,troską....

:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(:-(

Posted

A wiesz Rulon okazało się ,że wyhodowałem sobie na własnej piersi EGOISTĘ. Krzyś jadł na kolację spagetti....co ja się nawrzeszczałem,naśliniłem a ŁON nic...fakt dawał mi smaczka.....bułeczkę z masełkiem.....mówił,że to za ostre dla mnie.....przecież ZYLETKÓW nie jadał....ani NOŻÓW....tylko makaronik z mięskiem i sosikiem.....KŁAMCA!!!!!


Narobił se w papiery.....jak przyjdzie tu do kompa naprodukuję tyle podkołderników złośliwych i cichaczy pospolitych,że będzie miał za swoje

Sssopel producent zapaszków

Posted

Spagetti nie dał? Ooooooo, sęp straszny z tego twojego Krzysia...

A mnie dziś też dali tylko taki ścineczek tej polędwicy... a jak kulturalnie wrzasnąłem, co tak mało, to podobno z pieprzem była i z cebulą i smażona...

No to co? ja się pytam...

Że niby smażonej nie dam rady zjeść??? Wielkie mi co...

Że podobno wet nie pozwolił, ale ja w to nie wierzę, ja z moim Doktorem Mikołajem jestem w czułych związkach... on by mi smażonego nie pozwolił??? Ja wątpam!!!

Rulon wątpiący

Posted

Wiesz czułe związki bywają niekiedy takie,że dla dobra KOGOŚ trzeba coś zabronić...tak gdzieś wyczytałem.....Selin też tak mówi ale jak ma Soplusiowi czegoś zabronić to wymięka.....:evil_lol:

Sssopelek czyniący....wymiękanie

Posted

Chopqaki bo trzeba samemu o siebie zadbać. Ja dzisiaj podpieprzyłem Dorocie marwitki. Ganga rozbroiła i obsłużylismy się we trójkę. Na koniec poszŁEM i obszczałem kanapę. W końcu to ja na gibalaku rządzę, tak czy nie?

Rambo Szczalski vel Gibalski

Posted

Isadora7 napisał(a):
Chopqaki bo trzeba samemu o siebie zadbać. Ja dzisiaj podpieprzyłem Dorocie marwitki. Ganga rozbroiła i obsłużylismy się we trójkę. Na koniec poszŁEM i obszczałem kanapę. W końcu to ja na gibalaku rządzę, tak czy nie?

Rambo Szczalski vel Gibalski


Rambuś, ale trochę kulturki czeba mieć dla Doroty, bo nie wiem, czy wiesz, ale do Dorot części zamiennych nie ma.
Więc mógłbyś se czasem ten lejek zakręcić albo jakiegoś pampersa założyć pro bono Doroto.

Rulon znający łacinę

Posted

keakea napisał(a):
Rambuś, ale trochę kulturki czeba mieć dla Doroty, bo nie wiem, czy wiesz, ale do Dorot części zamiennych nie ma.
Więc mógłbyś se czasem ten lejek zakręcić albo jakiegoś pampersa założyć pro bono Doroto.

Rulon znający łacinę


Ja jestem kuRtuRalny. Wiesz jaką minę mam jak naszczam?

Że co? Że myślisz że ja nie znam łaciny? Sypnać? Posłać?

Rambo Łaciński

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...