akucha Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Mądra i posłuszna. I śliczna jest przede wszystkim :lol: No niech ta łapka jej już nie dokucza! Quote
olenka_f Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 ;Mądra i posłuszna. I śliczna jest przede wszystkim :lol: tak ,taka jest:loveu: Quote
Celina12 Posted June 8, 2007 Posted June 8, 2007 Figulinko zdrowiej Rybko-nie martw nas i Mamci swojej.... Widzisz-jesteś mądra, posłuszna i śliczna...i bardzo kochana . Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Celinuś dziś troszkę lepiej biła się z chłopakani, nóżkę troszkę ciągnie ale tak już chyba będzie , ona chyba musi stale dostawać coś na te stawy, ja tak myślę ale pani wet twierdzi że nie i co tu robić:roll: Quote
Celina12 Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Myślę,że jak ma chore stawy-to musi brać leki...tak jak u ludzi-ja biorę cały czas-chociaż i tak poprawy nie ma żadnej :-(:-( Figulinka tymardziej jest mi bliska-wiem jak bolą chore stawy..Malutka a Ty dzielna jesteś...jak One dzielnie znoszą ból i chorobę..:-( Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 dziś nie chciała ze mną spać spała na podłodze bo jej dywanik zajęły małe koty nie pytając nikogo o zdanie:eviltong: Quote
akucha Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Musi brać juz zawsze. Cieszę się, że łobuzuje :lol: Obraziła się o kociaki, co? Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Figa twierdzi że kot jest tylko do jednego, mały, duży co za różnica trzeba dokuczać ciagać i szczypać a te w ramach zemsty poszły spać na jej miejsce, choć ona z niego korzystała tylko wtedy kiedy jadła kość albo jak jeszcze miała do wykańczania swojej obróżki:evil_lol: Quote
akucha Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Wzięły ją podstępem... Cffaniuchy kociuchy, no... Quote
Neris Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Kotki są bardzo jamnikom przydatne, bardzo! Tylko żeby nie biły łapką po głowie... Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Neris napisał(a):Kotki są bardzo jamnikom przydatne, bardzo! Tylko żeby nie biły łapką po głowie... te są jeszcze za małe i nie potrafią się bronić, a jak krzyknę na Figę to stoi głowę przekrzywia raz w jedną raz w drugą stronę i to wygląda jakby sie pytała : na pewno to do mnie tak wrzeszczysz? Quote
Celina12 Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 I co Jej na to odpowiadasz-chyba nie wypada Figuni powiedzieć,że na Nią.... Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 błąd wychowawczy: Figulka kochanie tak nie wolno, zero podniesionego tonu a powinna mieć kare:evil_lol: Quote
Celina12 Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Oleńko -to nie błąd-to miłość a Figunia zasługuje na to :loveu::loveu::loveu: Quote
Neris Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Zaraz tam karę... dziecku trzeba wytłumaczyć przecież! Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 wczoraj jak codziennie poszłam z nimi na spacer a tu barany na motorach w środku nocy sobie popisy na deptaku urządziły, Figę pod mankiet i w długą do domu i tylko dlatego że biegłam Maro Nuka i Antonio darowali motocyklistom i pobiegli za mną:roll: Maro stary dziadek a nabzdyczył się i już gnał, choć byli kawał drogi od nas Te pieski ze schronu są takie "na śmierć i życie" nie boją się o siebie bronią od razu, Nuka nie jest schroniskowa a też taka i to chyba Maro ją wyszkolił Antoś do upadłego będzie walczył na spacerze tak jak Figa i Nusia biega w tą i z powrotem sprawdzać czy jestem, a Figunia nawet jak ciągnęła nóżki za sobą to i tak kładła się pod nogi jak wychodziłam do pracy Quote
Celina12 Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 Tak to prawda schroniskowe waleczne są-mój TZ-et zawsze mówi na nasze jamniki-" duże , silne psy obrończe " :diabloti::diabloti:, szczególnie na.... Dumcię :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
brazowa1 Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 Widzisz,Olenko,one wszystkie murem za Toba! Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 za mną to one biegły a na tych czubów to ogony w górę i gęsiego szły:evil_lol: Quote
brazowa1 Posted June 9, 2007 Author Posted June 9, 2007 czuby pewnie nie pokazywały-ale jestem pewna-bały sie!!!!!!:diabloti: :diabloti: :diabloti: :diabloti: Quote
olenka_f Posted June 9, 2007 Posted June 9, 2007 właśnie o to chodzi że jak u Maro raz jeden pare lat temu wyczułam strach tak od tego czasu naprawde nigdy, Nuka idzie jak burza a Antoś jest najgorszy bo jego odwołać trudno jak już zaczyna atakować, Basko też sobie w kasze nie da dmuchać ale na 100% pierwszy nie zaatakuje a ta trójka bandziorów idzie się lać i już:mad: Quote
Neris Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 ALe przynajmniej możesz się czuć bezpieczna! Pójdziesz na spacer i żaden łobuz Ci niestraszny... Quote
Neris Posted June 10, 2007 Posted June 10, 2007 Coś dziwnego mi się zrobiło - nie mogę edytować postów... chciałam dokleić link do Kacperka. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.