Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Celinuś dziś troszkę lepiej biła się z chłopakani, nóżkę troszkę ciągnie ale tak już chyba będzie , ona chyba musi stale dostawać coś na te stawy, ja tak myślę ale pani wet twierdzi że nie i co tu robić:roll:

Posted

Myślę,że jak ma chore stawy-to musi brać leki...tak jak u ludzi-ja biorę cały czas-chociaż i tak poprawy nie ma żadnej :-(:-(

Figulinka tymardziej jest mi bliska-wiem jak bolą chore stawy..Malutka a Ty dzielna jesteś...jak One dzielnie znoszą ból i chorobę..:-(

Posted

Figa twierdzi że kot jest tylko do jednego, mały, duży co za różnica trzeba dokuczać ciagać i szczypać a te w ramach zemsty poszły spać na jej miejsce, choć ona z niego korzystała tylko wtedy kiedy jadła kość albo jak jeszcze miała do wykańczania swojej obróżki:evil_lol:

Posted

Neris napisał(a):
Kotki są bardzo jamnikom przydatne, bardzo! Tylko żeby nie biły łapką po głowie...

te są jeszcze za małe i nie potrafią się bronić, a jak krzyknę na Figę to stoi głowę przekrzywia raz w jedną raz w drugą stronę i to wygląda jakby sie pytała : na pewno to do mnie tak wrzeszczysz?

Posted

wczoraj jak codziennie poszłam z nimi na spacer a tu barany na motorach w środku nocy sobie popisy na deptaku urządziły, Figę pod mankiet i w długą do domu i tylko dlatego że biegłam Maro Nuka i Antonio darowali motocyklistom i pobiegli za mną:roll:
Maro stary dziadek a nabzdyczył się i już gnał, choć byli kawał drogi od nas
Te pieski ze schronu są takie "na śmierć i życie" nie boją się o siebie bronią od razu, Nuka nie jest schroniskowa a też taka i to chyba Maro ją wyszkolił
Antoś do upadłego będzie walczył na spacerze tak jak Figa i Nusia biega w tą i z powrotem sprawdzać czy jestem, a Figunia nawet jak ciągnęła nóżki za sobą to i tak kładła się pod nogi jak wychodziłam do pracy

Posted

Tak to prawda schroniskowe waleczne są-mój TZ-et zawsze mówi na nasze jamniki-" duże , silne psy obrończe " :diabloti::diabloti:, szczególnie na.... Dumcię :evil_lol::evil_lol::evil_lol:

Posted

właśnie o to chodzi że jak u Maro raz jeden pare lat temu wyczułam strach tak od tego czasu naprawde nigdy, Nuka idzie jak burza a Antoś jest najgorszy bo jego odwołać trudno jak już zaczyna atakować, Basko też sobie w kasze nie da dmuchać ale na 100% pierwszy nie zaatakuje a ta trójka bandziorów idzie się lać i już:mad:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...