Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

ja o operacji wcale nie myślę jej ładnie pomogły leki
tylko wydaje mi się że za długo była leczona jednym lekarstwem i te już nie działa
zobaczymy też co powie jutro wetka

Posted

Figa miała robione badania
to gorsze zawsze oczko jest w stanie fatalnym i pewne zmiany na 100% już zastaną z drugim jest ciut lepiej
operacja nie wchodzi w rachubę bo nie ma po co
dostała leki jeden bardzo silny ale żaden nie jest na sterydach choć te by pomogły szybciej bo Figa ma i cały czas wydaje mi się że miała stan zapalny kanalików łzowych
nadmiar kontrastu powinien wylecieć przez nos a u niej choć powtórzyli nie wyleciała ani kropeleczka
w sobotę idziemy znów
Figa ma również coś z serduszkiem ale te badania będą robione po podleczeniu oczek jest podejrzenie cukrzycy
dobra wiadomość to Figa schudła 0,5 kg :evil_lol:
to oschłość nosa, jak sugerowała wet po nosówce, ten lekarz wykluczył nosówkę i jej przejście bardziej skłania się do cukrzycy
teraz z nochalem jest ok ale powiedziałam o wszystkim co jej było
ugryzła jak jej chcieli temperaturkę w doopce mierzyć ona jest dama i pod paszką może by pozwoliła:evil_lol:
Figa była grzeczna tylko bardzo jej się nie podobało że idzie sama na badania a ja zostaję:roll: :roll:

Posted

U ludzi cukrzyca osłabia wzrok. Może u Figi to samo...
Ech... taka słodka malizna, a takie przypadłości ją trapią. Wycałować proszę!!!

Ale humorek i wigorek dopisuje :lol: I charakterek niezmienny :evil_lol:

Posted

reaguje i jest naprawde fajnie dobrze się czuje dokazuje i jest wesoła
dziś spędziłyśmy cały dzień razem kosiłyśmy trawe i razem chodziłyśmy wyrzucać fajnie bo czekała aż napakuje wiaderko i biegiem do furtki i idziemy :evil_lol: ona jest taka kochana to nie jest tak że ja w niej zakochana i tylko ją widzę , ona jest mądrutka i kachaniutka :loveu:

Posted

Pewnie, że najmadrzejsza i najładniejsza... KAŻDY to wie.

I Ty ją uratowałaś Oleńko. Ciągle pamiętam tę rozpacz jak nie wiedzieliśmy co z nia będzie.

Posted

brazowa1 napisał(a):

Millarca:
" Serce się kraje, gdy przerażona miota się na oślep! Dano jej szanse do następnej wizyty weterynarza.
Figa tyle już wycierpiała... Po ludzku należy jej się jakas rekompensata za to cierpienie, nie śmierć :-("
Nie wiem,moze ja tez przesadzam,moze stracilam rozeznanie po tylu wspaniałych adopcjach,moze faktycznie glos rozsadku powinien zwyciezyc i sunie nalezałoby uspic?

ale ona jest mloda,ma dopiero 5 lat.

Nie znalazla sie w schronisku i nie zainfekowala z wlasnego wyboru.

Moze sie uda?


Ja też Neris. I te rozpaczliwe słowa zapamiętałam...

I udało się!!! :multi: :multi: :multi: Bo Olenka ma serce jak całe Trójmiasto!

Posted

Oj tak...rzadko sie takie osoby spotyka,dlatego,ja tez nie mogłam uwierzyc.I te wasze podchody do Olenki,jak sobie przypomne :lol: ze jest taka sunia w potrzebie i jakby tu te pania od Jaskiera zagadac,ale ona pewnie po swiezych przezyciach nie bedzie chciała...

Posted

Przypomnę tylko niesmiało, że my od razu sidła chciałyśmy zarzucić, bo doszłyśmy do wniosku, że jeśli nie Jaskierkowa, to kto?
Ale taka jedna cioteczka nas hamowała.... :razz:

Ale Jaskierkowa okazała się szybsza od nas :evil_lol:

Posted

Z tego co pamiętam to Jaskierkowa SAMA wlizła na wątek i zapytała gdzie jest sunia czy coś w tym rodzaju, prawie nikt tego nie zauważył tak wszyscy byli denerwowani...

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...