Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Antoś to ma pyszczek takiego łobuza z kreskówek a tak naprawde to bardzo kochany przytulak i na opa sie pcha, Basiul to też taka pierdołka do przytulania a najlepsza zabawa jest wtedy kiedy Figa bije chłopaków a oni kładą sie i pozwalają jej po nich łazić

Posted

Boksery mają takie poczciwe mordy. Uwielbiam boksie, to rozrabiaki są :evil_lol: Wiesz, Figa na tej fotce z Niusią wygląda jak szczeniak :lol:
Ujął mnie Maro, jaki to słodziak, taki w wersji XXL oczywiście.

Posted

A ja nie umiem powiedzieć kto mi się najbardziej podoba bo wszystkich bym wycałowała i wymiętoliła! Tylko jest ryzyko, że Figulec by mnie zeżarł wtedy...

Posted

Nuśka to taka małpa jest ona na wszystkie fotki sie pchała, a ja znów nie bardzo umiem pstrykać i dlatego wyszło jak wyszło Pipi to za diabła nie chciała stać w miejscu tylko do mnie biegła i tylko jest na jednym zdjęciu bo na reszcie udało mi sie obfocić tylko jej doopkę:lol:


Maro nie dał sie zawieść, nie rusza sie Maciuś sobie z nim nie poradził on leży i ogonem merda:shake:

Posted

Oleńka, wszystkie mordki cudneeeeeeeeeee.
A jaki wybór, od małego do dużego:loveu:

Boksie, jak to boksie falunki słodziaki, Pipi taborecik hihihihi, a Figulec to widać po fotach, że ruchliwy, tylko łepek w każdą strone lata.:evil_lol: Nusia, diablica tak niewinnie wygląda, że można by się pomylić:diabloti:

Jak Wy musicie mieć wesoło, wraccasz po pracy a tam tyle mord do wycałowania, tyyyle ogonków robi tyki tyki, jaaaaa ale się rozmarzyłam:loveu:

A ile tych Kotów u Was?

Posted

Figarka ŁADNIUSIA!!!!!!!! Tak sobie ją wyobrażałam :lol: I szczęśliwa, rozbrykana, zadowolona i kochana. A mogło jej nie być, jejku... Tak blisko było. Olenko :loveu:

Posted

Basco jest baaaardzo ładny,no i Nuka zrobila na mnie wrazenie- fajna suka!I wyglada na awanturnice.
A z Figulca zrobił sie GRUBASEK :loveu: :loveu: :loveu: ,ale w tym przypadku tylko sie ciesze.

Posted




Marutek jest chorutki, nie dał sie wsadzić do samochodu:shake:
Krew nie cieknie ale rana jest dość spora, opatrunków sobie nie zrywa, choć tyle dobrego.
Pokuśtykał ze mną wczoraj na krótki spacerek, oczywiście bez Nusi bo ta cholera znów by mu wlała:angryy:
Jest w domu i bardzo mu sie to podoba, on chyba najbardziej się boi że do budy wróci a to taki ciepluch się zrobił okropny.
I poyśleć że ten pies to postrach wszystkich, bo Maruś wszystkich wpuści do ogrodu tyle że wyjść nie da i gryzie, a dla mnie to taki wielki obrońca broni mnie trzeba czy nie trzeba :evil_lol:






Posted

Ja go brałam z gdańskiego schronu jakieś 10 lat temu,on wtedy szalał po tym boksie gryzł wszystkie psy i przeganiał do kątów.Mój, wtedy TZ nie chciał go zabrać bo bał sie że go zje ale ja się uparłam. Pracownik wyprowadził go z boksu a Maro od razu siad i łapę podaje , droga do biura zajęła nam bardzo dużo czasu bo Maro co chwila siad i łapę podaje.
Jest ze mną tyle lat tyle razem przeszliśmy, bardzo mocno go kocham

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...