Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kochana Neris teraz dopiero się pogubisz bo mam zamiar poobcinać trzem przestępcom łapy: Figa Antek i Basko wykopali dziure pod płotem od boksu Mara i Nuki i wypuścili ją na ogród w celu jak przypuszczam zabawy w dewastacje ogródka. Po dochodzeniu ( masa ziemi na łapach tych trzech bandytów) stwierdzam z całą stanowczością że są winni: wykopania dziury, wyrwania róż i innych krzaków oraz poszarpania na milimetrowe kawałeczki steropianu i reszty rzeczy które pozostały po wymianie zamka w drzwiach, która to czynność była konieczna ponieważ dwóch z ww bandytów potrafią otwierać i wietrzyć nawet w nocy całe mieszkanie, nadmieniam że mój ogród wygląda jak po przejściu tajfuna a zapomniałam jeszcze dodać że donice duże donice były również w użyciu ponieważ są nadgryzione i połamane:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad:

Posted

:crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye:

I Figa też :grin: :grin: :grin:

Ojejej, Olenko, ale pracowite bestyjki masz!!!! A cio tam, święta idą - porządki robili!!! Najgorzej będzie z wyzbieraniem styropianu, znam z autopsji :evil_lol:
A może im się róże nie podobają??? Spróbuj zmienić kwiaty...

Ale jazda!!!!

Posted

Na łańcuch ich !!!!

hihihihiiii

U mnie donice są poszarpane w cholerę
Dziury ostatnio zakopywał mój brat
A Iris się podkopała pod betonową alejką, zrobiła wielka dziurę niewidoczną dla czlowieka, weszłam na alejkę i nagle nie ma mnie, jestem sporo niżej, stoję w dziurze po kolana wśród kawałków betonu! 3 taczki piasku zeszły w tę dziurę.

Posted

Neris ja mam dla Iris bratnią dusze która też chce być geologiem Maro starszy pan ale do kopania ma krzepe jak chcesz to prosze bardzo masz tylko kiedy i gdzie:diabloti: Akuszka róże są piękne tylko powiedz mi gdzie ta małpa wersja combi je pochowała to bandyty nie psy BANDYTY:mad:

Posted

Musisz chyba ogród przekopać. Znajdą się pewnie... :evil_lol:
Zaraz BANDYTY... Geologi jak mówisz, świata ciekawe i tyle... Przynajmniej się Olenko nie nudzisz :lol:

Posted

nie no ja się napewno nie nudze chciałam nawet wczoraj zejść na zawał ja to zobaczyłam ale najpierw trzeba było posprzątać a potem już się nie chciało umierać, dziś zostały zrobione zapory w formie bela przykręcona do słópków i głazy betonowe przy płocie żeby więcej Nuki nie wypuszczały no i żeby tam nie włazili bo boje sie o Maro to jednak staruszek a Basko i Antoni to bandziory:razz:

Posted

Nawet nie mam fot,ale Tiga jest mc jamnika,wysterylizowana sunia.
Zjawila sie w schronisku i dala sie poznac jako przekochane dziewczatko.
TAK, o Fidze w pierwszym poście napisała Brązowa, więc teraz Olu już wiesz, kto Ci będzie różyczki sadził powtórnie:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:

Posted

[quote name='Kasia25']Nawet nie mam fot,ale Tiga jest mc jamnika,wysterylizowana sunia.
Zjawila sie w schronisku i dala sie poznac jako przekochane dziewczatko.
TAK, o Fidze w pierwszym poście napisała Brązowa, więc teraz Olu już wiesz, kto Ci będzie różyczki sadził powtórnie:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin:



:roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt:

Posted

No tak całkiem czarna to ona nie jest...:diabloti:,,,niedawno to była najpiękniejsza mordeczka na świecie....:evil_lol::evil_lol:..nie myśl juz o różach,uśmiechnij się-bo będę się bardzo marwić,że się smutasz :shake::-(

Posted

:mad: moje różeja wiem że Figa to różyczka tylko że ona ma największe kolce na świecie a że najpiękniejsza i najukochańsza z niej małpa wersja combi to fakt i już, dziś dostanie ostatnią dawkę leku od Akuszki i tabletki od jutra - zemsta :razz: :mad: :evil_lol: :angryy: Figa nie lubi tabletek:razz: :mad: :razz: :mad: moje róże:mad: :angryy: :mad: :angryy:

Posted

no wiesz Celinko różyczki to tak naprawde mogę kupić nowe i posadzić ja nawet na te małpy nie nawrzeszczałam a powinnam:diabloti: :angryy: ale co to da przecież bałaganu nie posprząta a róż nie naprawi to po co

Posted

ja też bratki posadze bo są śliczne i może będą długo kwitły muszę tylko je kupić mam pod nosem w pracy kwiaciarnie i tam często kupuję ale często też nie przyjmują się muszę pojechać do ogrodnika tylko u mnie z tym czasem tak nie bardzo:roll:

Posted

dziś dostanie ostatnią dawkę leku od Akuszki i tabletki od jutra - zemsta :razz: :mad: :evil_lol: :angryy: Figa nie lubi tabletek:razz: :mad: :razz: :mad: moje róże:mad: :angryy: :mad: :angryy:[/quote]

hihiiihihihihihihiihiihi,ale zemsta!

Posted

wczoraj w nocy Figunia stoczyła kolejną walkę o życie i znów wygrała, otóż Figa chodzi i biega ale jeszcze potrafi sie przewrócić i tak było na wczorajszym spacerze wbiegła na wał i upadła no i sturlała się, tam gdzie spadła jest plażyczka i bardzo łagodne zejście do wody ja nie usłyszałam plusku więc spokojnie ją wołałam ale jednocześnie szłam po małą , to co zobaczyłam to horror: Figa wpadła jednak do Motławy i próbowała się wydostać na co nie pozwalała jaj Nuka w każdym razie Figa dopłynęła do miejsca gdzie jest już głęboko a ona przednimi łapkami wskoczy wszędzie ale tył trzeba podnosić a Nuka łapami próbowała ją pod wodę wsadzić jak zobaczyła że dobiegam to sama wskoczyła i na 100% próbowała wskoczyć na Figę tylko że Figunia jest doskonałym pływakiem i uniknęła podtopienia wyciągnęłam ją i biegiem do domu czy ta kąpiel Figuni się nie podobała tego nie wiem i mam wrażenie że nawet była zadowolona, tylko co z Nuką ona dokładnie tak samo robi z Maro wczoraj znów go pogryzła nawet nie wiem czy ona jest zdrowa psychicznie , kilka lat temu bardzo pogryzła moją Agatkę i rzucała się tak długo i mocno że nie mogłam sobie dać rady a efetkt był taki że Aga miała całe plecy w ranach i krwiakach następnego dnia rzuciła się do Maćka ale on wtedy nie uciekał jak Agatka tylko jej wlał od tego czasu Nuka mieszka w budzie, byłam w domu kiedy się tak zachowywała nie wydarzyło się nic co mogłoby ją sprowokować Aga rozmawiała ze mną w kuchni i Nuka się rzuciła oberwała ostre manto i co następny był Maciek na nią nic nie działa, wczoraj gdybym ją dorwała to chyba bym zatłukła ale mi uciekała a zresztą ważniejsze było żeby Figa się nie przeziębiła :angryy:

Posted

Figa dobrze się czuje myślę nawet że będzie chciała latem pływać co mnie bardzo cieszy bo to dobra terapia na jej nóżki a co do Nuki to nawet nie umiem tego nazwać ja nie wiem czy ona ma zdrową psychikę naprawde

Posted

to,ze Nuka nie pozwalała jej wyjsc z wody,to normalne-zaprzyjazniony z moja suka boxer,rowniez nie pozwala jej wyjsc na brzeg i biedna suka czeka na mnie,zaczepiona przednimi łapami.
A Nuka,coz...no jest jaka jest.Pewnie jest pobudliwym owczarkiem.

Dobrze ,ze Figa przezyla ten upadek do Motławy!

Posted

ależ Ty masz Olu przezycia, nic Cię te baby nie oszczędzają, nic:mad: Figa to jednak twarda sztuka jest! Niezniszczalna, nie zatapialna;) Ale dobrze że wszystko się tak skończyło, uff, bo przyznam, że początek postu czytałam i coraz bardziej wciskało mnie w fotel.
Nuka cóż, takie babsko wrednawe.............. ale jednak Fidze krzywdy nie zrobiła, a mogłaby ją przetrącić i to nie w wodzie a na lądzie, więc chyba nie jest aż taka zła;)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...