Neris Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Figaczka i inne cztero- i dwułapy obfocić... bo ja się gubię już powoli. Quote
olenka_f Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Kochana Neris teraz dopiero się pogubisz bo mam zamiar poobcinać trzem przestępcom łapy: Figa Antek i Basko wykopali dziure pod płotem od boksu Mara i Nuki i wypuścili ją na ogród w celu jak przypuszczam zabawy w dewastacje ogródka. Po dochodzeniu ( masa ziemi na łapach tych trzech bandytów) stwierdzam z całą stanowczością że są winni: wykopania dziury, wyrwania róż i innych krzaków oraz poszarpania na milimetrowe kawałeczki steropianu i reszty rzeczy które pozostały po wymianie zamka w drzwiach, która to czynność była konieczna ponieważ dwóch z ww bandytów potrafią otwierać i wietrzyć nawet w nocy całe mieszkanie, nadmieniam że mój ogród wygląda jak po przejściu tajfuna a zapomniałam jeszcze dodać że donice duże donice były również w użyciu ponieważ są nadgryzione i połamane:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
akucha Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: I Figa też :grin: :grin: :grin: Ojejej, Olenko, ale pracowite bestyjki masz!!!! A cio tam, święta idą - porządki robili!!! Najgorzej będzie z wyzbieraniem styropianu, znam z autopsji :evil_lol: A może im się róże nie podobają??? Spróbuj zmienić kwiaty... Ale jazda!!!! Quote
Neris Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Na łańcuch ich !!!! hihihihiiii U mnie donice są poszarpane w cholerę Dziury ostatnio zakopywał mój brat A Iris się podkopała pod betonową alejką, zrobiła wielka dziurę niewidoczną dla czlowieka, weszłam na alejkę i nagle nie ma mnie, jestem sporo niżej, stoję w dziurze po kolana wśród kawałków betonu! 3 taczki piasku zeszły w tę dziurę. Quote
olenka_f Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Neris ja mam dla Iris bratnią dusze która też chce być geologiem Maro starszy pan ale do kopania ma krzepe jak chcesz to prosze bardzo masz tylko kiedy i gdzie:diabloti: Akuszka róże są piękne tylko powiedz mi gdzie ta małpa wersja combi je pochowała to bandyty nie psy BANDYTY:mad: Quote
akucha Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 Musisz chyba ogród przekopać. Znajdą się pewnie... :evil_lol: Zaraz BANDYTY... Geologi jak mówisz, świata ciekawe i tyle... Przynajmniej się Olenko nie nudzisz :lol: Quote
olenka_f Posted April 4, 2007 Posted April 4, 2007 nie no ja się napewno nie nudze chciałam nawet wczoraj zejść na zawał ja to zobaczyłam ale najpierw trzeba było posprzątać a potem już się nie chciało umierać, dziś zostały zrobione zapory w formie bela przykręcona do słópków i głazy betonowe przy płocie żeby więcej Nuki nie wypuszczały no i żeby tam nie włazili bo boje sie o Maro to jednak staruszek a Basko i Antoni to bandziory:razz: Quote
Kasia25 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Nawet nie mam fot,ale Tiga jest mc jamnika,wysterylizowana sunia. Zjawila sie w schronisku i dala sie poznac jako przekochane dziewczatko. TAK, o Fidze w pierwszym poście napisała Brązowa, więc teraz Olu już wiesz, kto Ci będzie różyczki sadził powtórnie:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: Quote
brazowa1 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 Ale Ty kasia to jednak jestes...wiesz? Quote
mama_Dorota Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 [quote name='Kasia25']Nawet nie mam fot,ale Tiga jest mc jamnika,wysterylizowana sunia. Zjawila sie w schronisku i dala sie poznac jako przekochane dziewczatko. TAK, o Fidze w pierwszym poście napisała Brązowa, więc teraz Olu już wiesz, kto Ci będzie różyczki sadził powtórnie:megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin::megagrin: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: :roflt: Quote
Celina12 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Jak Kaśka coś powie to powie.:diabloti:...a może Figunia nie ściała,żeby Pańcia się o kolce kłuła???? Quote
olenka_f Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Celinko ja to sobie tak kiedyś wytłumacze narazie mam depresje:placz: :placz: :placz: a ona to czarna małpa:angryy: :mad: Quote
Celina12 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 No tak całkiem czarna to ona nie jest...:diabloti:,,,niedawno to była najpiękniejsza mordeczka na świecie....:evil_lol::evil_lol:..nie myśl juz o różach,uśmiechnij się-bo będę się bardzo marwić,że się smutasz :shake::-( Quote
olenka_f Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 :mad: moje różeja wiem że Figa to różyczka tylko że ona ma największe kolce na świecie a że najpiękniejsza i najukochańsza z niej małpa wersja combi to fakt i już, dziś dostanie ostatnią dawkę leku od Akuszki i tabletki od jutra - zemsta :razz: :mad: :evil_lol: :angryy: Figa nie lubi tabletek:razz: :mad: :razz: :mad: moje róże:mad: :angryy: :mad: :angryy: Quote
Celina12 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 :diabloti::diabloti::diabloti:-widzę ,że już powoli złość przechodzi...już inny ton a te emotioikonki to tylko tak dla zmyłki SOM!!!:evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
olenka_f Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 no wiesz Celinko różyczki to tak naprawde mogę kupić nowe i posadzić ja nawet na te małpy nie nawrzeszczałam a powinnam:diabloti: :angryy: ale co to da przecież bałaganu nie posprząta a róż nie naprawi to po co Quote
Celina12 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Nio....ufffffffffff...juz inaczej to brzmi Oleńko.:multi::multi::multi: Ja dziś bratki sadziłam -dostałam je paczką z Warszawy-od Cioteczki z dogo-ciudne,kolorowe. Quote
olenka_f Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 ja też bratki posadze bo są śliczne i może będą długo kwitły muszę tylko je kupić mam pod nosem w pracy kwiaciarnie i tam często kupuję ale często też nie przyjmują się muszę pojechać do ogrodnika tylko u mnie z tym czasem tak nie bardzo:roll: Quote
brazowa1 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 dziś dostanie ostatnią dawkę leku od Akuszki i tabletki od jutra - zemsta :razz: :mad: :evil_lol: :angryy: Figa nie lubi tabletek:razz: :mad: :razz: :mad: moje róże:mad: :angryy: :mad: :angryy:[/quote] hihiiihihihihihihiihiihi,ale zemsta! Quote
olenka_f Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 wczoraj w nocy Figunia stoczyła kolejną walkę o życie i znów wygrała, otóż Figa chodzi i biega ale jeszcze potrafi sie przewrócić i tak było na wczorajszym spacerze wbiegła na wał i upadła no i sturlała się, tam gdzie spadła jest plażyczka i bardzo łagodne zejście do wody ja nie usłyszałam plusku więc spokojnie ją wołałam ale jednocześnie szłam po małą , to co zobaczyłam to horror: Figa wpadła jednak do Motławy i próbowała się wydostać na co nie pozwalała jaj Nuka w każdym razie Figa dopłynęła do miejsca gdzie jest już głęboko a ona przednimi łapkami wskoczy wszędzie ale tył trzeba podnosić a Nuka łapami próbowała ją pod wodę wsadzić jak zobaczyła że dobiegam to sama wskoczyła i na 100% próbowała wskoczyć na Figę tylko że Figunia jest doskonałym pływakiem i uniknęła podtopienia wyciągnęłam ją i biegiem do domu czy ta kąpiel Figuni się nie podobała tego nie wiem i mam wrażenie że nawet była zadowolona, tylko co z Nuką ona dokładnie tak samo robi z Maro wczoraj znów go pogryzła nawet nie wiem czy ona jest zdrowa psychicznie , kilka lat temu bardzo pogryzła moją Agatkę i rzucała się tak długo i mocno że nie mogłam sobie dać rady a efetkt był taki że Aga miała całe plecy w ranach i krwiakach następnego dnia rzuciła się do Maćka ale on wtedy nie uciekał jak Agatka tylko jej wlał od tego czasu Nuka mieszka w budzie, byłam w domu kiedy się tak zachowywała nie wydarzyło się nic co mogłoby ją sprowokować Aga rozmawiała ze mną w kuchni i Nuka się rzuciła oberwała ostre manto i co następny był Maciek na nią nic nie działa, wczoraj gdybym ją dorwała to chyba bym zatłukła ale mi uciekała a zresztą ważniejsze było żeby Figa się nie przeziębiła :angryy: Quote
Celina12 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 :-(-Biedna Figunia.Oleńko jak się czuje ???Co za rozbójnik z tej Nuki :shake: Całuski dla Ciebie i Figuni :loveu: Quote
olenka_f Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 Figa dobrze się czuje myślę nawet że będzie chciała latem pływać co mnie bardzo cieszy bo to dobra terapia na jej nóżki a co do Nuki to nawet nie umiem tego nazwać ja nie wiem czy ona ma zdrową psychikę naprawde Quote
brazowa1 Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 to,ze Nuka nie pozwalała jej wyjsc z wody,to normalne-zaprzyjazniony z moja suka boxer,rowniez nie pozwala jej wyjsc na brzeg i biedna suka czeka na mnie,zaczepiona przednimi łapami. A Nuka,coz...no jest jaka jest.Pewnie jest pobudliwym owczarkiem. Dobrze ,ze Figa przezyla ten upadek do Motławy! Quote
olenka_f Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 nie wiem czy to ważne ale Figa na pewno lepiej pływa od Nuki Quote
Kasia25 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 ależ Ty masz Olu przezycia, nic Cię te baby nie oszczędzają, nic:mad: Figa to jednak twarda sztuka jest! Niezniszczalna, nie zatapialna;) Ale dobrze że wszystko się tak skończyło, uff, bo przyznam, że początek postu czytałam i coraz bardziej wciskało mnie w fotel. Nuka cóż, takie babsko wrednawe.............. ale jednak Fidze krzywdy nie zrobiła, a mogłaby ją przetrącić i to nie w wodzie a na lądzie, więc chyba nie jest aż taka zła;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.