olenka_f Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 żyjemy miałam kłopoty z synem i jego zdrówkiem niby już ok a nadal go boli, w kebabie też większy ruch więc bardzo często nie mam siły pisać ale raczej wszystko czytam:lol: Figunia jest bardzo żywym 100% jamniorkiem dziś podpatrzyłam jak się bawi z Basko fajnie Basiul taka wielka krowa a do małej taki delikatny kochaniuszki moje, musze ale to koniecznie musze mieć namiary na jakiegoś psiego okuliste, ja nie widze żadnej poprawy w oczkach Figi a cały czas ją leczę wiem że ona może nie widzieć tak jak powinna ale wrzód powinien już się zagoić a on nadal jest czynny to mnie bardzo martwi poza tym Figę bardzo oślepia słońce i to też nic dobrego :shake: Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Jak się cieszę, że jesteś :lol: Olenko, z dogo wiem, że polecanym okulistą jest doktor Garncarz, ale on przyjmuje w Warszawie. A wet, u którego leczysz Figunię, nie może Ci nic podpowiedzieć? Quote
olenka_f Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 wiesz jak to jest, może to przyjąć że ona zle leczy a nie chciałabym jej urazić bo ona naprawde ma wielkie serce i polecam ją wszystkim to jedyny wet jakiego znam który nigdy nie kasuje za wizyty i kiedy tak jak Jaskierka trzeba było ratować grosza nie wzięła a włożyła w to całe swoje serce Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 No tak, rozumiem. Znalazłam adres do doktora Garncarza: www.garncarz.pl A może zadzwoń do Irmy, ona zna wszystkich najlepszych wetów w Trójmieście. Quote
olenka_f Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 napisze do irmy może coś podpowie dzieki akuszko:loveu: Quote
akucha Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Nie ma za co Olenko. Tak bym chciała, żeby Figunia mogła całą sobą cieszyć się dobrym życiem u Ciebie i żeby widziała, jak się uśmiechasz na jej widok. No, niech jej się uda!!! Quote
Celina12 Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Uffffff-jesteś...Figunia musi Ci się udać..już tyle masz-kochany DOM..kochającą Mamcię.... Quote
olenka_f Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 ja ją bardzo kocham ale tak jak ona potrafi kochać to żaden człowiek nie przebije a zresztą wszystkie moje niunie kochają bardzo Quote
Celina12 Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Oleńko-masz rację...te nasze pieski kochają tak jak nikt inny nie potrafi . Oddają całych SIEBIE w tej miłości-gotowe oddać wszystko dla nas. A ludzie co robią??? Wystarczy popatrzeć na schroniska...często wstydzę się, że jestem człowiekiem...:shake: Quote
brazowa1 Posted May 4, 2007 Author Posted May 4, 2007 Wrzody lecza sie bardzo dlugo i sa paskudne....moja kolezanka leczy juz od 2 miesiecy boxera,u roznych wetow i w sumie efekt jest jak u Figi-na krotko,potem znowu pojawiaja sie leki,ktore pomagaja... i tak w kołko. Quote
olenka_f Posted May 4, 2007 Posted May 4, 2007 Figi leczenie się zatrzymało nie wiem leki nie działają już czy co, wrzód w tym gorszym oczku myślę że cały czas był czynny i poprostu nie widze dalszych efektów leczenia a leczona jest od pierwszego dnia u mnie Quote
olenka_f Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 serwis informacyjny z wczoraj: Figa fantastycznie bawi się z bokserami one kładą się żeby mogła sobie po uszach i pyszczkach pogryść a jak czasem malutka nie dosięga bo te wielkoludy stoją to łapie tam gdzie popadnie i to w udko to w kolanko itd........ wczoraj bawiła się z Antosiem a tan faflun nie chciał leżeć tylko ją mordką tak popychał że kręciła się w kółko więc Figaczek musiała sobie jakoś radzić a że w pewnym momencie nad główką zawisły jaj dwie wydmuszki to je sobie capnęła:evil_lol: biedny Antoś podskakiwał jak baletnica a ta trzyma:razz: Quote
Neris Posted May 8, 2007 Posted May 8, 2007 Uwielbiam ją!!!! Dawać bokserka, dawać! Niech nie myśłi że jak wielki to Figunia sobie nie da rady! Quote
Kasia25 Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 taa, śmiej się, bo jojek nie masz:evil_lol: Cudny Figaczek rozrabiaka:lol: Quote
olenka_f Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Antek też jajek nie ma mówie że nad głową wisiały jej wydmuszki to se dziabła a co:diabloti: Quote
Neris Posted May 9, 2007 Posted May 9, 2007 Aaa bo ja już myślałam żeby ją reklamować jako kastrowaczkę... można by interes zbić. Quote
olenka_f Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 przytyla a wisza jej cycki jak takim piesiom co rodzily od 2 dni ma takie Quote
akucha Posted May 12, 2007 Posted May 12, 2007 Może ma ciążę urojoną? Jeśli tak, to trzeba do weta po medykamenta iść. Przy urojonej ciąży występuja takie zmiany. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.