Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 1.9k
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Nikt nie przestał Figulca kochać!!!! To milość do końca świata jest!!!
Nasza cudownie ocałona okruszka, miłosniczka róż i kebaba w wersji combi :loveu: :loveu: :loveu:
A Olenkę jak kochamy! :calus: :calus: :calus:

Posted

teraz Figa to tylko biegać chce i na spacerki karze się wyprowadzać a jaka ważna bo podskakuje trochę to przez najmniejszą przeszkodę musi przeskoczyć choć spokojnie mogłaby przejść:razz:

Posted

a jaka ważna w kebabie zna każdy kąt i sobie łazi sprawdza i na pasaż wychodzi tylko drzwi jej się jeszcze mylą i potrafi zagościć np w aptece, ochrona też już ją zna więc do samochodu sobie podchodzi a jak któregoś lubi to nawet radośnie podskoczy, narazie tylko przednimi łapkami ale cóż trening czyni mistrza z kością jak ucieka to na łóżko sama się wgramoli:evil_lol:

Posted

A co wetka mówi o jej "cudownym" ozdrowieniu? Wiesz, ta, co uspić ją chciała? :razz:

Adresówkę Figa-wędrowniczka ma?! Pilnuj tej cffaniary, bo jeszcze ją ukradną!

Posted

ona nie ma adresówki ani obroży bo my po mieście nie chodzimy ja mieszkam na wsi w mieście:evil_lol: tam jedna ulica i jeden samochód na dobe:evil_lol: a na pasażu też bywa tylko po 23 i to ze mną ale tak czy siak musze jej coś sprawić bo mi te Celinkowe się podobają tylko kiedy:shake:

Posted

nic kochane nie rozumiecie ja mam czas na spacerki tylko w nocy wtedy to u nas cicho ciemno i głucho nazywam spacerkiem 10 min przejście ze śmieciami a tak Figa ma ogród i to tam chodzimy zresztą cała reszta też jak wychodzi to w nocy bo tylko wtedy ja mam czas, kiedyś Figa wychodziła tylko na trawik przed drzwiami a teraz łazi po całym terenie wchodzi do Maro i to są nasze spacerki:lol:

Posted

Akuszko ale ta pani naprawde kocha pieski a Figa wtedy lała się przez ręce to mogło wystraszyć i ta pani uważa że pieska nie trzeba niepotrzebnie męczyć no w tym wypadku to byłaby ogromna pomyłka:shake: ale Figę to ona bardzo lubi i Antosia też a może płakała ze szczęścia że jednak nie dałam się jej namówić i postanowiłam do końca walczyć zresztą ona ze mą walczyła, była tak zdenerwowana pewnego razu że ta szalenie spokojna kobieta wydarła sie tak na dostawce który jej się spóznił z lekami że nawet ja sie wystraszyłam:evil_lol:

Posted

a przynoszą coś dobrego?

Nie moge uwierzyć, że z tej małej prawie nie poruszzającej się suni, taka babeczka się zrobiła dziarska!!!!!!:multi: :multi: :multi:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...