akucha Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 To może ona zazdrosna jest :razz:, kobiety to wyczuwaja takie niuanse... Quote
olenka_f Posted March 10, 2007 Posted March 10, 2007 a zwłaszcza że Nuka jędza tak tylko przypadkiem kiedy może to Figę przewróci Quote
kaerjot Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Oleńko, ja się troszku gubię. Czy można poprosić o usystematyzowanie? Ile masz stfforków potfforków i jakie? Quote
Kasia25 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Ja spróbuje................. Figa-fryga, Baksiul,Nusia, kot- froterka, Łukasz i chyba wszystko. Zgadłam? Quote
Neris Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 To Łukasz jest potworkiem???:evil_lol: Oleńko, ja jestem CAŁKIEM pogubiona, przyznaj nam się kto jest kto... Quote
wiewiora1 Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 a czy mamy jakies fotki figi??? bo z tego co sie dowiedialam to chyba ja mowilam o innej zdziczalej malej zapomnianej sunce ,,siedzacej z marianem w tylnich kojcach,,, Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Figa teraz ma nowego wroga komary kłapie dziobem i próbuje je złapać jest też inny problem bardzo bardzo poważny ona jazgocze na wszystko jak ktoś wchodzi do domu jak puknie gałązka jak ktoś kichnie i pusci też:evil_lol: spać nie można ciągle awantura czy są kołki na mordki??????? Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Sopockie panny tak miewają, moja Pynia identyko!!! :evil_lol: Też się zastanawiam, czym ją zatkać? :hmmmm: Ale one takie śmieszne są... Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 nie no, ja też się cieszę zwłaszcza z alarmu bo ktoś kichnie po dwóch godzinach snu a dziś dała koncert co pół godziny mamy sińce pod oczami z niewyspania ale muzycznie-wyjąco jesteśmy dokulturowani:mad: Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: W nie jakiś duch waleczności wstępuje. Pynia dzisiaj zaatakowała słownie mężczyznę wychodzącego z ośrodka zdrowia. Ale się strachu najadłam... bo myślałam, że może ja uderzyć. W szoku byłam, taka się zrobiła odważna ta moja gruba doopka nadmorska. Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 my dziś byłyśmy prawie cały dzień razem w domku bo już mam zmiennika co drugi dzień i tylko do 22 ale zawsze robiłyśmy troszkę na ogródku ale powiem wam że Figa była tak lana że to sie w głowie nie mieści , wygłupialiśmy sie z Łukaszem a ona WYSTRASZONA jak nie mam nawet pojęcia co przywarła do swojego posłanka i tak sie wbijała w podłoge jak by chciała sie z nią zrównać była cała rozdygotana i nawet bała sie na mnie spojżeć dopiero jak ją wzięłam na rece to zaczęła bardzo powoli się uspokajać Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 To takie smutne :-( maleńka, w co tam lać... Teraz za to ma dużo, dużo miłości, nauczy się, że jest bezpieczna. Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 oj chyba dużo czasu będzie potrzeba ja dziś byłam przerażona jej reakcją zaczeliśmy ją przepraszać tulić i głaskać a ona drżała okropnie moje malutkie szkoda że nie może mówić już ja bym chetnie za nią kogoś też wystraszyła:mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: :mad: Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 A może ona była wcześniej w jakiej patologicznej rodzinie, gdzie dochodziło do awantur i bijatyk. Ukochaj ją mocno!!!! A jak jej nóżki? Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 nóżki słabo ma poobcierane od tych upadków ale biega za nami pilnuje bardzo żeby za daleko nie odejść Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Ale to znaczy, że ona na nie trochę wstaje tak? Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Akuszko ona biega chodzi tylko co kilka kroków sie przewraca chodzi zarzucając jedną stroną tą na którą tylko upada i z tąd na ranki od otarcia Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 To będzie dobrze!!! Ja myślałam, że ona nie może chodzić na tylne łapki... Dzielna to sunia jest, aż niewiarygodne, że tak się jej historia potoczyła. Zasłużyła sobie widać na Wasz dom, tak jak pisały dziewczyny ;) Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 teraz dostaje znów silniejszy lek na oczka bo zaczęły jej ropieć i te białe plamki jakby stanęły w miejscu nie zmniejszają sie ale ona już dość dobrze widzi no jak za komarem kłapie choć tan to może bzyczał ale ja nie słyszałam Quote
akucha Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Widziała, na pewno widziała :multi: Oczka to pewnie cały czas będa pod kontrolą. Najważniejsze, że je ma!!! Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 no pewnie że ma i nawet nie było mowy o żadnym zabiegu tylko o leczeniu a swoją drogą to ten maluszek ma w sobie tyle woli walki o życie że niejeden człowiek powinien się uczyć nawet z tym chodzeniem łapka otarta i to naprawde mocno a biega i nie poddaje sie ja ją uwielbiam a w ogóle to będziecie z Brazowa musiały do nas przyjechać i zabrać aparat i zobaczycie jaka ona piękna jest Quote
Neris Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 Ja się nie mogę doczekać zdjęć!!!! Bo jak czytam to zawsze ze łzami w oczach, przecież ja już się wybierałam jechać po Figę, jak było zagrożenie że ją uśpią... na szczęście Figa znalazła swoją Oleńkę! A wiecie co mi do głowy przyszło... że może jak ją bili to jej trochę te nóżki popsuli? Oczywiście ja się nie znam, tak tylko sobie myślę... Quote
olenka_f Posted March 12, 2007 Posted March 12, 2007 nie bo ona na nóżki zachorowała razem z oczkami to było jakoś w jednym czasie a wcześniej była sprawna Quote
brazowa1 Posted March 12, 2007 Author Posted March 12, 2007 "a w ogóle to będziecie z Brazowa musiały do nas przyjechać i zabrać aparat i zobaczycie jaka ona piękna jest" olenko,my wymysliłysmy,zeby zrobic sabat czarownic,dogomaniaczek.... Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.