Jump to content
Dogomania

TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!


Recommended Posts

Posted

aha i muszę jeszcze zrobić eksperyment dla pewności pozyczę na godzinę od sąsiadów psa żeby zobaczyć jak czika będzie reagować na psa bo suczki to ona rozstawia po katach mimo że jest mała żeby nie było potem niespodzianek

Posted

EwelinaJ napisał(a):
aha i muszę jeszcze zrobić eksperyment dla pewności pozyczę na godzinę od sąsiadów psa żeby zobaczyć jak czika będzie reagować na psa bo suczki to ona rozstawia po katach mimo że jest mała żeby nie było potem niespodzianek



Ewelina ale psa sasiadów może akurat nie polubic ;-) Wiesz to tak jak z ludzmi jednych lubimy ,a innych nie ....:evil_lol: Nie powaznie, tak może być...

Mój Grubas to się strasznie cieszy jak podlatuje do niego jaki mały gangster co mu do nadgarstków sięga i ,ze niby ugryźc by go chciał, to moje prosie się tak rozbawia wtedy ,że podsakuje do góry z radości ,ze go ktos goni...:evil_lol:

Posted

Zgredka nie da się nie kochać! :loveu::loveu::loveu:
Na razie nusimy wszyscy trzymać kciuki za udaną operację...hmmm, ciekawa jestem czy będzie szczekać...

Aaa i zapodałam Zgredkowi własną kanapę w kolorze granatowym!

To łapka od Zgredka dla Ewelinki i wszystkich ciotek!!!!;)

Posted

noooo, myślałby kto,że Mambunia to taka super laska z talią osy:eviltong: bo ciotka doddy jej żreć nie daje:evil_lol:

Dzisiaj na spacerze Zgredek został zaatakowany...a było to tak:
poszłam go wybiegać troszeczkę (jakby to ciocia doddy ujęła coby zrzucił parę deko:lol:), no i idę, idę, idę...patrzę a tu pędzi do nas rotek - cholera wie w jakich zamiarach, na dodatek bez kaganca - no to ja Zgredziowi kaganiec na mordę (choć miałam opory no bo w razie czego to on będzie gryziony). No ale tamten doleciał, obwąchały się no i na razie spoko. Patrzę lezie jakiś chłopak - wcale się nie spieszy. Założył mu namordnik. Ale rotek widać był zaczepialski. Co chwilę podchodził do biednego Zgredzia. I co chwilę kładł mu łapę na grzbiet - Zgredzik zaczął się nerwować, ale tylko ostrzegawczo warczał lub szczeknął (ja bym się już wk..ła na jego miejscu). I znowu chwila spokoju była. No ale w pewnym momencie rotek położył obie łapy na grzbiecie i zaczął niemiło warczeć - no i się zaczęła wojna kagańców - z tym,że biedny Zgredek przy jego małym wzroscie był pod. Ale szybko wzięłam Zgredka za szelki , ten chłopak odciągnął swojego i kurna zamiast go palnąć (rotka) przez łeb to mu coś tam nagadał - wcale nie jakoś strasznie. No i oba psy się w miarę szybko uspokoiły - to choć tyle dobrz, a biedny Zgredzik chciał tylko za patyczkiem sobie pobiegać. No ale jak chlopak poszedł z tym rotkiem to sobie pobiegał. No i tak się zakończyło dzisiejsze popołudniowe wyjście w celach rozrywkowych.

Posted

To dziś wszystkie nasze boorki miały test game :diabloti:
Benio złapał jakiegoś piesecka, który chciał go zabić, chociaż był o połowę mniejszy... Od właścicieli usłyszłam "Ooo a takie rzeczy mówią o tej rasie, a naszemu Oskarkowi nic się nie stało"....

A później Baster pogonił husky, która niezbyt była odwoływalna przez właścicieli, którzy byli 500metrów dalej.

Ja miałam większego stracha niż Ci ludzie...
Paraduje z psem grzecznie na smyczy, a ludzie nie mogą zapanować nad swoimi pupilami... Ale miło mi chociaż było, że właściciele przyznali się do błędu, że mają zupełnie nieusłuchane piesecki.

Posted

noo - najgorsze są właśnie takie male, jazgotliwe, biegające bez kaganców(bo po co - przecież małe)...a potem i tak zawsze jest na biedne asty jak dojdzie do bójki! Moja Tora to nawet kiedyś została skopana po brzuchu jak się w końcu znerwowała(a była w kagańcu) na jazgoczącą jamniczkę, która do niej non stop doskakiwała. I nie było,że to mała zaczęła - moja to pies agresywny, bojowy itd i to ona jest winna!


No to kto chce świetne 3 boorki nie zaczepiające innych psiaków????:loveu:

Posted

[LEFT]wiem jak to jest ja mam dalmatynczyka ale jest agresorkiem i jak taki kurdupel do nas podbiegnie i Zet sie buzuje to czy ja wina MOJA bo mam takiego psa. A ze tamten bez smyczy i sam zaczyna to juz nie ważne.

Zgrerdus i tak wykazal anielska cierpliwość. W koncu to aniolek no nie??!!
[/LEFT]

Posted

jutro idę kupić mu smakołyki żeby wkupic się w jego łaski, aha mam pytanie andzia69 czy Togo ma jeszcze problemy skórne czy potrzeba mu jakieś leki na ta skóre czy juz jest zupełnie wyleczona?

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...