Jump to content
Dogomania

TOGO z Ligoty - już nie szuka domu - ZOSTAJE NA STAŁE W DT!!!!!!


Recommended Posts

Posted

Witam, dowiedzialam sie o Togusiu juz jakis czas temu, a sledze forum od krotkiego czasu i pisalam juz maila, ze jak piesek bedzie we Wrocku na operacji to robie wszystko, aby tam podjechac (mam jakies 35-40 km) i dodac wsparcia. U mnie czas przemyslen, czy moze nie zabrac by go do siebie, warunki mam mysle wymienite - dom z ogrodem na wsi, gdzie duuuuzo lasow i rzeczka na spacery, studiuje zaocznie. Mam sunie owczarka, ktora ma kojec na dworze - z wlasnego wyboru...gdyz w domu nie czula sie najlepiej, doszlo nawet do tego, ze musialam ja sila zabierac na noc do domu, wiec to nie mialo sensu. Togus moglby byc w domku razem z nami. Decyzja jest bardzo powazna, wiec nie da sie tego stwierdzic z dnia na dzien - byloby to raczej malo odpowiedzialne. Psina chyba na kazdym wywiera niesamowite wrazenie :) Chcialabym go zobaczyc, bo nie wiem jak poradze sobie psychicznie z psem po takich przejsciach, nigdy nie mialam do czynienia z takimi biedactwami. Mam na mysli to, ze nie wiem czy sie nie rozkleje za bardzo, bo jestem dosyc wrazliwa na krzywde, zdjecia to jedno, a na zywo to tez inaczej. Mimo, iz psiak wyglada teraz bdb, to i tak w tych oczkach widac, ze przezyl koszmar. W kazdym razie postaram sie za wszelka cene przyjechac do Wroclawia 11-tego. Caluje psinke i pozdrawiam wszystkich.

Dodalam linka do swojej str na allegro, zawsze to wiecej osob spojrzy... http://www.allegro.pl/my_page.php?uid=4482770

Posted

Skoro mamy sie juz bic o Malucha :):) to chcialabym wiedziec ile kosztuje miesiecznie jego utrzymanko, mam na mysli karme - taka co by byla najlepsza dla niego, bo przeciez zasluguje na wszystko co najlepsze!!! Moja sunka to znowu je kasze lub ryz z miesem (ale dla niego to chyba za ciezkie), bo ona to maly paciuczek :) A latem, jak nikt nie patrzy (oczywiscie ona tak mysli) to sama kradnie marchewke z grzadek albo zbiera jablka - jak sie naje tyle co jej starczy, to zbiera i zakopuje - hehe jakby jej jedzenia brakowalo - dobra aktorka :) Wiec wracajac do tematu, interesuje mnie ile taka karma stoi na naszym rynku, bo przeciez trzeba wszystko wykalkulowac, oby psiakowi juz nigdy niczego nie zabraklo. Fajnie, ze taki opanowany i w domu nie niszczy. Moja sunka owczarka, to jak byla mala, zjadla mi dywan, lozko i meble - ale jakos sie przezylo, chociaz byl pretekst aby nowe kupic :D:D:D pozdr.

Posted

ależ toguś jest piekny:loveu:
andzia Ty go już nie paś więcej bo niedlugo on będzie szerszy jak wyższy:evil_lol:

no to się zaczęla walka o togusia:multi:karmy specjalistyczne z wyższej pólki to koszty ok 170-200zl w zależności od marki:cool3:

Posted

Wlasnie ogladalam na allegro, bardziej oplaca sie kupic duza, taka 15 kg. Ciekawe na ile by mu to starczylo...Moja tez podjada chrupki i kostki - ale tylko zeby kamien na zebach nie osiadal, bo ona to woli konkret - micha kaszy z miechem ;) Mam tylko nadzieje, ze 11tego okaze sie, ze ten zabieg to nic groznego i ze maluch zdrowiuchny, bo juz wystarczajaco sie nacierpial, teraz musza nadejsc najlepsze czasy - i tak do konca zycia juz :D:D:D

Posted

Toguś już nie je tyle co wtedy, kiedy przyjechał - potrafił jeść i 5 razy. Teraz jak rano mu dam to i potrafi do południa stać, abo podchodzi i tak dziubie po troszkę. Ja mu kupowałam i Britta (15 kg za 85 zl) i Bosha - ale nie pamiętam ceny. I czasem i Purinę dostał. Nic mu po żadnej nie było - a widać każda z nich mu służyła:eviltong: Lubi chlebek z pasztetem, ze smalcem, a w ogole to lubi wszystko co ludkowie w pracy jedzą - może dlatego chrupki sobie leżakują:evil_lol: Acha - no i nie je samego suchego - dodaję mu zawsze tak jak moim psom albo konserwę albo batona dla smaczku - naprawdę nie wiem jaki to koszt bo nigdy tak nie liczylam. Je po prostu wtedy kiedy jest glodny i już. Tyle tylko,że po tej operacji to chyba suchego nie bardzo będzie mógł jeść - przynajmniej nie przez pierwsze 2 tygodnie (tak mi się wydaje), a potem nie wiem czy będzie chciał łobuz wrócić do suchego:lol:

A co do domku dla niego - ja muszę mieć 1000% pewności,że to jest TEN domek i to domek na dobre i na zle, domek, ktory będzie mi zdawać relacje aż do upierdliwości, domek, który zagwarantuje mi,że gdyby coś nie tak to Zgreduś wraca do mnie, no i domek, gdzie cala rodzina będzie nóżkami przebierać na jego widok i będzie go kochać, leczyć w razie czego, będzie tolerować jego smrodliwe bąki pod nosem, jego oczyska wpatrzone bez przerwy w siebie, jego wchodzenie do wc nawet za panią, no i musi się czasem wyciągnąć na żabę na wersalce!!!!
Więc moje panie - doglębnie się proszę zastanowić!!!;)

Posted

ja jestem dogłębnie zastanowiona podejmowałam decyzję dłuzszy czas przemyślałam wszystko i mój dom stoi otworem dla Zgredka ale to Ty Andzia69 zdecydujesz który domek dla Toga bedzie najodpowiedniejszy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.

×
×
  • Create New...