Ewa Marta Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 emkamara napisał(a):Nie mam kubraczka niestety :( Próbowałam zrobić ze starego swetra, ale był za bardzo rozciągnięty. Dwie próby, dwie porażki. Rękawy dyndały i dostłownie zostały przez Maciusia olane, mimo , że było stosowne rozcięcie. W związku z tym biegniemy szybko na spacerkach, Maciuś doszedł do wprawy w ekspresowym olewnaniu krzaczków. Może wezmę resztę tego swetra i się go otuli? Albo za kurtkę... No i samochód się rozgrzeje po kilku(nastu) minutach. Wezmę ze sobą kocyk polarowy, więc się nie przejmuj. Państwu powiemy w razie czego, że muszą na cito kupić kubraczek. Quote
pucka69 Posted February 3, 2012 Posted February 3, 2012 Ależ Maciuś rozrywany, ha ha ha. trzymam kciuki :) jakby ktoś szukał małej suczki to jest Perełka: Wątek: http://www.dogomania.pl/threads/216120-PERE%C5%81KA-JANOWSKA...-czyli-uliczna-znajdka-malutka-mix-jamnisia-szukamy-domku! Quote
emkamara Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Maciuś już w nowym, stałym domku. Ewa jak zjedzie do siebie i się ogarnie, to wstawi fotki i może coś opowie. Pewnie potwierdzi, że w Maciusiu zakochać się można w 5 minut, a co to dopiero 4 dni... Stąd ja siedzę i :placz::placz::placz:... Trochę potrwa zanim się ucieszę, że wszystko się tak cudownie udało :) Quote
Nutusia Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Macieju - szerokiej drogi przez życie! :) Quote
malvaaa Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 super wiadomości :) Maciuś i my jesteśmy ci wdzięczne że dałaś mu szanse i nie zawiozłaś na Paluch tylko podzieliłaś się łazienką z tą kruszynką :) Quote
Ewa Marta Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Kochane, jestem i powiem tyle, że w pierwszej minucie juz byłam ugotowana. Bo Maciuś, to wspaniały, przytulasny, grzeczny, śliczny i przekochany psiak:-) Mam zdjęcia, ale wgram je dopiero wieczorem, bo teraz pędzę przygotować obiad dla moich Panów:-) Domek bardzo w porządku. Już się zaczęli "kłócić" czyj bardziej jest pies;-) Dużó nam opowoadali o poprzednich psiakach, ostatnia sunia odeszła z powodu babeszjozy. Próbowali ja ratować ale nie udało się. To stało się przed latem ubiegłego roku i dopiero teraz dojrzeli do zaopiekowania sie inną bidą. Są absolutnie za adopcjami bezdomniaczków, a nie za kupowaniem rasowych psów. Obiecali co jakiś czas wysyłać zdjęcia, zobaczymy jak to będzie;-) Dzisiaj jadą od razu na zakupy, kupią mu ciepły kubraczek, żeby nie marzł. Każdy ich psiak miał adresówkę i maluszek też ją dostania, prawdopodobnie nawet dzisiaj, bo w kakadu, gdzie jadą można taki identyfikator zrobić na miejscu. Państwo mieli psy, wiedzą jak się nimi zajmować. Mają dobrze ogrodzony ogródek, w którym latem Maciuś będzie mógł sobie ganiać. Maluch na powitanie wskoczyl na kanapę i tam przesiedział większą część wizyty. Bardzo się wszystkim podobał. Państwu nie straszne są zniszczenia, bo jak twierdzą wszystko maja do wymiany i nie będzie z tym problemu. Będzie miał na imię Blackie albo Korkie, tego jeszcze nie wiedzą:-) Rozstanie Marty z Maciusiem było smutne, choc on nie bardzo wiedział, że to pożegnanie, bo poprosiłam Pana Adama, żeby zabrał go do drugiego pokoju, żeby nie widział, jak marta wychodzi. Popłakała się dziewczyna, bo ma gołębie serce, co zresztą było wiadome, bo tylko ktoś taki ratuje taką maliznę nie mając zupełnie warunków w domu do jej trzymania. Jak wgram zdjęcia, zobaczycie, jak podrózuje Maciuś w samochodzie:-) Generalnie zależy mu na tym, żeby być jak najbliżej swojego człowieka, a takim człowiekeim stała się dla niego przez te 4 dni emkamara... Umowa podpisana, uwagi do trzymania psiaka na smyczy przekazane. Obie jesteśy przekonane, że będzie mu tam bardzo dobrze. Może dzisiaj potęskni, ale liczba kolan do siedzenia powinna mu osłodzić rozstanie z wybawczynią. Teraz uciekam, ale wrócę wieczorem i wgram zdjęcia. Mam tez filmik:-) Quote
Ellig Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Cudownie, serdecznie gratuluje!!!!!!!!Maciusiu powodzenia w nowym domku!:) Quote
Mazowszanka13 Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Gratuluję szybkiej akcji ! Nie płacz, emkamara, zawsze można znależć nową bidę ;) Quote
Ewa Marta Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 A teraz obiecane zdjęcia:-) w samochodzie u mnie na kolanach Chwilę później Maciuś postanowił iść tam, gdzie jest najbezpieczniej A tu już w nowym domku:-) na kanapie:-) jeszcze wtulony w Martę... Quote
Ewa Marta Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Tutaj już ze swoją nową Rodzinką:-) Podobno to Pan bardziej przytula psiaki:-) zbliżenie pysia, które wyciągało się do aparatu: z Panią, kiedy Marta wyszła na moment do samochodu: Fajniutki jest, co? Taka maleńka kruszynka:-) Quote
emkamara Posted February 4, 2012 Author Posted February 4, 2012 Ewcia, śliczne zdjęcia! Rzeczywiście dopiero przy ludziach widać jaki jest malutki. Ciekawe jaki duży urośnie... może będę mogła się przekonać :) Chciałabym wszystkim serdecznie podzękować za wsparcie i konkretne działania dla Maciusia (dla mnie na razie zostanie Maciusiem :). :loveu: Ewie za wszystkie rady, wizytę w nowym domu i specjalistcznie pieskowe sprawdzenie, że to dobry dom. Tak jest dużo lepiej, niż po prostu dać pieska nieznajomym w drzwiach swojego mieszkania. :loveu: Dalej nie będę wymieniać imiennie, żeby kogoś nie pominąć, ale będę pamiętać - dziękuję za zrobienie banerka, ogłoszeń na tablicy i gumtree, szukanie w ogłoszeniach o zaginięciu, przesyłanie namiarów na Maciusia i wszystkie słowa wsparcia jakie usłyszałam. :loveu: Były mi bardzo potrzebne. Nie miałam nigdy pieska pod opieką, nie szukałam dla żadnego zwierzaczka domu... :loveu: Wiecie, w zeszłym roku jeździłam trochę więcej po Polsce niż zwykle. Zatrzymywałam się z pięć razy przy potrąconych kotach i psach żeby sprawdzić... :( Pożytek taki, że nauczyłam się szybko zatrzymywać (grunt to pamiętać o zaciągnięciu ręcznego :). To było przygotowanie, do tego Maciusiowego zatrzymania, jakże szczęśliwszego :) Quote
Ewa Marta Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Marta, to była czysta przyjemność poznać Ciebie i Maciusia:-) Zapomniałam dodać, że Pani napomknęła, że gdyby kiedys była jakaś podbramkowa sytuacja z niedużym pieskiem, to ona może na kilka dni wziąć na tymczas. A latem nawet dużego psa, ale mieszkałby z dużej budzie i w kojcu po dużym onku, który jak najbardziej miał wstęp do domu, ale wybierał mieszkanie na zewnątrz. Nie wiemy, czy deklaracja była poważna i przemyślana, czy to tylko taki odruch, ale w razie czego będziemy sprawdzać, bo a nuż się przyda taki awaryjny DT. Quote
malagos Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Ale akcja! Emkamara, zostań z nami na dogomanii :) Quote
Ziutka Posted February 4, 2012 Posted February 4, 2012 Wspaniałe wieści :) Bardzo, ale to bardzo się cieszę :):):) Quote
Ellig Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Cudne zdjecia, wspanialy domek,Maciusiu powodzenia!:) Quote
Nutusia Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Super akcja, super ludzie, super psiak, super domek - UFFFFFF..... :) Quote
Mazowszanka13 Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 Ale szybkie jesteście dziewczyny :loveu: Quote
malvaaa Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 ale kruszynka z tego Maciusia! dopiero na tych zdjęciach widać jaki z niego maleńki psiak... super że się tak wszystko ułożyło :) gratuluje szybkiej akcji! Quote
Ewa Marta Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 A tu możecie zobaczyć Maciusia ruszającego się:-) [video]http://youtu.be/gQaZubuvsqM[/video] [video]http://youtu.be/7IQU6V7hG9Y[/video] Dostał w prezencie posłanko, na ktorym spał u Marty. [video]http://youtu.be/eWj6MnUJP-E[/video] Quote
Ziutka Posted February 5, 2012 Posted February 5, 2012 (edited) Mamy szczęśliwe zakończenie Maciusiowej tułaczki, że tak powiem to : Zapraszam na bezkarne poużywanie sobie na moderatorze!!! :diabloti: Taka okazja może się nie powtórzyć!!! :evil_lol: :eviltong: http://www.dogomania.pl/threads/222360-Rzuć-POMIDORA-w-MODERATORA!-Hit-Dogomanii-ZEMSTA-dla-Fifi-i-Kumpla-do-14-lutego.?p=18566201#post18566201 Edited February 5, 2012 by Ziutka Quote
emkamara Posted February 5, 2012 Author Posted February 5, 2012 Dzwoniłam dzisiaj do nowego domku (Pana Adama). Maciuś, o przepraszam, Blackie adaptuje się doskonale i jest "super". Dostał obróżkę, adresówkę, kostkę do gryzienia i nowe spanko, chociaż śpi na fotleu obok łóżka Panieństwa. Bawi się, szaleje i przychodzi się potulić. Akurat dokazywał z przebywającą gościnnie sunią. Pan Adam potwierdza, że jest "kumaty", szybko pojmuje co do czego służy. Posikuje im troszkę. U mnie też tak robił przez pierwsze dwa dni. Pan Adam podejrzewa, że znaczy teren. Też tak myślę. Quote
Nutusia Posted February 6, 2012 Posted February 6, 2012 No i pięknie! A teren trza zaznaczyć obowiązkowo! ;) Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.