mestudio Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='Bogusik']Esperanza,nie ciekawie to wygląda!Mały nie wychodzi i nie chce jeść.Albo ze strachu albo coś mu jest.Oględziny u weta są wręcz konieczne i to możliwie jak najszybciej!Chociaż może wstępnie będzie wiadomo co mu jest.[/QUOTE] Jeśli nie je od kilku dni to czego się spodziewać? Pisałem - czas działa na jego niekorzyść. TZmestudio Quote
kkasiiiar Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 (edited) Niestety " moj" transport sie wykruszył :(:( Czy ktos ma jeszcze jakis pomysl do kogo mozna pisac??? bo naprawde czas tu gra bardzo duza role.. Edit : Piesek moze byc jutro w Warszawie o 10 na kole, czy ktos bedzie przejezdzal moze trasa z Warszawy do Radomia? bo nie mamy osoby ktora by go o 10 odebrala :( Edit : Znalazlam dobra duszyczke ktora odbierze Malucha o 10 w WWA i zawiezie do DT :):multi: Edited January 14, 2012 by kkasiiiar Quote
mestudio Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Super, już Dobra Duszyczka się z nami skontaktowała:-). Quote
kkasiiiar Posted January 14, 2012 Author Posted January 14, 2012 właśnie chcialam przekazac informacje tel ale widzę ze już wszystko wiadomo ...super :) Quote
esperanza Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Maluch przyjedzie w schroniskowym transporterze, który później trzeba będzie zwrócić. Nie wiem, czy pies był kiedykolwiek na coś szczepiony, bo nie ma książeczki zdrowia. Jak tylko dostanę nr do osoby, która psa przywiozła dla schroniska, postaram się jak najwięcej dowiedzieć. Bardzo się cieszę, że jutro trafi do dt :-) Jest szansa, by w najbliższym czasie obejrzał go weterynarz? Jeśli byłaby szansa, by w drodze do dt osoba transportująca mogła z nim pojechać do lecznicy, to proponuję klinikę na Puławskiej 509. Musiałabym tylko wcześniej ich zawiadomić, że ktoś przyjedzie z psem na badania, żeby wpisali go na nasze stowarzyszenie. Quote
azalia Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Mestudio,Ty to masz TZ-ta tylko pozazdrościć,z sercem na dłoni i z poczuciem humoru. Dziękuję Wam serdecznie za szansę dla maluszka. Quote
mestudio Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 [quote name='esperanza']Maluch przyjedzie w schroniskowym transporterze, który później trzeba będzie zwrócić. Nie wiem, czy pies był kiedykolwiek na coś szczepiony, bo nie ma książeczki zdrowia. Jak tylko dostanę nr do osoby, która psa przywiozła dla schroniska, postaram się jak najwięcej dowiedzieć. Bardzo się cieszę, że jutro trafi do dt :-) Jest szansa, by w najbliższym czasie obejrzał go weterynarz? Jeśli byłaby szansa, by w drodze do dt osoba transportująca mogła z nim pojechać do lecznicy, to proponuję klinikę na Puławskiej 509. Musiałabym tylko wcześniej ich zawiadomić, że ktoś przyjedzie z psem na badania, żeby wpisali go na nasze stowarzyszenie.[/QUOTE] Z tym weterynarzem to bardzo dobry pomysł, ale osoba dowożąca musiałaby zadecydować. Quote
Bogusik Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Cieszę się bardzo,że transport załatwiony!Jeszcze tylko wet... Quote
esperanza Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 kkasiiiar mogłabyś zapytać dobrą duszę, czy może podjechać z nim do lecznicy? Między 10 a 12 będzie tam Sylwia Modrzejewska i mogłaby psiaka zbadać, pobrać mu krew i określić kondycję. Quote
jaguska Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Trzymam mocno kciuki żeby wszystko poszło zgodnie z planem :-) Quote
mestudio Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 Mam nadzieję, że przed podróżą ktoś umieścił tą kruszynę w jakimś ciepłym miejscu. Szczególnie, że jej stan nie jest najlepszy. Cieszę się że już jutro dotrze do nas i mam nadzieję że będziemy w stanie jej pomóc. TZmestudio Quote
majowa Posted January 14, 2012 Posted January 14, 2012 mocno trzymam kciuki za to zeby sie wszystko dobrze skończyło Quote
kkasiiiar Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='esperanza']kkasiiiar mogłabyś zapytać dobrą duszę, czy może podjechać z nim do lecznicy? Między 10 a 12 będzie tam Sylwia Modrzejewska i mogłaby psiaka zbadać, pobrać mu krew i określić kondycję.[/QUOTE] Zaraz sie skontaktuje z Pania Aneta zapytam ale mysle ze nie bedzie problemu :) Dam znac. Edit: Pies pojedzie do kliniki na Puławskiej. Quote
kkasiiiar Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 Pani Agata sie ze na skontaktowala wlasnie sa w klinice i Maluch ma pobierana krew , jak to Pani Agata powiedziala "Maly jest lekko gryzący ;)" Quote
mestudio Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='kkasiiiar'].... , jak to Pani Agata powiedziala "Maly jest lekko gryzący ;)"[/QUOTE] Ja też. To będziemy do siebie pasowali.... :-) TZmestudio Quote
esperanza Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 To dlatego nie mogę dodzwonić się do kliniki. Pewnie wszyscy się zlecieli, by opanować mikrusa ;-) Quote
kkasiiiar Posted January 15, 2012 Author Posted January 15, 2012 [quote name='mestudio']Ja też. To będziemy do siebie pasowali.... :-) TZmestudio[/QUOTE] :D to bedziecie trzymac sztame :) [quote name='esperanza']To dlatego nie mogę dodzwonić się do kliniki. Pewnie wszyscy się zlecieli, by opanować mikrusa ;-)[/QUOTE] Napewno nie da sobie w kasze dmuchac chlopak, maly ale z wielkim sercem... wiec juz sobie to wyobrazam co tam sie dzieje :D Quote
esperanza Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Rozmawiałam przed chwilką z lek. wet. Sylwią Modrzejewską. Wyniki badania krwi będą dziś po 18. Psiak powinien być skonsultowany u kardiologa. Jest wnętrem, więc kastracja jest obowiązkowa. Nie jest odwodniony, ale trzeba obserwować, jak teraz będzie z jedzeniem i piciem. Miał sporo wydzieliny w gruczołach przyodbytowych. No i był bardzo zestresowany. Quote
Bogusik Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 [quote name='esperanza']Rozmawiałam przed chwilką z lek. wet. Sylwią Modrzejewską. Wyniki badania krwi będą dziś po 18. Psiak powinien być skonsultowany u kardiologa. Jest wnętrem, więc kastracja jest obowiązkowa. Nie jest odwodniony, ale trzeba obserwować, jak teraz będzie z jedzeniem i piciem. Miał sporo wydzieliny w gruczołach przyodbytowych. No i był bardzo zestresowany.[/QUOTE] Konsultacja u kardiologa,czyli p.doktor nie podoba się coś serducho?A wiesz może coś więcej na ten temat? Quote
esperanza Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Niestety nic więcej nie wiem. Zapytam przy okazji odbierania wyników krwi. Quote
mestudio Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Psiak już jest u nas. Nie reaguje na koty. Nie pogryzł nas. Nie obszczekał. Jeść na razie nie chce. Położył się na podusi i leży. Tylne nogi stawia szeroko jakby go bolało. Koniecznie trzeba wysterylizować i zobaczyć, czy mu się chód zmieni. Być może gryzł, jak go bolało. Jeśli go jąderko boli, to ja bym też gryzł. Zdjęcia pierwsze za chwilę. TZmestudio Quote
wiosenka Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Ten maluch na banerku przypomina gryfonika troszkę. Quote
doris66 Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Szukamy kogoś z Warszawy kto mógłby w najbliższych dniach przeprowadzić wizytę przedadopcyjną , w Warszawie na Bielanach. Szukamy tez transportu dla suni ( średniej wielkości tak do 20 kg wagi ) do Warszawy. Quote
mestudio Posted January 15, 2012 Posted January 15, 2012 Rozumiem, że ten wątek traktujemy już jako wątek Mopsika? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.