Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 246
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

W sumie mieszkam niezbyt daleko od Wroclawia jakies 150 km.Latwy dojazd itp-i samochodemi pociagiem (pociagiem ok.1,5 godziny-bezposrednimi)Problem polega na tym,ze nie mam mozliwosci jechac po niego bo nie moge wziac dziecka a malej nie moge zostawic na tyle godzin .
Gdyby pies mial do mnie trafic to oczywistym jest ,ze najpier nalezaloby go odpchlic ,od"cos tam" byc moze wykapac.Ja spokojnie go ostrzyge i wyczesze.Na kapiel nie mam warunkow gdyz moje stwory kapie w osobistej :lol: wannie lub nie mniej osobistym brodziku.
Flaire nie pisalam ,ze go wezme na tymczasowy poniewaz jestem zdania ,ze najlepiej byloby aby trafil do stalego domu.
Na razie ide spac....o reszcie pomyslimy jutro.
Bedzie dobrze.

tylko ten tatuaz...sprawdzic.
ahaa ...bo ja nie wiem kiedy bede nanecie -jutro tapetowanie,trymowanie i sprzatanie //blellle ...widzialam tam fotke pregowanej amstaffki..zapytajci eprosze dziuby czy ta suka jeszcze jest i czy ma tatuaz ..na fotce wydaje mi sie,ze ma.Moze uda nam sie znalezc wlasciciela tej suki .Zapytam tez kolegi czy bylby zainteresowany.Niczego jednak nie obiecuje.

Posted

Aluzja napisał(a):
Flaire nie pisalam ,ze go wezme na tymczasowy poniewaz jestem zdania ,ze najlepiej byloby aby trafil do stalego domu.
No tu oczywiście masz rację, ale ja wychodziłam z założenia, że tak szybko stały dom może się nie znaleźć, a on tam nie powinien zostać.

W takim razie Aluzja, pogadaj z Fuką - bo ona teraz nie ma netu, więc nie wie o Twojej ofercie i Twoich staraniach, a w poniedziałek ma od dziuby chłopaka odbierać i wieźć do Leszka. Ja na wszelki wypadek też jutro do niej zadzwonię.

Posted

Pare godzin nieobecnosci, a tu takie newsy :) Dziekuje Wam wszystkim!!

Jesli o mnie chodzi - moge dowiezc go do Aluzji samochodem, ale na taka trase najlepszym dniem bylaby niedziela (samochod pozyczam, a wlasciciel w niedziele nie pracuje, wiec nie potrzebuje). Jesli taka opcja wchodzilaby w gre, to musialabym tylko dograc techniczne szczegoly (kapiel etc), ale to jest do zrobienia :)

Jesli jechalby do hoteliku - to poniedzialek, bo wtedy znajoma Fuki pracuje w lecznicy i moglaby nas przyjac.

Amstaffka jest tam nadal, to wulkan energii, na widok czlowieka cieszy sie jak oszalala.... a jak mieszka na codzien widac na zdjeciach

Posted

Przespałam się z tym wszystkim. Jednego nie wzielismy pod uwage:
- trasa 150 km w jedna strone = 300 km = ~100 zl. Do tego po teriera musialabym jechac duzo wczesniej, zeby go gdzies wykapac i wysuszyc, nie mam mozliwosci przenocowania go.
- 100 zl = 5 dni w hoteliku. No i jeszcze przeglad weterynaryjny, na ktory jak sie domyslam bedziemy mieli duze upusty :)

Chyba musimy jeszcze raz pomyśleć które rozwiązanie jest najkorzystniejsze. Ja już finansowo i czasowo nie daję rady :(

Posted

Aluzjo - jeżeli weźmiesz go na tymczasówkę, to może wpłaty na Twoje konto będziemy wpłacać - a za paliwo i inne sprawy (co wyniknie) rozliczysz się z Dziubą :roll:? Co Wy na to????

Jeżeli to akceptujecie - to czekam na nr konta, na priva na które trzeba wpłacić kasę.

Aluzja jest dzisiaj zarżnięta robotą w domu (cd. remontu pokoju) - więc na jej odpowiedź musimy poczekać. To może Ty Dziuba jak wrócisz z Wrocka wyrazisz swoją opinię odnośnie organizacji pomocy fianansowej

Posted

Dziuba..to go nie kąp.Zajmiemy sie z moim wspanialym "chlopem".Za droge i leki mysle,ze sie wszyscy zlozymy.Ja wyloze Ci w niedziele ,ze swoich .
Zostawilam Ci wiadomosc na gg.
Wieczorem bedzie wiadomo czy ma od razu swoj dom czy bedzie musial u mnie powisiec.
O kase sie nie martw...grosz do grosza.
Jak przyjedziesz dam Ci specjalne mleko dla szczeniat -mysle,ze tam sie przyda.Bedzie jak znalazl dla mlodych psow.
Pozdrawiam
przepraszam ale nie moge dzis czesto tu zagladac .
moje gg 138529 -latwiej mi kontrolowac z doskoku.
Mysle,ze airedale mozesz spokojnie skreslic z listy poszukiwaczy zaginionego domu:-))
Co do jazdy z psem moze ktos z okolic ,ze Slaska tez by bral jakiegos psa moglabys mu "podrzucic" za jedna jazda.

Posted

Ja też się oczywiście dokładam do kosztów - to nie podlega dyskusji---
Tylko zastanawia mnie ten właścicel - przecież pies się nie urwał z choinki
taki pies na pewno nie został porzucony czy nik go nie szuka..???:cool1:
chociaż czasmi biorą AT myśliwi do polowań nie zawsze się taki aT sprawdza...ucieka albo...:roll:
Pytam wszystkich czy niechcielby dorosłego AT - a mamie wręcz wmawiam;)
--Jednak odpada jest Wiki --sama też myślalam o dwóch psach ale jeszcze nie teraz ...wiec odpada, mam jeszcze kilka miejsc.. :roll: będę próbowac..:roll:

Posted

Ponownie się odzywam.

[SIZE=3]Aluzja prosi Flaire lub Dziubę o kontakt telefoniczny w sprawie jutrzejszego dowiezienia Znajdusia do niej. Telefon do Agi przesyłam na prv.


I jeszcze :
apeluję do wszystkich ludzi z sercem wielkiego formatu i miłości do erdeli ....
którzy zechcą partycypować w niezbędnych kosztach wyprowadzenia Znajdusia z tego slamsowego koszmaru (dot. transportu, niezbędnych leków i szczepień oraz wymaganej opieki wet.)
- bardzo proszę odezwijcie się na tym wątku.

O szczególach przekazywania datków finansowych na rzecz AT Znajdusia będzie informowała odrębnym postem Aluzja bądź Dziuba (i nieco poźniej).

Dotychczas oprócz mnie jest jeszcze INA.

Prosimy o więcej :modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:....

Posted

Prosze o spokoj :)

Po kolei - z powodu nieprzewidzianych okolicznosci nie bylam tam dzisiaj, przepraszam.

Zaraz odpowiem na reszte pytan i watpliwosci i sie ze wszystkimi pokontaktuje, prosze dajcie mi chwile

Posted

[quote name='Kardusia']Dotychczas oprócz mnie jest jeszcze INA. No chyba żartujesz... :roll: Myślisz, że ja proponowałam zrzutkę mając zamiar sama nic nie wpłacić? A tuz po mojej propozycji, o ile dobrze pamiętam, pierwsza zgłosiła się Jura. Dzisiaj rozmawiałam z Mokką i ona też powiedziała, że się dołoży.

Numeru do dziuby nie mam, ale może Fuka ma - zaraz do niej zadzwonię.

Posted

Flaire - przepraszam :oops: ....oczywiście każda deklaracja na wagę złota i dobrze jak jest potwierdzona.

Fajnie,że Mokka równeż sie przyłącza do "deski ratunkowej".

Przepraszam Jurę, że Ją pominęłam. Nie dopatrzyłam jej postu.

Dziuba
- przepraszam - nie jest moim zamiarem sianie niepokoju.
Aga prosiła o kontakt telefoniczny z Tobą, bo chce wiedzieć jak ma planować jutrzejszy dzień. Już wiele przygotowała.

Borsaf - jak zbierzemy liczbę chętnych do wpłaty to Aluzja lub Dziuba (w zależności jak to między sobą ustalą) podadzą nam nr konta do przelewu.

Posted

[quote name='Kardusia']Ponownie się odzywam.

[SIZE=3]Aluzja prosi Flaire lub Dziubę o kontakt telefoniczny w sprawie jutrzejszego dowiezienia Znajdusia do niej. Telefon do Agi przesyłam na prv.

Ja nie mam nr. tel. dziuby, ale właśnie dzwoniłam do Fuki, która właśnie skończyła rozmawiać z dziubą i miała dzwonić do Aluzji. Więc chyba wszystko jest pod kontrolą...

Posted

Fajnie :loveu: - czyli "pomoc finansową" już deklarują:

Flaire
Jura
Mokka
INA
Kardusia
Bosaf
Wojtek
Zadziorny
Ibolya
GoWa
Anisha
Basia z Ostródy - koleżanka
Minio
Niedźwiedzica
Swallow
Zachraniarka
Rita
Sirion
Fjolka


To już jest coś
:multi::multi::multi:.


Flaire - dzięki...

Posted

[quote name='dziuba']Wszystkie znaki na niebie i ziemii wskazują, że Pan Terier jutro będzie grzał włochatą dupcię u Aluzji. Wyruszamy z samego rana :)

Super :multi::multi::multi::multi::multi: - niech i przy okazji puści sobie domowego bączka ;););).

Ale... :loveu: Aluzja będzie miała miłego gościa w domu w dniu swoich Imienin - Pana Teriera :Dog_run:

Zadziorny - już piszemy :czytaj:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...