Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 502
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

zerduszko napisał(a):
Miałam pierwsze zapytanie o Ryjka :) jak zostaje sam... hahahhaha, już to widzę :D

Widziałam gdzieś twoje ogłoszenie, chyba na tablicy.pl... i na prawdę widać, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem :lol:

zerduszko napisał(a):
Dziś były u rodziców i młoda go podsumowała "dziwny" - wysikał się i do domu.

... że u Młodej się wysikał? haha

Posted

Agucha napisał(a):
Widziałam gdzieś twoje ogłoszenie, chyba na tablicy.pl... i na prawdę widać, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem :lol:

Lenistwo, wcale nie czytają.

Agucha napisał(a):
... że u Młodej się wysikał? haha

Nie podśmiewać się ze mnie :D

Ps. Nie poznałam "Cię" ;)

Posted

A miałam je pod sklepem przywiązać? :diabloti:

Siedzimy sobie z Liz na kanapie, a Ryjek poszedł SAM z WŁASNEJ woli do sypialni. Już nie musi się trzymam mamusiowej spódnicy :)

Posted

zerduszko napisał(a):
A miałam je pod sklepem przywiązać? :diabloti:

Siedzimy sobie z Liz na kanapie, a Ryjek poszedł SAM z WŁASNEJ woli do sypialni. Już nie musi się trzymam mamusiowej spódnicy :)


Albo spacer , albo zakupy:diabloti:

Posted

Jak to trzeba wszystko pisać słowo po słowie:shake:.Najpierw spacer z psami do parku, potem psy do domu, Ty do samochodu i na zakupy:eviltong:

Posted

Ryjek jest bardzo fajnym pieskiem :lol: i na pewno zaraz domek znajdzie.

Ja też nie jestem zwolenniczką zakupów z psem.Nie mówiąc o tym,że moja Figa by dwóch minut w samochodzie nie siedziała sama.

Posted

Ja tam wolę psa zostawić na kwadrans w samochodzie niż zostawić go w mieszkaniu żeby wył wieczorem. Bo w sumie co dla niego za różnica czy siedzi sam w aucie czy w mieszkaniu? Swiss zawsze ze mną jeździł i był bardzo zadowolony, raz ze krócej był sam, dwa jakoś zostawanie w aucie mu nie przeszkadzało. Ten dureń pierwszy taki histeryk samochodowy.

Posted

zerduszko napisał(a):
A miałam je pod sklepem przywiązać? :diabloti:

Siedzimy sobie z Liz na kanapie, a Ryjek poszedł SAM z WŁASNEJ woli do sypialni. Już nie musi się trzymam mamusiowej spódnicy :)

Pępowinka się odkleja? :lol:
Super, że pomału ale do przodu :)

zerduszko napisał(a):

Ps. Nie poznałam "Cię" ;)

Sama się nie mogę przyzwyczaić :lol:

Posted

Odkleja bez dwóch zdań :) Noc spędził na kanapie, bo się mu chciało. Jak się zbierałam spać, to tylko jedno oko otworzył na sekundę. Pewnie żeby sprawdzić czy czasem nie wychodzę z domu ;)

Jak oni się z Jadzią cudnie bawią :) Jadzia wywalona brzucholem do góry, a on ją morduje :lol:

Posted

zerduszko napisał(a):
A potem przyjeżdża SM i wlepia mandat, bo Ryjek wyje i WATACHA go płaci :lol: Jak trzeba wszystko słowo po słowie ;)


A często tak do Ciebie przyjeżdżają ;)?

Posted

WATACHA napisał(a):
A często tak do Ciebie przyjeżdżają ;)?

Nie, bo nie zostawiam wyjców samych w domu wieczorem i w nocy :p

Jasza napisał(a):
Przychodzę...Ryjek jeszcze u Ciebie? ;-)

Jest nie zapowiada się na razie na zmianę.

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...