malawaszka Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 no co Ty???? to co on robił w tym samochodzie??!! :mdleje: Quote
zerduszko Posted January 22, 2012 Author Posted January 22, 2012 Chciał wyjść, mnie szukać :D Dziś były u rodziców i młoda go podsumowała "dziwny" - wysikał się i do domu. Nawet Swiss w aucie był spokojny. Quote
Agucha Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 zerduszko napisał(a):Miałam pierwsze zapytanie o Ryjka :) jak zostaje sam... hahahhaha, już to widzę :D Widziałam gdzieś twoje ogłoszenie, chyba na tablicy.pl... i na prawdę widać, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem :lol: zerduszko napisał(a): Dziś były u rodziców i młoda go podsumowała "dziwny" - wysikał się i do domu. ... że u Młodej się wysikał? haha Quote
wilczy zew Posted January 22, 2012 Posted January 22, 2012 Agucha napisał(a):... że u Młodej się wysikał? haha :turn-l: :roflt: Quote
zerduszko Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Agucha napisał(a):Widziałam gdzieś twoje ogłoszenie, chyba na tablicy.pl... i na prawdę widać, że ludzie nie potrafią czytać ze zrozumieniem :lol: Lenistwo, wcale nie czytają. Agucha napisał(a):... że u Młodej się wysikał? haha Nie podśmiewać się ze mnie :D Ps. Nie poznałam "Cię" ;) Quote
Saththa Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 http://i805.photobucket.com/albums/yy335/kmlz/Ryjek/Spacer009.jpg Ahhhhhhhhhhhhh :loveu: Alez on ma kolor oczu.... CUDNIASTY jest ;) Quote
WATACHA Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 no co to za zostawianie piesków w aucie ;)? wstydź się :)! Quote
zerduszko Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 A miałam je pod sklepem przywiązać? :diabloti: Siedzimy sobie z Liz na kanapie, a Ryjek poszedł SAM z WŁASNEJ woli do sypialni. Już nie musi się trzymam mamusiowej spódnicy :) Quote
WATACHA Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 zerduszko napisał(a):A miałam je pod sklepem przywiązać? :diabloti: Siedzimy sobie z Liz na kanapie, a Ryjek poszedł SAM z WŁASNEJ woli do sypialni. Już nie musi się trzymam mamusiowej spódnicy :) Albo spacer , albo zakupy:diabloti: Quote
zerduszko Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 WATACHA napisał(a):Albo spacer , albo zakupy:diabloti: Jaki spacer? Przy samochodzie? :roflt: Quote
WATACHA Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Jak to trzeba wszystko pisać słowo po słowie:shake:.Najpierw spacer z psami do parku, potem psy do domu, Ty do samochodu i na zakupy:eviltong: Quote
zerduszko Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 A potem przyjeżdża SM i wlepia mandat, bo Ryjek wyje i WATACHA go płaci :lol: Jak trzeba wszystko słowo po słowie ;) Quote
tobciu Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Kochane ciotki : Pilnie poszukujemy osoby, ktora zrobila by dla Nestora wizyte przedadopcyjna w Czerwionce-Leszczynach kolo Rybnika, bo jesli wszystko bedzie ok to Nestor nie bedzie musial do hotelu jechac! SPRAWA PILNA !! watek Nestora http://www.dogomania.pl/threads/217974-Amstaffowaty-Nestor-pilnie-szuka-dt-ds.Zbieramy-na-HOTEL-kto-do%C5%82o%C5%BCy-Czas-ucieka!!/page11 kontakt na PW do bora1 Quote
Margi Posted January 23, 2012 Posted January 23, 2012 Ryjek jest bardzo fajnym pieskiem :lol: i na pewno zaraz domek znajdzie. Ja też nie jestem zwolenniczką zakupów z psem.Nie mówiąc o tym,że moja Figa by dwóch minut w samochodzie nie siedziała sama. Quote
zerduszko Posted January 23, 2012 Author Posted January 23, 2012 Ja tam wolę psa zostawić na kwadrans w samochodzie niż zostawić go w mieszkaniu żeby wył wieczorem. Bo w sumie co dla niego za różnica czy siedzi sam w aucie czy w mieszkaniu? Swiss zawsze ze mną jeździł i był bardzo zadowolony, raz ze krócej był sam, dwa jakoś zostawanie w aucie mu nie przeszkadzało. Ten dureń pierwszy taki histeryk samochodowy. Quote
Saththa Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 [quote name='zerduszko']A potem przyjeżdża SM i wlepia mandat, bo Ryjek wyje i WATACHA go płaci :lol: Jak trzeba wszystko słowo po słowie ;) :evil_lol: Hyhyhyhyhy Quote
Agucha Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 zerduszko napisał(a):A miałam je pod sklepem przywiązać? :diabloti: Siedzimy sobie z Liz na kanapie, a Ryjek poszedł SAM z WŁASNEJ woli do sypialni. Już nie musi się trzymam mamusiowej spódnicy :) Pępowinka się odkleja? :lol: Super, że pomału ale do przodu :) zerduszko napisał(a): Ps. Nie poznałam "Cię" ;) Sama się nie mogę przyzwyczaić :lol: Quote
zerduszko Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Odkleja bez dwóch zdań :) Noc spędził na kanapie, bo się mu chciało. Jak się zbierałam spać, to tylko jedno oko otworzył na sekundę. Pewnie żeby sprawdzić czy czasem nie wychodzę z domu ;) Jak oni się z Jadzią cudnie bawią :) Jadzia wywalona brzucholem do góry, a on ją morduje :lol: Quote
WATACHA Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 zerduszko napisał(a):A potem przyjeżdża SM i wlepia mandat, bo Ryjek wyje i WATACHA go płaci :lol: Jak trzeba wszystko słowo po słowie ;) A często tak do Ciebie przyjeżdżają ;)? Quote
malawaszka Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 zerduszko napisał(a): Jak oni się z Jadzią cudnie bawią :) Jadzia wywalona brzucholem do góry, a on ją morduje :lol: gdzie foty???!!! Quote
zerduszko Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 WATACHA napisał(a):A często tak do Ciebie przyjeżdżają ;)? Nie, bo nie zostawiam wyjców samych w domu wieczorem i w nocy :p Jasza napisał(a):Przychodzę...Ryjek jeszcze u Ciebie? ;-) Jest nie zapowiada się na razie na zmianę. Quote
wilczy zew Posted January 24, 2012 Posted January 24, 2012 malawaszka napisał(a):gdzie foty???!!! popieram!!!!!! super z tymi postępami:) Quote
zerduszko Posted January 24, 2012 Author Posted January 24, 2012 Foty... jak ja wstaję, to one przestają :p Ryjek dostał od lilo kaskę na zakneblowanie ryjka :loveu: :Rose: :multi: Dziękujemy bardzo :loveu: :Rose: :multi: Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.