zerduszko Posted January 8, 2012 Author Posted January 8, 2012 Szczególnie Lizka szybko znalazła :lol: Quote
lilo Posted January 9, 2012 Posted January 9, 2012 a Ryjek ma jakieś potrzeby ?? brakuje mu na coś ?? Quote
zerduszko Posted January 9, 2012 Author Posted January 9, 2012 lilo napisał(a):a Ryjek ma jakieś potrzeby ?? brakuje mu na coś ?? Na razie to nie ma na nic, muszę zrobić bazarek na jego wydatki (wet, karma). Kwestią zdjęciowo-ogłoszeniowo-tekstową zajmę się w weekend. Melduję, że nic nie napsocił, nie nabrudził. Czy był cicho nie wiem, jeśli nie to pewnie niebawem się dowiem :P Ale jak wyszłam nie było go słychać, jak wróciliśmy też. Tylko na spacerze mnie wybrudził strasznie, bo co rusz się obracał czy na pewno jestem, a jak już mnie zobaczył, to należało się przywitać i rozdać 100 buziaków :lol: Quote
wilczy zew Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 To świetnie-pies ideał! I tak trzymać. Quote
Jasza Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 Zapiszę sobie, bo też lubię czarne psy ;-) Quote
zerduszko Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 Jasza napisał(a):Zapiszę sobie, bo też lubię czarne psy ;-) Witaj :) On nie jest idealny, to niedobry pies jest i kropka. Damian mi ciągle powtarza, że na jego widok tak się nie cieszy, nie patrzy, nie tuli się... i jak stwierdziłam, że w takim razie zostanie, to nic nie powiedział. Zero pożytku z chłopów. Mogłabym jeszcze się nachwalić Ryjka, jak to się słucha i uczy migiem, biega i relaksa ma na wszystko, tylko po co się mam nakręcać :( Quote
Pianka Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 masz racje nie nakręcaj sie, bo za chwile to nie będziesz go chciała oddać :D Quote
zerduszko Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 Pianka napisał(a):masz racje nie nakręcaj sie, bo za chwile to nie będziesz go chciała oddać :D Hihihi ;) Nie mogę mieć teraz kolejnego psa, nie mogę mieć teraz kolejnego psa, nie mogę mieć teraz kolejnego psa, nie mogę mieć teraz kolejnego psa :D Quote
WATACHA Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 zerduszko napisał(a):Hihihi ;) Nie mogę mieć teraz kolejnego psa, nie mogę mieć teraz kolejnego psa, nie mogę mieć teraz kolejnego psa, nie mogę mieć teraz kolejnego psa :D Psa chyba nie masz ;)? Quote
zerduszko Posted January 10, 2012 Author Posted January 10, 2012 WATACHA napisał(a):Psa chyba nie masz ;)? No właśnie! Same suki, a suki jak to suki, wyrób pso-podobny :lol: Ryjek dziś stweirdził, że moja była tymczasowiczka źle napoczęła drzwi i je poprawił. Suki to tak robią, wszystko na pół gwizdka ;) Quote
kakadu Posted January 10, 2012 Posted January 10, 2012 kochani szukamy transportu z warszawy do rudy śląskiej na ten weekend; zwracamy koszty paliwa, ktore zostaly wstepnie ocenione na ok. 300 zlotych; Quote
zerduszko Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 No to mamy pewność Ryjec wyjec, a ja mam przechlapane :( Robię mu dziś wyćwikę, na siedzieć w otwartej klatce w otwartej sypialni i nie wolno mu do mnie przyjść. I się słucha. Siada juz na komendę, podaje łapki i wraca na wołanie. Ale kurde nie chce zostawać sam :( Zaś wyjec :/ Quote
malawaszka Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 uuu ale co? cały czas za mamusią wył? Quote
Agucha Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 zerduszko napisał(a):No to mamy pewność Ryjec wyjec, a ja mam przechlapane :( Robię mu dziś wyćwikę, na siedzieć w otwartej klatce w otwartej sypialni i nie wolno mu do mnie przyjść. I się słucha. Siada juz na komendę, podaje łapki i wraca na wołanie. Ale kurde nie chce zostawać sam :( Zaś wyjec :/ Ja pierdylę... Ty to masz "szczęście"... Sąsiedzi podkablowali czy sama go przyłapałaś? Quote
Zofija Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Przepraszam za offa. Pilnie poszukuję osoby do wizyty przeadopcyjnej w Wodzisławiu Śląskim- chodzi o szczeniaczka-nie ma wątku jest u Dei na tymczasie. Sprawa bardzo pilna! Bardzo proszę o kontakt na pw lub maila: [email protected] tel. 508-063-271 z góry dziękuję za pomoc Quote
zerduszko Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 [quote name='malawaszka']uuu ale co? cały czas za mamusią wył?[/QUOTE] A ja wiem za czym. Otworzył szafę, przesunał kuwetę :D bawił sie chłopak. Drzwi mu wypryskałam i ich nie tknął ;) Wyjec po prostu wyjec. [quote name='Agucha']Sąsiedzi podkablowali czy sama go przyłapałaś?[/QUOTE] Sąsiedzi... bali się, że Swiss wrócił :lol: Quote
WATACHA Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 Oooooooooo kurczę jaką miłością te tymczasiki Twoje do Ciebie pałają, że tak wyją za Tobą.Czy to możliwe, żeby Ci się takie egzemplarze płaczące trafiały? Quote
zerduszko Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 Bez przesady, że mi się takie trafiają, to dopiero trzeci wyjec. Nawet szczeniaki potrafiły siedzieć cicho kilka godzin. A co do miłości, miałam już zakochane psiaki i nie wyły. Quote
WATACHA Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='zerduszko']Bez przesady, że mi się takie trafiają, to dopiero trzeci wyjec. Nawet szczeniaki potrafiły siedzieć cicho kilka godzin. A co do miłości, miałam już zakochane psiaki i nie wyły.[/QUOTE] O trzy za dużo ;P. A trzeci jaki?Chyba nie za moich czasów na dogo , bo nie pamiętam? Quote
zerduszko Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 Za dużo, za dużo... ale co ja poradzę, niektóre tak mają. Waszki się spytaj :lol: Moja pierwsza tymczaska na swoim... ta to miała problem, prawidziwy lęk separacyjny. Zeżarła mi drzwi, które Ryjek poprawił ;) Nie była w stanie nic jeść, pić, jak ją zostawiałam samą. Darła się całe 9 h, przerabiała wszystko na wióry. A teraz, ha! już nie wyje. Quote
Agucha Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='zerduszko']Za dużo, za dużo... ale co ja poradzę, niektóre tak mają. Waszki się spytaj :lol: Moja pierwsza tymczaska na swoim... ta to miała problem, prawidziwy lęk separacyjny. Zeżarła mi drzwi, które Ryjek poprawił ;) Nie była w stanie nic jeść, pić, jak ją zostawiałam samą. Darła się całe 9 h, przerabiała wszystko na wióry. A teraz, ha! już nie wyje.[/QUOTE] Która to tymczaska? Też nie kojarzę :) Quote
WATACHA Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 [quote name='zerduszko']Za dużo, za dużo... ale co ja poradzę, niektóre tak mają. Waszki się spytaj :lol: Moja pierwsza tymczaska na swoim... ta to miała problem, prawidziwy lęk separacyjny. Zeżarła mi drzwi, które Ryjek poprawił ;) Nie była w stanie nic jeść, pić, jak ją zostawiałam samą. Darła się całe 9 h, przerabiała wszystko na wióry. A teraz, ha! już nie wyje. To dopiero sąsiedzi byli zadowoleni hi,hi.I jak się oduczyła drzeć? Quote
zerduszko Posted January 11, 2012 Author Posted January 11, 2012 [quote name='WATACHA']To dopiero sąsiedzi byli zadowoleni hi,hi.I jak się oduczyła drzeć? Myśmy tam mieszkali wówczas miesiąc chyba i od razu podpadziocha. A najlepsza była Sadie, bo jak ktoś wyje, to przecież należy się przyłączyć :D A Sadie i jej subtelny niewyparzony ryj...ek. Głośno było. Ja ją oduczałam nauka stopniowego zostawania w samotności, czy ludzie to potem tak samo kontynuowali, nie wiem. Ale oni na początku nie musieli ja zostawiać aż na tak długo.Oto ona http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/0825ca531b408e5b.html Mieszkała u mnie na osiedlu, na portierni. Quote
WATACHA Posted January 11, 2012 Posted January 11, 2012 jak ona strasznie wysoko skakała:crazyeye: Widzę, że nie tylko czarne Cię wtedy interesowały :cool3:, a ten drugi to co to za "smrodek" :evil_lol:? http://images45.fotosik.pl/68/9f2b980cd4957d28.jpg A i jeszcze jedno, sporo tam zdjęć, a w swojej galerii strasznie nam szczędzisz :eviltong:. Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.