Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Wspanialy pies, a Ty Kasiu jestes po prostu WIELKA! Zeby tylko pomogly jej te leki, chociaz mysle, ze troche juz zaczynaja dzialac. Dzieki Ci za Twoje serce Kasiu i pozdrawiam!

  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Kasiu, czyli jak na razie sunia zaczyna nowa kuracje a u nas nadzieja na jej lepszy stan.
Wczoraj przelalam 322,- zl pieniazki powinny w poniedzialek juz byc u Was.

Trzeba pomyslec o jakiejs maseczce na nos dla Sarci:lol:

Posted

[quote name='iwna5702']Kasiu, czyli jak na razie sunia zaczyna nowa kuracje a u nas nadzieja na jej lepszy stan.
Wczoraj przelalam 322,- zl pieniazki powinny w poniedzialek juz byc u Was.

Trzeba pomyslec o jakiejs maseczce na nos dla Sarci:lol:


wklejam zaległości;) - paragon z kliniki za lek przeciwbólowy, który Sara bierze od kilku ładnych dni
i preparaty vetfood , którymi się karmi:




szkoda, ze nie robią wszystkiego w kapsułkach, bo
dwie miarki- 40gram BB&Balance, to pokaźna kupka proszku, nie łatwo ją ukryć w jedzeniu.


Sara jest w stanie podnosić sie sama i robi to wtedy kiedy naprawde chce wyjść. Zdarza się
że podnosi sie sama nawet po nocy - to jeszcze nie działanie "proszków", bo w takim tempie cudów raczej nie działają:), ale myśle, że prócz ogólnego wybiedzenia, dużą role odgrywał tu ból- kiedy nie brała nic przeciwbólowego, bolało, więc nie chciała wstawać, a może wstawała, tylko akurat nikt nie widział takich momentów. Teraz sama decyduje co i kiedy chce zrobić, drzwi ma otwarte cały dzień.
Fakt, ze chodzić nie chce za wiele,kiedy leży wszystko jest ok, wygląda dobrze, samopoczucie dopisuje a kiedy tylko wstanie na łapy ,wygląda jakby była zupełnie bez sił, może bolą ją stópki kiedy sie podwijają?, czasem przyspiesza- chce za mną biec a łapy robią jej przykre psikusy- plączą się, nie nadążają za resztą psa, smutne...

ale miejmy nadzieje, że wszystko co dobre, dopiero przed nami :)

Posted

Iwonko, Alicja K. wplaca nam co miesiąc po 30zł, czyli teraz te 100zł to za maj, czerwiec, lipiec i zostaje nadpłaty 10zł na sierpień :)
Alu, wielkie dzięki

Posted

iwna5702 napisał(a):
Bardzo dziekujemy-zaraz poprawie wpis.
Przelalam dzis 60 zl za leki do powyzszych paragonow.
Pozdrawiam Sarcię i jej Panią:lol:

a to nie było ujęte w 322zł ?

Posted

iwna5702 napisał(a):
Bardzo dziekujemy-zaraz poprawie wpis.
Przelalam dzis 60 zl za leki do powyzszych paragonow.
Pozdrawiam Sarcię i jej Panią:lol:



Ja tylko dla formalności i porządku wkleiłam paragon, coby było jasne ze Sara bierze, to co pisałam :)
ale , to 60zł jest juz oddane w tych 322zł (preparat BB&Balance +60zł paragon/lek przeciwbólowy + wykupiona recepta , która przyjechała z Sarą) , więc to drugie 60zł będzie na kolejną buteleczke przecibólową, bo i tak to co jest, zmierza ku końcowi;)

Posted

Tez mi sie wydawalo, ze to bylo w tamtej kwocie - ale na wszelki wypadek przelalam kaske , Sara i tak ciagle potrzebuje jakichs lekarstw, a nawet jesli nie byloby takiej potrzeby to pieniazki weszlyby do oplaty za hotelik.
A czy moze dlabys rade Kasiu podeslac nowe fotki Sarci. Przyjemnie jest popatrzec jak sie plawi w luksusie, wolnosci i swobodzie

Posted

[quote name='iwna5702']A czy moze dlabys rade Kasiu podeslac nowe fotki Sarci. Przyjemnie jest popatrzec jak sie plawi w luksusie, wolnosci i swobodzie




ja tu rządze, nikt nie ma prawa wejść:evil_lol:





obdarty nos- było zakopywanko kupy....



w towarzystwie Misi, Ząbka, Łatki , Antosia



woda lepiej smakuje z wiadra :)



A tu odrobina Sary "na żywo"

http://www.youtube.com/watch?v=EFUNLN-xyBU&feature=youtu.be -
zakopuje nosem miskę z wątróbką w którą mi wciskają BB&Baklance
a ja takiej "podrobionej" wątróbki jeśc nie chce...

http://youtu.be/m8esUwe-wmo - Sara myśli... wyjść czy się położyć... i jeszcze intruz-ŁAtka śmiała się pokazać w drzwiach :razz:



Przez jakis czas Sara nabierała sie na wątróbke z preparatem,co prawda karmiłam ją z ręki,
żeby wcisnąć w nią wszystko, ale jakoś jadła, ale od trzech dni mamy problem, bo cwaniara wie,
że prawdziwa wątróbka tak nie smakuje ( smak zna),
i mimo, ze dostaje solidną porcje, zeby zminimalizować zmieniony preparatem smak,
to i tak nie bardzo chce jeść....
Musze wymyślić nowy podstęp, zeby zjadała pełną porcje preparatu.


Jeśli chodzi o jej forme, to dni ma różne, czasem leży cały dzień plackiem i trzeba ją wyprowadzać, żeby pochodziła bo nie ma chęci wstawać,w takie dni sika pod siebie a potem ładnie sie od swoich plam przesuwa dalej, tam gdzie sucho.
Czasem jest bardzo aktywna i tak jak np. dzisiejsze popołudnie chodzi w tą i z powrotem.
Oglądałm dzis filmik krótko po przyjeździe Sary, łapy podwijały się mocno obie,bardzo dyszała,
w tej chwili widać poprawe, może nie spektakularną, ale stópka podwija się tylko jedna, druga przeważnie staje tak jak należy. Dyszenie nieporównywalnie mniejsze, pewnie steryd już nie ma takiego działania i Sara czuje się lepiej, dlatego uważam, ze jeśli stan Sary utrzyma się taki jaki jest bez sterydów, to nie powinniśmy faszeriować jej żadnym. BB&Balance i kapsułki na stawy fajnie ją wzmacniają a reszta lepszego samopoczucia to z pewnoscią zasługa przeciwbólowej zawiesiny.
Zobaczymy jak będzie....

Posted

iwna5702 napisał(a):

A czy moze dlabys rade Kasiu podeslac nowe fotki Sarci. Przyjemnie jest popatrzec jak sie plawi w luksusie, wolnosci i swobodzie

prosisz i masz :)
alez to dzielny pies, jak pilnuje swojego domku:evil_lol:

Jak widac, nos Sary jest bardzo często wykorzystywany do sprzątania , Sarunia, ale lekarstwa to trzeba jeść , a nie przepychać :mad:

Posted

Czas egzaminow, sesjii ale tez wakacji - nawet na dogomanii troszke mniejszy ruch.;)
Zazdroszcze Ci Kasiu miejsca zamieszkania - jest wspanaiałe szczegolnie na lato - kilka krokow do morza....

Posted

[quote name='iwna5702']Czas egzaminow, sesjii ale tez wakacji - nawet na dogomanii troszke mniejszy ruch.;)
Zazdroszcze Ci Kasiu miejsca zamieszkania - jest wspanaiałe szczegolnie na lato - kilka krokow do morza....


A wiecie jak to jest jak sie ma gdzieś blisko? , bywa sie rzadziej niż Ci co przyjeżdżają z drugiego końca kraju:lol: , ale fakt - mamy tu niedaleko kilka fajnych nadmorskich miejscowości, co kto woli- odrobine większe i mniejsze/kameralne albo takie gdzie naprawde można uciec od ludzi- cicho, spokojnie , zielono...


Meloxidyl 32ml starczył nam na 17dni (w piątek dostała ostatnia dawkę), według dokładnych wyliczeń na jej wage powinno wyjść 18dni, ale czasem Sara wypluje to w czym dostaje zawiesine, cześć wyleci i trzeba uzupełnic dawkę,
więc taką jedną dawke trzeba liczyć jako zmarnowaną/zapas.
Wczoraj juz nie mieliśmy zawiesiny,więc pojechałam do weterynarza po kolejne opakowanie i bardzo sie ciesze, bo za 100ml - duże opakowanie zapłaciłam 110zł , a to w porównaniu do małego , zakupionego za pierwszym razem- 32ml za 60zł, wyszło nam bardzo atrakcyjnie cenowo:) .

60zł Sara juz dostała (pieniążki przesłane/zapas), więc będzie potrzeba jeszcze 50zł na ten
zakupiony Meloxidyl 100ml -potem wkleje paragon ;)


Co do panny Sary -
Ostatnimi dni, mocno sika pod siebie, niby nic sie nie zmieniło- kiedy chce, jest w stanie sama wstać i wyjść,
ale niezależnie od tego czy ma taki dzień, że sama wstaje i wychodzi często, czy taki kiedy nie ma chęci sie ruszać i musze
ją zmuszać do wychodzenia, to i tak sika pod siebie.
Ona sie ogląda pod "ogon" i próbuje sie czyscić, ale po fakcie- jak juz jest pod nią mokro,
jakby po czasie docierało do niej co sie wydarzyło...
Czasem odsuwa sie od mokrego miejsca kawałek dalej, tam gdzie sucho
a czasem mam wrażenie, ze nie kontroluje sikania w ogóle, bo leży tak jak jak sika, w mokrym i sama cała mokra.






Posted

[quote name='Beat2010']Biedna ta Sara i Kasia też ( ze sprzątaniem), a może posłanko dry bed (czy jakoś tak) by się przydało? kto wie ile kosztują?

Sara biedna, kasia "zaprawiona w sikaniu";)
dry bed "chodzi za mną od dawna "....w końcu musze zamówić na próbę....80zł kosztuje niby taki lepszy- grubszy , coś jak tu: http://allegro.pl/dry-bed-vet-poslanie-100x150-big-duzy-2razy-gruby-i2446776703.html

Tylko jeszcze na dzis i jutro mamy BB& Balance ,dacie rade kupić kolejne opakowanie?
Nie wiem jaka będzie różnica kiedy przestanie brać, ale myslę ,że to ją bardzo wzmacnia,
ona na razie nie dostaje sterydów i daje bez nich rade.

Posted (edited)

Kasiu - dzięki za wiesci, dzis przelalam na razie 360 zl za hotelik.
Co do siusiania - nie wiem, czy to cos u Sary pomoze - ale sasiadka ma mi dac preparat, po swojej suni, ktora odeszla, wlasnie na popuszczanie, jak go dostane napisze dokladniej co to jest.
Na reszte tematow odwpowiem pozniej bo teraz pisze z pracy i nie bardzo moge.

Zalozylam bazarek dla Sary - zagladajcie podnoscie prosze



http://www.dogomania.pl/forum/threads/228992-Bazarek-dla-Sary-bizu-buty-i-inne-fanty-do-15-07-godz-20-00

Edited by iwna5702
Posted

[quote name='Kasia77']Sara biedna, kasia "zaprawiona w sikaniu";)
dry bed "chodzi za mną od dawna "....w końcu musze zamówić na próbę....80zł kosztuje niby taki lepszy- grubszy , coś jak tu: http://allegro.pl/dry-bed-vet-poslanie-100x150-big-duzy-2razy-gruby-i2446776703.html

Tylko jeszcze na dzis i jutro mamy BB& Balance ,dacie rade kupić kolejne opakowanie?
Nie wiem jaka będzie różnica kiedy przestanie brać, ale myslę ,że to ją bardzo wzmacnia,
ona na razie nie dostaje sterydów i daje bez nich rade.

to trzeba by kupić, tylko Iwonka niech się wypowie, może trzeba posciągać deklaracje?
Czy Piotr od Żanetki będzie wpłacał regularnie ? bo dawno nic nie było od niego, a Żanetka to chyba nie przeniosła deklaracji z Pokerka na Sarę? pewnie nie może szaleć z kasą , jak większość z nas :( (ja szczególnie )

Posted

na razie dni mamy "w kratkę" - raz bardziej mokre raz mniej,
ale najważniejsze, ze ogólnie Sara ma się dobrze:), zwłaszcza wieczorami jest bardzo aktywna, chodzi w tą i z powrotem - ładnie ćwiczy mięśnie:)
Wczoraj dałam jej tylko jedną miarkę preparatu, lepiej po jednej a kilka dni dłużej

Posted

[quote name='Kasia77']

Meloxidyl 32ml starczył nam na 17dni (w piątek dostała ostatnia dawkę), według dokładnych wyliczeń na jej wage powinno wyjść 18dni, ale czasem Sara wypluje to w czym dostaje zawiesine, cześć wyleci i trzeba uzupełnic dawkę,
więc taką jedną dawke trzeba liczyć jako zmarnowaną/zapas.
Wczoraj juz nie mieliśmy zawiesiny,więc pojechałam do weterynarza po kolejne opakowanie i bardzo sie ciesze, bo za 100ml - duże opakowanie zapłaciłam 110zł , a to w porównaniu do małego , zakupionego za pierwszym razem- 32ml za 60zł, wyszło nam bardzo atrakcyjnie cenowo:) .

60zł Sara juz dostała (pieniążki przesłane/zapas), więc będzie potrzeba jeszcze 50zł na ten
zakupiony Meloxidyl 100ml -potem wkleje paragon ;)[/QUOTE]

wystawiłam w końcu bazarek , między innymi na preparat na stawy, który Sarze obiecałam/kupiłam i który od dawna dostaje. Za ten Meloxidyl 100ml (co to za niego musze wkleić paragon:) ) dozbieram brakujące 50zł na bazarku ,więc nie musicie nic dosyłać.

Posted

[quote name='Kasia77']wystawiłam w końcu bazarek , między innymi na preparat na stawy, który Sarze obiecałam/kupiłam i który od dawna dostaje. Za ten Meloxidyl 100ml (co to za niego musze wkleić paragon:) ) dozbieram brakujące 50zł na bazarku ,więc nie musicie nic dosyłać.[/QUOTE]
Kasiu, u Ciebie to hotelik samofinansujący :) wielkie dzięki

Posted (edited)

Tak Kasiu, jestes nieoceniona, ja tez sie sprezylam akurat w tym samym momencie z bazarkiem - ale jak na razie kiepsko mi idzie.
Moze dam rade jeszcze cos dolozyc do niego albo zrobie inny bazarek ulepiony z wczesniejszych

Edited by iwna5702

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...