Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

iwna5702 napisał(a):
Poszedł przelew na barkujące 81,- zl.

Ja od 3.08. biorę urlop i chodzi mi po głowie podróż do Słupska (i okolic:razz:)



Zapraszamy:loveu:
Ja na dogomanii ostatnio rzadko bo komputer odmawia mi posłuszeństwa...

Posted

iwna5702 napisał(a):
Poszedł przelew na barkujące 81,- zl.

Ja od 3.08. biorę urlop i chodzi mi po głowie podróż do Słupska (i okolic:razz:)

ha, ha, domek nad morzem w towarzystwie Sarci:evil_lol:
Iwonka, mojego nie zajmuj :mad:

Posted

Kasiu, mamy sponsora dla Amanta - juz nieduzo nam brakuje - tak bysmy chcialy, zeby
znalazl sie dla niego kacik u Ciebie. On teraz juz stracil na animuszu i tylko troszke poszczekuje dla fasonu.....

Posted (edited)

Witajcie:) w końcu dotarłam na dogomanie .....


Nasza Sara.... -
bywają dni lepsze i gorsze, najtrudniejsze są dni upalne, zdrowe psy ledwo zipią , więc takie babcie jak
Sara, ledwo dają rade...
Dziś był najgorszy ze wszystkich dotychczasowych dni:-(, chociaż wcale nie taki wyjątkowo gorący - Sarunia jak zwykle wieczorem wyszła podreptać (niezmiennie późnymi wieczorami w Sarze "włącza się chodzik" i nadrabia
niekończącym się dreptaniem cały dzień ) , ale tylne łapy kompletnie odmawiały jej posłuszeństwa, szły tylko przednie a tylne próbowała ciągnąć za sobą :-(... chciała iść a nie mogła

Wczoraj byliśmy u weterynarza- chciałam sprawdzic wyniki, bo było nie było Sara długie tygodnie dostaje przeciwbólowy lek a to mogło mieć różny wpływ na wątrobę , ale wyniki okazały sie idealne, poniżej wklejam skan.
Pani weterynarz mówi, że Sara bardzo sie poprawiła, wygląda ładnie,
nie jak schorowany pies a jak zwykła psia babcia :) - tylko jak się cieszyć tym wszystkim, kiedy łapy wysiadają...

Weter. pooglądała dzikie mięsa, które sie Sarze czasem paprzą- sączą i fragmentami odrywają, ale weter.mówi,
że nie mają one znamion rakowych, wyglądają jak typowe starcze narośle. Ja je dotychczas traktowałam zasypką-alantanem, żeby przysychały , natomiast weter. polecił nam wysuszający Vagothyl, akurat nie było go w aptekach w których byłam, przy okazji poszukam w innych.

Kupiłam w klinice kolejną dużą zawiesinę porzeciwbólową, co by zapas był :



paragon za badanie krwi gdzieś mi mąż zapodział, bo to on niósł krew do laboratorium, ale tu są wyniki:

NZOZ Laboratorium Sigma


ul. Wileńska 30
76-200 Słupsk
059 8424031, 059 8403800 Wynik finalny


Data rej. zlecenia 2012-07-31 11:44:35
Płeć K Numer dzienny 99
Badanie Wynik JM Wart. ref.


Morfologia 18-to parametrowa
WBC/ P Krwinki białe 7.7 x 10^9 / L 6.0 - 16.5
RBC/ P Krwinki czerwone 6.80 x 10^12/ L 5.50 - 8.00
HGB/ P Hemoglobina 16.7 g/dL 12.0 - 18.0
HCT/ P Hematokryt 47.3 % 37.0 - 55.0
MCV/ P Śr. objętość krwinki czerwonej 69.6 fL 60.0 - 77.0
MCH/ P Śr. masa hemoglobiny 24.6 pg 19.0 - 24.0
MCHC/ P Śr. stężenie hemoglobiny 35.3 g/dL 32.0 - 36.0
PLT/ P Płytki krwi 232 x 10^9 / L 200 - 580
LYMPH%P LYMPH% - % 12.0 - 30.0
MXD%W MXD% - % 0.0 - 20.0
NEUT%W NEUT% - %
LYMPH#P LYMPH# - x 10^9 / L 0.7 - 5.0
MXD#W MXD# - x 10^9 / L 0.0 - 4.0
NEUT#P NEUT# - x 10^9 / L 3.6 - 12.8
RDW-CV/ W Wsp. liczbowy anizocytozy 12.2 % 11.0 - 15.0
PDW/ W Szerokość rozkładu PLT 12.8 fL 7.0 - 17.0
MPV/ W Śr. objętość krwinki płytkowej 10.4 fL 8.0 - 12.0
P-LCR/ W Udział dużych płytek 28.5 % 13.0 - 43.0
Glukoza
GLUKOZA/P Glukoza 63.0 mg/dL 70.0 - 120.0
Mocznik w surowicy
UREA/P Mocznik 34.2 mg/dL 20.0 - 45.0
Kreatynina
KREAT/P Kreatynina 1.11 mg/dL 1.00 - 1.70
Bilirubina całkowita
BILI/P Bilirubina T 0.02 mg/dL 0.00 - 0.60
ASPAT
AST/P AST 31.0 U/L 1.0 - 37.0
ALAT
ALT/P ALT 36.0 U/L 3.0 - 50.0
Fosfataza alkaliczna
ALP/P FALK 46.0 U/L 20.0 - 155.0



I kilka zdjęć:



Jade do weterynarza:



wysiadłam przed kliniką a tu mi ktoś za plecami zdjęcia pstryka:cool3:






Wróciłam do domu, zmęczyłam sie tą wyprawą bardzo, klinika to dla mnie ogromny stres....



A to sprzed kilku chwil, jestem już ułożona do snu.... [SIZE=4]DOBRANOC ........


Edited by Kasia77
Posted

Kochana Kasia - Sarunia chyba nigdy nie miala tyle uwagi i opieki, tyle czasu poswieconego tylko dla niej,
Moze na tylne lapki ma wplyw zwiekszona waga naszej Sarci?

Kasiu wiem, jestem u...dliwa ale nasz Amant w koncu znlazal sie na geriatrii kolezanka ktora byla wczoraj zaalarmowala nas, ze amanta nnie bylo w boksie - od razu pomyslalam ze cos zlego musialo sie stac,
Geriatria to ostatnie i najsmutniejsze miejsce pobytu starych i schorowanych psow w schronisku.
Bardzo liczymy na Ciebie, ze zgodzisz sie do pary dla Sarci doloazyc Amanta. Bede w sobote w schronsiku to sie zorientuje czy Amant ma boks dla siebie, czy jest na wspolnej sali

Posted

Sarunia nie przytyła dużo, weterynarka też nie ma do wagi zastrzeżeń, Sara sierśc ma ładną/puchatą i może wrażenie "grubci" robi ;)

Na wątek Amanta zajrzałam, napisałam dwa słowa , stoimy pod ścianą-czas się skończył, trzeba dziadka ratować ...

Posted

Nie ja absolutnie nic nie mowie na temat wagi, przeciez Sunia byla tak mizerna ze kosci miednicy miala prawie na wierzchu obleczone tylko skorka.
Nalezy sie cieszyc, ze doszla do siebie i tak ladnie sie prezentuje.
Nozki miala niesprawne od dawna i tu sie nie da wiele zrobic, najwazniejsze ze ma pod nochalkiem trawke lub czyste poslanie ( a nie to co miala :().

Lece na watek Amanta...

Posted

[quote name='Beat2010']a może skombinować dla Sary wózeczek na spacery? choć z drugiej strony jak nie ma wózka to musi wysilać mięsnie tylnich łapek



Obawiam się,że wózek nic nie pomoże, u nas nie ma na tyle równej powierzchni żeby psina sobie poradziła, a Sara przednich łap już też nie ma super mocnych , sił w nich raczej za mało żeby ciągnąć całą reszte.
Wczoraj był straszny dzień, koszmarnie gorący, Sara ledwo trzymała sie na łapach, nawet wieczorem, kiedy zwykle drepcze w tą i z powrotem, po dwóch krokach nie miała siły nawet stać,dziś było odrobine chłodniej i siły też nieco więcej, mam nadzieję,że to wszystko to tylko kwestia pogody i łapy jeszcze będą chciały nosić Sare długi czas...
Tutaj do schorowanych łap dochodzi wiek, stary pies jak stary człowiek - pogoda wykańcza i wysysa siły skutecznie. Wyniki Sara ma idealne, poprawić nie mamy co, a wieku cofnąć się nieda....


Posted (edited)

Zaktualizowalam stan konta Sarci - przelalam pieniazki na hotelik w sierpniu oraz za leki.
Zaktualizowalam stan konta o wplyw Beatki z Migdalena (44,-)

CHYBA JESZCZE MUSZE DOLICZYC DO WYDATKOW BADANIE KRWI ?

Edited by iwna5702
Posted

[quote name='Kasia77']Obawiam się,że wózek nic nie pomoże, u nas nie ma na tyle równej powierzchni żeby psina sobie poradziła, a Sara przednich łap już też nie ma super mocnych , sił w nich raczej za mało żeby ciągnąć całą reszte.
Wczoraj był straszny dzień, koszmarnie gorący, Sara ledwo trzymała sie na łapach, nawet wieczorem, kiedy zwykle drepcze w tą i z powrotem, po dwóch krokach nie miała siły nawet stać,dziś było odrobine chłodniej i siły też nieco więcej, mam nadzieję,że to wszystko to tylko kwestia pogody i łapy jeszcze będą chciały nosić Sare długi czas...
Tutaj do schorowanych łap dochodzi wiek, stary pies jak stary człowiek - pogoda wykańcza i wysysa siły skutecznie. Wyniki Sara ma idealne, poprawić nie mamy co, a wieku cofnąć się nieda....




No przeciez ona ma taką cudna mordeczkę - a jaka pościel w kwiatki - też bym nikogo nie chciała wpuścić do takiego buduaru :)

Posted

iwna5702 napisał(a):
Zaktualizowalam stan konta Sarci - przelalam pieniazki na hotelik w sierpniu oraz za leki.
Zaktualizowalam stan konta o wplyw Beatki z Migdalena (44,-)

CHYBA JESZCZE MUSZE DOLICZYC DO WYDATKOW BADANIE KRWI ?



Iwonko , 03go sierpnia wpłynęły pieniążki w tym 110zł za leki, czyli przeciwbólowy mamy rozliczony.
Badanie krwi wrzuce w bazarek, więc też jest juz rozliczone i nic juz nie musisz dopłacać ;)


Preparat BB Balance zamawiany 13go lipca w piątek, doszedł 16go w poniedziałek, dawkowanie na 18dni, więc juz go powinniśmy nie mieć...., ale mamy jeszcze resztkę, bo odrobinę zmniejszam Sarze dawki i zamiast dwóch pełnych miarek daje nieco mniej- w ten sposób starczy na dłużej a dla Sary nie stanowi to różnicy bo i kondycja i wyniki są bez zmian:) ,
w tej chwili mamy go jeszcze góra na trzy dni ...

Posted

iwna5702 napisał(a):
Juz niedlugo do Sarci dojedzie nowy kolega - przewiezienie Amanta nastapi prawdopodobnie 13.08.:lol:
Piesio juz od wczoraj jest poza schroniskiem:multi:


Ciekawe tylko czy Sara będzie sie cieszyła tak jak Wy :evil_lol:

Iwonko, w jakiej on jest kondycji?, w jakim stanie ?

Czy on teraz mieszka w domu?, pytam bo się boje, ze jak zasmakuje w domowych warunkach a przyjedzie i będzie musiał mieszkać w budzie(niestety zakładam tą gorszą opcje,przynajmniej na początek, bo z Sarą nie pójdzie łatwo....) to będzie dla niego trudne...

Posted

Kasia77 napisał(a):
Iwonko , 03go sierpnia wpłynęły pieniążki w tym 110zł za leki, czyli przeciwbólowy mamy rozliczony.
Badanie krwi wrzuce w bazarek, więc też jest juz rozliczone i nic juz nie musisz dopłacać ;)


Preparat BB Balance zamawiany 13go lipca w piątek, doszedł 16go w poniedziałek, dawkowanie na 18dni, więc juz go powinniśmy nie mieć...., ale mamy jeszcze resztkę, bo odrobinę zmniejszam Sarze dawki i zamiast dwóch pełnych miarek daje nieco mniej- w ten sposób starczy na dłużej a dla Sary nie stanowi to różnicy bo i kondycja i wyniki są bez zmian:) ,
w tej chwili mamy go jeszcze góra na trzy dni ...

Pytałam se dziewczyn z innego watku o jakieś rewelacyjne suplemeny,do kupienia w Czechach, gdzie ta dziewczyna jeździ chyba regularnie, dziś mam mieć info, może będą równie dobre a tańsze

Posted (edited)

Juz jestem - niestety nie mam dobrych wiadomosci.
Wczoraj poznym wieczorem zadzwonili z kliniki, ktora jest na przeciwko obecnego miejsca
pobytu Amanta, ze pies jest po zabiegu usuniecia larw z odlezyn.
Po prostu szok.
Kiedy oddawalam go w sobote do tego hoteliku, mial tylko tradycyjna biegunke schroniskowa przez ktora byl b. wychudzony.
W schronisku przed wydaniem do adopcji muialysmy go umyc z opiekunka z rejonu.
Nie zauwazylam zadnych zmian = odlezyn, ale moze pod sierscia juz sie cos dzialo.
Nie che zle posadzac, ale wydaje mi sie, ze cos w tym hoteliku zostalo zanidbane.
Amant mial w poniedzialek pobierana krew - wiec chyba lekarz powinien by go dobrze obejrzec przy okazji,
Wczoraj rozmowa tele. z p. vet byla bardzo nieprzyjemna - powiedziala ze jak chce mozemy spotkac sie w sadzie- bo uznala ze robie jej niesluszne zarzuty - czegos takiego sie nie spodziewalam.
Teraz jestem w kropce - nie mam samochodu, zeby tam pojechac - nic innego tam nie dojezdza. W/g planu Amant jutro mial do mnie wrocic - ale chyba mimo wszystko musi tam zostac do zagojenia ran i na obserwacji.
Mial robione przy zabiegu zdjecia w klinice. Poprosze zeby mi je dali na mailu.
Do domu w tym stanie nie moge go wziac - 3 pietro bez balkonu, a stracilam calkiem zaufanie do tego miejsca i naprawde b. sie boje o Amancika ,,,,

Jeli chodzi o warunki w tym obecnym miejscu to nie byly zbyt domowe - tez mial cos na ksztalt duzej klatki na dworzu. Ale byly upaly i potraktowalam to jako miejsce bardzo tymczasowe - niestety okazalo sie bledem, chyba trzeba bylo poczekac z zabraniem go ze schroniska do dzis. Ale niestety nie da sie przewidziec ...:(

Edited by iwna5702
Posted

[quote name='Beat2010']Pytałam se dziewczyn z innego watku o jakieś rewelacyjne suplemeny,do kupienia w Czechach, gdzie ta dziewczyna jeździ chyba regularnie, dziś mam mieć info, może będą równie dobre a tańsze[/QUOTE]

Sprawdziłam ceny GALECAN FAST bo ten jeszcze jest nawet fajny na stawy, ale działa wyłącznie na stawy, więc składnikowo ciężko go równać z tym co Sara bierze, w kazdym razie u nas wychodzi taniej jeśli kupuje sie na Allegro - w fundacji Rotka- oni maja rozważany z 5cio kilowych "wiader" i dlatego wychodzi dobrze cenowo. Ja go kupowałam Zoranowi i nawet fajnie działał na początku, czy podziałałby na Sare- kto wie, trzeba by sprawdzać, ale na pewno potrzebujemy cokolwiek, bo BB Balance się skończył i z dnia na dzień widać jak pogarsza sie kondycja Sary, on jest strasznie drogi- to prawda, ale wzmacnia ją ładnie, dzięki niemu Sara nie dostaje żadnych leków prócz przeciwbólowego, weterynarka była pod wrażeniem, ze tak świetnie BB Balance działa i Sara tak daje rade na tym "proszku" bez żadnych zastrzyków, sterydów itp ,rezultaty są świetne i nie trzeba obciążać wątroby i nerek lekami.

Powiedzcie co robimy z tymi preparatami, coś Sara musi brać, jeśli nie ma pieniędzy na BB Balance, to można spróbować tego GALECANU, wyjdzie taniej, będzie działął wyłącznie na stawy, nie będzie wzmacniał i regenerował całego psa tak jak BB który działa kompleksowo, ale można spróbować np. przez m-c, jak cos zdecydujecie, to zamówie jutro, żeby szło już w poniedziałek

Posted

[quote name='Kasia77']Iwonko , 03go sierpnia wpłynęły pieniążki w tym 110zł za leki, czyli przeciwbólowy mamy rozliczony.
Badanie krwi wrzuce w bazarek, więc też jest juz rozliczone i nic juz nie musisz dopłacać ;)


Preparat BB Balance zamawiany 13go lipca w piątek, doszedł 16go w poniedziałek, dawkowanie na 18dni, więc juz go powinniśmy nie mieć...., ale mamy jeszcze resztkę, bo odrobinę zmniejszam Sarze dawki i zamiast dwóch pełnych miarek daje nieco mniej- w ten sposób starczy na dłużej a dla Sary nie stanowi to różnicy bo i kondycja i wyniki są bez zmian:) ,
w tej chwili mamy go jeszcze góra na trzy dni ...[/QUOTE]


Bardzo dziekujemy za badnia krwi - bezplatne dla nas :)
Czy bedziesz zamawiac leki - czy moze cos ustalilas z Beatka?

Posted

[quote name='Kasia77']Sprawdziłam ceny GALECAN FAST bo ten jeszcze jest nawet fajny na stawy, ale działa wyłącznie na stawy, więc składnikowo ciężko go równać z tym co Sara bierze, w kazdym razie u nas wychodzi taniej jeśli kupuje sie na Allegro - w fundacji Rotka- oni maja rozważany z 5cio kilowych "wiader" i dlatego wychodzi dobrze cenowo. Ja go kupowałam Zoranowi i nawet fajnie działał na początku, czy podziałałby na Sare- kto wie, trzeba by sprawdzać, ale na pewno potrzebujemy cokolwiek, bo BB Balance się skończył i z dnia na dzień widać jak pogarsza sie kondycja Sary, on jest strasznie drogi- to prawda, ale wzmacnia ją ładnie, dzięki niemu Sara nie dostaje żadnych leków prócz przeciwbólowego, weterynarka była pod wrażeniem, ze tak świetnie BB Balance działa i Sara tak daje rade na tym "proszku" bez żadnych zastrzyków, sterydów itp ,rezultaty są świetne i nie trzeba obciążać wątroby i nerek lekami.

Powiedzcie co robimy z tymi preparatami, coś Sara musi brać, jeśli nie ma pieniędzy na BB Balance, to można spróbować tego GALECANU, wyjdzie taniej, będzie działął wyłącznie na stawy, nie będzie wzmacniał i regenerował całego psa tak jak BB który działa kompleksowo, ale można spróbować np. przez m-c, jak cos zdecydujecie, to zamówie jutro, żeby szło już w poniedziałek[/QUOTE]

Kasiu,
widze, ze nasza korespondencja sie minela - to zamow prosze ten tanszy srodek na razie - widac ze Amant teraz bedzie potrzebowal wiecej pieniedzy

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...