Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

4.02.2012 Sara pojechała do hoteliku po zdrowie i lepsze życie, czekamy na dom, który pokocha Sarę taką jaka jest, z jej chorobą, ale też z jej milością do życia i do ludzi.

5.06.2012 Sara zmeinila miejsce pobytu i pojechała do hoteliku do Kasi77 :)


Ona jest śliczna, łagodna, delikatna.
Każdego dnia budzi się w cierpieniu, bolą ją tylnie łapki, nieraz jest lepszy dzień i wtedy jakoś daje radę iść, gdy jest gorszy dzień ( a tak zdarza się coraz częściej) stara się iść wolniutko, choć nie jest łatwo, bo stópki podwijają się . Już zapomniała, jak to jest, gdy nic nie boli....
Każdego dnia trwa na swoim posterunku, przy siatce,wśród innych psów, i wypatruje ludzi, którzy ją pokochają i zabiorą do domu, ale tam, gdzie Ona mieszka, prawie nikt nie zagląda.... Kiedyś przypatrywała się Jej jakoś pani i na pytanie o ewentualną adopcję , powiedziała z oburzeniem : „ przecież Ona jest chora..”
Nikt nie chce chorego psa. Nikt????
Ona nie wie, że mogłaby tak nie cierpieć, że każdy dzień mogłaby witać radośnie, ze wstawanie z posłanka nie sprawiałoby tyle bólu.
Tu gdzie teraz przebywa jest leczona, ale to nie to samo co w domu.....
Jest oceniana na 9-10 lat , w schronisku więc mieszka już 5 rok. Czy ma tu odejść za TM w bólu, bez swojego Człowieka?

KTO POKOCHA SARĘ?

to zdjęcia z lepszych czasów, ghdy jeszccze była zdrowa lub mniej chora


CZYLI MAMY TERAZ STAŁYCH DEKLARACJI:
Magda-50zł
Iwona-30zł
Apsa-10zł
Beata-30zł
Kasia77-30zł
Ala-30zł
Piotr - 50zł
Hania-20zł
razem 260zł, jeszcze sporo brakuje, prosimy o pomoc dla Sary!!!!! :modla:

rozliczenia w postach poniżej

Edited by Beat2010
  • Replies 406
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted (edited)

post przygotowany do rozliczen-jefta

Wpłaty 02.2012:
-pozostało z rozliczeń Elji: +198,80zł
-od Piotra S.: +100zł
-od Kasi77:+30zł
-z Koszyczka Niechcianych Staruszkow:+100zł
-z bazarków od Pokera:+361,80-zł
-od Ali K - 30,-
- od Beat2010 - 30,-
- od Iwna5702- 30,-
- od Magdy S - 50,-zl
- od Hani K - 40,- zl (za luty i marzec)
- 450zł od Pokera
====================
razem 1420,60

Wydatki 02.2012:
-badania w lecznicy : -303zł
-transport do hoteliku: -60zł
-zaliczka na hotelik 4.02.2012 -100zł
-przelew za hotelik za luty 9.02.12 -290zł (doplata do zaliczki)
-badania moczu 30,-
==============================================
razem 783,00 zl
razem u Sary 647,60zł

wpłaty na marzec
---------------------------
Beat2010 - 30,-
Iwna5702 - 30,-
Danusia - 50,-
Piotr 100,-
Kasia 77 30,-
Apsa - 10,- zl
Piotr 50,-
===============
Razem 947,60zł

wydatki w marcu
---------------------
Poszło zaliczkowo 300,- zl za hotelik w marcu oraz 150,- pozostala kwota.
Lekarstwa 152,50

Stan na koncie Sary na plusie 345,10 zł

wplywy za kwiecien
---------------------
Beat2010 - 30,-
Iwna5702 - 30,-
Hania 20,-
Alicja K - 60,-
Magda S 50,-
Kasia 77 - 30,-
APSA 10,-
Piotr 100,- (ostatnia rata z deklaracji)
-------------------------
Razem 330,-
+ 345,10
=============
Lacznie 675,10

wydatki
===========
hotelik za kwiecien 450,-
leki 116,-
------------------------------------
Razem 586,-

Zostalo 109,10
plus 95,- z konta Pokera

Bazarek Wielkanocny :
przynosl 644, - zl z czego 160,- zl przekazalismy na pomoc dla Elji
zostalo 484,- zl


Razem u Sary 204,10 zl

wplywy na maj
===========
Beat2010 - 30,00
Iwna5702 - 30,00
Magda S - 50,00
Israel - 20,-
APSA - 10,-
Lija - 60,- (z wplaty na Pokera)
Hania z rodzina 120,-
Irena K 30,-
=============
Razem 350,- zl
+ 204,10
================
Lacznie 554,10

Z konta Pokera przechodzi 270,- zl na zasilenie konta Sary.

Na hotelik za maj poszlo zaliczkowo 200,- oraz drugi przelew na 250,- zl

Zostalo 374,10 zl i 484,- zl z bazarku = 858,10 zl

wplywy na czerwiec
==============
Beat2010 - 30,- zl
Iwna5702 - 30,- zl
Magda S - 50,- zl
APSA - 10,- zl
Israel - 20,- zl
Piotr 2x 50,- zl = 100,- zl
Lija 60,- zl
Irena K 30,- zl
Alicja - 100,- zl (3x30,-za czerwiec, lipiec, sierpien+10,- zl górką)
Alina S - 20,-
Hania z rodzina - 110,- zl (dla Sary i Amanta lacznie)
Hanna Sz - 20,- zl
===========
Razem 580,- zl
+858,10
=============
1438,10

wydatki:
- leki + 4 dni pobytu w starym miejscu - 237,- zl
- pieluchy - paczka 23,- zl
- oplata hoteliku za czerwiec 360,- zl
- leki 322,- zl
- leki 60,- zl
==========
Razem 1002,- zl

zostaje 436,10

wplaty w lipcu
=============
Israel 20,-
Apsa 10,-
Magda S 50,-
Iwna5702 30,-
Beat2010 30,-
Hania z rodziną (w tym od Ireny) 110,- (z czego Irena 30,- za VI i 30,- za VII od Hani pozostale 50,-)
Malgosia 35,- (jednorazowo)
Lija 60,-
==========
Razem 345,- zl

Bazarek 15,- zl

Wydatki w lipcu
============
- oplacenie hoteliku 300,- zl + 60,- zl
- przelew za leki 200,- zl + 21,- zl

Zostaje 215,10 zl

wplaty na sierpien
==========
Magda S - 50,- zl
Iwna5702 - 30,-
Beat201 - 30,-
Israel - 20,-
APSA - 10,-
Hania 110,-
Irena K 30,-
Hania Sz 20,-
=========
Razem 300,-

za ciasteczka od Migdaleny - 14,- zl

Lacznie u Sary 529,10 zl

Poszedl przelew za hotelik w sierpniu 360,-
oraz za leki 110,-
=============================
Razem 470,-

minus to co mamy na razie na koncie 509,-(zaokraglam)
============================
59 ,- (na plusie)

100,-zl ze"skarpety"APSY

89,- z bazarku
==================
Razem-248,-
minus 210,- lekarstwo
zostaje 38,- zl na plusie


(deklaracje 60,00zl od Lii(po Pokerku) wobec sporych brakow na koncie Amanta proponuje przekazac na stale na jego konto)

wplaty,na,wrzesien
================
MagdaS-50,-
Iwna5702,30,-
APSA 10,-
Alicja K - 90,- zl (3x30,-)
Israel,20,-
Hania K - 110,- (lacznie z wplata na Amanta)
Irena K 30,-
==================
Razem 340,-
plus....38,-

---------------
........378,-zl

wydatki we wrzesniu

================
oplata za hotelik-360,-

wydatki na weta+dojazd+Galcean - 110,- zl

na minusie- 92,-zl

DZIS OTRZYMALAM ZWROT 300,- zl -od Kasi jako rozliczenie wplat na hotelik i leczenie Sarci.
SARA nie zyje - myślę że darczyńcy zgodza sie na przekazanie pozostalej po odliczeniu debetu kwoty 208 zl na zasilenie konta Amanta,ponizej,watek:

http://www.dogomania.pl/forum/threads/215417-CHOC-MAM-11-LAT-TO-JESZCZE-NIE-KONIEC-ZBIERAMY-NA-UTRZYMANIE-i-LECZENIE

Edited by iwna5702
Posted

APSA napisał(a):
Biedactwo, chodzi jak staruszek z poważnymi zwyrodnieniami stawów :shake:
Widziałam ją dzisiaj, ledwo wygramoliła się na wybieg (ma jeden wysoki stopień do pokonania).


biedna.... kilka m-cy temu pożegnałam sunie , miała takie same problemy, choroba nie dała szans :sad:

Ciekawe co niunia dostaje na te łapiny?

Posted

Kasia77 napisał(a):
biedna.... kilka m-cy temu pożegnałam sunie , miała takie same problemy, choroba nie dała szans :sad:

Ciekawe co niunia dostaje na te łapiny?

podobno dostaje sterydy i pbólowe, ale to narazie nic nie daje, no i mieszka w nieustającej wilgoci

Posted

APSA napisał(a):
Biedactwo, chodzi jak staruszek z poważnymi zwyrodnieniami stawów :shake:
Widziałam ją dzisiaj, ledwo wygramoliła się na wybieg (ma jeden wysoki stopień do pokonania).

Naszemu Pokerkowi szybko pomogł trocoxil, może i jej by pomógł, moglybyśmy sponsorować, ale moje vetki zanim dadzą pigułę chcą badań krwi i ew. rtg, (wtedy by ja obejrzał i prowadził na odległośc ortopeda dr Bissenik) - jak to załatwić?????

Posted

Biedna sunia, moja Zorka trafiła do mnie z silnym zwyrodnieniem stawów, miała już zanik mięśni,
jakoś chodziła, przez krótki okres nawet całkiem nie najgorzej. Na początku pomagały silne przeciwbólowe, najróżniejsze,
jak jedne przestawały pomagać zmieniali na inne,
wypróbowaliśmy wszystko co podają psom z podobnymi problemami.
W końcu nic nie pomagało,kiedy zaczęły podwijac sie stópki, to był poczatek końca,
zaraz potem Zoruni "poszedł" zupełnie cały tył.

Mam po Zorze HMB, weterynarz mówiła żeby podawać do odbudowy/przeciw zanikowi mięśni,
co prawda ludzki, ale niby ludzki tez dobry, mam też opakowanie Cocarboxylasum , ale to trzebaby robic co dzień zastrzyki ,
tak czy inaczej żeby spróbować czegokolwiek, Sara musiałaby pewnie znaleźc się poza schroniskiem -
Są na to jakiekolwiek realne szanse? - płatny dt, hotelik , bo czasu to Sarze pewnie za wiele nie zostało

Posted

Beat2010 napisał(a):
3497/06

fajnie by było ją wyciągnac do hoteliku u jakiś lekarzy, ale kasy brak..... trzeba zbierać


a macie takie miejsce gdyby pieniądze się uzbierały? i o jakiej kwocie mówimy?

Ja coś na pewno dla niuni dorzucę.
Nie zostało jej wiele czasu,oby zdążyć ....

Posted

Chyba przyszla pora na lepsze zycie Sary: zbieramy na hotelik , najlepiej u weterynarzy, czy jest taka możliwość??? kto zna takie miejsce?

W tej chwili , po Elji mamy stałych deklaracji: 30zł od Iwonki, 30zł ode mnie, 50zł od Magdy, a może Kakaicezar i Apsa przerzucą swoje deklaracje na Sare?



U Sary łapki podwijają się już od roku :(

Posted

Sara jest zakochana w czarnym kumplu z sali, podzieliłyśmy z Żanetką psy na szybko i wolnochodzące i Sara nie chciała być w grupie z wolniejszymi, tylko usiadła i czekała na czarnego :buzi::painting:

Posted

hotelik u weterynarzy znam
15zł/doba; duże boksy w dostosowanej stajni, wybiegi zewnętrzne + spacery. Do domu wstępu nie ma.
Zasadniczo warunki dobre a opieka bardzo dobra, ale dla psa który potencjalnie miałby w hoteliku dożyć do końca lepiej by coś bardziej domowego.

Posted

morisowa napisał(a):
hotelik u weterynarzy znam
15zł/doba; duże boksy w dostosowanej stajni, wybiegi zewnętrzne + spacery. Do domu wstępu nie ma.
Zasadniczo warunki dobre a opieka bardzo dobra, ale dla psa który potencjalnie miałby w hoteliku dożyć do końca lepiej by coś bardziej domowego.

to może na początek, na ustawienie i przypilnowanie leczenia byłoby dobrze ją tam umieścić? jak sądzicie?
Czy może do Meggi, jeżeli godzi sie ja przyjac , z ustawionym leczeniem od ortopedy?

Posted

APSA napisał(a):
Jeżeli Elja już nie potrzebuje zbiórka nawet na karmę / leki, to niech deklaracja przejdzie na Sarę :)
Jak ie zapomnę, zmienię tytuł przelewu.

Którego czarnego Sara pokochała? Tego prawie największego?


Wielkie dzięki :)


Sara kocha czarnego , krępego, duży to on nie jest i nie jest to ten słodki gryzon ( podgryza Juranda, łobuz), ślepotek owczarkowaty
juz sprawdziłam, to Cedryk :) a Gawron podryzacz jest tak sprawny,ze zapomina się, ze jest niewidomy :multi:

Posted

morisowa napisał(a):
hotelik u weterynarzy znam
15zł/doba; duże boksy w dostosowanej stajni, wybiegi zewnętrzne + spacery. Do domu wstępu nie ma.
Zasadniczo warunki dobre a opieka bardzo dobra, ale dla psa który potencjalnie miałby w hoteliku dożyć do końca lepiej by coś bardziej domowego.


a hotelik u Astaroth ?, co prawda ja nic o nim nie wiem, prócz tego że chyba to tam jest w tej chwili
Saba - rotkowa 10cio letnia warszawianka i że hotelik jest domowy (chyba)

Obiecałam suni że dorzucę grosik, dopiszcie 30zł m-cznie ode mnie

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...