elik Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Kurcze Kinja ma zapchaną skrzynkę nie wyszło :( Może ma podany adres e-mail. Tak, posłałam e-mail. Ajliii odpisała, że nie może bo ma chore psy, a mąż nie ma samochodu. Mógłby, jak odbierze w przyszłym tygodniu. [quote name='Dogo07']Ja miałam teriera i było zupełnie ... nie terierowaty, cudo nie psiak, łagodny jak baranek :smile:. I tego życzę Elik. Żeby Mariolka okazał się super psiakiem. Ja wysłałam sms do Figu i napisała na fb pytanie o transport. Dziękuję kochana :buzi: [quote name='enia']a czy on już jest zabezpieczony w oczekiwaniu na transport, czy siedzi na stacji? serio mu Mariolka??? No dokładnie o to samo chciałam zapytać :) M a r i o l k a :) To on, czy ona ??? Quote
Onaa Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Ponoć to Mariolka w wersji męskiej ;). Ale wszystko może się zdarzyć, i Mariolka może się okazać faktycznie ... Mariolką. Quote
Tymonka Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 Dogo07 napisał(a):Ponoć to Mariolka w wersji męskiej ;). Ale wszystko może się zdarzyć, i Mariolka może się okazać faktycznie ... Mariolką. Mariolka nazwali go panowie na stacji , ale sprawdziłam , dwa jajka są na miejscu (2 razy sprawdzałam ) więc na pewno to Mariolek :) Elik zanim dotarłam do twojego postu , że wysłałaś pw do wskazanych osób zrobiłam to samo :) Quote
elik Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 [quote name='ocelot']No i bardzo jestem za, ze Mariolka jedzie do Krakowa:) A to na pewno Mariolka, czy może Mariolek :) [quote name='Anja2201']Mariolka nazwali go panowie na stacji , ale sprawdziłam , dwa jajka są na miejscu (2 razy sprawdzałam ) więc na pewno to Mariolek :) Elik zanim dotarłam do twojego postu , że wysłałaś pw do wskazanych osób zrobiłam to samo :) :evil_lol: :evil_lol: :evil_lol: No to jak będziemy GO nazywać ? Może Niuyork :evil_lol: Anju, byłoby wskazane "odłowić" malucha zanim załatwimy transport. Jak to widzisz ? No i Dogo07 na transportowym watek założyła - DZ I Ę K U J Ę Post na wątku Dody i SMS wysłany. Jak na razie, to tylko ajlii odpowiedziała, a Wam jak poszło ? Do pati-c prośba na Jej wątku. [quote name='Dogo07']...Ja wysłałam sms do Figu i napisała na fb pytanie o transport. Czy śledzisz rozwój wydarzeń na fb ? Może podaj link, to będę zaglądała. Quote
emilia2280 Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 [quote name='Anja2201']Mariolka nazwali go panowie na stacji , ale sprawdziłam , dwa jajka są na miejscu (2 razy sprawdzałam ) więc na pewno to Mariolek :) Elik zanim dotarłam do twojego postu , że wysłałaś pw do wskazanych osób zrobiłam to samo :) Pyskówki nie skomentujé, kto mnie zna, wie co ratler mial na mysli :p Ale zeby psu az DWA razy macac tam gdzie sié nie powinno, oj dalas mi wody na mlyn teraz :eviltong: Oczywiscie jak u Eli to i Kastorem go wykastrujemy :diabloti: Quote
elik Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 emilia2280 napisał(a):... Oczywiscie jak u Eli to i Kastorem go wykastrujemy :diabloti: Ma się rozumieć. Nazwa do czegoś zobowiązuje :evil_lol: Ale mały najpirew musi się znaleźć w kraku, a jak się okazuje, to wcale nie takie proste :( Quote
Dana i Muszkieterowie Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Oby maluch znalazł się szybciutko u Elik :modla:. Quote
elik Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 [quote name='dana']Oby maluch znalazł się szybciutko u Elik :modla:. Ja też bym chciała, żeby już tam nie marzł i żeby nie groziły mu samochody :( Pomocy w szukaniu transportuuuuuu Czy ktoś ma jakiś pomysł ? Kojarzę, że ktoś podejmował się transportu pociągiem za zwrotem kosztu biletu, ale nie mogę sobie przypomnieć na którym wątku to czytałam. Czy coś się Wam przypomina ? Quote
Tymonka Posted December 18, 2011 Author Posted December 18, 2011 [quote name='emilia2280']Pyskówki nie skomentujé, kto mnie zna, wie co ratler mial na mysli :p Ale zeby psu az DWA razy macac tam gdzie sié nie powinno, oj dalas mi wody na mlyn teraz :eviltong: A to dlatego , że najpierw sprawdziłam , a później usłyszałam jak go mariolka wołają , więc zgłupiałam i postanowiłam się upewnić , ale zapewniam Cię , że wcale mu to nie przeszkadzało bo przy okazji brzucho wysmyrałam :) Czy ktoś ma jakiś pomysł ? Jutro rano zadzwonię do Ocelot , ona organizowała transport od nas do Krakowa dla Oczki niedawno i pamiętam , że nie drogo , Figu wiozła małą część drogi . Quote
elik Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 Anja2201 napisał(a):...Jutro rano zadzwonię do Ocelot , ona organizowała transport od nas do Krakowa dla Oczki niedawno i pamiętam , że nie drogo , Figu wiozła małą część drogi . Koniecznie zaraz rano zadzwoń, proszę. Quote
majqa Posted December 18, 2011 Posted December 18, 2011 W górę Mariolko... potrzebny Ci transport do Krakowa! Quote
ocelot Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Mi w transporcie pomagała Figu, Oczka zabrana z lodzi dojazd do Katowic, z Katowic do Krakowa wiozła małą Teresa Borcz. Transport wyniósł 0 zl. Quote
majqa Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 No masz Ci los... Coś to nie idzie po myśli. Quote
Tymonka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 ocelot napisał(a):Mi w transporcie pomagała Figu, Oczka zabrana z lodzi dojazd do Katowic, z Katowic do Krakowa wiozła małą Teresa Borcz. Transport wyniósł 0 zl. Ja już piszę do Teresy Borcz czy będzie mogła pomóc . Quote
elik Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 majqa napisał(a):No masz Ci los... Coś to nie idzie po myśli. Okres przedświąteczny :roll: Quote
Onaa Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Nie mam niestety jeszcze odpowiedzi od Figu. Quote
emilia2280 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 za zwrot kasy jezdzi slay, ale on z Piekar Sláskich wyrusza, bo tam mieszka, tonie wiem ile to by wyszlo km, nawet jakby mógl. Mogé go zapytac, jesli to nie jest jakas szalona trasa. Quote
Onaa Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 No chyba z Krk do Tomaszowa to jest z 200km jak nie więcej, razy dwa, to i tak by wyszło ok. 160zł. Plus jeszcze coś ba trasie Krk Piekary Śląskie. Quote
Tymonka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 emilia2280 napisał(a):za zwrot kasy jezdzi slay, ale on z Piekar Sláskich wyrusza, bo tam mieszka, tonie wiem ile to by wyszlo km, nawet jakby mógl. Mogé go zapytac, jesli to nie jest jakas szalona trasa. Zapytaj , ale z decyzją poczekajmy na odpowiedź Teresy Borcz , może będzie mogła pomóc , wtedy transport był by za grosze . Quote
katia_793 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Witam my jesteśmy z Warszawy i od jakiegoś czasu poszukujemy pieska -yorkowatego do adopcji -mamy 9 letnią córke ,która od urodzenia chowa sie ze zwierzakami i 2,5 letnią jamnikowatą sunię-jeżeli piesek jest łagodny w stosunku do zwierząt i dzieci to chętnie go przyjmiemy. Quote
Tymonka Posted December 19, 2011 Author Posted December 19, 2011 katia_793 napisał(a):Witam my jesteśmy z Warszawy i od jakiegoś czasu poszukujemy pieska -yorkowatego do adopcji -mamy 9 letnią córke ,która od urodzenia chowa sie ze zwierzakami i 2,5 letnią jamnikowatą sunię-jeżeli piesek jest łagodny w stosunku do zwierząt i dzieci to chętnie go przyjmiemy. Niestety w tej chwili nie mamy możliwości sprawdzić jego stosunku do dzieci i innych psów . Quote
elik Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Dogo07 napisał(a):No chyba z Krk do Tomaszowa to jest z 200km jak nie więcej, razy dwa, to i tak by wyszło ok. 160zł. Plus jeszcze coś ba trasie Krk Piekary Śląskie. To nie musi być razy 2, bo nie ma potrzeby wracać do Tomaszowa. Zrobiłby Koło: Piekary - Tomaszów - Kraków - Piekary. Zaraz sprawdzę ile to będzie km. Quote
majqa Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 Anja2201 napisał(a):Niestety w tej chwili nie mamy możliwości sprawdzić jego stosunku do dzieci i innych psów . ..., bo taka jest prawda, że sprawdzenie to nie jednorazowe podejście do tego psiaka z innym psem i dzieckiem. Anja, wiesz ale może tak od innej strony ugryźć ten problem. Otóż... Oczywiście niech psiak jedzie do Eli na pełną obróbkę, obserwację etc. i niech tam spokojnie sobie czeka na nowy dom. W międzyczasie Ty możesz zorganizować wizytę przedadopcyjną (za zgodą chętnej osoby i o ile ta osoba zechce poczekać na psiaka). Tym zyskujesz na czasie, by dowiedzieć się, czy oferowany dom to TEN dom, a Mariolka vel Mariolek idzie "Elowym" kursem. Quote
katia_793 Posted December 19, 2011 Posted December 19, 2011 to szkoda,co prawada jak adoptowaliśmy nasza sunie też nie wiedzieliśmy jak zachowa się w stosunku do dziecka,ale nie było wtedy drugiego psa w domu zdaję sobie sprawę ,że może jednego psa akceptować a drugiego nie ,bo tak jest z nasza Zojką ,na osiedlu sa suczki ,które lubi i są takie którę chętnie by pożarła :) moja mała gangrena - z avatara :) ja też jako dziecko miałam psa ,który nie lubił małych dzieci i się na nie szczerzył,a był to piesek chowany od szczeniaka z nami-dostałam go na 11 urodziny i mam 2 młodszego rodzeństwa-pogryzł chyba wszystkich nawet moją córkę jak miała ok 2 lat Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.