Jump to content
Dogomania

mix yorka , jego dom to stacja benzynowa ,buda -kawałek trawnika .POMOCY !!


Recommended Posts

  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

katia_793 napisał(a):
nic nie wiadomo ? no nic zajrzę jutro


Dopiero wróciłam do domu , malucha nie ma , zabrał go dzisiaj jakiś pan , wiemy , że ze sługocic , dziś jeździłam z Majki1510 i szukałyśmy , niestety nie znalazłyśmy , ale na ściemniałyśmy na stacji , że to pies Majki i państwo obiecali jutro podać adres pana który malucha zabrał , adres ma pracownik z rannej zmiany , więc jutro pojadę sprawdzić w jakie poszedł warunki , Majki pojedzie ze mną i jak coś będzie się upierać , że to jej pies .

Posted

majqa napisał(a):
O matko, tytuł rodem z... innego wątku. ;-)
Baw się dobrze! :-)


emilia2280 napisał(a):
...
Elu, co za tytul ;ppp Nie jestesmy na wátku Basika :diabloti:

Dziękuję, zabawa była rzeczywiście świetna - w roli tytułowej sam Andrzej Grabowski, a zbieżność tematów jest na szczęścioe tylko w tytule :)
Ale dla zachowania równowagi, żeby mi nie było za dobrze dostałam łupnia w łeb - małego nie ma :( Wczoraj jeszcze był, dzisiaj już go nie ma :(

Posted

emilia2280 napisał(a):
napisz kochana jak go bédziesz miala w posiadaniu, ja nadam slayowi. tylko ze nie moze byc schron chyba, bo slay bédzie pózno w Tomaszowie (zgodzila sie jechac z dnia na dzien, ale moze wyjechac jutro po poludniu dopiero od siebie) a w krakowie w nocy :p psiak musi byc u kogos zeby go wydal w "nieprzyzwoitej" porze :)

Elu, co za tytul ;ppp Nie jestesmy na wátku Basika :diabloti:


W razie czego u nas w schronie zawsze ktoś jest i jak będzie znał mniej więcej godzinę przyjazdu to psiaka wyda nawet w nocy , nie raz psy były odbierane o 1 2 w nocy tylko trzeba wcześniej uprzedzić .

Posted

Anja2201 napisał(a):
W razie czego u nas w schronie zawsze ktoś jest i jak będzie znał mniej więcej godzinę przyjazdu to psiaka wyda nawet w nocy , nie raz psy były odbierane o 1 2 w nocy tylko trzeba wcześniej uprzedzić .

Ale jak psiaka nie ma, to transport trzeba odwołać.

Posted

O jasny gwint... :-( Kiepsko to wygląda, bo przy odbiorze od... wypadałoby, by pies poznał właściciela... :-(
Nie no, ja się załamię... :flaming:


Anja, podaj mi lub Eli na PW do siebie kontakt, by któraś z nas mogła go przekazać panu kierowcy (chodzi o to, by był z Tobą w kontakcie).
Ty na pewno też dostaniesz właściwy namiar zwrotnie...

Posted

majqa napisał(a):
O jasny gwint... :-( Kiepsko to wygląda, bo przy odbiorze od... wypadałoby, by pies poznał właściciela... :-(
Nie no, ja się załamię... :flaming:
Anja, podaj mi lub Eli na PW do siebie kontakt, by któraś z nas mogła go przekazać panu kierowcy (chodzi o to, by był z Tobą w kontakcie).
Ty na pewno też dostaniesz właściwy namiar zwrotnie...

Majquś, ale jak psiaka nie ma, to akcja odwołana, napisałam do p. Andrzeja, że psiak nie został znaleziony :(

Anja podawałą na wątku nr telefonu więc myślę, że mogę powtórzyć 798-211-667

Posted

elik napisał(a):
Majquś, ale jak psiaka nie ma, to akcja odwołana, napisałam do p. Andrzeja, że psiak nie został znaleziony :(

Wiem, wiem Elunia ale tak sobie myślałam, że... jakby jakimś cudem... to wtedy Anja z mety mogłaby wykręcić do pana kierowcy, być z nim w kontakcie i...
Oj,... marzę sobie. :-(
Ależ się martwię...
Równie dobrze, może akurat ten psiak miał szczęście i trafił na super człowieka, który naprawdę kocha zwierzęta ale jak sobie uzmysłowię, co się dzieje na ogół...

Posted

[quote name='majqa']Wiem, wiem Elunia ale tak sobie myślałam, że... jakby jakimś cudem... to wtedy Anja z mety mogłaby wykręcić do pana kierowcy, być z nim w kontakcie i...
Oj,... marzę sobie. :-(
Ależ się martwię...
Równie dobrze, może akurat ten psiak miał szczęście i trafił na super człowieka, który naprawdę kocha zwierzęta ale jak sobie uzmysłowię, co się dzieje na ogół...
Dokładnie to samo sobie myślę. Niestety los psiaków na wsiach i w małych miejscowościach jest podły :( Jak nie niewola na łańcuchu, to bieganie luzem, co też nie jest dobre i często kończy się śmiercią lub kalectwem.
Taki mały psiaczek potrzebuje specjalnej opieki i morza miłości.

Anju, jutro jak tylko uda się Wam odzyskać psiaka, to zaraz daj mi znać, wyślij SMSa 501 545 399, a ja powiadomię Pana Andrzeja. Jutro ma sporo pracy i prosił, żeby dać mu znać od razu jak tylko psiak się znajdzie, bo do Tomaszowa ma 200 km więc ponad 2 godz. jazdy.

Posted

wielka szkoda, bo tak naprawdę nie wiadomo co się z nim stało i gdzie trafił...różne męty dogo czytają, czy tu padła konkretna ulica tej stacji??
wszystko dograne i po psie....:-( oby tylko nie trafił z deszczu pod rynnę.

Posted

enia napisał(a):
wielka szkoda, bo tak naprawdę nie wiadomo co się z nim stało i gdzie trafił...różne męty dogo czytają, czy tu padła konkretna ulica tej stacji??
wszystko dograne i po psie....:-( oby tylko nie trafił z deszczu pod rynnę.

Niestety boję sie, że pod rynnę :(
Nie będzie mnie na dogo do godz. 13-tej. Będę pod telefonem.

Posted

Myślę Enia, że tu akurat komuś musiał wpaść w oko tam, na miejscu, a pracownicy, cóż, ogromnie się do niego przywiązali ale jak nadarzyła się konkretna szansa na uwolnienie od problemu, a człowiek im się spodobał i miał siłę perswazji... Nic to, nie traćmy jeszcze nadziei... Qrczę, tak chciałam sobie czytać relacje o nim, widzieć go rozpieszczanego przez Elę... Co za parszywa rzeczywistość. :shake:

Posted

Nie dobre wieści. Trochę się boję o małego.
Tak bardzo bym chciała wiedzieć że znalazł albo dobrego opiekuna albo że jedzie jednak do elik.

Posted

I ja czekam :(
Dziękuję Wam kochane Cioteczki za zaufanie. Na pewno go nie zawiodę, jeśli maluszek trafi do mnie. Na wstępie będzie miał ful przegląd weterynaryjny, odpchlenie, odrobaczenie i szczepka - to normal, no i kiedy wetka stwierdzi, że już można - kastracja. W międzyczasie podkarmianie, dopieszczanie i zabiegi pielęgnacyjne. Szukanie najlepszego pod słońcem domku, to już wspólnie i intensywnie :)

Posted

elik napisał(a):
(...) Dziękuję Wam kochane Cioteczki za zaufanie. Na pewno go nie zawiodę, jeśli maluszek trafi do mnie. (...)

Nie mam cienia wątpliwości, że znalazłby się w swoim raju. :-)

Niech się tylko znajdzie..., proszę... :-(

Posted

katia_793 napisał(a):
jestem za -przegląd kastracja i do adopcji :) może do nas :)

Jestem za, a nawet przeciw ;) Żeby tylko się odnalazł.

Posted

majqa napisał(a):
Nie mam cienia wątpliwości, że znalazłby się w swoim raju. :-)

Niech się tylko znajdzie..., proszę... :-(

Dziękuję :oops:
Pisałyśmy równocześnie :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...