Jump to content
Dogomania

mix yorka , jego dom to stacja benzynowa ,buda -kawałek trawnika .POMOCY !!


Recommended Posts

Posted

Kolejna Tomaszowska bida .Pies mieszka na stacji benzynowej , śpi na trawniku przy ulicy , pracownicy stacji niby go karmią , niby nie chcą oddać , ale nawet płci psa nie znają , nazwali pełno jajecznego samca Mariolka .Pies na już potrzebuje domu , jest maleńki , a noce bardzo zimne już . Psiak jest ufny , włazi na kolana , pozwolił się obmacać i zajrzeć w zęby .Myślę ,że został kupiony jako "reproduktor" ale się nie sprawdził , od panów ze stacji dowiedziałam się , że właściciel najpierw wyżucił go na tej stacji ze słowami ,że gryzie mu szczeniaki , po jakimś czasie przyjechał go zabrać z powrotem bo już szczeniaki wydał , niestety pies po paru tygodniach wrócił na stację .

Ja już przestaje wszystko ogarniać , psy w hotelach z długami , Czika którą jutro czeka operacja i tak bym mogła wymieniać .

Zdjęcia kiepskie bo telefonem robione po ciemku :




  • Replies 314
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Boże i nikt go ne chce? moze ktoś go weżmie na tymczas chociaż na parę dni,ja jakbym mogła to zaraz bym wzieła,bo mam już jedną znajdkę na tymczasie.

Posted

Jeśli nie znajdzie się coś bliżej - z Tomaszowa Maz. do Krakowa jest ok. 210 km - to ja go przyjmę na BDT, ale za zwrotem kosztów pomocy weterynaryjnej, gdy taka będzie potrzebna.

No i oczywiście konieczne intensywne ogłoszenia .

Posted

elik napisał(a):
Jeśli nie znajdzie się coś bliżej - z Tomaszowa Maz. do Krakowa jest ok. 210 km - to ja go przyjmę na BDT, ale za zwrotem kosztów pomocy weterynaryjnej, gdy taka będzie potrzebna.

No i oczywiście konieczne intensywne ogłoszenia .



jesteś wielka ,oczywiście ze swojej strony obiecuję ogłoszenia i bazarki .Jeszcze dzisiaj zrobię pierwszy , teraz tylko szukać transportu , kojarzy mi się , że ktoś jeździ na tej trasie , ale nie mogę sobie przypomnieć kto.

Posted

Anja2201 napisał(a):
jesteś wielka ,oczywiście ze swojej strony obiecuję ogłoszenia i bazarki .Jeszcze dzisiaj zrobię pierwszy , teraz tylko szukać transportu , kojarzy mi się , że ktoś jeździ na tej trasie , ale nie mogę sobie przypomnieć kto.

Mam dwie sunie i jednego psiurka. Wszystko pociachane, a to malutki psiak więc mam nadzieję, że nie będzie rozlewu krwi :)
Ale może poczekajmy z załatwianiem transportu do czasu jak odpowiedzą Elza22. Jeśli wypaliłby DS, to szkoda psiaka męczyć podróżą i tracic kasy.

Elza22 napisał(a):
Wysłałam państwu fotki psinki ale nie dostałam jeszcze odpowiedzi.

Jak dawno napisałaś do państwa ?

Posted

To może z Figu pojedzie ? Może za drobną dopłatą Figu by zachaczyła o K-ów.
Ktoś jeszcze faktycznie jeździł na trasie do Krakowa, ktoś chyba na R :roll:.
Rewelacja ?
Roszpunka.
No nie pamiętam.

Posted

elik napisał(a):
Mam dwie sunie i jednego psiurka. Wszystko pociachane, a to malutki psiak więc mam nadzieję, że nie będzie rozlewu krwi :)
Ale może poczekajmy z załatwianiem transportu do czasu jak odpowiedzą Elza22. Jeśli wypaliłby DS, to szkoda psiaka męczyć podróżą i tracic kasy.




Oczywiście , ale jak już będziemy wiedzieli kto mógł by go zawieść było by łatwiej w razie czego . Psiak jest b. spokojny , mnie widział pierwszy raz a dał sobie wszędzie zajrzeć , nie mam pojęcia jak z psami , ale tam okolica pełna wolno biegających psiaków , więc jak by był agresywny to już by był zjedzony .

Posted

Anja2201 napisał(a):
Oczywiście , ale jak już będziemy wiedzieli kto mógł by go zawieść było by łatwiej w razie czego . Psiak jest b. spokojny , mnie widział pierwszy raz a dał sobie wszędzie zajrzeć , nie mam pojęcia jak z psami , ale tam okolica pełna wolno biegających psiaków , więc jak by był agresywny to już by był zjedzony .

Taki maluszek chyba nie jest agresorem, to raczej swoje harpagany miałam na myśli :)

Posted

elik napisał(a):
Mam dwie sunie i jednego psiurka. Wszystko pociachane, a to malutki psiak więc mam nadzieję, że nie będzie rozlewu krwi :)
Ale może poczekajmy z załatwianiem transportu do czasu jak odpowiedzą Elza22. Jeśli wypaliłby DS, to szkoda psiaka męczyć podróżą i tracic kasy.


Jak dawno napisałaś do państwa ?


wczoraj tylko że na tych zdjęciach mało co widać i mało wiadomo o piesku

Posted

elik napisał(a):
Maki maluszek chyba nie jest agresorem, to raczej swoje harpagany miałam na myśli :)

hmmmm ja to mam wrażenie, ze im mniejsze tym większy rządziciel:):):)

Posted

Że to niby yorkowate to też róźnie może być :).
Ale i yorki zapewne bywają spokojne i łagodne, i inne teriery również.
Ja jakiś czas temu, spotykałam na spacerach ze swoim psem trzy mniejsze (małe) pieski a właściwie suczki. Wśród nich, jedna potrafiła się bawić z moim, jedna cały czas się trzęsła, ale ważyła sama chyba z 2-3kg i jeszcze była suczka york taka wyrośnięta, bała się co prawda mojego psa, ale ogólnie była bardzo miłą i spokojną psinką.

Posted

Elza22 napisał(a):
wczoraj tylko że na tych zdjęciach mało co widać i mało wiadomo o piesku

Ponieważ dla malucha każdy dzień tam, to zagrożenie, może napisz do państwa czy tylko się zastanawiają, czy może nie są zainteresowani tym psiakiem.

A co do charakterku yorczków, to faktycznie bywa różnie :)

Posted

dziewczynki niech mnie ktos na bierzaco oswieci o tym psiaku ze stacji beznynowej. Gdzie on jest ja mieszkam pod wawa malcowi moge dac tymczas i bede szukała mu dalej domku. na tych zdjeciach nic nie widac :/ mam swoje 3 psy i koty wiec na stałe go nie wezme ale tymczasik pomoge dac :) pisnijcie mi prosze info na maila [email protected] Od razu wspomne ze niee korzystam z dogomani wiec moge robic jakies wpadki :)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...