Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

Becia66 napisał(a):
no i jeszcze muszę dodać że Lilly wszystkie swoje potrzeby załatwia już na zewnątrz i trwa powolna asymilacja z koteczką...:lol:
Z każdym dniem jest lepiej...


zgadza sie !!!!:)Lilly jest naprawde cudowna psotka i bardzo ją kochamy

  • Replies 636
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

Dziś Lilly została sama na 2 godziny i była grzeczna dostała zabawki i było ok , wieczorkiem na dłuższym spacerku kupka i siku tez super nie załatwia się w domu , z kotkiem jeszcze dystans i szczeka nia nią ale nic na siłe , szkoda ze nie mogę pokazać jak Lilly mnie wita to wspaniały widok takie maleństwo a tyle miłości w niej i radości w domku już się nie boi jest pełnym życia dzieciakiem , na polu jeszcze płocha jak sarenka i musze uważać co się dzieje obok bo Lilly płoszy szelest wiatru wtedy ja mocno przytulam i mówie zeby sie nie bala , kocham ja daje tyle radości chociaz jest jeszcze ciezko ze schodami , klatką schodową , i kotem ale wierzę w nią bo szybko sie zmienia , dziś dostanie hydroksyzinke 0,25 na dobe aby sie wyciszyła i nie bała sie na spacerkach , tak poleciła mi Becia i mój wet , teraz ide spać bo za chwile już się nie wcisne na łóżko bo Lilly z jednej strony ciągnie zebami kołderkę a z drugiej śpi Blekuś a ja juz nie mam miejsca hihihihi .zuzolek śpi z ąnia tym jest fajniej maja wiecej miejsca ,

Posted

Witam Lillusia w nocy jest super śpi ze mna na łóżku , na polku po hydroksyzince jest lepiej , dziś biegała po śniegu troszke jeszcze boi sie psow , jest jeszcze dystans z kotem w domu ale juz coraz lepiej , jest kochana dziś została z moja mama i jak wracałam po schodach to juz słyszała że ide i pod drzwiami merdała ogonkiem słodziak , jeszcze mały problem z zostawaniem bo płacze ale już lepiej , Lilusia jest mądrym pieskiem jak cos do niej mowie to słucha i jest grzeczna , jest cudowna i radosna jutro sesja w plaszczyku na zime to włożymy . pozdrawiamy

Posted

[quote name='Ela&Puch']Witam Lillusia w nocy jest super śpi ze mna na łóżku , na polku po hydroksyzince jest lepiej , dziś biegała po śniegu troszke jeszcze boi sie psow , jest jeszcze dystans z kotem w domu ale juz coraz lepiej , jest kochana dziś została z moja mama i jak wracałam po schodach to juz słyszała że ide i pod drzwiami merdała ogonkiem słodziak , jeszcze mały problem z zostawaniem bo płacze ale już lepiej , Lilusia jest mądrym pieskiem jak cos do niej mowie to słucha i jest grzeczna , jest cudowna i radosna jutro sesja w plaszczyku na zime to włożymy . pozdrawiamy
No i cudnie :)

... a ja chciałam wszystkim życzyć:

Posted

karolciasz28 napisał(a):
Śliczna kruszynka:loveu: Elu co tam u Was słychać? Jak się Lily sprawuje?:lol:


Mam nadzieje, że z każdym dniem jest lepiej. I niedługo cale stadko będzie zylo w pelnej zgodzie, a Lili pomaszeruje sama po schodach.

Posted

[quote name='Becia66']Zdrowych, spokojnych i rodzinnych świąt dla całego Lillusiowego domku oraz szczęśliwego Nowego Roku życzą ciotki z przytuliska w Boguchwale.






Dziękujemy za życzenia
Ja, Ania ,Blekuś ,Zuzia i najmłodsza domowniczka Lillusia
Obwieścić chcemy że

"Dziś anioły latają po niebie i
ogłaszają Boże Narodzenie ,
A gdy gwiazdka betlejemska zabłyśnie
to życzenia spełni
wszystkie.
Życzymy wszystkiego co najlepsze
zdrowia szczęścia i miłości .
A to wszystko resztę wynagrodzi
Wesołych i ciepłych Świąt
życzy

Lillusiowa rodzinka :)

Posted

Lilusia coraz lepiej , kochamy ją bardzo to taka mała gwiazdka :), daje mi tyle radości i szczęścia , muszę ja pochwalić dziś weszła dwa kroczki sama z polka na klatke :) :) schodów jeszcze nie pokonujemy , załatwia się tylko na spacerach i coraz bardziej jest odważna . Wczoraj miała spotkanie sam na sam z kotem i kot prychnął a Lillusia poszła do drugiego pokoju bez szczekania . Jest grzeczna stara się słuchać np, jak zabrała Blekusia ubranko i powiedziałam nie wolno zostaw to tak zrobiła .A co dziś mnie rozśmieszyło to jak kroiłam orzechy i odeszłam od ławy to Lillysia ukradła mi orzeszka i zjadła więc już wiemy że lubi orzeszki laskowe :P jeszcze upodobała sobie poduszkę ozdobną i nosi ja chociaż większa od Lillusi, śmiechu co nie miara :) Z moją Ania bawi się ucieka i doskakuje a czasem jak kotek biega za ruszającą ręką . bardzo ją kochamy to taki promyk szczęścia przy moim chorutkim Blekusiu , Blekuś ma przerzuty na płucka i myśle że bez radości Lilusi nie dałabym rady bardzo przeżywam chorobe królewicza , dziękuje wam za Lilly bardzo , Lillusia teraz śpi bo cały dzień pomagała bałaganić hihihihi pozdrawiamy i mam nadzieje że po Świętach już będzie mniej się bała zostać w domku sama .

Posted

My już po wieczornym spacerku krótkim bo deszczyk przeszkadzał Lillusi i Blekusiowi ,teraz śpią słodko , Jeszcze raz wszystkim dziękuje Agusze od puszka za wątek na którym umieszczono Lillusie , Puszkowi bo napewno w tym maczał łapki i o którym nigdy nie zapomnę !!!!!!! Beci że mi zaufała i oddała mi tą maliznę do kochania i reszcie cioteczek , dziękuje za wsparcie , I dziękuje Lillusi za to że jest z nami daje się pieścić i kochać ze pozwoliła mi pogodzić sie ze śmiercia puszka i daje tyle radości , kocham ją bardzo bardzo bardzo , a cioteczke majowa zapraszamy do odwiedzin psotki bo mieszka koło nas :)Beciu na ciebie też czekamy :)

Posted

Sama jestem ciekawa jak mala rozrabiara zachowa się na świątecznym obiedzie u znajomych ale pewnie będzie trzymała się Eli spódnicy :diabloti:
Ela podesłała mi parę zdjątek rano :lol:








Posted

Śliczna spryciulka,, nawet podusię sobie pod doopeczkę targa.
Grzeczna poza tym jest ,że nie pożarła butów z półek, ale nic straconego , zawsze może znaleźć okazję , by to zrobić.
Ciekawe jak wypadła wizyta u rodziny.

Posted

Wizyta super, trzymała się Lilly moich spodni hihihi na początek troszkę się bała jechać autem troszke sie trzęsła .w domu są tam dwa goldenki i zaraz młodemu pokazała ząbki i już dał jej spokój ogólnie tamte psiurki są grzeczne więc zapoznanie odbyło się super ,później Lilly siedziała przy mnie na sofie i poszła spać miała wszystkich w nosku . A teraz biega po domu ze świńskim uchem lub z poduszką ,wizyta pierwsza zaliczona kuzunostwo zapoznane :) wszyscy w małej zakochani!!!!!!!!! Podam pare zdjęć z wizyty Beci to doda

Posted

Właśnie znajomi wyjeżdżają zaraz samochodem do Krakowa i pewnie Lilly dopiero dzisiaj pojechałaby do Eli. Chcę więc jeszcze raz bardzo podziękować majowej za zorganizowanie transportu dla małej dzięki ktoremu Lillusia mogła spędzić święta już w nowym domku. :loveu:

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...