brazowa1 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 to dzis o 17tej, a ja bede jeszcze pozniej,okolo 21 na Dogo,to opowiem.
brazowa1 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 och,jakie zainteresowanie moja niespodzianka.....:razz: :diabloti: to Wam nie powiem.
akucha Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 No pisz ciotka, pisz!!! Nie mam dziś czasu, włazłam specjalnie :placz: Ale po Twoim figlarnym wpisie już wiem, że pewnie [SIZE="3"]ROLF MA DOM!!!! :bigcool: :sweetCyb: :bigcool: :sweetCyb: :bigcool: :sweetCyb: :bigcool:
brazowa1 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 o cholerka,Akucha...ja wyslalam SMSa,wiesz? do Ciebie,a jednak nie do Ciebie.... Akucha,wielki ukłon w Twoja strone-pies znaleziony na ogloszeniach trojmiejskich :) Nowa rodzina Rolfa byla w niedziele zobaczyc psa,dzis przyjechali :) Kolo samochodu Rolf powiedział,ze nie wsiada.Wsiadł,oczywiscie :diabloti: w czasie drogi trzy razy robił mine :"dziewczyny,uwaga,bede rzygał" i trzy razy spełnił obietnice. Obawiałam sie windy,ale pies pieknie do niej wszedł. W domu od razu kapiel,Rolf chyba myslał :jak tak ma wygladac ta wolnosc,to ja dziekuje :diabloti: Potem czesanko.Dawal buziaki zenskiej czesci rodziny. Olga- pani Rolfa,obiecala,ze pojawi sie na Dogo,wiec czekamy z niecierpliwoscia. I trzymajmy kciuki,w koncu to pies z przeszłoscia.Oby wszystko bylo po naszej mysli.
brazowa1 Posted April 5, 2007 Author Posted April 5, 2007 pozwole sobie wkleic prywatnego SMSa,wlasnie go dostałam::loveu: "Rewelacja!probuje spac,ale dzwieki domu wciaz go zaskakuja,a przy czesaniu kładł sie przytulony do nogi i dał brzucha do głaskania,ogolnie mysle,ze niezle,jak na 1szy wieczor :)" och,oby był madrym pieskiem!
outsi Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :sweetCyb: :cunao: :cunao: :cunao:
Reno2001 Posted April 5, 2007 Posted April 5, 2007 Kciuki trzymam mocno, aby sie psiak zgrał z nowym domkiem :loveu: :thumbs: !!
wiewiora1 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAa AAAAAAAAAA udalo sie !!!!!! I co tu duzo pisac!!!!!trzeba tylko kciuki trzymac i juz!!!!!!!!!! Ale sie ciesze!!!!! no to gratuluje nowej panci macie przepieknego psa i zobaczycie bedzie madry ,,troche czasu iwszystko z niego wyjdzie oczywiscie same pozytywy!!!!! Ale sie ciesze !!!!!!ktora u mnie ok 2 w nocy ale oki !!!!! dobranoc ,,jutro nowy dzien ,,pierwszy dzien nowego zycia dla Rolfa!!!!
akucha Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 brazowa1 napisał(a):o cholerka,Akucha...ja wyslalam SMSa,wiesz? do Ciebie,a jednak nie do Ciebie.... Jak naładuję komórkę, to go odbiorę :evil_lol: Ale najpierw muszę ją zanaleźć... Cudownie, że Rolfino w nowym domu doopkę grzeje!!! :B-fly: :B-fly: :B-fly: I święta będzie miał rodzinne!!! Spisuj się tam Rolfie jak na sopocianina przystało, bo my tu mocno kciuki za ciebie trzymamy!!! Olgo, czekamy na Ciebie z niecierpliwością :lol:
wiewiora1 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 a jak beda juz jakies ladne nowe fotki rolfa to prosze o powiadomienie ,,,,wiwiory ,,,co by ich nie przegapila,,, Ale mam kochanych chlopcow w domu,,,sformatowali mi kompa,,pieknie dzila,,,obym nie zpeszala wiec moze uda mi sie czesciej zagladac i jak na goralke przystalo ludzi denerwowac!!!:eviltong: :mad:
Kasia25 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 a, że kąpiel rewelacyjnie zniósł, to już nie napisała! Ale wybaczymy, bo to Brazowe dziecko jednak dobre jest:loveu: Trzymaj się tam mały, grzeczny bądź! wiewióra co trza zrobić z kompikiem aby on ,,pieknie dzila,,,:p
brazowa1 Posted April 6, 2007 Author Posted April 6, 2007 "a, że kąpiel rewelacyjnie zniósł, to już nie napisała!" To oczywiste! wszystkie pieski ,ktore kapie znosza ja rewelacyjnie :eviltong:
wiewiora1 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 kasiu!!!zeby,,komp dziol,,,trza miec takich fajnych 4 chlopcow jakich ja mam w domku moim!!!!! tak wiec nie wszystko jest do d,,,,w tym londku!!!! jeszcze sa ludziska ktorzy ci pomoga ,,komp naprawia ,,,ugotuja,,,ostatnio smazyli mi mieso i czekali na mnie do 1 w nocy zeby ze mna posiedziec bo juz dawno moje kizie mizie mnie nie widzialy\!!!!!oooooo!!!!!! Ale niestety nasze drogi pewnie troche sie rozejda w lipcu
wiewiora1 Posted April 6, 2007 Posted April 6, 2007 chcialam napisac ,,,rolf do gory!!!!!! jakiej gory on juz w domku!!!!oj musze zmierzyc tempereture!!!! A gdzie wloczy sie Brazowa?
laolga Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Witam!! No to od czego by tu zacząć... Rolf jest cudowny, o czym wiecie :P niesamowicie szybko się zaklimatyzował. Już późnym wieczorem był dużo spokojniejszy i nawet spał w nocy - chociaż obawialiśmy się spacerów i drapania w drzwi, a jedyne co robił to sprawdzał czy jestem ;) Nie opuszcza mnie na krok, kładzie się na kanapie i przysypia, idę umyć zęby on za mną, kładzie się na dywaniku i czeka :) pieszczocha niesamowita - ale dzięki temu udało się doprowadzić futro do jakiegoś normalnego stanu. Jednak jakiekolwiek by nie miał dobrej opieki w schronisku, kołtunów się narobiło :) Na spacerach - też super, grzecznie na smyczce idzie, nie ciągnie, nie plącze się między nogami, idzie miarowo. Tylko ciągle coś wynajduje w tych liściach ;p Jeżeli chodzi o inne psy: towarzysko, ale bez natręctw. Więcej informacji z czasem rozwoju sytuacji ;D Mogę tylko dodać, że jest niesamowicie żywiołowy i energiczny, szybko się uczy, mógłby tylko chętniej jeść - najlepiej mu idzie jak się podaje pojedynczo chrupki i gada do niego :D Aha, z poznawaniem nowych ludzi też specjalnie nie ma problemów. Najpierw sceptycznie z lękiem, a po chwili targania za uchem najlepszy przyjaciel. Na spacerze - kiedy na chwilę się oddaliliśmy z kolegą od siebie, nie chciał już iść bez niego ;) Po ponad dobie już widać, że to inny pies, dużo spokojniejszy, weselszy. Tylko czeka go jeszcze największy test - zostawanie samemu w domu... Ale jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że poprostu prześpi ten czas ;) pozdrowienia dla grona fanów i fanek Rolfa :D:D:D Olga
akucha Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Oga, witaj!!!! Witaj na dogo :multi: :multi: :multi: Ja cudownie, że tu jesteś i przynosisz takie super wieści o Rolfie!!! Ufffff, jaki kamień spadł nam z serca, nawet nie wiesz ile osób cieszy się, że ten piękny pies znalazł swój wymarzony dom i cudowną Panią :lol: Będzie dobrze, zobaczysz, sopociaki to cudowne psy! I przylepne i wychowane... szkoła cioteczki Brązowej i Wiewióry. Do jedzenia z czasem przywyknie, nie martw się, może on smakosz? Hihihihi, kolejny "piesek na gumce", kroczek w kroczek za Panią :lol: W dzień Święta Wielkanocnego życzymy jaja smacznego, świąt pogodnych i radosnych, spełnionych marzeń oraz tchnienia wiosny
outsi Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 laolga napisał(a):Witam!! No to od czego by tu zacząć... Rolf jest cudowny, o czym wiecie :P niesamowicie szybko się zaklimatyzował. Już późnym wieczorem był dużo spokojniejszy i nawet spał w nocy - chociaż obawialiśmy się spacerów i drapania w drzwi, a jedyne co robił to sprawdzał czy jestem ;) Nie opuszcza mnie na krok, kładzie się na kanapie i przysypia, idę umyć zęby on za mną, kładzie się na dywaniku i czeka :) pieszczocha niesamowita - ale dzięki temu udało się doprowadzić futro do jakiegoś normalnego stanu. Jednak jakiekolwiek by nie miał dobrej opieki w schronisku, kołtunów się narobiło :) Na spacerach - też super, grzecznie na smyczce idzie, nie ciągnie, nie plącze się między nogami, idzie miarowo. Tylko ciągle coś wynajduje w tych liściach ;p Jeżeli chodzi o inne psy: towarzysko, ale bez natręctw. Więcej informacji z czasem rozwoju sytuacji ;D Mogę tylko dodać, że jest niesamowicie żywiołowy i energiczny, szybko się uczy, mógłby tylko chętniej jeść - najlepiej mu idzie jak się podaje pojedynczo chrupki i gada do niego :D Aha, z poznawaniem nowych ludzi też specjalnie nie ma problemów. Najpierw sceptycznie z lękiem, a po chwili targania za uchem najlepszy przyjaciel. Na spacerze - kiedy na chwilę się oddaliliśmy z kolegą od siebie, nie chciał już iść bez niego ;) Po ponad dobie już widać, że to inny pies, dużo spokojniejszy, weselszy. Tylko czeka go jeszcze największy test - zostawanie samemu w domu... Ale jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że poprostu prześpi ten czas ;) pozdrowienia dla grona fanów i fanek Rolfa :D:D:D Olga Olga :buzi: - cudownie czytać takie wieści :loveu: :loveu: :loveu: !!!
brazowa1 Posted April 7, 2007 Author Posted April 7, 2007 Olga-jestes!!!Witamy na Dogo! Nie masz pojecia,jak sie ciesze na takie wiesci.Rolf to nasz ulubieniec-moj i Wiewiory1 (wiewiora1 to chyba nawet jego matka chrzestna-nadała mu imie). Widac,ze wybral juz Ciebie :) Wiem,ze to trudne,ale postaraj sie go w ciagu dnia zamykac na krotkie momenty izolacji w drugim pokoju-niech nie przezyje szoku,gdy znajdzie sie sam w mieszkaniu. Powiadasz: kołtuny? Oj,Olga,te drobne kepki starej siersci sa niczym w porownaniu z sierscia sfilcowanego pudla,z ktorym teraz walcze :) Usciskaj psa ode mnie-bede dzis w w schronisku,przekaze dobre wiesci od Rolfinia :)
Reno2001 Posted April 7, 2007 Posted April 7, 2007 Pozdrowionka dla Rolfa i jego super rodzinki :iloveyou: . Moja sunia dobre trzy tygodnie po przyjściu ze schroniska do domu kiepsko jadła. Juz miałam czarne mysli, że to kurczę jakaś arystokratka :mad: .Ale teraz wymiata z miseczki aż miło. To na pewno stres związany ze zmianą miejsca. Będzie dobrze :loveu: :loveu: .
wiewiora1 Posted April 8, 2007 Posted April 8, 2007 wierzcie wiekszosc psiakow po zawitaniu do nowego domku jada skromnie!!!ale to nic groznego...zacznie jesc nim sie obejzysz ,a i jeszcze na dodatek zacznie wybrzydzac ,,tak tak moja droga,,nie ma lekko!!!! matka chrzestna ci to mowi,,,!!!!! dobrze jest nasz chlopaczek wychowany ,,jak wszystkie ktore opuszczaj schron sopocki i gdynski!!! wiec glowa do gory a wiesz co ciotka chrzestna lubi najbardziej,,,,zdddjjjaaatttkkkaaaa!!!!! oj czasem sie czepiam jakosci ale to juz takie zboczenie zawodowe!!!ale tylko tych ktore maja isc dopiero do domku,,,bo jak mowili moi wykladowcy reklama musi byc chodliwa i chwytac za serce
Recommended Posts