wiesial Posted June 21, 2007 Posted June 21, 2007 ciociu wiewiórko, nie denerwuj się, będzie pogoda, będą zdjęcia :razz: a mały łobuzuje, łazi po krzakach, kitra jakieś żarcie jak znajdzie :mad: i wieje, gdzie pieprz rośnie jak się chce mu odebrać, trochę teraz strach jak tak po krzakach buszuje, bo niestety żmije są w dużych ilościach, znajoma musiała uśpić 5. letniego bernardyna po ukąszeniu :placz:
wiewiora1 Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 ja nigdy zmiji nie widzialam,,ale one sa az tak jadowite w polsce? i nic nie pomoglo temu pssu,,ze go uspiono???kurcze straszna historia,,,, ..oby nasz kudlacz trzymal sie od krzczkow daleko!!!!
wiesial Posted June 23, 2007 Posted June 23, 2007 żmija, to żmija, jad ma, w tamtym przypadku nie od razu się zorientowano, że został ukąszony, i było już niestety za późno, po ukąszeniu trzeba podać antidotum, i właściwie nie wiem czy dla psów jest takie samo jak ludzikie i czy weterynarze dysponują, a jak nie to czy w szpitalu podaliby zwierzakowi :-(
brazowa1 Posted June 24, 2007 Author Posted June 24, 2007 moja weta powiedziala tak: schłodzic łape czymkolwiek (tylko skad wziac lod w lesie? :roll: ) i ze wieksze kliniki wet maja antidotum.
wiesial Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 kurcze, chciałam przerzucić zdjęcia z fotosika, ale widzę, że nie wyszło,:placz: ratunku, jak to zrobić?, pomóżcie, wstawiłam link bezpośrednio ze zdjęcia do opcji wstaw obrazek i figa
wiesial Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/8b2670622065dcf4.html
wiesial Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 no właśnie link się udało, ale jak zrobić żeby od razu wyświetlał?
Kasia25 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 ślicznota leśna:lol: Wiesiu, kiedy ja już mam tak otwartą fotkę robie po prostu "kopiuj" i wklejam
wiesial Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Kasiu, ja to chyba jestem strasznie tępa, bo nijak nie wychodzi, gdzie otwierasz obrazek, mam zapisane na dysku, otwieram robię kopiuj i gdzieś ginie :placz: zrobiłam album na fotosiku, bo myślałam, że da się przenosić, a leci tylko link :placz:
Kasia25 Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 Wiesu ja własnie z fotosika tą fotkę przeniosłam , kliknęłam na obrazek-kopiuj i wklej juz na wątek
wiesial Posted June 27, 2007 Posted June 27, 2007 robię kopiuj na zdjęciu i jak jestem w odpowiedzi na dogo klikam ctrl+v, i jest figa z makiem, może u mnie w kompie coś brakuje, sama nie wiem, a mam jeszcze kilka fotek do wstawienia i chciałam poćwiczyć przy okazji, normalnie wstyd :angryy:
wiesial Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 :evil_lol: ha, ha teraz weszło!!!!:lol: to nie moja kompletna ignorancja tylko program, kazali mi pracować na firefoxie (tak się pisze?), że niby odporniejszy na wirusy, a na nim nie szło zdjęć wstawiać tylko linki weszło przez eksplorela - dla mnie pocieszające :diabloti: podziwiajcie Rolfa - zdobywcę ostępów leśnych Kasiu dzięki za pomoc :lol:
akucha Posted June 28, 2007 Posted June 28, 2007 Podziwiamy pięknego Rolfa i Wiesię, która fotki wstawiła :klacz: :klacz: :klacz:
wiesial Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 w piątek odwiedziliśmy weterynarza, trzeba było urwisa zakropelkować na kleszcze, a przy okazji pokazać brzuszek, bo zrobiły mu się takie różowe placki, myśleliśmy że to potówki, ale okazało się, że jak gania po krzakach, to "zebrał" jakieś zarazki i to było bakteryjne, więc antybiotyk i płyn aseptyczny do smarowania, co mu się całkiem podoba :diabloti: a z wesołych rzeczy, wyobraźcie sobie, że nasz dzielny chłopczyna mimo kastracji potrafił "zaliczyć" panienkę, czym wprawił w niemałe zdumienie wszystkich, łącznie z weterynarzem :cool1:
wiewiora1 Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 EJ ALE TAK SZYBKO PO KASTRACJI TO SIE NIE ODECHCIEWA WSZYSTKIEGO ,,JESZCZE PAMIEC NIE SZWANKUJE A JAKIES TAM HORMONY RESZTKOWE BUZUJA,,WIEC ,,,,,,,,,, a CO DO BAKTERI ,,TO PASKUDA JEDEN,,,,ZALAPAL JAKIES SWINSTWO,,,,,POWSINOGA!!!!!:razz: :razz: :razz:
brazowa1 Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 kopulacja na innym psie ma niewiele wspolnego z "numerkiem". Widzisz? kolejny dowod na to,ze kastracja nie czyni z psa "nie wiadomo czego" :diabloti: Obyw iecej takich wlascicieli,jak Ty,ktorzy kastruja swoje pieski i ograniczaja ilosc tych schroniskowych,nikomu niepotrzebnych. Wiesial,ja jestem pod ogromnym wrazeniem Twoich prac de coupage.
wiesial Posted July 3, 2007 Posted July 3, 2007 oj uwielbia po krzakach buszować:lol: jak biega to widać u niego geny psa pasterskiego, albo zakosami albo w kółko brązowa, dzięki za uznanie, oby jak najwięcej pieniążków zebrały (przy okazji, nie gniewaj się, ale to się pisze razem decou..)
brazowa1 Posted July 3, 2007 Author Posted July 3, 2007 :lol: :lol: :lol: ja jednak moj francuski jest do bani:evil_lol: :evil_lol: :evil_lol:
wiesial Posted July 4, 2007 Posted July 4, 2007 no tak, brązowa już wie co nasze cudo wczoraj zmalowało otóż wybrał chwilową wolność :mad:, na spacerze jak go Ola spuściła ze smyczy dał nogę, ponad 2 godziny szukała go cała rodzina, zawiadomiłam schroniska w Gdyni i Sopocie, przygotowane były ogłoszenia już po 22,30 Ola wyszła powywieszać na klatkach, a ja czekałam na syna, mieliśmy iść do lasu na drzewach wieszać, i w tym momencie domofon, wrócili Ola i pies :multi: :multi: :multi: okazało się, że mały bystrzaka wrócił z lasu do domu, tylko klatki mu się pomyliły, poszedł do pierwszej zamiast drugiej i tam musiały być drzwi otwarte, wszedł i został, siedział przestraszony i zestresowany ale była radość :lol: mam nadzieję, że to go trochę nauczy, żeby się lepiej pilnować wszystko dobrze się skończyło, ale cośmy przeżyli to nasze :p
Recommended Posts