Jump to content
Dogomania

laolga

Members
  • Posts

    6
  • Joined

  • Last visited

laolga's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. niestety fotek brak, dziewczyna nawet nie wie jak się nazywała, zresztą dość skomplikowanie :) pytałam tak z ciekawości, może następnym razem jak ją spotkam będzie więcej wiedziała :)
  2. Brązowa mamy pytanie do Ciebie za 100 punktów ;) wczoraj spotkałam babeczkę, która mówi, że jej koleżanka ma prawie identyczną suczkę, ma dłuższe i bielsze włosy na kołnierzu, i była ciutkę wyższa od Rolfa, dziewczynka pochodzi z tego samego sopockiego schronu. Kojarzysz małą? około roku jest już w nowym domu, właściciele zmienili jej imię na lili (ponoć poprzednie było skomplikowane). Jestem ciekawa czy kojarzysz :)
  3. fotki wyslane na @ A przed chwilą miałam telefon, że Rolfik generlanie grzecznie i cicho się sprawował sam w domku. Tylko mój kapeć dostał nóżek i przemieścił się do "salonu"... Mam tylko nadzieję, że to jednorazowa akcja i nie będzie wpadał na pomysły jakby tu sobie czas urozmaicić.... jutro kolejna próba i kolejne wieści :)
  4. Jeżeli chodzi o jedzenie to straszny z niego niejadek. Wiem, że musi się przyzwyczaić i że w końcu zacznie śmilej jeść. Wczoraj pierwszy raz sam jadł z miski - to już coś ;) Generalnie karmiony jest ręcznie, mało sympatyczne zajęcie, ale czego się nie robi dla psiaka ;) inaczej nie chce jeść, a tak to kulka po kulce i pół miski zeżarte. Ma inne jedzenie niż w schronisku, chcemy nauczyć go, żeby suche jadł - narazie ma mix. Chyba się nauczył, że suche dostaje jako "gratis" przez siatke i stąd te nawyki wynoszenia i jedzenia pojedynczo. Zobaczymy co nam czas przyniesie :D Spacery to ulubione zajęcie i jak już ktoś rusza w stronę drzwi jest pierwszy :D Grzecznie na smyczy chodzi, słucha się i ma już swoich psich kolegów :D Jutro pierwszy raz zostanie sam w domu na parę godzin, ciekawi jesteśmy jak to zniesie... Robiliśmy testy - zamykałam go u siebie na około godzinkę - troche popiszczał, podrapał w drzwi i poszedł spać. Więc jesteśmy dobrej myśli. Jutro dam znać :) Co mogę jeszcze powiedzieć jest świetny i tyle :D ale dalej mnie strasznie pilnuje, chociaż już bywają momenty, że nie chce mu się wstać, tylko patrzy co robię, a rusza się jak znikam z punktu widzenia. Zdjęcia jakieś wrzucę jak naczelny domowy informatyk wróci :) Niestety mam linuxa i sobie z nim nieradzę :/ pozdrowienia!! i do następnego!!
  5. ah no i zdjęcia, ale to z czasem ;)
  6. Witam!! No to od czego by tu zacząć... Rolf jest cudowny, o czym wiecie :P niesamowicie szybko się zaklimatyzował. Już późnym wieczorem był dużo spokojniejszy i nawet spał w nocy - chociaż obawialiśmy się spacerów i drapania w drzwi, a jedyne co robił to sprawdzał czy jestem ;) Nie opuszcza mnie na krok, kładzie się na kanapie i przysypia, idę umyć zęby on za mną, kładzie się na dywaniku i czeka :) pieszczocha niesamowita - ale dzięki temu udało się doprowadzić futro do jakiegoś normalnego stanu. Jednak jakiekolwiek by nie miał dobrej opieki w schronisku, kołtunów się narobiło :) Na spacerach - też super, grzecznie na smyczce idzie, nie ciągnie, nie plącze się między nogami, idzie miarowo. Tylko ciągle coś wynajduje w tych liściach ;p Jeżeli chodzi o inne psy: towarzysko, ale bez natręctw. Więcej informacji z czasem rozwoju sytuacji ;D Mogę tylko dodać, że jest niesamowicie żywiołowy i energiczny, szybko się uczy, mógłby tylko chętniej jeść - najlepiej mu idzie jak się podaje pojedynczo chrupki i gada do niego :D Aha, z poznawaniem nowych ludzi też specjalnie nie ma problemów. Najpierw sceptycznie z lękiem, a po chwili targania za uchem najlepszy przyjaciel. Na spacerze - kiedy na chwilę się oddaliliśmy z kolegą od siebie, nie chciał już iść bez niego ;) Po ponad dobie już widać, że to inny pies, dużo spokojniejszy, weselszy. Tylko czeka go jeszcze największy test - zostawanie samemu w domu... Ale jesteśmy dobrej myśli i mamy nadzieję, że poprostu prześpi ten czas ;) pozdrowienia dla grona fanów i fanek Rolfa :D:D:D Olga
×
×
  • Create New...