wiesial Posted August 25, 2007 Posted August 25, 2007 oj są nowe zdjątka, ale nie ma kiedy wstawić, w pracy produkcja wre, w połowie przyszłego tygodnia powinien być już spokój, to wtedy się poprawię brązowa, przykro mi, ale nic nie dawałam do wystawienia :-o, może któraś z nabywczyń dała na wtórny bazarek?
wiesial Posted September 24, 2007 Posted September 24, 2007 no nareszcie dostałam nowe "Rolfy", to wstawiam: ha, ha dostałem nową zabawkę!! weźmy ją na ząb i sprawdźmy co robi z języczkiem łapka na łapce, popatrzmy co tam wyskoczy z tej aparatowej dziurki ciekawe co ta Pańcia ma w pokalku, podzieli się? uspokajam wszystkich: Rolfik jest na razie całkowitym abstynentem, próby napojenia go piwkiem nie dały pozytywnych rezultatów :eviltong: ten mały łobuziak znowu dał Oli nogę w czasie spaceru, tym razem podeszła do sprawy ze stoickim spokojem, zadzwoniła tylko do syna, żeby patrzył przez okno i balkon, i to było właściwe, bo za chwilę się pies pojawił :cool3: ta mała łajza zna już chyba całą okolicę i trafia do domu bez pudła :lol:
brazowa1 Posted September 24, 2007 Author Posted September 24, 2007 Czyli znowu w lesie za czyms pogonił.Coz,silny instynkt pogoni sie kłania-wiem cos o tym,sama mam takiego psa.Niech tylko dzikow nie zaczepia,bo to paskudne gady.A do Was dziki podchodza? Jaaaaki on ładniusi :loveu: Chyba jeszcze na metamorfozy go nie dałam.Czas to naprawic.
wiesial Posted September 25, 2007 Posted September 25, 2007 dziki były, ale chyba je wywieźli, bo nic ostatnio nie było o nich na szczęście słychać, za to niezmiennie fascynujących wiewiórek zatrzęsienie dzisiaj rano "poszukiwałyśmy" żeber u schroniskowej chudziny, i trudno było się do nich przebić :evil_lol:, niezły mięśniak zrobił się z naszego Rolfika!! a co do metamorfoz, to podesłałaś nam kiedyś filmik, chyba że o coś innego chodzi
brazowa1 Posted October 4, 2007 Author Posted October 4, 2007 popatrzcie,co jest w schronisku w Ełku....:(
wiesial Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 ziewam w całej puchatej, świeżo wykąpanej okazałości oj, zafundował mi w niedzielę atrakcję, w czasie "biegającego" spaceru tak się wytarzał w odchodach, że trudno było z niego spłukać:cool3::cool3: śmierdział upiornie, a obróżka do dziś cuchnie mimo prania
Ewusek Posted October 9, 2007 Posted October 9, 2007 jaki ON piekny !!! zupelnie inny pies niz w schronie ! Wiesiu, bardzo sie ciesze, ze dzieki Tobie Rolf ma niebo na ziemi :loveu:
wiesial Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 oj, z tym rajem to przesada :oops:, ale to co ma to nie tylko moja zasługa, wszyscy nad tym pracujemy :lol:
Kasia25 Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 Śliczny jest! Nie mogę od niego oczu oderwać, szczęśliwy, uśmiechnięty paszczaczek, hihihihi:lol: Troszkę schudł, prawda? Taki teraz "przystojniak" się z niego zrobił:razz:
wiesial Posted October 11, 2007 Posted October 11, 2007 schudł?? Kasiu właśnie zamawiam mniej kaloryczną karmę, bo do żeber nie można się dostać :cool3:, a po kąpieli to fryzurkę ma taką puchatą, że jeszcze szerzej wygląda :lol:, muszę powiedzieć synowi, że robi "odchudzające" zdjęcia :evil_lol:, szkoda, że to się do natury nie przenosi, bo byłabym się podstawiła i bez ćwiczeń i wypacania by się obyło :diabloti: a że śliczny i kochany i urwis, to fakt :loveu:
brazowa1 Posted October 12, 2007 Author Posted October 12, 2007 Spojrzcie tez na to!!! Ten border czeka w Lodzi,na Kosodrzewiny! A Rolfek to z kazdym miesiacem pieknieje,zgubil na Waszym dywanie cala stara siersc,wiec wyglada na chudszego ;)
Ewusek Posted October 12, 2007 Posted October 12, 2007 wiesiu, pozazdrościłam Ci Rolfika i dzisiaj (po 22) przyjechał do nas pociągiem z Kalisza Ringo: zainteresowanych zapraszam na wątek: http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=7824146#post7824146
akucha Posted October 13, 2007 Posted October 13, 2007 Rolf jest cudowny! :multi::multi::multi: To nie ten sam pies, jego przemiana jest niewiarygodna. Pupil, najważniejsza istota w domu - Kochajcie mnie, bo po to jestem - tak to wiszę :lol: Ma podejście do kobiet, co? :evil_lol: Ewusek, Ringo jest śliczny - mam nadzieję, ze podobnie jak Rolf, szybko zawojuje Wasze serca i mocno pokocha nową rodzinę! A ełckie i łodzkie nieszczęścia, ech... Ten z Łodzi to taka malizna, a smutasek.
wiesial Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 co w tych fotkach jest? dziewczyny Rolfik przechodzi na tryb odchudzania :cool3:, żeber nie można "wymacać" brzucho się nie zapada, i nawet gubienie sierści nie pomaga na szczupłość, to już nie jest schroniskowa chudzina :evil_lol: Ewusku cieszę się, że nam pozazdrościłaś, dzięki temu jeszcze jeden psiaczek będzie miał dom i ktoś będzie się nim cieszył :lol: a ta łódzka bida :placz:
wiesial Posted October 15, 2007 Posted October 15, 2007 o rety brązowa, ja stara ślepota nie zauważyłam tego przymrużonego oczka :eviltong: i wszystko jasne
akucha Posted December 14, 2007 Posted December 14, 2007 Gdzieśta się podziali??? No dajcie spokój, tyle czasu zadnych wieści...
wiesial Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 Rolfino jest niezmordowany, jego energią można by obdzielić kilka psów, cały czas czuję na plecach jego oddech, chodzi krok w krok, nawet poranne mycie mam w jego towarzystwie, pilnuje żebym fuchy w myciu nie zrobiła :cool3: byliśmy u naszych wetów, został obadany i obmacany, dostał tabletki na odrobaczenie i zastrzyk na wściekliznę, bo się skończyła, mimo, że obydwoje weci są b. sympatyczni i że "macała" go zagraniczna siła weterynaryjna (Pani jest Hiszpanką) nie jest to zdecydowanie ulubiony obiekt wizyt psa, na ofiarowane smakołyki nawet nie spojrzał :crazyeye:, o ile idzie w stronę "tam" normalnie po psiemu, zakosami, obwą****ąc i obsikując wszystko co się da, to tylko patrzy kiedy może jak najszybciej czmychnąć z gabinetu, chwycił smycz w pysk i nie zatrzymując się po drodze nawet na pół sekundy gnał do domu, smycz puścił pod domem w "swoich" rejonach :evil_lol:
wiesial Posted December 21, 2007 Posted December 21, 2007 o rany, w poprzednim poście cenzura zadziałała :evil_lol: :evil_lol: wszystkim życzliwym duszyczkom życzymy samych dobroci i miłych chwil w nadchodzące Święta a w Nowym Roku pustych schronisk :tree1:
brazowa1 Posted December 21, 2007 Author Posted December 21, 2007 dziekujemy za zyczenia rolfowa rodzino! Niekonczace sie usciski dla Rolfa i dla Was!Mam nadzieje,ze on juz zapomnial o swoich latach w schronie.
outsi Posted December 22, 2007 Posted December 22, 2007 Rolfiku, szczęściarzu :loveu: , trzymaj podczas świąt kciuki za twojego kuzyna Bella... http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=101395
wiesial Posted December 28, 2007 Posted December 28, 2007 jesteśmy już po świętach i prezentach, Rolf od razu znalazł swoje pod choinką :loveu: teraz czeka nas noc sylwestrowa z wielkimi hukami, na szczęście widzę, że reaguje bez paniki, do tej pory jest raczej zdziwiony odgłosami petard niż wystraszony i mamy nadzieję, że tak zostanie i nie będzie się bał życzymy wspaniałej zabawy :BIG:
wiesial Posted March 21, 2008 Posted March 21, 2008 wszystkim dobrym duszyczkom z dogo przesyłamy życzenia świąteczne, kolorowych jajek, ciepłego dyngusa, dużo słońca a pieskom w schronie (zwłaszcza Balbince) dobrej nowiny w postaci kochających domków :iloveyou:, specjalne haauuu od :rofl:a
Recommended Posts