Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted

oj są nowe zdjątka, ale nie ma kiedy wstawić, w pracy produkcja wre, w połowie przyszłego tygodnia powinien być już spokój, to wtedy się poprawię
brązowa, przykro mi, ale nic nie dawałam do wystawienia :-o, może któraś z nabywczyń dała na wtórny bazarek?

  • 5 weeks later...
  • Replies 591
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

no nareszcie dostałam nowe "Rolfy", to wstawiam:

ha, ha dostałem nową zabawkę!! weźmy ją na ząb i sprawdźmy co robi z języczkiem






łapka na łapce, popatrzmy co tam wyskoczy z tej aparatowej dziurki


ciekawe co ta Pańcia ma w pokalku, podzieli się?



uspokajam wszystkich: Rolfik jest na razie całkowitym abstynentem, próby napojenia go piwkiem nie dały pozytywnych rezultatów :eviltong:

ten mały łobuziak znowu dał Oli nogę w czasie spaceru, tym razem podeszła do sprawy ze stoickim spokojem, zadzwoniła tylko do syna, żeby patrzył przez okno i balkon, i to było właściwe, bo za chwilę się pies pojawił :cool3:
ta mała łajza zna już chyba całą okolicę i trafia do domu bez pudła :lol:

Posted

Czyli znowu w lesie za czyms pogonił.Coz,silny instynkt pogoni sie kłania-wiem cos o tym,sama mam takiego psa.Niech tylko dzikow nie zaczepia,bo to paskudne gady.A do Was dziki podchodza?
Jaaaaki on ładniusi :loveu:
Chyba jeszcze na metamorfozy go nie dałam.Czas to naprawic.

Posted

dziki były, ale chyba je wywieźli, bo nic ostatnio nie było o nich na szczęście słychać, za to niezmiennie fascynujących wiewiórek zatrzęsienie
dzisiaj rano "poszukiwałyśmy" żeber u schroniskowej chudziny, i trudno było się do nich przebić :evil_lol:, niezły mięśniak zrobił się z naszego Rolfika!!
a co do metamorfoz, to podesłałaś nam kiedyś filmik, chyba że o coś innego chodzi

  • 2 weeks later...
Posted







ziewam


w całej puchatej, świeżo wykąpanej okazałości


oj, zafundował mi w niedzielę atrakcję, w czasie "biegającego" spaceru tak się wytarzał w odchodach, że trudno było z niego spłukać:cool3::cool3:
śmierdział upiornie, a obróżka do dziś cuchnie mimo prania

Posted

Śliczny jest! Nie mogę od niego oczu oderwać, szczęśliwy, uśmiechnięty paszczaczek, hihihihi:lol:
Troszkę schudł, prawda?
Taki teraz "przystojniak" się z niego zrobił:razz:

Posted

schudł?? Kasiu właśnie zamawiam mniej kaloryczną karmę, bo do żeber nie można się dostać :cool3:, a po kąpieli to fryzurkę ma taką puchatą, że jeszcze szerzej wygląda :lol:, muszę powiedzieć synowi, że robi "odchudzające" zdjęcia :evil_lol:, szkoda, że to się do natury nie przenosi, bo byłabym się podstawiła i bez ćwiczeń i wypacania by się obyło :diabloti:
a że śliczny i kochany i urwis, to fakt :loveu:

Posted



Spojrzcie tez na to!!! Ten border czeka w Lodzi,na Kosodrzewiny!

A Rolfek to z kazdym miesiacem pieknieje,zgubil na Waszym dywanie cala stara siersc,wiec wyglada na chudszego ;)

Posted

Rolf jest cudowny! :multi::multi::multi: To nie ten sam pies, jego przemiana jest niewiarygodna. Pupil, najważniejsza istota w domu - Kochajcie mnie, bo po to jestem - tak to wiszę :lol:
Ma podejście do kobiet, co? :evil_lol:

Ewusek, Ringo jest śliczny - mam nadzieję, ze podobnie jak Rolf, szybko zawojuje Wasze serca i mocno pokocha nową rodzinę!

A ełckie i łodzkie nieszczęścia, ech... Ten z Łodzi to taka malizna, a smutasek.

Posted

co w tych fotkach jest? dziewczyny Rolfik przechodzi na tryb odchudzania :cool3:, żeber nie można "wymacać" brzucho się nie zapada, i nawet gubienie sierści nie pomaga na szczupłość, to już nie jest schroniskowa chudzina :evil_lol:
Ewusku cieszę się, że nam pozazdrościłaś, dzięki temu jeszcze jeden psiaczek będzie miał dom i ktoś będzie się nim cieszył :lol:
a ta łódzka bida :placz:

  • 1 month later...
Posted

Rolfino jest niezmordowany, jego energią można by obdzielić kilka psów, cały czas czuję na plecach jego oddech, chodzi krok w krok, nawet poranne mycie mam w jego towarzystwie, pilnuje żebym fuchy w myciu nie zrobiła :cool3:
byliśmy u naszych wetów, został obadany i obmacany, dostał tabletki na odrobaczenie i zastrzyk na wściekliznę, bo się skończyła, mimo, że obydwoje weci są b. sympatyczni i że "macała" go zagraniczna siła weterynaryjna (Pani jest Hiszpanką) nie jest to zdecydowanie ulubiony obiekt wizyt psa, na ofiarowane smakołyki nawet nie spojrzał :crazyeye:, o ile idzie w stronę "tam" normalnie po psiemu, zakosami, obwą****ąc i obsikując wszystko co się da, to tylko patrzy kiedy może jak najszybciej czmychnąć z gabinetu, chwycił smycz w pysk i nie zatrzymując się po drodze nawet na pół sekundy gnał do domu, smycz puścił pod domem w "swoich" rejonach :evil_lol:

Posted

o rany, w poprzednim poście cenzura zadziałała :evil_lol: :evil_lol:

wszystkim życzliwym duszyczkom życzymy samych dobroci i miłych chwil w nadchodzące Święta
a w Nowym Roku pustych schronisk :tree1:

Posted

jesteśmy już po świętach i prezentach, Rolf od razu znalazł swoje pod choinką :loveu:
teraz czeka nas noc sylwestrowa z wielkimi hukami, na szczęście widzę, że reaguje bez paniki, do tej pory jest raczej zdziwiony odgłosami petard niż wystraszony i mamy nadzieję, że tak zostanie i nie będzie się bał
życzymy wspaniałej zabawy :BIG:

  • 2 months later...
Posted

wszystkim dobrym duszyczkom z dogo przesyłamy życzenia świąteczne, kolorowych jajek, ciepłego dyngusa, dużo słońca a pieskom w schronie (zwłaszcza Balbince) dobrej nowiny w postaci kochających domków :iloveyou:, specjalne haauuu od :rofl:a

Guest
This topic is now closed to further replies.

×
×
  • Create New...