brazowa1 Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 balam sie,ze kiedys o ktoryms z sopociakow bede musiala napisac takie cos-stala sie rzecz straszna-Rolf musi opuscic dom. Jego Pani urodzi sie wkrotce dziecko,a druga Pani nie radzi sobie na spacerach,bo pies rzuca sie na smyczy do innych psow. Wiem,ze to madry i lagodny pies,potrzebuje tylko pewnego siebie przewodnika,ktory nie pozwoli mu szczekac na inne psy na smyczy. W schronisku,w ciagu tylu lat nigdy nie mial ani jednego zatargu z psem-nawet Krzywa Lapa-psi eksterminator,odpuscil Rolfowi,bo nie widzial w nim zadnego zagrozenia. czy ktos szuka takiego pieknego psa? prosze,podnoscie ten watek.
akucha Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Jakie to wyświechtane. Dziecko kontra pies. I po co te wszystkie nadzieje?
Ewusek Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 BOŻE !!! przeciez to sie wszystko da pogodzic ! uwierzcie mi ! Nie mozna oddac psa, bo dziecko ma sie urodzic !!! Ja przed pierwsza ciaza mialam w domu mastifke - 56 kg zywej wagi ! i kota ! przed druga ciaza mialam dwa psy i dwa koty ! Teraz mam dwoje dzieci - 4 lata i 1,5 roku, dwa psy, 4 koty i czekamy na nowego mastifa ! Mieszkam w miescie i wychodze z psami na spacery - naprawde da sie to wszystko pogodzic tylko trzeba chciec !!! Pamietam, ze pies byl adoptowane na dobre i na złe... Wiesiu... prosze, nie rań go, nie oddawaj, przecież jemu pęknie serce... A co bedzie jak dziecko bedzie dawalo sie we znaki ??? Sierociniec ? Beczka ? Poduszka ? Jestesmy ludzmi - troche wyobrazni !
brazowa1 Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 teraz tylko mozna przeklejac ogloszenia o Rolfie.Postanowione,mam wrazenie. Wiesial ogloszenia tez daje. Boje sie,ze taki wrazliwy pies,moze trafic na okrutnych ludzi.Do willi z ogrodkiem,ale na łancuch,zeby nie poszedl szukac swojego domu.Wiecie,jakie te psy sa.
Ewusek Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 jezeli to jest prawda proponuje zasadzic czarny kwiatek
outsi Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Zatkało mnie... Rozczarowanie, złość, smutek, bezradność - wszystko razem. Rolf jako chwilowa maskotka, za którą nie trzeba brać odpowiedzialności - dobrze się panie maskowały... :-( Szczekania i rzucania się na psy można Rolfa oduczyć przez odpowiednie szkolenie - wystarczy odrobina chęci i trochę poświęconego czasu. Chce mi się wyć. Zdecydowanie panie powinny się znaleźć w czarnych kwiatkach.
Kasia25 Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Pamiętam, jak Brazowa mi opisywała, jaki z niego wypłoch. Pamietam, jak mi opowiadała, jak bardzo się starała, by zaufał człowiekowi. Pamietam, go w schronie jak siedział w boksie przy biurze, jak bardzo się cieszył, gdy Brazowa zapinała mu smycz. Jak hasał i się popisywał, mając Brazową po drugiej stronie tej smyczy. Pamietam, radość i podskoki, gdy znalazł dom i troskę Brazowej, czy będą go kochać. Były zyczenia świąteczne, piękne fotki a na nim zapatrzony w swe Panie szczęśliwy pies. Ja może , kiedyś zapomnę ale jego serce, NIE!:-(
outsi Posted April 15, 2008 Posted April 15, 2008 Czy Rolf jest wykastrowany? Przypomnijcie, ile ma lat? Brazowa, mam nadzieję, że jesteś w stanie mieć kontrolę nad sytuacją, żeby panie nie oddały Rolfa nieodpowiednim ludziom (?) :roll: . Czy umowa adopcyjna ma zapisy na taką okoliczność?
brazowa1 Posted April 15, 2008 Author Posted April 15, 2008 jest zapisane,wyslalam mailem prosbe o jak najszybsze zwrocenie psa do schroniska,myslalam,ze przemysla,ze cos sie ruszy,gdy napisze,ze smierc lepsza od schroniska,ale gdy zobaczylam to: "Pies, Rolf, lat 5-6, o pięknym czarno-białym umaszczeniu i wyglądzie border collie szuka domku z obejściem (najlepiej na wsi), którym mógłby "władać". Piesek zabrany ze schroniska, po pewnym czasie okazało się, że ma bardzo silny instynkt terytorialny, zaanektował na swoją własność las, w którym chodzi na spacery i w związku z tym nie toleruje w nim innych psów. W domu zachowuje się bardzo przyjaźnie dla domowników, również po pierwszym oszczekaniu dla gości. W domu nic nie niszczy i nie brudzi, bez problemu zostaje sam w domu na czas wyjścia gospodarzy. " starcilam wszelkie zludzenia.Poszukam mu domu sama,ale musi byc bezpieczny.To nie jest pies do pilnowania,to nie jest pies na wies,psy na wsi siedza na lancuchach. Bardzo prosze ,zachowajmy sie jak dorosli ludzie,niech pies czym predzej wroci do schroniska,Wy o nim zapomnicie,a ja sie nim zajme.
wiewiora1 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Kiedy Brazowa mi o tym napisala,,,myslalam ze mnie wkreca,,,Przeciez jeszcze niedawno ,,wszyscy sie cieszylismy ze rolf ma wikesza kosc od niego samego!!!!Ale jednak to prawda!!!! ,,,,On nie moze byc psem do pilnowania ,,na lancuch ,,,ozostawiony sam sobie,,,,, ,,,,Mowi sie ze schronisko jest najgorsze dla psa,,,,,,moze i niektore tak,,,,ale sopot zapeni mu lepsza opieke niz kawal okropnej budy i lancucha na wsi,,,,,,,,Wiec jesli nikt odpowiedni sie nie znalazl,,,lepiej zeby powrocil do schronu ,,,choc to bedzie bolesne,,,,,,,,,,,, To tak jak powiedziec 14 dziecku,,,ok musisz odejsc,,:( ....Sama osobiscie znal rolfa i wiem ze to wspanialy pies,,,,,wiem to ,,,,i nie mozna go spisac na straty!!!!Niech wroci do schronu,,,,niz zostanie przykuty na wiecznosc do budy!!!!bo wies i pilnowanie ,,to buda i lancuch ,,nie oklamujmy sie!!!!
akucha Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 A czy te ogłoszenia nie stanowia podstawy do odebrania psa? Niech on wróci do schronu. Boję się, że wyląduje byle gdzie. On wymaga pięlęgnacji, ma taką imponującą sierść... i dopiero 5 lat :-( ... ma bardzo silny instynkt terytorialny, zaanektował na swoją własność las, w którym chodzi na spacery i w związku z tym nie toleruje w nim innych psów. No jak poważnie traktować taką wypowiedź? ...dom z obejściem, najlepiej na wsi... :shake: Nawet nie wiem, czy on jeszcze zaufa ludziom. Tego psu sie nie robi.
outsi Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 outsi napisał(a):Czy Rolf jest wykastrowany? Przypomnijcie mi, proszę, bo nie wiem. I trzeba odświeżyć wszelkie informacje, które pomogą szukać domu. Jak to w końcu jest z tym zachowaniem wobec psów? Na czym dokładnie polega problem i kiedy się pojawił? Może obecni "własciciele" swoim zachowaniem wzmacniają w jakiś sposób tę sytuację (np. wpadając w panikę, ściągając smycz, co Rolf może odbierać jako informację o zagrożeniu i hasło do obrony człowieka).
Ewusek Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 brazowa1 napisał(a): Piesek zabrany ze schroniska, po pewnym czasie okazało się, że ma bardzo silny instynkt terytorialny, zaanektował na swoją własność las, w którym chodzi na spacery i w związku z tym nie toleruje w nim innych psów. śledze wątek Rolfa od początku i nie przypominam sobie, zeby byly z nim jakiekolwiek problemy. Co to znaczy, ze pies zaanektował las ? Jezeli pies wychodzi na smyczy albo lince to nie ma żadnego problemu ale jak własciciel jest NIEODPOWIEDZIALNY i puszcza psa luzem, a potem sie dziwi, ze pies pilnuje. TO jest pies w typie BC, czyli pies pasterski, pilnuje swojego stada przed intruzami ! Mysle, ze trzeba jak najszybciej zabrac Rolfa, zeby nie bylo za pozno...
brazowa1 Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Ustaliłysmy,ze najlepiej dla psa,bedzie,jezeli jak najszybciej wroci do schroniska-zalamie go to,przezyje koszmar,ale bedzie mu mozna szukac domu i kontrolowac jego los.I ja chce to zrobic,moc rozmawiac z ludzmi,sprawdzac,gdzie jest.Czujemy sie z wiewiora 1 odpowiedzialne,za to,co oswoiłyśmy.
outsi Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 Brazowa, a opcja sprawdzonego DT nie byłaby dobra w tej sytuacji?
brazowa1 Posted April 16, 2008 Author Posted April 16, 2008 Outsi,DT musialby stac sie prawnym opiekunem Rolfa.Czyli wziac na swoja całkowita odpowiedzialnosc finansowa i prawna i szukac mu domu-przez ten czas traktowac jak swojego psa.I musialby byc domem tymczasowym bezterminowym,az do czasu znalezienia stalego,pewnego miejsca. Tylko,ze ja takiego DT (no,w sumie to zadnego DT) nie mam.
wiewiora1 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 dom tymczasowy bylby wspanialy ,,ale musi sie najpierw zglosic ,,i byc na prawde odpowiedzilany ,,,bo jak widac nie kazdy jest!!!!! Tak szkoda rolfa to taki piekny i mily pies!!!!!
wiewiora1 Posted April 16, 2008 Posted April 16, 2008 to ja go tez jeszcze przed snem swiatu pokaze!:-(
Ewusek Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 biedny Rolf... spedził rok we wspanialym domu, ktory mialbyc jego domem... Teraz Rolf szuka nowego domu...naprawde STAŁEGO...
akucha Posted April 17, 2008 Posted April 17, 2008 Ewusek, pamiętam jak cieszyłyśmy sie, że zabrałaś psa rolfopodobnego, że jemu też się udało. Biedny, biedny Rolf...
Recommended Posts