Donvitow Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 KaL Olina jak zajmujesz się szczeniorami to informuję że super przedszkole jest w schronie w Gdańsku;) . Jestem ciekaw kto Bernisi nadał to imię.Jest wyjątkowo trafne.
EveL_ Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Zaglądałam tu i trzymałam kciuki za Bernisię, super, że mała pojechała do domku :multi: Lecę ogłosić na szwajcarach, że transport już nie potrzebny :lol:
Gem Posted May 13, 2007 Posted May 13, 2007 Dziś Elwirze udało się złapać Sawę - tę mniej dziką z czarnych suczek. Mała dała się wziąć na ręce i pogłaskać - najpierw Elwirze, potem mnie. Natomiast o pogłaskaniu jej siostry to można tylko pomarzyć ;)
saga_86 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Jak idzie szukanie transportu do Krakowa dla Fafika? I co z Reksiem? Jest na wątku, ale jakby go nie było.
andzia69 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 mam złe wiesci o psiakach z działki - ktos wrzucił trutkę:-( :-( :-( chyba jedna sunieczka ta z 2 dzikich nie żyje, któraś jest pod kroplówką - nie wiem co i jak bo to wszystko tak na biegu:placz: :placz: :placz: erka jak będzie mogła to pewnie więcej napisze:-(
Gem Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 andzia69 napisał(a):mam złe wiesci o psiakach z działki - ktos wrzucił trutkę:-( :-( :-( chyba jedna sunieczka ta z 2 dzikich nie żyje, któraś jest pod kroplówką - nie wiem co i jak bo to wszystko tak na biegu:placz: :placz: :placz: erka jak będzie mogła to pewnie więcej napisze:-( Zgadza się - nie żyje ta bardziej dzika czarnulka, a pod kroplówką leży Chawa (Łapka). Drugą dzikuskę zawieźliśmy razem z Elwirą do weta - chyba nie jest z nią najgorzej, ale na razie Elwira zaniosła ją do p. Ani.
Od-Nowa Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 podłość ludzka nie ma granic... uratowane psiaki :angryy:
manforte Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 O Boże! Brak słów i ręce opadają z bezsilności wobec takich ludzi.Ale czy to są ludzie?
Ulka18 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Dopiero co adopcje ruszyly, a tutaj taka smutna wiadomosc...czy nigdy nie bedzie spokojnego dnia, tylko zawsze musi sie cos zlego wydarzyc :placz:
weszka Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Podłość ludzka nie zna granic :angryy::angryy::angryy:
Fiona.22 Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Jak można być takim podłym :placz: :placz: :placz: :placz: :placz: Mam nadzieję, że ten ......... jeszcze dostanie za swoje :mad: :mad: :mad:
Gem Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Byłem na działce około 15 - Rudka nie zdradzała żadnych objawów zatrucia :)
erka Posted May 14, 2007 Posted May 14, 2007 Nie mam siły nawet dzisiaj pisać, trochę jest na ogólnym wątku. Ze szczeniaków jedna czarna sunieczka nie żyje, druga też jest w kiepskim stanie. Rudzia mam nadzieję,że jeżeli polizała tego świństwa, to w śladowych ilościach. Miała chyba trochę biegunki i bardzo tarła pupką o ziemię. Była tak ubrudzona,że zaniosam ja do p.Ani i wykapałam . Rudzia ma już zaklepany domek dobry w Myślenicach. Ale może tam pojechać dopiero w sobotę. Do tej pory trzeba ja gdzieś przechowac, bo już jej nie dam na działkę.
saga_86 Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Pilny domek dla jamniczkowatej szczeniaczki Sawy- p Ania uczy ją dobrych manier w mieszkaniu, na działkę już raczej nie wróci po ty co się stało:-(
manforte Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Kieleckie pieski szukają domów. Okrutni ludzie /czy coś takiego można nazywać jeszcze ludźmi!/pozbawili je tymczasowego schronienia.
sugarr Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 erka, bardzo współczuję, musi być ciężko, zwłaszcza przez tych ludzi :( Przykro mi, że nie wzięłam kolejnych psiaków do siebie tak jak mówiłam, może np ta sunia dalej by żyła... Niestety do 18 maja miałam w ogóle nie być "dostępna", a teraz jeszcze znalazł się między samochodami psiak i trafił oczywiście.. Do mnie. Co zmieniło mi wszystkie plany. Nie wiem ile posiedzi, ale napewno jakoś od czerwca, może pod koniec:( pomogę kieleckim psiakom, tak jak obiecywałam! Trzymajcie się tam dziewczyny i wymiziajcie wszystkie bidy ode mnie.
erka Posted May 15, 2007 Posted May 15, 2007 Dzięki za słowa wsparcia. Ta czarna sunieczka pewnie z tego wyjdzie, ale dla Chawy ta noc chyba będzie decydująca. Z lepszych wiadomości, to to, że stan skóry Fafika się poprawił i jedzie już do nowego domu do Krakowa w sobotę. Zabieramy też Rudzię do domku w Myślenicach.
Potter Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Na pocieszenie (jeśli to w ogóle jakieś pocieszenie) napiszę, że ten nieletni degenerat, który wspólnie z kolegami zakatował szczeniaki w Jędrzejowie (rodzeństwo Cirki) spieprzył do Włoch. Kiedy rozpętała się cała afera, przyjechała po niego mamusia i wywiozła ukochanego synka za granicę. No i dobrze, krzyżyk na drogę, tutaj i tak by umorzyli postępowanie z powodu jego nieletniości i włos by mu z główki nie spadł. A tak, to chociaż swołocz nie będzie więcej znęcał się tutaj nad zwierzętami. Może będzie się z nim teraz użerał jakiś włoski toz.
weszka Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Marne to pocieszenie... cholerne gnojki :angryy: :mad:
saga_86 Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 potrzebuje tel do potter, czy mogłabym prosić na pw, kiedyś miałam ale zgubiłam.
erka Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Żeby tak całe bandziorstwo wyemigrowało, to by było świetnie:angryy: :mad: . Ale chyba niestety za dużo tej hołoty, żeby się całej pozbyc:cool3: .
kika22 Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Dziewczyny jak czytam to mi się krew w zyłach burzy!!!! Rozumiem,że ktoś nie pomoże biednemu zwierzęciu, ale żeby je jeszcze zabić to już przechodzi ludzkie granice!:mad: Bardzo mnie to wk..... Zreszt ą nie tylko mnie!!! Ereczko trzymam kciuki za wszystkie psiaki!!! Oby jak najszybciej trafiły do nowych domków!
sugarr Posted May 16, 2007 Posted May 16, 2007 Czy macie tam jakiegoś psiaka który urośnie mały? Bo mam domek w Starachowicach szukając takiego psiaka!
Recommended Posts