Perełka1 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Może skonsultować Kanisa u chirurga ortopedy w Katowicach dr Gierka? jest bardzo dobry, myślę, że koszty byłyby niższe niż w Warszawie, skoro tu jest tak blisko, to szkoda nie skorzystać Quote
bela51 Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Katarzyna Starkiewicz napisał(a):Może skonsultować Kanisa u chirurga ortopedy w Katowicach dr Gierka? jest bardzo dobry, myślę, że koszty byłyby niższe niż w Warszawie, skoro tu jest tak blisko, to szkoda nie skorzystać To prawda, dr Gierek cieszy sie doskonała opinia. Choc chyba tez nie jest tani. Quote
NinaOstasiuk Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Jest PIĘKNY :) Na prawdę chciałabym/byśmy mieć go u siebie na DS, ale ja panicznie się w tym momęcie bałabym o ''dzieciaki'' jak on jest taki ''zaczepny'' do innych psów :(:(:( Quote
kakadu Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 w warszawie mielibysmy konsultacje za darmo i we wroclawiu tez bedziemy mieli, ale to niestety wirtualnie; gdyby zaszla potrzeba to oczywiscie psa dowieziemy jakos na miejsce; ale kolezanka z pracy mnie troche podlamala, bo powiedziala, ze zeby zrobic resekcje to jedna noga musi byc na tyle sprawna, zeby przez ok. 2 miesiace zanim zoperowana nie dojdzie do pelnej sprawnosci, udzwignela ciezar psa; a nie jestem pewna czy ktoras z tylnych nog kanisa jest w tak dobrej kondycji, zeby podolac zadaniu... chociaz w sumie u tego gierka to faktycznie mozna by sie pojawic; czy ktos wie ile kosztuje konsultacja u niego? transport sie jakos zorganizuje, w razie czego zwrocimy za benzyne; Quote
egradska Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Widać weterynarze mają taką samą przypadłość, jak lekarze: każdy z nich ma inną wizję leczenia. Słyszałam o klinice u Gierka, ale nigdy nie byłam z żadnym z psów. Niewykluczone, że będzie mieć jeszcze inny pogląd na sprawę Kaniskowych łapek. edit: znalazłam dane teleadresowe Przychodnia Weterynaryjna - Dr n. wet. A. Gierek spec. chirurg 40-514 Katowice, Ceglana 67 śląskie Tel.: 327574747 Fax: (32) 7574747 Quote
egradska Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 znalazłam o dysplazji, co prawda chodzi o staw łokciowy, ale mechanizmy są podobne. By the way, do tego doktora też mielibyśmy bliżej.. http://www.fabisz-stefanek.pl/onas.html Quote
kakadu Posted January 19, 2012 Author Posted January 19, 2012 bardzo wam dziekuje, ja raczej ogarniam tylo lokalny rynek, pewnie pojechalabym do janickiego, przynajmniej teraz kiedy mamy jakies pieniadze; wtedy pojechalismy tam gdzie mielismy wizyte oplacona przez morską; morska ma same dobre doswiadczenia z tym lekarzem wiec polecila jego; ja bym polecila janickiego (cholernie drogi,ale mysle, ze warto), z ktorego tez nie kazdy pewnie bedzie zadowolony; dr bissenik zagwarantowal nam "hotelowanie", co bylo wtedy bardzo cenne (nomen omen...:cool3:); jutro sprobuje zadzwonic tylko mi powiedzcie gdzie jest blizej, czy latwiej dojechac Quote
egradska Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 Pi razy drzwi odległość taka sama. Słuchaj, może by wysmażyć maila z zapytaniem, zdjęciami itd a dopiero potem dzwonić Quote
stzw Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 egradska napisał(a):znalazłam o dysplazji, co prawda chodzi o staw łokciowy, ale mechanizmy są podobne. By the way, do tego doktora też mielibyśmy bliżej.. http://www.fabisz-stefanek.pl/onas.html Ale ceny powalające. U Wąsiatycza w Poznaniu jest taniej... Quote
joteska Posted January 19, 2012 Posted January 19, 2012 bardzo dobra jest klinika we Wrocławiu u dr N - choćby na konsultację taniej nie znaczy, że lepiej, a Kanis ma już chyba za duzo doświadczeń ortopedycznych by teraz popełnić jakiś błąd Quote
kakadu Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 oj tak - nie mozemy sobie pozwolic na zadne skuchy; kanisek (zwany przez pania kasie "modelem" z racji upodobania do przegladania sie w lustrze :evil_lol:) juz wystarczajaco duzo przeszedl, zeby narazac go na najmniejsze nawet ryzyko niepowodzenia; co to za dr N? mozna prosic o pelne nazwisko? przejrzalam artykul i nie byla tam nikogo na "n" :shake: zadzwonie dzis do tych lekarzy do ktorych namiary znalazla egradska; zrobie maly wywiadzik; prawde mowiac musze sie dowiedziec dokladnie co kanis mial robione bo na wypisie widnieje tylko zdanie: operacja odnerwienia brzusznego stawow biodrowych, a pani kasia mowila, ze dr bisenik wspominal jej w rozmowie cos o miesniach (przecinaniu, czy wycinaniu) i teraz juz nie wiem w koncu; wkleje moze caly (choc w wersji skroconej przez lecznice) opis/wypis: Dr Bissenik widzial Kanisa po raz pierwszy 19.11.11, w opisie wizyty wpisal: kulawizna lkm, znacznego stopnia ograniczenie w odwodzeniu obudwu stawowo biodrowych Zalecenia: należy rozwazyc PIN w przypadku braku poprawy resekcja glowki i szyjki kosci udowej lewej. A także rana opuszki centralnej, nadwyprostnosc palcow stan po uszkodzeniu zginaczy palcow. Zalecenia: w pierwszej kolejności leczenie rany z plastyka opuszki centralnej. codzienna zmiana opatrunku na lapie, antybiotyk (linco-spectin), lek przeciwbólowy –przeciwzapalny w razie potrzeby. Antybiotyk byl podawany do 17.12.11 opatrunki byly zmieniane codziennie do 2.01.12 Piesek został odpchlony 14.12.11 odrobaczony aniprazolem 3 krotnie od 29.11.11 04.01.12 operacja odnerwienia brzusznego stawow biodrowych Zalecenia: jedzenie od jutra ochrona szwów przed lizaniem zdjecie szwów za 10 dni ganadexil na 6 dni metacam na 3-4 dni 08.01.12 Zmiana antybiotyku na betamox. Ze względu na powtarzające się wymioty podano metoclopramid i solvertyl. – epizod jednodniowy 14.01.12 piesek opuscil szpital o własnych silach, zdrowy – jego chod po operacji poprawil się, był bardziej sprężysty. Pojechal do domu tymczasowego. Quote
WILCZUREK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) kakadu napisał(a):oj tak - nie mozemy sobie pozwolic na zadne skuchy; kanisek (zwany przez pania kasie "modelem" z racji upodobania do przegladania sie w lustrze :evil_lol:) juz wystarczajaco duzo przeszedl, zeby narazac go na najmniejsze nawet ryzyko niepowodzenia; co to za dr N? mozna prosic o pelne nazwisko? przejrzalam artykul i nie byla tam nikogo na "n" :shake: zadzwonie dzis do tych lekarzy do ktorych namiary znalazla egradska; zrobie maly wywiadzik; prawde mowiac musze sie dowiedziec dokladnie co kanis mial robione bo na wypisie widnieje tylko zdanie: operacja odnerwienia brzusznego stawow biodrowych, a pani kasia mowila, ze dr bisenik wspominal jej w rozmowie cos o miesniach (przecinaniu, czy wycinaniu) i teraz juz nie wiem w koncu; wkleje moze caly (choc w wersji skroconej przez lecznice) opis/wypis: Dr Bissenik widzial Kanisa po raz pierwszy 19.11.11, w opisie wizyty wpisal: kulawizna lkm, znacznego stopnia ograniczenie w odwodzeniu obudwu stawowo biodrowych Zalecenia: należy rozwazyc PIN w przypadku braku poprawy resekcja glowki i szyjki kosci udowej lewej. A także rana opuszki centralnej, nadwyprostnosc palcow stan po uszkodzeniu zginaczy palcow. Zalecenia: w pierwszej kolejności leczenie rany z plastyka opuszki centralnej. codzienna zmiana opatrunku na lapie, antybiotyk (linco-spectin), lek przeciwbólowy –przeciwzapalny w razie potrzeby. Antybiotyk byl podawany do 17.12.11 opatrunki byly zmieniane codziennie do 2.01.12 Piesek został odpchlony 14.12.11 odrobaczony aniprazolem 3 krotnie od 29.11.11 04.01.12 operacja odnerwienia brzusznego stawow biodrowych Zalecenia: jedzenie od jutra ochrona szwów przed lizaniem zdjecie szwów za 10 dni ganadexil na 6 dni metacam na 3-4 dni 08.01.12 Zmiana antybiotyku na betamox. Ze względu na powtarzające się wymioty podano metoclopramid i solvertyl. – epizod jednodniowy 14.01.12 piesek opuscil szpital o własnych silach, zdrowy – jego chod po operacji poprawil się, był bardziej sprężysty. Pojechal do domu tymczasowego. Zapewne chodzi o dr Niedzielskiego. W związku z tym, ze osobiście nie mialem z Nim doswiadczenia - a tylko "sluchy" od zaufanych znajomych - zaufania ani do Niego nie mam ani je mam. Mam natomiast 100 a nawet 120% zaufanie do dr Bieżyńskiego. To On 18-go maja 2011 zoperowal Delika. Malo powiedziane - "postawił Go na lapy" tak, ze pół roku temu ledwo chodzacy Pies teraz skacze przez plotki, rabaty kwiatowe a nawet w parku przez ławki. Więcej i szczegółowo o tym, jak Delo z kupki nieszczęścia stał się MAX-DORODNYM Owczarem tutaj, na Jego wątku ---> http://www.dogomania.pl/threads/207080-PIĘKNY-DEL-już-w-DS-kochany-zaopiekowany-czeka-go-jeszcze-rehabilitacja-po-zabiegu ; jak dla mnie to tylko dr Bieżyński. Operacja łapy (wraz z kastrację kosztowala wtedy 600zł. Dla porównania - bez komentarzy - taki http://forum.gazeta.pl/forum/w,525,80735141,93987113,Re_Ostrzegam_przed_klinika_Niedzielscy_we_Wroc.html artykuł. Powiem tyle: jakbym mial ponownie ON-ka na dysplazję operować (tfu! tfu !!!) - to tylko u dr BIEŻYŃSKI (ani ja u Niego ani On u mnie - nie jestesmy u siebie na "procentach"). Del cieszy się cudowna kondycja po tej operacji - ile w tym zasługi dr Bieżyńskiego a ile Psiego Anioła Delika - mojej ś.p. Nikitki - niech kazdy sam sobie na swój sposób tłumaczy.... http://www.dogomania.pl/threads/207080-PIĘKNY-DEL-już-w-DS-kochany-zaopiekowany-czeka-go-jeszcze-rehabilitacja-po-zabiegu/page10 - dzień operacji lapy Delika i wszystko to, co dzialo sie poźniej..... warto przeczytać, by być przygotowanym.... Powiem szczerze, ze po raz drugi wolalbym tych dwóch, trzech dób nie przechodzić..... Bylo - minęlo - jest WSPANIALE! WARTO BYŁO !!! Proszę zobaczyć jeszcze i tu ---> http://www.znanylekarz.pl/janusz-biezynski/weterynarz/wroclaw Aha.... jeszcze jedno.... żaden z tych komentarzy nie jest mojego autorstwa... Bo to, co On zrobil dla Delika - to nie ma slów... A w rankingu nie ma oceny " DOSKONAŁY !!!" Edited January 20, 2012 by WILCZUREK literówki, wrrr!!! Quote
egradska Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 ponieważ wiele możliwych rozwiązań w przypadku Kanisa wchodzi w grę, to na wszelki wypadek wkleję i to http://www.dogomania.pl/threads/216534-Hotel-dla-ps%C3%B3w-starszych-niepe%C5%82nosprawnych-i-chorych-5-miejsc-jedno-w-domu?p=17861361#post17861361 Quote
kakadu Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 dzieki wilczurku - poczytalam teraz troche, reszte po poludniu dokoncze; w "miedzyczasie" zadzwonilam do pani doktor i zapytalam o to przecinanie miesni - okazalo sie, ze czasem miesnie sie przecina w celu wypreparowania nerwów; czyli to metoda dotarcia na miejsce, a nie metoda leczenia; uff, przynajmniej to mamy z glowy... Quote
kakadu Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 (edited) skontaktowalam sie doktorem bieżyńskim; niestety caly przyszly tydzien jest nieobecny, ale powiedzial, zeby zadzwonic do niego 31 stycznia i umowic sie na konsultacje; powiedzial, ze musi zobaczyc psa, ze nie ma sensu tylko patrzec na zdjecie; teraz musimy sie zastanowic jak zorganizowac wizyte... kto go zawiezie do wroclawia i ile potrzeba na to pieniedzy; juz nie pytalam o koszty bo nie lubie zawracac zabieganym ludziom glowy zwlaszcza jak dzwonie na komorke; powiedzmy, ze skoro dosc drogi dr janicki w wawie bierze za konsultacje 200 zlotych to dr biezynski raczej nie wiezmie wiecej; wiec 200 zl plus benzyna ok 100 zl i chyba wystarczy to zdjecie ktore mamy (mam nadzieje) bo jesli nie, to pewnie ok. 100 zl wiecej trzeba liczyc; czyli 400 zl trzeba miec...; zalamie sie chyba... przy okazji zapraszam na bazarki dla kanisa: dvd GRUNDIG, komorka LG KU 990 i gry komp. http://www.dogomania.pl/threads/221303-dvd-GRUNDIG-komorka-LG-KU-990-i-gry-komp.-na-kanisa-w-dt-do-28-11-g.-22-00?p=18421619#post18421619 "obrazy zamszowe" i jeden zwykły, http://www.dogomania.pl/threads/2213...1#post18421711 buty, ubranka, nosidełko, topy reserved, portmonetka, farba do włosów http://www.dogomania.pl/threads/2205...4#post18326324 buty,torebka,paski,ciepłe getry i legginsy, extra mini http://www.dogomania.pl/threads/2205...4#post18326354 Edited January 20, 2012 by kakadu Quote
kakadu Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 doktor fabisz bedzie dopiero w poniedzialek; pani w przychodni powiedziala, ze doktor maila nie obsluguje; przyjemnie wiedziec, ze nawet tacy wybitni ludzie maja jakies slabosci :) Quote
WILCZUREK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 kakadu napisał(a):doktor fabisz bedzie dopiero w poniedzialek; pani w przychodni powiedziala, ze doktor maila nie obsługuje; przyjemnie wiedziec, ze nawet tacy wybitni ludzie maja jakies slabosci :) Ło matko..... NIE OBSŁUGUJE... :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Quote
WILCZUREK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 (edited) egradska napisał(a):ponieważ wiele możliwych rozwiązań w przypadku Kanisa wchodzi w grę, to na wszelki wypadek wkleję i to http://www.dogomania.pl/threads/216534-Hotel-dla-ps%C3%B3w-starszych-niepe%C5%82nosprawnych-i-chorych-5-miejsc-jedno-w-domu?p=17861361#post17861361 Ehhhh.... no "z braku laku dobry i kit".... Wiesz Egrdaska, jakie jest moje podejście do "płatnych DT". Zwlaszcza po tym *****nym Jamorze :( .... Wzięlibyśmy do siebie Kanisa bezproblemowo (no i oczywiście BEZPLATNIE !!!!!) - ale tu raczej Delu&Nukisia by Go ustawily.... A One razem to Terminatory..... Aczkolwiek i cokolwiek by nie było - swoją najdalej idącą pomoc - w przypadku, jakby Kanis był operowany u dr Biezyńskiego we Wroclawiu - deklaruję jak najbardziej.... Hmmmmm..... Zaopiekować bym się Nim - to jak najbardziej - ale hotelowanie go z naszymi dwoma raczej w rachubę nie wchodzi.... Chociaż? W tym przypadku trzeba Mu by bylo znaleźć pooperacyjny DT we Wrocku - pooperacyjnią opiekę i nadzór <za zgodą DT - uciążliwy nie jestem!> - (zastrzyki, antybiotyk etc.) - to ja już bym wykonał.... Edited January 20, 2012 by WILCZUREK literówki, wrrrr! Quote
DONnka Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 egradska napisał(a):znalazłam o dysplazji, co prawda chodzi o staw łokciowy, ale mechanizmy są podobne. By the way, do tego doktora też mielibyśmy bliżej.. http://www.fabisz-stefanek.pl/onas.html Słyszałam o dr Fabiszu :) Uchodzi za fachurę od dysplazji na Śląsku :) Quote
egradska Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Ludzie, ja z takim nietypowym apelem, ale jestem załamana od rana: obmacajcie dokładnie swoje psy. W grudniu byliśmy na szczepieniu i przejrzałam dranioła z każdej strony, coby mieć pewność, ze zdrowy jest nim go zarazkami ze szczepionki uraczymy. Dziś rano psisko się przytuliło jakoś tyłem i odkryłam 2cm narośl niedaleko ogona! Skąd? Jak to możliwe, ze podczas czesania nic nie było widać? Byliśmy juz u lekarza, to raczej nie kaszak:( cholera wie, co, w pon po południu mamy umowiony zabieg usuwania i wysyłania do badań tego czegoś. Jestem przerażona:( Kanisek, wybacz, że na twoim wątku Quote
WILCZUREK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 egradska napisał(a):Ludzie, ja z takim nietypowym apelem, ale jestem załamana od rana: obmacajcie dokładnie swoje psy. W grudniu byliśmy na szczepieniu i przejrzałam dranioła z każdej strony, coby mieć pewność, ze zdrowy jest nim go zarazkami ze szczepionki uraczymy. Dziś rano psisko się przytuliło jakoś tyłem i odkryłam 2cm narośl niedaleko ogona! Skąd? Jak to możliwe, ze podczas czesania nic nie było widać? Byliśmy juz u lekarza, to raczej nie kaszak:( cholera wie, co, w pon po południu mamy umowiony zabieg usuwania i wysyłania do badań tego czegoś. Jestem przerażona:( Kanisek, wybacz, że na twoim wątku Starsze Wilczurki tak mają :( Nikitka pod koniec to już kupę tego Jej się robilo.... Delu jeszcze nic takiego nie ma - ale Nukisia miala - delikatnie wycisnąlem taką malo pachnacą szaro-bialo-krwista mazię; dobrze wysterylizowałem i jest jakieś juz ok. 2 tyg. OK. Quote
kakadu Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 WILCZUREK napisał(a): Wzięlibyśmy do siebie Kanisa bezproblemowo (no i oczywiście BEZPLATNIE !!!!!) - ale tu raczej Delu&Nukisia by Go ustawily.... A One razem to Terminatory..... Aczkolwiek i cokolwiek by nie było - swoją najdalej idącą pomoc - w przypadku, jakby Kanis był operowany u dr Biezyńskiego we Wroclawiu - deklaruję jak najbardziej.... Hmmmmm..... Zaopiekować bym się Nim - to jak najbardziej - ale hotelowanie go z naszymi dwoma raczej w rachubę nie wchodzi.... Chociaż? W tym przypadku trzeba Mu by bylo znaleźć pooperacyjny DT we Wrocku - pooperacyjnią opiekę i nadzór - (zastrzyki, antybiotyk etc.) - to ja już bym wykonał.... bardzo dziekujemy za te deklaracje - to bardzo wazne miec swiadomosc, ze w razie czego kanis bedzie sie mial we wroclawiu przyjaciela; poki co sprawdzamy wszelkie mozliwosci, bo za pierwszym razem wydawalo mi sie, ze konsultacja nie jest konieczna wcale, wiec teraz wole przesadzic w druga strone; Quote
WILCZUREK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 Kanis we Wrocku ma wielu przyjaciół...Ninkę, Delaczka, Nukisię..... i mnie of course też! Quote
kakadu Posted January 20, 2012 Author Posted January 20, 2012 kochani, ja jutro bede pewnie caly dzien off line, wiec gdybscie mogli choc raz podrzucic bazarki to bede bardzo wdzieczna; Quote
WILCZUREK Posted January 20, 2012 Posted January 20, 2012 kakadu napisał(a):kochani, ja jutro bede pewnie caly dzien off line, wiec gdybscie mogli choc raz podrzucic bazarki to bede bardzo wdzieczna; Okcik, ja jutro będę miał w pracce dniówkę; biorę ze sobą lapka z modemem.... Podrzuci się.... Ile ich jest? Ten sprzęt i obrazy? Quote
Recommended Posts
Join the conversation
You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.