Jump to content
Dogomania

Recommended Posts

Posted (edited)

Obecnie w schronisku znajdują się dwa psiaki z uszkodzonymi, niesprawnymi łapkami. Są to starsze psy, które po wyjściu z izolatki nie mają szans w boksie ogólnym, a z racji swego wieku i kalectwa nie mają też widoku na adopcje. Mogą znaleźć dom tylko dzięki nam!

Jumper

10 lat, znaleziony przez ludzi i przywieziony do schroniska, najprawdopodobniej ofiara wypadku samochodowego, był cały poobijamy z licznymi ranami. Obecnie rany się zagoiły, pozostała jednak niesprawna przednia łapka, która zwisa mu bezwładnie. Lekarz schroniskowy stwierdził, że ma uszkodzone ścięgna, więzadła i ta łapka tak mu już zostanie, ale może dobrze by było go zdiagnozować u innego lekarza.
Psiak jest wspaniały, nic nie robi sobie z tego, że ma tylko sprawne 3 łapki, biega na nich jak szalony, morda wiecznie uśmiechnięta, pozytywnie nastawiony do innych psów, a zwłaszcza do suczek:)

Jumper przebywa w dt, jest już po konsultacjach u innego lekarza a także po rehabilitacji.
Wszystko w skrócie jest opisane w poście 197:)








Śnieżek
12 lat, znaleziony przy torowisku, mały, biało-beżowy kudłaty psiaczek. Lekarz powiedział mi, że pies oprócz świeżych ran ma także stare złamanie w miejscu którego wytworzył się staw rzekomy i jest to już w takim stanie, że nic z tym nie można zrobić. Psiaka też można by było wziąć na konsultację do innego lekarza, tylko skąd na to pieniądze:( Psiak niezwykle pozytywny:) Podobnie jak Jumper świetnie daje sobie rade bez tej łapki, biega, skacze. Na każdym kroku łasi się do człowieka. Taki przytulak z niego, w sam raz na podusie i do głaskania:)

Śnieżek nadal tkwi w schronisku:(





Edited by sunia2000
  • Replies 302
  • Created
  • Last Reply

Top Posters In This Topic

Posted

O Śnieżek doczekał się wątku. I ten czarny bidulek też - czarny - kochański i grzeczny, Śnieżek puśkowaty :)
A ze Śnieżkiem - ekhm - jak się uprze, to jak Puska - zębów uzyje - ostatnio uparł się, że z Martą nie wraca do izolatki i chciał dziabac, musiałam mu kurtke narzucić i zanieśc ręcznie, bo nie miałam czasu na cezarowanie.

Posted

Basia1244 napisał(a):
O Śnieżek doczekał się wątku. I ten czarny bidulek też - czarny - kochański i grzeczny, Śnieżek puśkowaty :)
A ze Śnieżkiem - ekhm - jak się uprze, to jak Puska - zębów uzyje - ostatnio uparł się, że z Martą nie wraca do izolatki i chciał dziabac, musiałam mu kurtke narzucić i zanieśc ręcznie, bo nie miałam czasu na cezarowanie.


Fakt, nie lubi wracać do kojca, dlatego ja biorę go na ręce wkładając go do środka:)

Posted

Ja też sobie zapiszę, może jakieś ogłoszenia w wolnym czasie porobię.
Podobna sytuację jak u Jumpera mieliśmy z Diego w Częstochowie, łapka też została taka bezwładna i nic nie da się zrobić :(
Śnieżek przesłodki, zakochałam się:loveu:

Posted

[quote name='olalolaa']Ja też sobie zapiszę, może jakieś ogłoszenia w wolnym czasie porobię.
Podobna sytuację jak u Jumpera mieliśmy z Diego w Częstochowie, łapka też została taka bezwładna i nic nie da się zrobić :(
Śnieżek przesłodki, zakochałam się:loveu:

To brać go i się nie zastanawiać:)

Posted

Basia1244 napisał(a):
Bez problemu wydadzą, ale potrzebna konkretna kasa - nie ma problemu z wywiezieniem na konsultacje, sama kilka psów woziłam - np. Howarda do okulisty, Dela do chirurga.

to się biorę za bazarki.Trzeba będzie zacząć od RTG.

Posted

sunia2000 napisał(a):
Jeden i drugi ma zrobione:) Zdjęcia można wypożyczyć:)

to świetnie,więc trzeba teraz ortopedę odwiedzić. Nie wiem ile kosztuje wizyta, ale ,mam nadzieje ,że
nie więcej niż 60 do 100 zł na głowę.

Posted

Jak by mi któraś podrzuciła rtg to mogę podpytać dr Niedzielskiego jak on to widzi. Łapkę Mańka bardzo ładnie poskładał i Maniek uczy się jej używać. Ale też właśnie trzeba pamiętać, że pies który przez dłuższy czas nie uzywał łapki bo go bolała, może dalej obawiać się na niej stanąć i ma nawyk podnoszenia do góry. Sama operacja może nie wystarczyć, potrzebna jest rehabiloitacje i ćwiczenia.

Posted

Snieżek cudny ale ma wlasne zdanie na temat wracania do izolatki i wcale mu sie nie dziwie , łapka biedna od strony wewnętrznej ma otwarta rane , strasznie przytulaśny lubi jak sie go

Posted

W izolatce siedzi już chyba 3 tydzień, do psów ok, przynajmniej nie spotkałam się z tym, żeby był agresywny. To taki wesoly kudłaczek, bardziej go ciągnie do zabawy niż do ataku. Do suczek bardzo miły:) Czy wykastrowany?Tego nie wiem, postaram się na dniach dowiedzieć:)

Join the conversation

You can post now and register later. If you have an account, sign in now to post with your account.

Guest
Reply to this topic...

×   Pasted as rich text.   Paste as plain text instead

  Only 75 emoji are allowed.

×   Your link has been automatically embedded.   Display as a link instead

×   Your previous content has been restored.   Clear editor

×   You cannot paste images directly. Upload or insert images from URL.


×
×
  • Create New...